Valkiria Network | V-Game | Gry komputerowe | Ogniem i Mieczem | Gry fabularne | Dzikie Pola | Neuroshima | Świat Mroku | Warhammer
Film | Star Wars | Literatura | Andrzej Pilipiuk | Jacek Komuda | Zmierzch | Komiks | Planszówki | Karcianki | Wędrowycz | Bitewniaki | II wojna światowa
Valkiria - Polub nas na Fejsie
Piekło Okopów - recenzja gry
 04-01-2015, 18:13
 Przemek Wasik
 3767 x przeczytano

Pierwsza wojna światowa była konfliktem na niespotykaną wcześniej skalę. Nie brakowało w historii wielkich wojen, jak chociażby Napoleońska, jednak to ten konflikt przyćmił wszystkie poprzednie. Zarówno poprzez liczbę krajów biorących weń udział, jak i rozmiar strat. W końcu przez charakter prowadzenia działań, zupełnie niepodobny do dotychczasowych, zwłaszcza na froncie zachodnim, gdzie krajobraz został przeorany liniami okopów. Walki w nich kierowały się własnymi prawami. Wojna przestała być manewrowa, a taktyka miała na celu przełamać za wszelką cenę linię okopów by zdobyć relatywnie niewielki skrawek ziemi, z którego łatwo można było być odepchniętym. To wtedy pojawiło się wiele nowinek technicznych. To w tej wojnie użyto pierwszy raz gazów bojowych. To tu można było znaleźć pierwsze czołgi, a karabiny maszynowe rozpowszechnione zostały na bardzo dużą skalę. Mamy dziś okazję trochę poczuć klimat tej wojny dzięki najnowszej strategicznej grze planszowej Wydawnictwa Alter o wymownej nazwie - Piekło Okopów, gdzie wcielimy się w jedną ze stron konfliktu.


Może zacznijmy od tego co znajdziemy w środku. Po otwarciu pudełka widzimy  planszę z wyrysowanymi liniami okopów, 4 talie kart - z czego 3 to talie różnych stron konfliktów, a jedna to talia rozkazów. Do tego kilkadziesiąt żetonów, 3 plansze sztabu, kafelki umocnień, kostki oraz instrukcję a także Poradnik Taktyka. Wszystkie elementy wyglądają bardzo przyzwoicie, zwłaszcza mapa i karty nacji. Wydaje mi się jednak, że w egzemplarzu, który otrzymałem niektóre żetony są krzywo przycięte. No ale to raczej szczegół. Na uwagę zasługuje szczególnie Poradnik Taktyka. Książeczka gabarytowo odpowiadająca instrukcji, przedstawia historię walk na froncie zachodnim w oparciu o elementy gry. W mojej opinii jest to bardzo ciekawy pomysł.


Sama rozgrywka, mimo dość pokaźnej instrukcji, jest bardzo prosta. W ogromnym skrócie - walczymy na małym wycinku frontu, zatem nie kierujemy tu całymi armiami a zaledwie dywizją którejś ze stron. Ta podzielona jest na kompanie, te zaś na plutony. W zależności od wybranej strony różnią się one nieco od siebie, tak by odpowiadały one realiom wielkiej wojny a jednocześnie czyniły rozgrywkę atrakcyjniejszą. Naszymi oddziałami musimy realizować zadania, które dociągamy z karty zadań, jednocześnie starając się udaremnić wykonanie zadań przeciwnika. Jest to o tyle trudnione, że karty zadań są tajne. Nie wiem jakie rozkazy otrzymał przeciwnik. Pomóc nam w walce mogą karty nacji, które są unikatowe dla poszczególnych stron, a także ekwipunek w który możemy doposażyć poszczególne kompanie. Realizując kolejne zadanie otrzymamy punkty zwycięstwa – ten kto na koniec zdobędzie ich więcej wygrywa.


Co jest największym atutem gry? W mojej opinii zdecydowanie klimat i oddanie realiów wojen okopowych w zwykłej grze planszowej. Nasze plutony posyłamy na wrogie okopy, wiedząc, że uszczupli to nasz stan ale to nie one liczą się a osiągnięcie celu, który mamy na karcie zadań. Oponent jednak nie śpi, zatem i my musimy bronić się przed nim, chroniąc nasze okopy. Jednostki w ciągu gry nigdy nie znikają na stałe. Po stracie plutonu ten pojawia się na torze uzupełnień co jak mniemam oznacza ciągły napływ nowych rekrutów, który był potrzebny stronom do walk. Czasem może się zdążyć, że w ataku ponieśliśmy zbyt duże straty. Istnieje wtedy niebezpieczeństwo, że nie zdołamy uzupełnić braków a przeciwnik wypełni swoje cele gdy nie będziemy mieć sił do obrony. Ciekawym elementem są punkty dowodzenia. To one nam mówią ile ruchów możemy w danej turze zrobić (w turze przeciwnika również) i co ciekawe im dalej jesteśmy od swoich pozycji, tym mamy ich mniej. Dobrze przedstawia problemy z dowodzeniem podczas natarcia. Nie można nie wspomnieć o stronie wizualnej. Oryginalne zdjęcia na kartach oraz świetne obrazki włoskiego rysownika Lelio Bonacorrso dodatkowo oddają klimat. Znajdziemy w grze też kilka akcentów polskich jak na przykład kartę Bajończycy czy Ślązacy. Są to małe szczególiki ale przypominają, że Wielka Wojna to nie tylko Legiony i działania wojenne toczące się na wschodzie.

Podsumowując, Wydawnictwo Alter dało nam świetną grę o niepowtarzalnym klimacie pierwszej wojny światowej. Piekło Okopów jest grą dynamiczną, choć wypełnienie zadań przekazanych przez dowództwo nie zawsze jest łatwe i trzeba się nieraz wiele natrudzić. Wszystko to w bardzo przyzwoitej szacie graficznej. Zdecydowanie godne polecenia.


Dziękujemy Wydawnictwu Alter za udostępnienie egzemplarza recenzenckiego.


Autor: Przemysław Wasik

Redakcja: Paulina Wasik

Informacje dodatkowe:
 
 

Ocena:
 
Ogólna
95%
 
Ocena końcowa: 95%
 

Skomentuj:
Nie posiadasz uprawnień by dodawać komentarze.
   

Witamy w terminalu Militarnej Sieci Valkiria. Wszystkim rekrutom przypominamy o obowiązku rejestracji swych danych w celu podjęcia służby w siłach zbrojnych MSV.

Życzymy owocnej służby!!

* * *
Zaciągnij się do jednostki lub zostań jej dowódcą!

* * *

Szukasz kontaktu z V-Sztabem? Napisz do nas: kontakt[at]valkiria.net

* * *

Wrogą propagandę należy zwalczać! Do tego najlepiej nadaje się rakieta naprowadzana VX456.

* * *


Gdy zostaniesz ranny na polu bitwy, pamiętaj by wzywać Podsystem Medyczny tylko w przypadku bezpośredniego zagrożenia wszystkich funkcji życiowych. Nieuzasadnione wezwania będą karane!

* * *

W przypadku utraty łączności z Terminalem Głównym nie zapominaj o Podręcznym Zestawie Samobójczym!

* * *










Profil użytkownika
Pseudonim

Hasło

Zapisz login

Przypomnij hasło!
Rejestracja

Szukaj

$$5#3... transmisja przerwana...

Nowości w V-Sklepie




Na służbie:
Żołnierze: 1
ReZus
Cywile: 31

Statystyki wizyt:
Wizyty: 2952045
Dziś gości: 488
Ten miesiąc: 5617
Rekord gości: 11493
Gości wczoraj: 252