Valkiria Network

Terminal Główny Militarnej Sieci Valkiria to miejsce gdzie znajdziesz najnowsze informacje ze świata ogólnie rozumianej rozrywki, fantastyki i gier wideo. Poznaj nową... Lepszą Rzeczywistość! Chcesz wiedzieć więcej?

Slaider 01

Federacja V-Sieci

Valkiria Network skupia wiele stron tematycznych o różnorodnej tematyce, w tym: grach wideo, technologii, historii, literaturze i fantastyce. Chcesz wiedzieć więcej?

Slider 02

Dołącz do V-Sieci

Zarejestruj się w Valkiria Network! Przeglądaj i komentuj publikacje, dołącz do V-Game, zostań współpracownikiem lub redaktorem MSV. Chcesz wiedzieć więcej?

Slider 03

Zagraj w V-Game

Każdy użytkownik MSV w swoim profilu znajdzie zaimplementowaną grę przeglądarkową w klimacie V-Sieci. Załóż mundur i ruszaj na misję. Chcesz wiedzieć więcej?

Slider 04

Holy Potatoes!

Nasze bohaterki to ziemniaki, a cała galaktyka to jeden wielki warzywny targ. Dobry humor, kosmos, walka, dobra fabuła, to właśnie Holy Potatoes! We're in Space?!

Slider 05

Torment: Tides of Numenera

Mógłbym pisać długo o Torment, szczegółowo opisując jego fenomenalnie rozbudowany świat, przyrodę, postaci, czy fabułę, ale po co, skoro Wy sami możecie tego doświadczyć.

Slider 06

Heroes & Generals

Jeśli tak jak ja lubisz klimat II wojny światowej to koniecznie zainstaluj tę grę! Jestem pewien, że się na niej absolutnie nie zawiedziesz.

Slider 07

Necropolis: Brutal Edition

Ta gra to totalny, bezgraniczny i nieprzebrany skarbiec FE-NO-ME-NAL-NEJ zabawy, który otwiera się tak naprawdę dopiero w grze wieloosobowej.

Slider 08
TP-Link Neffos X1 - recenzja smartfona
24-08-2017, 15:45 | 457 x przeczytano | Silaz

Zacznijmy może od razu, z czym mamy do czynienia. Neffos X1 to flagowy smartfon od TP-Linka, który wyszedł w trzech wersjach: podstawowej, Max oraz Lite. Ja do testów otrzymałem podstawowy model i ku mojemu zaskoczeniu mam dla Was garść naprawdę ciekawych spostrzeżeń. Mówi się, że nie powinno oceniać się książki po okładce. Na szczęście nasz dzisiejszy pacjent książką nie jest i z miejsca muszę przyznać, że estetyczne opakowanie lśniące czystą bielą prezentuje się naprawdę schludnie i elegancko. W środku każdy (kto zakupi lub też dostanie w prezencie, lub też znajdzie egzemplarz, który spadnie z transportu) znajdzie w środku swój wymarzony smartfon, ładowarkę, słuchawki i komplecik papierków, których i tak nikt nie czyta, a później są same problemy.

P.S. Żartowałem! Jeśli znajdziecie telefon, który spadł z transportu, to bezzwłocznie skontaktujcie się z TP-Linkiem. Zapewne w nagrodę dadzą wam drugi albo chociaż jakąś kartę podarunkową, a Wam samym na serduszku będzie lżej.

 

 

Wracając do rzeczywistości, muszę przyznać, że już pierwsze chwile po wszystkich aktualizacjach i logowaniach były naprawdę przyjemne. Korzystanie z telefonu było praktyczne i wygodne, główna zasługa należy się tutaj czytnikowi linii papilarnych, który mimo umieszczenia z tyłu obudowy pod aparatem, jest naprawdę wyczuwalny i błyskawiczny. Oklaski należą się również za estetykę wykonania obudowy, która cechuję się matową fakturą metalu, która swoją drogą przypomina tytan. Tytan tytanem, ale warto dodać, że smartfon nie zbiera żadnych odcisków palców ani zamazów na swoich pleckach, dzięki czemu wyróżnia go to na tle szklanej konkurencji.


Od strony technicznej otrzymujemy 5-calowy przejrzysty ekran, który jak podaje producent, zajmuje 76% frontowego obszaru. Cechuje się wysokim kontrastem i bogatą paletą barw, dzięki czemu filmy i gry są żywe i bardzo kolorowe. Fizyczny przycisk wyciszania i telefonu jest funkcją, która jest przydatna i nie raz pozwoliła mi dyskretnie uniknąć niepożądanej sytuacji, gdy zapomniałem wyciszyć telefon. Przyciski typu: klawisze głośności, przycisk wybudzania telefonu oraz trzy standardowe dla Androida klawisze funkcji akurat w tym przypadku umieszczone pod ekranem, wszystkim są raczej znane i nie wyróżniają się na tle innych. Natomiast u samego dołu obudowy po obu stronach wejścia zasilającego mini usb znajdują się dwa okazałych rozmiarów jak na telefon głośniki. Słuchając muzykę przy maksymalnej głośności czuć drobne zniekształcenia, jednak ja wychodzę z założenia, że od muzyki są słuchawki lub głośniki bezprzewodowe. Jednakże zainstalowane przetworniki idealnie się sprawują w filmach i grach, a już najbardziej podczas rozmowy w trybie głośnomówiącym. Bateria wystarczyła mi średnio na jeden dzień intensywnego użytkowania i to z nawiązką, w tych czasach to standard, więc i tu nie ma nad czym spekulować.

Aparat jak na swoją cenę jest naprawdę imponujący (Poniżej znajdziecie wykonaną przeze mnie próbkę zdjęć.) główna matryca, jak i przednia robi zdjęcia naprawdę wyraźne i dodatkowo HDR wykańcza robotę. Według mnie w kategorii smartfonów do tysiąca złotych naprawdę warto wziąć go pod uwagę. Zapewniam Was, że podczas użytkowania będziecie usatysfakcjonowani jego funkcjonalnością i wygodą, z jaką został zaprojektowany. Do szczegółowej specyfikacji produktu zapraszam was tutaj. Tak samo polecam odwiedzić stronę producenta, aby poczytać więcej i samemu wyciągnąć wnioski.

Zdjęcia wykonane smartfonem TP-Link Neffos X1:

Widok z kwatery głównej Valkiria.net:

Falloutowe selfie w wykoniu Silaza:

 


Informacje dodatkowe:
 
 

Ocena:
 
Ogólna
80%
 
Ocena końcowa: 80%
 

Wady i zalety:  
 
Czytnik linii papilarnych,
Wykonanie,
Aparat,
Cena,

 
 
Brak NFC,
Przeciętna bateria,

 

 
Skomentuj:
Nie posiadasz uprawnień by dodawać komentarze.
   $$5#3... transmisja przerwana...