Valkiria Network

Terminal Główny Militarnej Sieci Valkiria to miejsce gdzie znajdziesz najnowsze informacje ze świata ogólnie rozumianej rozrywki, fantastyki i gier wideo. Poznaj nową... Lepszą Rzeczywistość! Chcesz wiedzieć więcej?

Slaider 01

Federacja V-Sieci

Valkiria Network skupia wiele stron tematycznych o różnorodnej tematyce, w tym: grach wideo, technologii, historii, literaturze i fantastyce. Chcesz wiedzieć więcej?

Slider 02

Dołącz do V-Sieci

Zarejestruj się w Valkiria Network! Przeglądaj i komentuj publikacje, dołącz do V-Game, zostań współpracownikiem lub redaktorem MSV. Chcesz wiedzieć więcej?

Slider 03

Zagraj w V-Game

Każdy użytkownik MSV w swoim profilu znajdzie zaimplementowaną grę przeglądarkową w klimacie V-Sieci. Załóż mundur i ruszaj na misję. Chcesz wiedzieć więcej?

Slider 04

Holy Potatoes!

Nasze bohaterki to ziemniaki, a cała galaktyka to jeden wielki warzywny targ. Dobry humor, kosmos, walka, dobra fabuła, to właśnie Holy Potatoes! We're in Space?!

Slider 05

Torment: Tides of Numenera

Mógłbym pisać długo o Torment, szczegółowo opisując jego fenomenalnie rozbudowany świat, przyrodę, postaci, czy fabułę, ale po co, skoro Wy sami możecie tego doświadczyć.

Slider 06

Heroes & Generals

Jeśli tak jak ja lubisz klimat II wojny światowej to koniecznie zainstaluj tę grę! Jestem pewien, że się na niej absolutnie nie zawiedziesz.

Slider 07

Necropolis: Brutal Edition

Ta gra to totalny, bezgraniczny i nieprzebrany skarbiec FE-NO-ME-NAL-NEJ zabawy, który otwiera się tak naprawdę dopiero w grze wieloosobowej.

Slider 08
Fulgrim - recenzja
30-05-2013, 16:18 | 6972 x przeczytano | diedia
Piąty tom cyklu Herezja Horusa

Graham McNeill powraca, a wraz z nim Herezja Horusa w piątym już tomie, zatytułowanym Fulgrim. Czytelnikom zaznajomionym z tematem imię jednego z Prymarchów od razu zasugeruje na którym Legionie skupia się autor. Oto opowieść o wkładzie Dzieci Imperatora w Wielką Krucjatę a także o upadku najdoskonalszych z Astartes.

Kluczową rolę w wydarzeniach odgrywa planeta Laeran. Tam Astartes III Legionu udają się, by wytępić wężowatych ksenosów i zaanektować świat w imieniu Imperatora. Standardowa procedura, która odbyła się już nie raz podczas podboju kosmosu daje jednak początek wielu nieprzewidzianym zdarzeniom. Za upadek Wilków Luny odpowiedzialne było zwątpienie. Podwładni Fulgrima, zwanego Feniksem, swoją drogę ku spaczeniu wybrukowali pychą. W swoim dążeniu do doskonałości Dzieci Imperatora wypaczyły jego rzeczywisty sens. Stąd też, między innymi, konsyliarz Fabiusz był gotów eksperymentować z organami Laerów i Astartes, a kapitanowie Legionu wpaść w podziw obcej świątyni. Dość jednak zdradzania szczegółów.

Podobnie jak we wcześniejszych tomach, akcja ukazana jest nie tylko ze strony nieśmiertelnych wojowników, ale również z perspektywy innych uczestników ekspedycji. W części Krucjaty podległej Fulgrimowi swoje miejsce znaleźli również upamiętniacze. Co więcej, traktowani są oni bardzo przychylnie. Naturalnym następstwem zdaje się fakt, iż to artyści, na równi z Astartes, odegrają ważną rolę w kreacji przyszłości Legionu. Choć poza jednym aktem rola ta zdaje się nieznaczna, warto zwrócić uwagę na wpływ jaki pomniejsze sytuacje wywierają na bohaterach. Piąty tom Herezji Horusa to w dużej mierze szczegóły, bez których nie mogłaby powstać wymyślona przez autora całość.

McNeill
stworzył obraz niepomiernie wciągający, ale zarazem okropnie odrzucający. Co mam przez to na myśli? Fulgrim to właściwie ponad 600 stron opisywania zdrady. Oczywiście, do samego aktu bratobójczej walki nie dochodzi na pierwszej stronie, ale mimo wszystko jest to opis stopniowego niszczenia wyznawanych przez Dzieci Imperatora wartości, który niechybnie doprowadza do tytułowej Herezji. Czytając opisy deprawacji tego, co jeszcze kilka stron wcześniej było święte miałem ochotę rzucić książką o ścianę. Niejednokrotnie łapałem się na sympatyzowaniu ze skrajnie negatywnymi bohaterami na równi z tymi pozytywnymi. Byłem (i jestem do tej chwili) oczarowany całym tym złem... To kunszt Grahama McNeilla umożliwił tak pokrętne przeżywanie lektury.

Fulgrim to nie tylko opowieść o galaktycznej wojnie, zdradzie i sprzeniewierzeniu ideałów. Co smutne, jest to bardzo dobra lekcja, którą niektórzy pojęli za późno. Piąty tom Herezji to przede wszystkim opowieść o dramatach jednostek. Porażkach świadomych i utajonych. I to właśnie, poza świetnymi scenami batalistycznymi, czyni ją lekturą naprawdę wartą uwagi, a cykl coraz to lepszym i bogatszym.

Autor: Wojciech „diedia” Dziedzic
Redakcja: Jakub "Zgred" Krasny

Dziękujemy wydawnictwu Fabryka Słów za udostępnienie egzemplarza do recenzji!



autor: Graham McNeill
tytuł: Fulgrim
data wydania: 2013-05-06
Liczba stron: 496

Ocena:
 
Ogólna
100%
 
Ocena końcowa: 100%
 

 
Skomentuj:
Nie posiadasz uprawnień by dodawać komentarze.