Valkiria Network | V-Game | Gry komputerowe | Ogniem i Mieczem | Gry fabularne | Dzikie Pola | Neuroshima | Świat Mroku | Warhammer
Film | Star Wars | Literatura | Andrzej Pilipiuk | Jacek Komuda | Zmierzch | Komiks | Planszówki | Karcianki | Wędrowycz | Bitewniaki | II wojna światowa
Valkiria - Polub nas na Fejsie
  
Wielka Historia Świata Warhammera - Tom I - 8. Bogowie
Bogowie
 18-01-2005, 11:16
 Yavar Marrond
 7342 x przeczytano

Bogowie


     Panteon bogów naszego świata ma charakter hierarchiczno-grupowy. Oznacza to, że pewne grupy bóstw mają ustalone względem siebie położenie hierarchiczne, przez co możemy dzielić je na bóstwa (w zakresie lasu, miasta, regionu, przedmiotu), demony i książąt demonów (bogowie o dużej sile oddziaływania i licznych wyznawcach, ale zależni od ostatniej najwyższej grupy bogów) oraz bogów nadrzędnych. Nie sposób tu omawiać wszystkich i nie to jest naszym celem, zainteresowanych szerzej tym zagadnieniem odsyłamy do prac teologicznych, np. najlepszej w tym zakresie Teologiki Iana Warda. Naszym celem jest ogólna charakterystyka i postawienie podstawowych akcentów historycznych.
     Łączna liczba najważniejszych i najpotężniejszych bogów wynosi wedle różnych szacunków od 130 – 150. Liczba bogów niższego rzędu, pomniejszych bóstw i samodzielnych książąt demonów jest nieoszacowana. Każda cywilizacja dysponuje kompletem bogów nadrzędnych, własnym panteonem, czasem jeden bóg znajduje się w panteonie kilku ras, jak jest na przykład z Manannem, Khainem czy Morrem (czczonymi przez różne rasy pod różnymi imionami). Wyjątek stanowią bogowie chaotyczni i praworządni, którzy są w swoisty sposób uniwersalni dla wszystkich kultur, cywilizacji i ras. Dlatego na panteon bogów składać się będą bogowie elfów (21 nadrzędnych), ludzi (25), krasnoludów (12) jak i co, nie powinno dziwić, lizardmenów (10), czy skavenów (2). Chaos natomiast wytworzył 17 bogów nadrzędnych, ale niektórzy (4 – Khorne, Nurgl, Slaanesh i Tzeentch) ma pozycję mocniejszą niż reszta. Wzajemna pozycja bogów i bóstw względem siebie nie jest jednak tak oczywista. Po pierwsze, na przykład bogowie nadrzędni dla pigmejów (Beesbok, Brobat) są w rzeczywistości podrzędni wobec innych bogów (nie jest ustalone, których). Po drugie natomiast, wiele bóstw goblińskich to przykrywki kultów chaotycznych bogów (np.: Khakkekk to po prostu Khorne), lub tzw. „bogowie pozornie nadrzędni”, jak goblińska Kali – bogini z jelitami w gębie – będąca w rzeczywistości nie bogiem, a księciem demonów boga Slaneesha (choć dość niezależnym). Każdy bóg posiada swoją domenę, jakiś niewyobrażalny byt, inny wymiar rzeczywistości – z którego potrafi jednak oddziaływać na świat, losy istot żywych i posyłać doń swoje sługi (demony, dobre lub złe). Do domen trafiają także dusze ich wyznawców, a przez granice wymiarów przeprowadzają je bogowie tacy jak Morr, odpowiedzialni za dostarczenie duszy do odpowiedniego miejsca, na które zasłużyła. Nie mówi się o tym głośno, ale siła boga i wielkość jego domeny zależy od liczby jego wyznawców i ilości dusz zgromadzonych w swojej domenie – dlatego każde bóstwo (także chaotyczne) zainteresowane jest tym, by było czczone. Każde walczy o wyznawców tak żywych, jak i o dusze tych, którzy już odchodzą do innego bytu.
