Slaider 01

Slider 02

Slider 03

Slider 04

Slider 05

Slider 06

Slider 07

Slider 08
Chocim 1621 - recenzja
14-07-2009, 11:43 | 4843 x przeczytano | Islam Gerej III

Równo 20 lat od pierwszego wydania monografii pierwszej bitwy pod Chocimiem otrzymaliśmy wznowienie, które miałem przyjemność niedawno przeczytać. Myślę, że miłośnikom historii Rzeczpospolitej Obojga Narodów autora nie muszę reklamować, gdyż jest nim dr UJ Leszek Podhorodecki. Historyk, którego prace stanowią punkt wyjścia dla wielu tytułów traktujących o wojskowości XVII wieku.  Recenzowaną pozycją jest zapis jednej z najchlubniejszych kart naszej historii, a mianowicie Chocim 1621.

Tradycyjnie czytelnik ma szansę zapoznać się z tłem politycznym Rzeczpospolitej i Porty w przededniu wojny oraz poznać główne persony dramatu. Szczegółowo zostają omówione również przyczyny konfliktu, zwłaszcza kwestia mołdawska i kozacka. Wiele miejsca poświęcono również (chwała za to autorowi!) przygotowaniom do wojny oraz organizacji naszej armii w kontekście wcześniejszych sejmowych ustaleń. Generalnie, pierwszych kilka rozdziałów czyta się bardzo przyjemnie, bez poczucia, iż autor - mówiąc kolokwialnie - leje wodę. Wiele miejsca poświęcono także na stronę przeciwną, czytelnik otrzymuje orde de bataile, choć co prawda podane  liczby mogą być różne od prawdziwych.  Kłopoty zaczynają się w momencie analizowania trasy przemarszu wojsk osmańskich i samego oblężenia polsko-kozackich sił pod Chocimiem. Autor czerpał z XIX-wiecznej literatury, która błędnie przełożyła daty z kalendarza muzułmańskiego. Powielony błąd rzutuje na dramatyzm (a raczej jego umniejszenie) w czasie walk o obóz, gdyż np. w rzeczywistości armię Sahajdacznego od klęski dzieliło tylko kilka godzin (chodzi o marsz kozaków w stronę polskiego obozu). Mimo wszystko mając pod ręką nowsze opracowania można z tekstu wyjść obronną ręką. Zwłaszcza że styl Leszka Podhorodeckiego jest prosty i zaangażowany, nie pozwalający przerwać lektury w pierwszym lepszym miejscu.

Ciekawym „smaczkiem” jest również rozdział poświęcony tradycji bitwy pod Chocimiem przechowywanej w obu narodach (a właściwie trzech). Autor kilkakrotnie uciekał się również do korzystania z poezji tamtej epoki, która niczym dzisiejsze media relacjonowała i komentowała podobne wydarzenia.

Oczywiście można mieć mieszane uczucia po przejrzeniu bibliografii. Pamiętać jednak należy, że pozycja nie jest pierwszej świeżości. W dodatku znajdziemy w niej wiele egzotycznych dla szarego czytelnika tytułów. O dziwo, Bellona zadbała o przyzwoite mapki, w tym jedną rozkładaną i ilustracje, które jednak nie zrobiły na mnie większego wrażenia.  Warto również dodać, że jak większość wznowień i to jest tylko kserem wydania I, choć o wiele lepszej jakości niż np. Obertyn 1531. Jak ktoś złośliwie zauważył Bellona zakupiła chyba nowe urządzenie xero. 

Dam 75% gdyż Chocim 1621 zawiera wszystko co potrzebuje udany HaBek łącznie z zachęcającą okładką. Gdyby jednak ta książka ujrzała światło po raz pierwszy dzisiaj, byłoby nieco słabiej…


Autor: Łukasz „Islam Gerej III” Wrona
Redakcja: Marcin „Sharn” Byrski

Dziękujemy wydawnictwu Bellona za udostępnienie egzemplarza do recenzji.


Chocim 1621



 
Tytuł: Chocim 1621
Autor: Leszek Podhorodecki
Oprawa: miękka
Liczba stron: 216
Wymiary: 130 x 200 mm
Seria: Historyczne Bitwy
ISBN: 978-83-11-11264-3

Informacje
 
Wydawca  
Premiera  
 Sierpień 2008
Cena  
23.00 PLN
 

Głosów:
 
Ogólna
75%
 
Ocena końcowa: 75%
 

 
Skomentuj
Nie posiadzasz uprawnień by dodawać komentarze.