Valkiria Network | V-Game | Gry komputerowe | Ogniem i Mieczem | Gry fabularne | Dzikie Pola | Neuroshima | Świat Mroku | Warhammer
Film | Star Wars | Literatura | Andrzej Pilipiuk | Jacek Komuda | Zmierzch | Komiks | Planszówki | Karcianki | Wędrowycz | Bitewniaki | II wojna światowa
Valkiria - Polub nas na Fejsie
Planszówkowe Pierwsze Spojrzenie #2: Zaginione miasta, Dominion, El Grande
 26-06-2009, 06:07
 Narmo
 3571 x przeczytano

Oto kolejny odcinek PPS’a. Mam nadzieję, że i tym razem spotka się z miłym przyjęciem. Dzisiaj z trochę innej beczki. Ale kto przewidzi za co następnym razem Narmo się chwyci?

Zaginione miasta

Gierka tak naprawdę niewiele ma wspólnego z tytułem. Przy dużej dozie wyobraźni można przyjąć, że jednak grafiki wprowadzają jako taki klimat wypraw, ale naprawdę niewielki (o ile dobrze pamiętam grafik jest całe pięć). W każdym razie mamy planszę, na której kładziemy swoje karty zakładów i zaczynamy wyprawę, która tak naprawdę przypomina stawianie pasjansa. O tyle, że mamy pięć kolorów we wspólnej talii i staramy się uzyskać sumarycznie więcej punktów niż przeciwnik. Pomocą w tym są również karty zakładów, które podbijają nam stawkę podwójnie. Jednak może się to skończyć nieciekawie, bo z każdej zaczętej wyprawy trzeba uzyskać odpowiednią ilość punktów, żeby wyjść na plus (nie pamiętam już ile). Gierka na odprężenie się, bo na dłuższą metę może nużyć...

Dominion

O tej gierce słyszałam zanim w nią zagrałam. Pomimo, że zapakowana jest w planszówkowe pudełko, jest to tak naprawdę karcianka. I w najprostszych słowach można rzec, że cała zabawa polega na tym, aby zbudować własny deck. To co wejdzie w jego skład i ile punktów zdobędziemy na końcu rozgrywki zależy tylko i wyłącznie od naszych wyborów. Interakcji jest tu naprawdę mało (chociaż pojawiają się karty, które mają ją umożliwić), żeby nie powiedzieć w ogóle. Jednak cała zabawa polega właśnie na wypróbowywaniu wciąż nowych możliwości. Pomimo wszystko ciągnie mnie, żeby ponownie zagrać w Dominiona i wiem, że nie jestem jedyna. Szybko się nie znudzi, jednak znajdą się tacy, którzy odkryją dość szybko wygrywającą kombinację. I wtedy może być smętno początkującym, ale pomimo wszystko sprawia dużo radości.

El Grande

Największa (objętościowo) gra z trzech opisanych. Typowa planszówka – mamy dużą planszę wyobrażającą mapę, dużo drewnianych kostek i kosteczek oraz kołek (niektórym jednoznacznie się kojarzą). Na planszy sporo się dzieje, co chwilę zmienia się sytuacja. Zdaje się, że nawet do tej gry mam niejaką smykałkę, ale trzeba by to jeszcze sprawdzić rozgrywając dodatkowo kilka partii.
Nasza plansza wyobraża państewko podzielone na ok. 7 prowincji (coś w tym stylu) i staramy się uzyskać jak największe wpływy w prowincjach, za co otrzymujemy co 3 rundy punkty. Dodatkowo prowincje są różnie punktowane, więc warto walczyć o te najlepsze. Przewagi osiągamy poprzez umieszczenie w danej prowincji jak największej liczby naszych caballeros czyli kosteczek (z czego drugie i trzecie miejsce również jest punktowane). Inna sprawa, że mamy do dyspozycji również karty, które pozwalają nam namieszać na planszy. Sporo interakcji i równie dużo frajdy. 

Słowo na koniec

Tym razem trzy pozycje. Postaram się następnym razem opisać podobną liczbę tytułów. Czekam na wszelkie sugestie, co można by jeszcze do tego dołożyć. Do następnego.

  
Autorka: Anna „Narmo” Owarzany
Redakcja: Marcin „Sharn” Byrski

Zobacz: Planszówkowe Pierwsze Spojrzenie #1: Abalone, Battlestar Galactica


Informacje dodatkowe:
 
 

Komentarze:


 
26-06-2009, 09:02 | Wiewiór | Komentarzy w sumie: 942
Zaginione miasta nie są nużące na dłuższą metę, a na krótszą ;-) W resztę niestety nie grałem, więc nie bardzo się mogę wypowiedzieć.



Skomentuj:
Nie posiadasz uprawnień by dodawać komentarze.
   

Witamy w terminalu Militarnej Sieci Valkiria. Wszystkim rekrutom przypominamy o obowiązku rejestracji swych danych w celu podjęcia służby w siłach zbrojnych MSV.

Życzymy owocnej służby!!

* * *
Zaciągnij się do jednostki lub zostań jej dowódcą!

* * *

Szukasz kontaktu z V-Sztabem? Napisz do nas: kontakt[at]valkiria.net

* * *

Wrogą propagandę należy zwalczać! Do tego najlepiej nadaje się rakieta naprowadzana VX456.

* * *


Gdy zostaniesz ranny na polu bitwy, pamiętaj by wzywać Podsystem Medyczny tylko w przypadku bezpośredniego zagrożenia wszystkich funkcji życiowych. Nieuzasadnione wezwania będą karane!

* * *

W przypadku utraty łączności z Terminalem Głównym nie zapominaj o Podręcznym Zestawie Samobójczym!

* * *










Profil użytkownika
Pseudonim

Hasło

Zapisz login

Przypomnij hasło!
Rejestracja

Szukaj

$$5#3... transmisja przerwana...





Na służbie:
Żołnierze: 2
ARTUT, Szymański
Cywile: 26

Statystyki wizyt:
Wizyty: 2874284
Dziś gości: 81
Ten miesiąc: 5764
Rekord gości: 2237
Gości wczoraj: 226
Copyright © 1998-2017 Valkiria Network | Development by Damian Szymański Entertainment
kontakt z redakcją | formularz kontaktowy | nota prawna | bannery i logo | pomoc