Valkiria Network | V-Game | Gry komputerowe | Ogniem i Mieczem | Gry fabularne | Dzikie Pola | Neuroshima | Świat Mroku | Warhammer
Film | Star Wars | Literatura | Andrzej Pilipiuk | Jacek Komuda | Zmierzch | Komiks | Planszówki | Karcianki | Wędrowycz | Bitewniaki | II wojna światowa
Valkiria - Polub nas na Fejsie
  
Za garść czerwońców - recenzja
 07-10-2009, 12:17
 Mol
 6551 x przeczytano

Recenzja z cyklu „Molu, do roboty!”

No dobra, wracamy do akcji i robimy to systematycznie. Ładnie układamy na biurku książki do zrecenzowania, te już skończone i te napoczęte, innych nie ma. No, jest jedna, której nie mogę tknąć, choć będę musiał, ale dowiecie się dlaczego z innego tekstu. Do roboty, Molu, bo niedawno wyszła „nowa Novik” i Sharn ci jej nie wyda, jeżeli mu nie oddasz jakichś tekstów. I to szybko.

Że Komuda króluje od jakiegoś już czasu wśród autorów osadzających swoje książki w moich ukochanych realiach Polski XVII wieku ze szczyptą fantastyki, to raczej wątpliwości nie ulega, bez względu na ewentualne kontrowersje dotyczące jego książek. I póki co, nikt go nie zrzucił z elekcyjnego tronu popularności w tej niszy. Co jednak nie oznacza, że nie pojawiają się inne dzieła, których akcja rozgrywa się w Rzeczpospolitej Obojga Narodów. Ot, choćby Za garść czerwońców Roberta Forysia.

W sumie spodziewałem się powieści, a dostałem trzy opowiadania (nazwane tu „księgami”), połączone ze sobą postacią głównego bohatera i – w stopniu homeopatycznym  – fabularnie. Joachim Hirsz, nasz protagonista, jest porucznikiem w tajnej kancelarii królewskiej, XVII-wiecznym agentem rozwiązującym nierozwiązywalne zagadki. Zwłaszcza takie, w których maczały palce siły nieczyste wszelkiej maści. Jako syn czarownicy ma bowiem niezwykłą, potężną moc magiczną. W Więzach krwi poszukuje zabójcy królewskiej konkubiny, w Cherem sprawcy bestialskiego mordu na młodym szlachcicu, w Nocy łowców musi wywinąć się z pułapki wrogich agentów i rozwiązać tajemnicę morderstwa.

Na początku ciężko mi się tę książkę czytało, a było to winą pierwszego opowiadania. Każde kolejne jest coraz lepsze, co cieszyło mnie niezmiernie. Całość mnie więc nie zachwyciła, chociaż ma swoje zalety. Na pewno zaliczę do nich to, że sprawy, z którymi mierzyć się musi Hirsz dotyczą prawdziwych niegodziwości, wybory, przed którymi staje nie zawsze są łatwe moralnie, że czujemy klimat zepsucia i po prostu zła otaczającego bohatera i siedzącego w sercach ludzi. Takie wrażenie pozostawiła we mnie książka, a wiadomo, z takiego obrzydzenia czytelnik może mieć wiele przyjemności. Nie brakuje tu jednak wad...

A kryją się one w realiach. Świat historyczny nie zawsze wydał mi się przekonujący, wiele motywów było bardzo stereotypowych, a choć i inni autorzy na nich żerują, tu jakoś mnie to raziło. Mimo że pomysł opowiedzenia o królewskiej tajnej policji – nie mam pojęcia czy taka istniała, nie zdziwiłbym się, gdyby odpowiedź brzmiała „tak” – przypadła mi do gustu bardzo. Ale jest jeszcze świat magiczny. U takiego Komudy, o którym już tu wspominałem, wszystko, co nadprzyrodzone pochodzi z naszej mitologii. Są czarty szlacheckie, Matka Boska, upiory. Foryś postawił na motywy kulturowo bardziej uniwersalne, demony, wampiry i takie tam, co mi się nie całkiem spodobało. Zwłaszcza że na dodatek moc magiczna, którą posiadają bohaterowie jest tak potężna, że aż strach, momentami moim zdaniem autor trochę przesadził.

Nic nie poradzę na swój sentyment do realiów XVII wieku. Na pewno wpływa to na ocenę, bo zwyczajnie zwiększa moją przyjemność z czytania – a punkty lecą w górę na dzień dobry. Nawet może byłbym ciekaw, czy Foryś nie popełni więcej tekstów o Hirszu? Nie obraziłbym się, chociaż Za garść czerwońców mnie nie powaliło.

 
Autor: Łukasz „Mol” Pleśniarowicz
Redakcja: Marcin „Sharn” Byrski

Dziękujemy wydawnictwu superNOWA za udostępnienie egzemplarza do recenzji; Mol obiecuje, że te opóźnienia już się nie powtórzą.


Za garść czerwońców



Tytuł: Za garść czerwońców
Autor: Robert Foryś
Oprawa: miękka
Liczba stron: 372
ISBN: 978-83-7578-018-5

Informacje
 
Wydawca  
Premiera  
 Kwiecień 2009
Cena  
29.00 PLN
 

Głosów:
 
Ogólna
70%
 
Ocena końcowa: 70%
 

Komentarze


 
09-10-2009, 10:42 | Lubelski | Komentarzy w sumie: 6
W zupełności się zgadzam. Książka średnie napisany chyba tylko po to żeby odhaczyć temat i zainkasować kasę. Może jakaś kolejna pozycja tego autora osadzona w realiach XVII wieku okaże się lepsza.



Skomentuj
Nie posiadzasz uprawnień by dodawać komentarze.
   

Żyd Moszko poleca!

Kup na Targowisku!
Konotacya
Pseudonim

Hasło

Zapisz login

Zapomnieliście hasła taktycznego?
Rejestracja

Szukaj

Twoje juki
0 dóbr w jukach

Suma
0.00 PLN
Pokaz koszyk

Nowości w V-Sklepie





Na Sejmiku
Żołnierze: 1
ARTUT
Cywile: 37

Statystyki
Gości w sumie: 2951563
Dziś gości: 6
Ten miesiąc: 5135
Rekord gości: 11493
Gości wczoraj: 252