Co by było, gdyby Mieszko I stwierdził, że chrześcijaństwo jest jednak nie dla niego? Gdyby Polska poniosła sromotną klęskę pod Grunwaldem, Wiedniem czy w bitwie warszawskiej? Co by było, gdyby to Polska, Francja i Austria przystąpiły do rozbioru Prus? Co by było, gdyby Wałęsa należał do PZPR-u? Nie wiemy i nigdy się nie dowiemy. No, ale czasem miło jest poteoretyzować. Jeszcze milej- gdy na pytanie „co by było gdyby” stara się nam odpowiedzieć grupa fachowców-historyków, posiadających ogromną wiedzę w zakresie historii i realiów czasów które opisują.
Gdyby.. całkiem inna historia Polski wydawnictwa Demart przedstawia nam wizję historii alternatywnej widzianą oczami znanych polskich historyków. Wśród nich znajdziemy mniej lub bardziej zasłużonych profesorów i autorów wielu książek, takich jak Janusz Tazbir czy Jerzy Strzelczyk.
Nigdy specjalnie nie lubiłem gdybania w historii zarówno polskiej jak i w powszechnej. W związku z obranym przeze mnie kierunkiem studiów spotykam się z nim nader często, a przecież najzwyczajniej w świecie nie możemy przewidzieć historii. Jeśli coś się nie wydarzyło, poparcie tez nie ma prawa pojawić się w źródłach. Możemy tylko i wyłącznie próbować snuć domysły. A jednak, znając realia i posiadając sporą wiedzę, można z dość dużym prawdopodobieństwem przewidzieć, co mogłoby się stać na skutek pewnych hipotetycznych wydarzeń i jakie piętno odcisnęłoby to na historii Rzeczypospolitej. Nic więc dziwnego, że gdy zobaczyłem, iż taka właśnie książka została wydana, bardzo się nią zainteresowałem. No i cóż... mam ją, choć moje uczucia są mieszane. Z jednej strony dostałem to, czego oczekiwałem – opowiadania o tym, co mogłoby się wydarzyć, ale się nie wydarzyło. Bibliografii i przypisów nie ujrzymy (wymaganie, by profesorowie swoje tezy argumentowali w źródłach, byłoby z mojej strony po prostu kretynizmem). Zdecydowana większość z zacnego grona autorów bardzo trafnie argumentowała swoje wywody. Czasem, zamiast ograniczać się do jednej wizji, analizowali oni różne możliwe tory, jakimi mogła potoczyć się historia. Widać, iż autorzy doskonale znali epokę i realia czasów, o których opowiadali. Wszystko wygląda bardzo poprawnie. Niektóre opowieści wydają mi się jednak znacznie przesadzone- bardziej przypominają bajkę, niż rzetelną opowieść o tym, jaką drogą mogłaby pójść Polska. Niewykluczone, że wizja, którą proponują nam autorzy, jest najbliższa prawdy, ale historia miała do wyboru dziesiątki innych, równie logicznych dróg. Taki tekst popełnił na przykład Włodzimierz Borodziej, z całym szacunkiem do tak znanego badacza dziejów XX wieku oraz autora wielu świetnych książek, ale mało tego, iż jego tekst to raczej luźne dywagacje, to jeszcze zastosował ciekawy zabieg który mimo tego, iż uatrakcyjnia czytanie to jednak zmniejsza wiarygodność mianowicie zapożyczał ludzi i wydarzenia z historii Polski u świata i wklejał ich kalki w realia swojego opowiadania. Niestety nie był jedynym który tak robił.
Chciałbym polecić książkę, choć przygotowali ją znani polscy historycy to jednak są to jednak wciąż tylko dywagacje na temat przyszłości. Nie jest to bynajmniej wada, przecież z samego założenia książka miała pokazać historie kontrfaktyczną.
Autor: Piotrek „dark kaczuszka” Krzystek
Redakcja: Marta „Pasior” Albrecht
Dziękujemy wydawnictwu Demart za udostępnienie darmowego egzemplarza do recenzji.
| Gdyby... całkiem inna historia Polski |

|
Tytuł: Gdyby… całkiem inna historia Polski
Autorzy: Włodzimierz Borodziej, Tadeusz Cegielski, Andrzej Chwalba, Andrzej Garlicki, Jerzy Holzer, Janusz Kaliński, Jerzy Strzelczyk, Andrzej Paczkowski, Janusz Tazbir, Julia Tazbir, Jan Wimmer, Henryk Wisner
Liczba stron: 208
Oprawa: miękka
Wymiary: 145 x 205 mm
ISBN: 978-83-7427-449-4