Valkiria Network

Terminal Główny Militarnej Sieci Valkiria to miejsce gdzie znajdziesz najnowsze informacje ze świata ogólnie rozumianej rozrywki, fantastyki i gier wideo. Poznaj nową... Lepszą Rzeczywistość! Chcesz wiedzieć więcej?

Slaider 01

Federacja V-Sieci

Valkiria Network skupia wiele stron tematycznych o różnorodnej tematyce, w tym: grach wideo, technologii, historii, literaturze i fantastyce. Chcesz wiedzieć więcej?

Slider 02

Dołącz do V-Sieci

Zarejestruj się w Valkiria Network! Przeglądaj i komentuj publikacje, dołącz do V-Game, zostań współpracownikiem lub redaktorem MSV. Chcesz wiedzieć więcej?

Slider 03

Zagraj w V-Game

Każdy użytkownik MSV w swoim profilu znajdzie zaimplementowaną grę przeglądarkową w klimacie V-Sieci. Załóż mundur i ruszaj na misję. Chcesz wiedzieć więcej?

Slider 04

Holy Potatoes!

Nasze bohaterki to ziemniaki, a cała galaktyka to jeden wielki warzywny targ. Dobry humor, kosmos, walka, dobra fabuła, to właśnie Holy Potatoes! We're in Space?!

Slider 05

Torment: Tides of Numenera

Mógłbym pisać długo o Torment, szczegółowo opisując jego fenomenalnie rozbudowany świat, przyrodę, postaci, czy fabułę, ale po co, skoro Wy sami możecie tego doświadczyć.

Slider 06

Legendarne Auta PRL

Zobacz zapowiedź nowej serii kolekcjonerskiej "Auta PRL" z klocków COBI. Wyjątkowe modele w skali 1:35 to idealny prezent dla każdego fana motoryzacji!

Slider 07

Necropolis: Brutal Edition

Ta gra to totalny, bezgraniczny i nieprzebrany skarbiec FE-NO-ME-NAL-NEJ zabawy, który otwiera się tak naprawdę dopiero w grze wieloosobowej.

Slider 08
Metro 2033 - recenzja
25-03-2014, 00:04 | 3798 x przeczytano | Solo
W roku 2033 świat ulega całkowitej zagładzie w skutek ataku nuklearnego. Przeżyli tylko nieliczni, tylko ci wybrańcy, którzy w odpowiednim momencie i czasie znaleźli się w bezpiecznym moskiewskim bunkrze – metrze.

Książkę "Metro 2033" Dmitry’a Glukhovskiego polecali mi znajomi, ludzie w internecie oraz co ciekawe polecił mi ją ksiądz, który niesamowicie ją wychwalał. Z początku podszedłem do niej nieco sceptycznie, twierdząc, iż pomysł jest zbyt oklepany, prosty, że niemożliwe jest stworzenie z tej idei ciekawej akcji, własnego stylu, aczkolwiek wreszcie się zdecydowałem i zanurzyłem się w fabule.

Powieść napisana jest przez Dmitrego Glukhovskiego, rosyjskiego dziennikarza i miłośnika podróży, przez wielu uważanego za szpiega. Autor biegle włada pięcioma językami oraz cały czas zwiedza różne zakątki świata. Pisarz powiedział kiedyś, że stworzył "Metro 2033" ze względu na jego ogromną miłość i fascynację życiem przyszłym, ale również dlatego, iż pragnął poznać tajemnice moskiewskiego metra. Połączył w reszcie swoje pasje w całość i w ten sposób właśnie powstała książka.

W roku 2033 świat ulega całkowitej zagładzie w skutek ataku nuklearnego. Przeżyli tylko nieliczni, tylko ci wybrańcy, którzy w odpowiednim momencie i czasie znaleźli się w bezpiecznym moskiewskim bunkrze – metrze. Mnóstwo ludzi umarło, jednak ci, którzy przetrwali zagładę zaczęli nowe życie; ciemne, przerażające życie w metrze. Założyli swoje osady na poszczególnych stacjach, broniąc ich przed nowopowstałymi, zmutowanymi stworami, Ocaleni żywią się tylko grzybami i hodowanymi przez siebie świniami. Ludzie zamiast sobie pomagać, tworzą konflikty i toczą wojny o żywność i teren.

Głównym bohaterem książki jest młody, dwudziesto paroletni człowiek imieniem Artem. Dostaje on zadanie, polegające na tym, by chronić swoją stację WOGN. Ma także przedostać się przez niosące ogromne niebezpieczeństwo tunele metra, by dotrzeć do legendarnej, centralnej stacji Polis – jedynego, jeszcze prawdziwego miasta w metrze. Książka "Metro 2033" wywarła na mnie niemały wpływ. Co prawda, fabuła rozwija się dosyć powoli, mimo tego, iż Artem szybko wyrusza na swoją wyprawę. Autor powieści jednak wyśmienicie dawkuje akcję; wie kiedy ją przyśpieszyć, a kiedy zwolnić. Nie jest to historia, która opiera się tylko na walce z potworami i wojnie z ludźmi – absolutnie nie. Spora część książki jest poświęcona wewnętrznym rozterkom Artema, zastanawiającego się nad tym jaki jest naprawdę sens i cel jego życia. Jest tam dosyć dużo zagadnień filozoficznych, które autor z wielką wprawą prezentuje. Całość, jeśli chodzi o treść, przekaz i fabułę jest wręcz genialna, a finał jak dla mnie jest prawdziwym arcydziełem. Po przeczytaniu ostatnich kartek chodziłem po domu mówiąc: "Cholera, dlaczego?". Małym minusem jest jednak fakt, że Glukhovsky zbyt przerysowywał opisy atmosfery panującej w danym miejscu. Osobiście irytowały mnie epitety w stylu: "lepka noc" i tym podobne. Kolejną wadą książki jest fakt, że jest ona mimo wszystko trochę przydługa i akcji czasem za bardzo brakuje dynamiki, więc jeśli jesteś śpiący, lub po prostu zmęczony – odpuść sobie, bo powieść czasem faktycznie może cię znużyć.

Podsumowując "Metro 2033" oceniam bardzo pozytywnie, spodobała mi się atmosfera w niej panująca oraz przedstawienie ludzi jako istot, które mimo wszystko są rządne władzy i pieniędzy, nawet żyjąc w świecie bez absolutnie żadnej przyszłości. Poznałem odpowiedzi na kilka ważnych pytań, które sam sobie zadawałem, liznąłem trochę polityki i historii, więc można dojść do konkluzji, że książka nie tylko jest ciekawa, ale również pouczająca.

Autor: Piotr "Solo" Solarz
Redakcja: V-BOT



 


 
16-08-2014, 13:02 | Padrigan | Komentarzy w sumie: 3
Bardzo dobra, klimatyczna powieść, którą również jak najbardziej polecam.Szkoda tylko, że "Metro 2034" nie jest już takie dobre :(


 
06-08-2014, 12:57 | Lunatik | Komentarzy w sumie: 20
Jako fan post-apo polecam tę książkę każdemu. Zgadzam się z pozytywną oceną. Za największy plus uważam ten klimat. Wkurzała mnie tylko troche naiwność głównego bohatera.


Skomentuj:
Nie posiadasz uprawnień by dodawać komentarze.