Valkiria Network

Terminal Główny Militarnej Sieci Valkiria to miejsce gdzie znajdziesz najnowsze informacje ze świata ogólnie rozumianej rozrywki, fantastyki i gier wideo. Poznaj nową... Lepszą Rzeczywistość! Chcesz wiedzieć więcej?

Slaider 01

Federacja V-Sieci

Valkiria Network skupia wiele stron tematycznych o różnorodnej tematyce, w tym: grach wideo, technologii, historii, literaturze i fantastyce. Chcesz wiedzieć więcej?

Slider 02

Dołącz do V-Sieci

Zarejestruj się w Valkiria Network! Przeglądaj i komentuj publikacje, dołącz do V-Game, zostań współpracownikiem lub redaktorem MSV. Chcesz wiedzieć więcej?

Slider 03

Zagraj w V-Game

Każdy użytkownik MSV w swoim profilu znajdzie zaimplementowaną grę przeglądarkową w klimacie V-Sieci. Załóż mundur i ruszaj na misję. Chcesz wiedzieć więcej?

Slider 04

Holy Potatoes!

Nasze bohaterki to ziemniaki, a cała galaktyka to jeden wielki warzywny targ. Dobry humor, kosmos, walka, dobra fabuła, to właśnie Holy Potatoes! We're in Space?!

Slider 05

Torment: Tides of Numenera

Mógłbym pisać długo o Torment, szczegółowo opisując jego fenomenalnie rozbudowany świat, przyrodę, postaci, czy fabułę, ale po co, skoro Wy sami możecie tego doświadczyć.

Slider 06

Legendarne Auta PRL

Zobacz zapowiedź nowej serii kolekcjonerskiej "Auta PRL" z klocków COBI. Wyjątkowe modele w skali 1:35 to idealny prezent dla każdego fana motoryzacji!

Slider 07

Necropolis: Brutal Edition

Ta gra to totalny, bezgraniczny i nieprzebrany skarbiec FE-NO-ME-NAL-NEJ zabawy, który otwiera się tak naprawdę dopiero w grze wieloosobowej.

Slider 08
Galeria Zasłużonych - Heinrich Kemmler
21-03-2008, 16:17 | 6517 x przeczytano | Wiewiór

Przed wieloma laty Heinrich Kemmler był potężnym i owianym grozą nekromantą. Aż do chwili, gdy jego ambitni wrogowie zdecydowali się posiąść jego moc. Prawie udało im się dopaść Heinricha, ale mimo że udało mu się zbiec i ostatecznie pokonać wszystkich swoich przeciwników, jego ciało zostało okrutnie poturbowane, a umysł potwornie okaleczony.

Przez wiele lat Kemmler przemierzał Góry Szare i Księstwa Graniczne jako niemalże żebrak, aż do dnia, kiedy tajemniczym zrządzeniem losu natrafił na grobowiec Krella – dawno zmarłego wojownika Chaosu. Tutaj zawarł odrażający pakt z siłami Chaosu. Przywrócili go do jego dawnej mocy, w zamian za co Heinrich poprzysiągł zabijać i niszczyć w ich imię. Teraz, raz jeszcze, imię tego potężnego nekromanty sieje grozę wśród ludu, a opowieści o okrucieństwach, jakich się dopuszcza są przekazywane szeptem w noce przepełnione magią przez mieszkańców Starego Świata.

Kemmler nie był wysokim mężczyzną – mierzył niewiele ponad pięć stóp, jego cera była ziemista i wysuszona, a włosy białe – niewiadomo, czy siwe, czy na wskutek obcowania z siłami Chaosu. Pod jego szatą, ciało pokryte jest przez dziesiątki blizn i zastarzałych ran z czasów, kiedy wrogowie upodlili go i niemal odebrali moc. Jego szczupłą postać owiewa ciemny, gruby płaszcz, który zdaje się podrygiwać zgodnie z własną wolą, a nie z podmuchami wiatru. Pod ręką nosi tylko magiczny kij, który niegdyś sam wykonał – potężny artefakt zwieńczony pradawną czaszką, który wydaje niepokojące szepty i budzi lęk w każdym stworzeniu, na jakim skupi się uwaga tego władnego nekromanty.

Heinrich Kemmler zajmuje slot lorda oraz dodatkowo jednego herosa i nie może być wystawiany inaczej niż jest przedstawiony w podręczniku. Sądzę, że nikt nie ma wątpliwości, że Kemmler to niewątpliwie najbardziej uzdolniony adept Mrocznej Sztuki, jaki kiedykolwiek stanął w szeregach sylvańskiej armii. Jego praktycznie zerowe umiejętności bojowe rekompensowane są przez wspaniałe możliwości, jakie stwarzają posiadane przez niego magiczne przedmioty oraz specjalne zdolności. Dzięki nim może rzucić każdy posiadany czar dowolną ilość razy w turze (pomyślmy o Inwokacji Neheka rzucanej na 3+, powiedzmy… 6 razy – niesamowite, prawda?).


Dodatkowo, możliwość magazynowania nieużytych kostek magii do następnej tury oraz 5 kostek, jakie dodaje nam do puli Kemmler (oraz 3 do rozproszenia), są nie lada plusem. Znajomość niemal wszystkich czarów oraz bonusowy Power Stone pozwoli wykonać miażdżący cios wtedy, kiedy przeciwnik kompletnie się tego nie spodziewa. Mało tego, Heinrich jest stosunkowo trudnym celem do zabicia – jego niebagatelna wytrzymałość, jak na nekromantę, liczba punktów żywotności oraz eteryczność umożliwi nam zdecydowane przedłużenie jego bytności na polu bitwy.

Punkty, jakie musimy zainwestować w tego bohatera nie są nadzwyczaj okrutne, jak na wagę jednostki, jaką dostajemy do ręki. Bolesne natomiast jest to, że zajmuje slot lorda i herosa, więc w bitwie na 2000 punktów wystawimy poza nim jeszcze maksymalnie 2 bohaterów. Cóż, niestety, jak zawsze, nie dostaniemy wszystkiego, czego moglibyśmy sobie życzyć. W ogólnym rozrachunku jednak, sądzę, że Heinrich Kemmler jest bohaterem nietuzinkowym i z pewnością warto zainwestować w niego te niespełna 500 punktów.

 
Autor: Michał „Wiewiór” Musiał
Redakcja: Piotrek „Dark Kaczuszka” Krzystek

Informacje dodatkowe:
 

 


 
24-03-2008, 14:15 | Wiewiór | Komentarzy w sumie: 942
W nowych VC w ogóle wiele się zmieniło :-) Zobaczymy, czy WE spadną na drugie miejsce pod względem najbardziej punktujących armii na turniejach ;-)


 
21-03-2008, 20:45 | dark kaczuszka | Komentarzy w sumie: 271
życie


 
21-03-2008, 20:30 | Gerwaz | Komentarzy w sumie: 83
w nowych VC juz go nie ma:(


Skomentuj:
Nie posiadasz uprawnień by dodawać komentarze.