Valkiria Network | V-Game | Gry komputerowe | Ogniem i Mieczem | Gry fabularne | Dzikie Pola | Neuroshima | Świat Mroku | Warhammer
Film | Star Wars | Literatura | Andrzej Pilipiuk | Jacek Komuda | Zmierzch | Komiks | Planszówki | Karcianki | Wędrowycz | Bitewniaki | II wojna światowa
Valkiria - Polub nas na Fejsie
Radziwiłłowie w rozgrywce wieloosobowej
 29-09-2008, 17:17
 dark kaczuszka
 4009 x przeczytano

Radziwiłłowie (ci szlachetni) w rozgrywce wieloosobowej lub, jak kto woli, deathmatch.

Mówiąc o grze multi mam teraz na myśli stan idealny – bez mirrorów i ze wszystkimi pozostałymi frakcjami (czyli mamy 4 graczy).Co można poradzić na grę tą frakcją w partii wieloosobowej? Mam pewną koncepcję; ja z niej korzystam i, mimo że nie daje szansy na pewne zwycięstwo, to na pewno dostarcza sporo satysfakcji. Musimy zacząć od pewnego detalu… Nie jest to propozycja dla honorowych graczy lub tych, którzy lubią równą grę i takie tam głupoty… Gramy frakcją Radziwiłłów – szujami nad szujami i musimy to jak najlepiej wykorzystać! Będziemy mataczyć, oszukiwać, zdradzać i blefować (wszystko oczywiście nie przekracza uczciwości w zasadach, tak więc nie zakrywamy specjalnie kart, ani nie podajemy fałszywych statystyk [chociaż…] ).

W grze wieloosobowej nasze postaci są łatwym łupem dla bojówek z tej prostej przyczyny, że nie zawsze mamy tyle dupochronów lub kart ochronnych, ile byśmy chcieli, a jeszcze zawsze swoje dwa grosze do uprzykrzenia nam gry dorzucą Dworscy.

Podstawą jest znalezienie jakiegoś tymczasowego sojusznika, a że zawsze się takowy znajdzie, to nie powinno to być wielkim problemem. Nie widziałem jeszcze gry, w której nie powstałyby jakieś chwilowe koalicje. To daje nam szanse na rozszerzenie swoich szeregów. Jeśli, na przykład, po naszej stronie stanie jakaś bojówka, to w ten sposób odciążony zostanie jeden front i będziemy mogli spokojniej wystawiać postaci w Polu Elekcyjnym, które tak są nam potrzebne, żeby zapewnić naszemu Elektowi tron Rzplitej.

No, ale wracając do „sojusznika”, optymalną jego wersją jest bojówka, która zwiąże w walce drugą bojówkę. To ważne, bo dzięki temu zminimalizujemy straty naszych postaci. Będąc pod jej opieką pomalutku zbieramy coraz to więcej kresek. Rozstawiamy strategiczne postaci efekty. Ważnym jest to, żeby pamiętać, iż musimy wspierać naszego obrońcę – dobrze jest zbudjować jakiś efekt, który miałby mu zaszkodzić (a niech ma), dobrze jest puścić jakiegoś kamikadze na pojedynek który oczywiście skończy się uczciwym pchnięciem w plecy. To zaprezentuje nasze zaangażowanie w sojusz, etc… Ale, na Boga, nie przesadzajmy! Jeśli nasi przeciwnicy stracili podstawowe postaci (lub, daj Boże, Elekta, który gościł w grze), a nasz ‘sojusznik’ ma jakiegoś dopakowanego czołga lub dwóch, to trzeba je, delikatnie mówiąc, ściągnąć. Do tego polecam Błogie sny lub kamikadze z Pchnięciami w plecy, ewentualnie braci Kiemliczów, ale wątpię byśmy ich mieli jeszcze na podorędziu. Co do samych Kiemliczy, to ja staram się nimi potraktować zawsze przeciwnika. Dlaczego? To proste – pokazujemy tak nasze zaangażowanie w sojusz i nie odkrywamy naszych atutów. Drugi gracz nie wie przecież, co mamy na ręce, a to gra na naszą korzyść, bo po co ma wiedzieć, co doprowadzi do jego porażki? Ważne jest swoiste wyczucie i takt w grze… Nastąpi w końcu moment (na pewno go zauważycie – to dość specyficzny widok, mianowicie dwóch Elektów, Ganchof, Mikołaj Korf, Danina, bracia Kiemlicze użyci lub nie i pocieszne stadko postaci z czarnym orłem w herbie pod naszą kontrolą), kiedy musimy przejąć inicjatywę w grze. To będzie bardzo ważna runda. Musimy spacyfikować naszego dotychczasowego sojusznika (zakładam tutaj scenariusz idealny, w którym jeden gracz odpadł, a drugi już dogorywa i choćby bardzo chciał to może nam...). Jeśli przewrót się uda, to możemy się witać z gąską. Oczywiście, nie traćmy czujności, bo zdarza się, że dosłownie znikąd nasi przeciwnicy zorganizują jeszcze siły, które jednorazowo mogą nas doprowadzić na samo dno, a więc warto się pilnować! Bo głupio tak, żeby czołowi zdrajcy Rzplitej zostali wystrychnięci na dudka.

