Valkiria Network

Terminal Główny Militarnej Sieci Valkiria to miejsce gdzie znajdziesz najnowsze informacje ze świata ogólnie rozumianej rozrywki, fantastyki i gier wideo. Poznaj nową... Lepszą Rzeczywistość! Chcesz wiedzieć więcej?

Slaider 01

Federacja V-Sieci

Valkiria Network skupia wiele stron tematycznych o różnorodnej tematyce, w tym: grach wideo, technologii, historii, literaturze i fantastyce. Chcesz wiedzieć więcej?

Slider 02

Dołącz do V-Sieci

Zarejestruj się w Valkiria Network! Przeglądaj i komentuj publikacje, dołącz do V-Game, zostań współpracownikiem lub redaktorem MSV. Chcesz wiedzieć więcej?

Slider 03

Zagraj w V-Game

Każdy użytkownik MSV w swoim profilu znajdzie zaimplementowaną grę przeglądarkową w klimacie V-Sieci. Załóż mundur i ruszaj na misję. Chcesz wiedzieć więcej?

Slider 04

Holy Potatoes!

Nasze bohaterki to ziemniaki, a cała galaktyka to jeden wielki warzywny targ. Dobry humor, kosmos, walka, dobra fabuła, to właśnie Holy Potatoes! We're in Space?!

Slider 05

Torment: Tides of Numenera

Mógłbym pisać długo o Torment, szczegółowo opisując jego fenomenalnie rozbudowany świat, przyrodę, postaci, czy fabułę, ale po co, skoro Wy sami możecie tego doświadczyć.

Slider 06

Heroes & Generals

Jeśli tak jak ja lubisz klimat II wojny światowej to koniecznie zainstaluj tę grę! Jestem pewien, że się na niej absolutnie nie zawiedziesz.

Slider 07

Necropolis: Brutal Edition

Ta gra to totalny, bezgraniczny i nieprzebrany skarbiec FE-NO-ME-NAL-NEJ zabawy, który otwiera się tak naprawdę dopiero w grze wieloosobowej.

Slider 08
Hanabi - recenzja
17-07-2013, 21:53 | 2433 x przeczytano | dark kaczuszka

Chińczycy nie tylko pod względem demograficznym są niezwykle płodnym narodem. Jest tak również jeśli chodzi o tworzenie rozmaitych wynalazków, które odmieniły oblicze całego świata. Jednym z najbardziej znanych i rozpoznawalnych jest proch. Zrewolucjonizował on prowadzenie późniejszych działań zbrojnych na całym świecie. Chińczycy mieli dla swojego wynalazku zupełnie inne zastosowanie. Używali go do puszczania przepięknych fajerwerków. Dziś przed sobą mam ciekawą grę, zatytułowaną Hanabi, w której wcielimy się w organizatorów ognistego przedstawienia.

Autorem Hanabi jest Antoine Bauza – Autor wielu ciekawych gier. W Polsce wydana została w małej schludnej plastikowej puszeczce, doskonale znanej miłośnikom karcianek pokroju wielu imprezowych gier ostatnich czasów, takich jak Palce w pralce czy Uga Buga!. W środku znajdziemy 55 kart oraz 11 znaczników, osiem niebieskich i trzy czerwone. 

Hanabi to niezwykle prosta, ale i zmuszająca do myślenia gra kooperacyjna. Naszym zadaniem będzie układać sekwencje różnokolorowych fajerwerków. Ciekawym aspektem całej gry jest fakt, że trzymamy przed sobą karty nie tak jak niemal w każdej karciance, a odwrócone rewersami do siebie. Czyli tak, że to nie my, a nasi współgracze widzą jakie karty posiadamy. Każdy z graczy podczas swojego ruchu będzie miał trzy akcje do wyboru. Po pierwsze, możemy poinformować swoich współgraczy jakie karty posiadają. Oczywiście są tu pewne ograniczenia. Informujemy gracza dając jedną informację o jednym z kolorów fajerwerków albo o jednej wartości - od jednego do pięciu. Inną opcją jest zagranie karty. Zagrywa się fajerwerki poszczególnych kolorów od najniższych wartości do wyższych, dokładnie tak jak w pasjansie. Ważne, że nie mogą znaleźć się na stole dwie karty o takim samym kolorze i wartości jednocześnie. Ostatnią opcją jest odrzucenie niepotrzebnych kart. Ważne są także żetony, które dokładamy lub usuwamy w zależności od akcji, którą podejmiemy. Dzięki temu nie ma obawy, że gracze bez ograniczeń będą siebie nawzajem tylko informować o kartach ale także będą zmuszeni do działania. Gdy skończą się dostępne karty sprawdzamy ile udało się fajerwerków wystawić. Podliczamy punkty i sprawdzamy jaki wynik wspólnie osiągnęliśmy.

Głównym aspektem gry jest mądra kooperacja oraz zdolności zapamiętywania. Dzięki temu bez problemu powinno się stworzyć niezłe show. Gra wymaga jednak dużo zdyscyplinowania od graczy. Jako, że wszyscy grają wspólnie dla jak najlepszego efektu. To czasem pojawia się pokusa na małe oszukiwanie i sugerowanie jaka kartę zagrać a jaką nie. Nie ma tak mocnej wzajemnej kontroli jak w przypadku gdy gracze grają przeciwko sobie. Ma to jednak swój urok i gra staje się nieco zabawniejsza, gdy ktoś delikatnie zaczyna sugerować jaką kartę wybrać. Gra niestety nadaje się raczej średnio na grę imprezową. Oczywiście nikt nie mówi, że taka jest. Jednak gdy zobaczyłem pudełko, typowe dla wydawanych ostatnio gier imprezowych, od razu miałem takie a nie inne skojarzenie. Ponieważ by grać zgodnie z zasadami przydałoby się milczeć, więc podczas imprez gra może słabo się spisywać. Hanabi wzorowo nadaje się jednak do zabawy całą rodziną. Zasady są bardzo łatwe, a przy okazji ćwiczymy umiejętność pracy w zespole oraz pamięć. Warto też powiedzieć o jednej bardzo ważnej rzeczy w grach kooperacyjnych. Mianowicie, gra w zasadzie wyklucza rolę lidera zespołu, który sterowałby większością graczy. Niestety, przy wielu innych grach kooperacyjnych miałem wrażenie, że w zasadzie sam mógłbym grać, bo i tak innych instruuję. 

Jeśli chodzi o wydanie, karty wyglądają bardzo przyzwoicie. Znalazłem jednak mały błąd w grafice instrukcji. Mieszane uczucia mam co do metalowego pudełka. Z jednej strony bardzo ładnie wygląda, jest bardzo wygodne do przenoszenia i odporne na urazy czy zalania. Z drugiej jednak, kart w środku jest chyba nieco za dużo, bo często mam problem z domknięciem pudełka.

Mogę polecić grę Hanabi. Jest ona bardzo ciekawa i wymaga od nas kooperacji i dużo myślenia. Szczególnie dobrze sprawia się jako gra rodzinna.

Autor: Piotr „dark kaczuszka” Krzystek
Redakcja: paulina wasik

Dziękujemy wydawnictwu Rebel za udostępnienie egzemplarza do recenzji.



Tytuł: Hanabi
Autor: Antoine Bauza
Wydawca: Rebel
Cena: 44,95 zł

Ocena:
 
Ogólna
75%
 
Ocena końcowa: 75%
 

 
Skomentuj:
Nie posiadasz uprawnień by dodawać komentarze.