     Ten stan rzeczy powoduje ciągłą rywalizację bogów i ingerencję w losy świata. Pozycja poszczególnych bóstw stale ulega wahaniom – stąd tworzą oni sojusze i przyjaźnie (połączenia i przejścia między domenami), by ograniczyć gwałtowne pogorszenia swojej sytuacji. Nie wiadomo, czy bogów coś ogranicza, czy jest jakaś moc nad nimi, ale i oni podlegają, jak widać, pewnym regułom, choć całkiem dla nas niezrozumiałym. Wiadomo jednak, że potrafią otaczać opieką, przynosić zwycięstwa, ale i karać, i zsyłać zniszczenie. Ich decyzje wykradają się naszej logice, ich motywacje są nam nieznane. Nie wiemy też, ilu z bogów było czczonych już przez Dawnych Wielkich – wiemy natomiast, że część bogów i bóstw to sami Dawni Wielcy (Pradawni, Wielcy Slannowie i inni), którzy byli na tyle potężni, by przejść w ten wyższy stan bytowania (grupowo tworząc jedno bóstwo lub stając się z nim każdy z osobna). Podobnie mamy też pewność, że kilku z pośród bogów Chaosu to potwornie zmutowani członkowie przedwiecznych ras (teologowie do dziś spierają się, czy bogowie Chaosu-renegaci, Zuvassin i Malal, nie powstali właśnie w ten sposób, co tłumaczyło by doskonale ich walkę przeciw reszcie bogów chaotycznych. Byliby to tacy Mroczni Slannowie, dokładnie tak, jak występują jako antonimia elfów – mroczne elfy). Bogowie w międzywymiarach nie mogą toczyć wojen, zatem cała ich rywalizacja ogniskuje się tu, w naszym świecie, co nie pozostaje bez wpływu na niego, a nawet więcej – bo pełni determinuje bieg naszej historii i całą naszą egzystencję.
     Warto jeszcze podkreślić to, co interesuje nas pod względem historyczno-kulturowym. Wszelkie demony, ożywieńcy, duchy i inne tego typu istoty to właśnie mieszkańcy domen, ale nie mogą oni być bezpośrednio zsyłani przez bogów – ich przybycie zawsze wymagać będzie działania istot ze świata realnego, otwarcia odpowiedniego połączenia międzywymiarowego (portale), co stanowi największy gwarant bezpieczeństwa naszego świata, ale i równoczesne jego przekleństwo. To właśnie ta konieczność utrzymywania połączeń rzeczywistości z domenami sprawia, że zarówno w celach dobrych jak i złych rozwija się zdolności magiczne, kapłańskie, nekromantyczne i demonologiczne służące tym dążeniom. Podkreślić jeszcze na koniec warto inny aspekt, a mianowicie, że w Arabii i Khermi (Nehekhara) występują religie uznające tylko jednego boga (oprócz bogów Chaosu będących w opozycji do niego), inni bogowie natomiast postrzegani są jako wymysły lub co najwyżej potężne demony. W Nehekharze rdzenna, zniewolona ludność wyznaje Re – boga słońca (pisany też jako Ra i Rhe). Natomiast w Arabii Jedynym Bogiem jest bardzo podobny w wyobrażeniu do Re bóg Rohta – bóg Słońca (w różnych regionach noszący jeszcze inne imiona, ale najpopularniejsze to: Rohta, Ormazd, i Oromazda, gdzieniegdzie zniekształcone na Ormazda). Jednak w niektórych regionach Arabii sprawy komplikują się i mamy na przykład kult bogów Moshar`a i Azyat`a, jednego boga w dwóch osobach (jego pogodnej i gniewnej naturze), gdzie pierwszego wyobraża słońce, a ten drugi przedstawiony jest jako wąż). Religia arabska mimo iż monoteistyczna, w wielu regionach wchłonęła regionalne bóstwa, czyniąc z nich aspekty, inne wyobrażenia (jeden bóg w wielu osobach) Jedynego Pana. Zrobiono to dodając do imienia dawnego boga przedrostek Bez- lub Bezan-, powstali w ten sposób Bez-Dhuram (bóg sprawiedliwości), Bezan-Anan (Pan Mórz), Bez-Ghedan (władca pustyni i piasków), Bez-Moshar (Pan Śmierci), czy wielu innych, odpowiadających znanym bogom, takim, jak Verena, Manann czy Morr. Dla usunięcia sporów i podziałów regionalnych, by umacniać przekonanie, iż panuje jeden bóg, większość arabskich duchownych stosuje po prostu nazwę Wielki Bóg.


Spis treści
Dalej - Krasnoludy - narodziny potęgi

Redakcja: Derbeth


Informacje dodatkowe:
 

Ocena artykułu:
Ten artykuł jak dotąd oceniło 3 żołnierzy, średnia ocena: 4.
Skomentuj:
Nie posiadasz uprawnień by dodawać komentarze.
   

Witaj na stronie Komandorii Warhammera!
Jeśli chcesz przysłużyć się Cesarzowi, zgłoś się do dowódcy w celu zyskania kolejnych wskazówek!
Profil użytkownika
Pseudonim

Hasło

Zapisz login

Przypomnij hasło!
Rejestracja

Szukaj

Nowości w V-Sklepie




Na służbie:
Żołnierze: 0

Cywile: 23

Statystyki wizyt:
Wizyty: 3320729
Dziś gości: 69
Ten miesiąc: 6094
Rekord gości: 43842
Gości wczoraj: 219