Jeśli jednak wszystko dobrze wcześniej zorganizowaliśmy, to w ciągu jednej rundy powinniśmy zebrać komplet kresek (co istotne – jeśli takie zagranie nie jest możliwe, to trzeba się solidnie zastanowić, czy przewrót ma nastąpić teraz). Uderzenie ma być miażdżące, a świetnie do tego celu sprawdza się Bogusław Radziwiłł wsparty efektem Nie za słowa, a za kieskę. Oraz cała falanga „naszych” wspomagana Januszem Radziwiłłem, ale to wiedzą już chyba wszyscy.

To moja skromna koncepcja na grę. Wykorzystamy ją raz na grupę ludzi, gdyż potem raczej nam nie zaufają, ale co tam... Podczas takiej rozgrywki koncentracja to podstawa, trzeba więc planować zagrania o parę tur do przodu, żeby w 100% efektywnie zdobywać kreski. Mnie taka gra daje mnóstwo satysfakcji, szczególnie jeśli strony zmieniamy jak rękawiczki. No, ale tak abstrahując od naszej gry, mnóstwo zależy od przeciwników, od ich poziomu (nie tylko gry), a jeśli tamci są równie wredni i grają równie uczciwie jak my, to sprawy się trochę skomplikują. Trzeba więc być elastycznym i umieć dostosowywać się do każdej sytuacji. Ale co ja będę prawił kazania? Trzeba próbować i wyrabiać swój styl gry, a jeśli to, co tu wykreowałem przyda się Wam do czegoś, to będzie super.


Autor: Arkadiusz Bałucki
Redakcja: Michał „Wiewiór” Musiał

Informacje dodatkowe:
 
 

Skomentuj:
Nie posiadasz uprawnień by dodawać komentarze.
   

Witamy w terminalu Militarnej Sieci Valkiria. Wszystkim rekrutom przypominamy o obowiązku rejestracji swych danych w celu podjęcia służby w siłach zbrojnych MSV.

Życzymy owocnej służby!!

* * *
Zaciągnij się do jednostki lub zostań jej dowódcą!

* * *

Szukasz kontaktu z V-Sztabem? Napisz do nas: kontakt[at]valkiria.net

* * *

Wrogą propagandę należy zwalczać! Do tego najlepiej nadaje się rakieta naprowadzana VX456.

* * *


Gdy zostaniesz ranny na polu bitwy, pamiętaj by wzywać Podsystem Medyczny tylko w przypadku bezpośredniego zagrożenia wszystkich funkcji życiowych. Nieuzasadnione wezwania będą karane!

* * *

W przypadku utraty łączności z Terminalem Głównym nie zapominaj o Podręcznym Zestawie Samobójczym!

* * *










Profil użytkownika
Pseudonim

Hasło

Zapisz login

Przypomnij hasło!
Rejestracja

Szukaj

$$5#3... transmisja przerwana...





Na służbie:
Żołnierze: 0

Cywile: 37

Statystyki wizyt:
Wizyty: 2915570
Dziś gości: 66
Ten miesiąc: 4614
Rekord gości: 2237
Gości wczoraj: 162