Valkiria Network | V-Game | Gry komputerowe | Ogniem i Mieczem | Gry fabularne | Dzikie Pola | Neuroshima | Świat Mroku | Warhammer
Film | Star Wars | Literatura | Andrzej Pilipiuk | Jacek Komuda | Zmierzch | Komiks | Planszówki | Karcianki | Wędrowycz | Bitewniaki | II wojna światowa
Valkiria - Polub nas na Fejsie
  
Klany
Opis krasnoludzkich klanów.
 30-03-2004, 23:42
 Cino
 4433 x przeczytano

Łyk Historii
Od niepamiętnych czasów, każda z naszych krasnoludzkich rodzin specjalizowała się w czymś innym. Taka kolej rzeczy usprawniła naszą gospodarkę, wiedza była przekazywana z pokolenia na pokolenie i kolejni potomkowie byli spadkobiercami doświadczenia całej dynastii, nie musieli uczyć się wszystkiego od nowa. Domy trudniące się tym samym, nawiązywały miedzy sobą bliższą współpracę. Z wiekiem zaufanie i współżycie społeczne zaprzyjaźnionych domów rosło. W końcu wspólnoty te zaczęto nazywać klanami. Komuna liczy od kilku do nawet kilkudziesięciu rodzin.

Jak to wygląda dzisiaj
Dzisiejszy przedstawiciel naszej rasy równie wysoko ceni dobro swojego klanu, jak domu. Wspólnoty posiadają własne reprezentatywne sale, w których odbywają się zebrania. Wystrój hali świadczy o zamożności wspólnoty, więc są one szczególnie bogato zdobione. Każde wolne miejsce kolumny, czy ściany jest przyozdobione rzeźbami, bogatsze komuny przyozdabiają swe sale srebrem, złotem czy nawet diamentami. Mógłbyś dostać oczopląsu, patrząc na tak misternie wykonane ornamenty człeku! Może kiedyś będziesz miał przyjemność ujrzenia kunsztu naszych kamieniarzy, ale musisz najpierw na to zasłużyć! W halach co dziesięć dni, w dzień poświęcony Grungniemu, odbywają się wspólne wieczerze, na których są poruszane ważne dla unii domów kwestie. Każdy przedstawiciel starej rasy opowiada ziomkom o swoich przeżyciach, wymieniane są plotki. Komunami rządzi starszyzna, składająca się z najstarszych i najmądrzejszych członków rasy khazadów. Przeważnie w jej skład wchodzi jeden krasnolud z każdej rodziny. Nikogo nie dziwi fakt, że w radzie wspólnoty może zasiadać przedstawiciel płci żeńskiej – takie przypadki są dość częste. Gdy w skład klanu wchodzi wiele dynastii, do rady dostają się tylko przedstawiciele domów o wysokiej pozycji w komunie. Każdy krasnolud, każda rodzina wykonuje polecenia starszyzny, wiedząc, że czyniąc dobro dla swojego klanu, czynią także dobro sobie. Unie rodzin są stowarzyszeniami nieformalnymi, bardzo trudno jest zostać członkiem takiego stowarzyszenia, jeżeli rodzina nie należy do niego. Tylko jakiś chwalebny czyn, który zwróci uwagę komuny na osobnika, może wprowadzić khazada do wspólnoty. Oczywiście krasnolud rodząc się, przynależy już do jakiegoś klanu, ale zdążają się przypadki, kiedy jakaś rodzina nie należy do żadnej wspólnoty. Krasnolud równie dobrze mógł zostać wyrzucony z klanu za jakieś haniebne zachowanie, bądź za czyny, które nie spodobały się klanowej społeczności – w takiej sytuacji szanse na przyjęcie do jakiekolwiek innej komuny są dość nikłe, co jednak nie oznacza, że krasnolud wyrzucony musi obierać drogę zabójcy. Nie wszystkie unie wiążą dynastie trudniące się podobnym rzemiosłem. Zdarzają się wspólnoty, w których rodziny zajmują się czymś innym, klany takie nie są rzadkością. Komuny mają wiele przywilejów, ale i obowiązków. Każda wspólnota ma oddawać część swoich zysków do skarbca królewskiego. Owe podatki nie są sformalizowane, a klan oddaje tyle złota, ile uważa za słuszne. Jest to sprawa honorowa, więc wspólnoty nie szczędzą na corocznej daninie. W tym przypadku starszyzna jakby zapominała o swoim wrodzonym skąpstwie. Drugim obowiązkiem, ciążącym na klanach, jest wystawianie corocznie i nieodpłatnie regimentów wojowników. Służba wynosi jeden rok, każda unia wystawia od trzech do dziesięciu procent swojej populacji, aby służyła pod sztandarami króla i twierdzy. Wspólnota sama zapewnia ekwipunek dla swoich oddziałów – jest to druga siła wojsk, jaką dysponuje król, zaraz po armiach zaciężnych, które wynajmuje odpłatnie od klanów zajmujących się rzemiosłem wojennym czy innych twierdz. Oczywiście w czasie poważnego oblężenia, komuny wystawiają dużo więcej wojska, niekiedy siedemdziesiąt czy nawet osiemdziesiąt procent swojej populacji, a większość klanowego skarbca zostaje wydana na utrzymanie tak potężnej liczby wojowników. Zaznaczyć muszę, że niektóre bogatsze unie posiadają własne siły zbrojne, będące bezpośrednio pod dowództwem starszyzny.

Klany a Gildie
Gildie są organizacjami bardziej oficjalnymi, jednak w niektórych przypadkach różnica miedzy cechem a komuną zaciera się, są bowiem gildie hermetyczne, do których należy kilka rodzin, z reguły z jednego, choć nie koniecznie całego klanu. Przykładem jest np. Cech Kowali Runów. Do korporacji należy z reguły od kilku do kilkudziesięciu wspólnot, ale nie myśl sobie tak, że klany zrzeszają rodziny, a cechy zrzeszają klany. Gildie powstały w celu lepszej współpracy różnych gałęzi gospodarki ze sobą.



Redakcja: Saovin, SDek

Informacje dodatkowe:
 

Skomentuj:
Nie posiadasz uprawnień by dodawać komentarze.
   

Witaj na stronie Komandorii Warhammera!
Jeśli chcesz przysłużyć się Cesarzowi, zgłoś się do dowódcy w celu zyskania kolejnych wskazówek!
Profil użytkownika
Pseudonim

Hasło

Zapisz login

Przypomnij hasło!
Rejestracja

Szukaj

Nowości w V-Sklepie




Na służbie:
Żołnierze: 0

Cywile: 63

Statystyki wizyt:
Wizyty: 3509980
Dziś gości: 59
Ten miesiąc: 3379
Rekord gości: 43842
Gości wczoraj: 100