Valkiria Network

Terminal Główny Militarnej Sieci Valkiria to miejsce gdzie znajdziesz najnowsze informacje ze świata ogólnie rozumianej rozrywki, fantastyki i gier wideo. Poznaj nową... Lepszą Rzeczywistość! Chcesz wiedzieć więcej?

Slaider 01

Federacja V-Sieci

Valkiria Network skupia wiele stron tematycznych o różnorodnej tematyce, w tym: grach wideo, technologii, historii, literaturze i fantastyce. Chcesz wiedzieć więcej?

Slider 02

Dołącz do V-Sieci

Zarejestruj się w Valkiria Network! Przeglądaj i komentuj publikacje, dołącz do V-Game, zostań współpracownikiem lub redaktorem MSV. Chcesz wiedzieć więcej?

Slider 03

Zagraj w V-Game

Każdy użytkownik MSV w swoim profilu znajdzie zaimplementowaną grę przeglądarkową w klimacie V-Sieci. Załóż mundur i ruszaj na misję. Chcesz wiedzieć więcej?

Slider 04

Holy Potatoes!

Nasze bohaterki to ziemniaki, a cała galaktyka to jeden wielki warzywny targ. Dobry humor, kosmos, walka, dobra fabuła, to właśnie Holy Potatoes! We're in Space?!

Slider 05

Torment: Tides of Numenera

Mógłbym pisać długo o Torment, szczegółowo opisując jego fenomenalnie rozbudowany świat, przyrodę, postaci, czy fabułę, ale po co, skoro Wy sami możecie tego doświadczyć.

Slider 06

Legendarne Auta PRL

Zobacz zapowiedź nowej serii kolekcjonerskiej "Auta PRL" z klocków COBI. Wyjątkowe modele w skali 1:35 to idealny prezent dla każdego fana motoryzacji!

Slider 07

Necropolis: Brutal Edition

Ta gra to totalny, bezgraniczny i nieprzebrany skarbiec FE-NO-ME-NAL-NEJ zabawy, który otwiera się tak naprawdę dopiero w grze wieloosobowej.

Slider 08
Sabotażysta - recenzja
15-09-2008, 17:43 | 3501 x przeczytano | dark kaczuszka

Jak miło patrzeć, kiedy praca przynosi efekty. Kopiemy w tunelach, znajdując cenny kruszec, jakim jest złoto. Praca ciężka, ale przynosząca wymierny efekt, więc i przyjemna... Nagle bum, kilof się łamie, latarnia gaśnie, wózek się wykoleił. Mało tego, świeżo wykopany tunel się właśnie zawalił. Nic się nie dzieje przypadkiem, to znak, że wśród kopaczy jest sabotażysta!!!

Sabotażysta to gra przeznaczona dla 3 do 10 osób. Gracze wcielają się w role krasnoludzkich górników, którzy poszukują bryłek złota oraz w role sabotażystów, których celem jest poszukiwania te utrudnić, a w najlepszym wypadku uniemożliwić. Jeśli kopacze zdołają przebić tunel do skarbu, to zwyciężają i zabierają całą pulę dla siebie. Gdy jednak uda się sabotażystom skutecznie przeszkodzić kopaczom, wtedy wygrywają oni, a górnicy odchodzą z pustymi rękami. Wygrywa ten gracz, który po zakończeniu trzech tur uzbiera najwięcej bryłek złota.

Gra wydawałoby się dziecinnie prosta - trzeba wykopać sobie przejście z punktu A do punktu B, jesteśmy my i ktoś, kto będzie się starał nam przeszkodzić (lub to my będziemy podkładać kłody pod nogi graczom). Podczas gry jednak wychodzi, że nie jest to takie proste. Nie twierdzę oczywiście, iż ma ona ciężkie do zapamiętania reguły, są one na tyle przejrzysty, że każdy powinien w mig je opanować. Z kart mamy utworzyć tunel, prowadzący nas do celu. Karty są różne i nie każda pasuje. Mało tego, któryś z graczy specjalnie nam przeszkadza. Najgorsze (a dla jakości gry najlepsze) jest to, iż nie wiadomo, kto to jest. Jeśli sabotażysta jest w miarę sprytny, swoimi posunięciami nie da się tak łatwo zdemaskować. Wtedy ktoś, kto wydawał nam się wiernym kompanem, nagle zniszczy nam cały misterny plan dojścia do złota.

Obawiałem się, że gra będzie trochę nudnawa i dziecinna. No, bo jak może cieszyć dorosłego chłopa gra w krasnoludki. Okazało się jednak, że jest inaczej. W równym stopniu gra może bawić dzieci jak i tych trochę starszych. Naturalnie jest to gra dla wielu osób, czym więcej graczy tym lepiej. Już w 5 jest świetna zabawa. Przyznam, że rozgrywka we trójkę dość szybko się niestety nudziła. Szkoda, że gra jest raczej pozbawiona wątków humorystycznych. Dużo milej by się grało, gdyby w przerwach między przebijaniem kolejnych tuneli i znajdowaniu kolejnych bryłek złota, można było parsknąć śmiechem dzięki zdrowiej dawce humoru, zafundowanej nam przez twórców. Nie zmienia to jednak faktu, że rozgrywka jest ogólnie całkiem przyjemna.

Polecam Sabotażystę każdemu, a nie tylko tym, którzy chcą pobawić się w krasnoludki. Główną zaletą tej gry jest to, że można miło i przyjemnie spędzić czas w naprawdę dużym gronie.

Autor: Piotrek „Dark Kaczuszka” Krzystek
Redakcja: Marcin „Sharn” Byrski

Dziękujemy wydawnictwu Amigo za udostępnienie darmowego egzemplarza do recenzji.


Sabotażysta




Informacje dodatkowe:
 
 

Ocena:
 
Ogólna
70%
 
Ocena końcowa: 70%
 

 
Skomentuj:
Nie posiadasz uprawnień by dodawać komentarze.