Valkiria Network

Terminal Główny Militarnej Sieci Valkiria to miejsce gdzie znajdziesz najnowsze informacje ze świata ogólnie rozumianej rozrywki, fantastyki i gier wideo. Poznaj nową... Lepszą Rzeczywistość! Chcesz wiedzieć więcej?

Slaider 01

Federacja V-Sieci

Valkiria Network skupia wiele stron tematycznych o różnorodnej tematyce, w tym: grach wideo, technologii, historii, literaturze i fantastyce. Chcesz wiedzieć więcej?

Slider 02

Dołącz do V-Sieci

Zarejestruj się w Valkiria Network! Przeglądaj i komentuj publikacje, dołącz do V-Game, zostań współpracownikiem lub redaktorem MSV. Chcesz wiedzieć więcej?

Slider 03

Zagraj w V-Game

Każdy użytkownik MSV w swoim profilu znajdzie zaimplementowaną grę przeglądarkową w klimacie V-Sieci. Załóż mundur i ruszaj na misję. Chcesz wiedzieć więcej?

Slider 04

Holy Potatoes!

Nasze bohaterki to ziemniaki, a cała galaktyka to jeden wielki warzywny targ. Dobry humor, kosmos, walka, dobra fabuła, to właśnie Holy Potatoes! We're in Space?!

Slider 05

Torment: Tides of Numenera

Mógłbym pisać długo o Torment, szczegółowo opisując jego fenomenalnie rozbudowany świat, przyrodę, postaci, czy fabułę, ale po co, skoro Wy sami możecie tego doświadczyć.

Slider 06

Legendarne Auta PRL

Zobacz zapowiedź nowej serii kolekcjonerskiej "Auta PRL" z klocków COBI. Wyjątkowe modele w skali 1:35 to idealny prezent dla każdego fana motoryzacji!

Slider 07

Necropolis: Brutal Edition

Ta gra to totalny, bezgraniczny i nieprzebrany skarbiec FE-NO-ME-NAL-NEJ zabawy, który otwiera się tak naprawdę dopiero w grze wieloosobowej.

Slider 08
Galeony Wojny #1 - recenzja
08-12-2007, 20:41 | 4886 x przeczytano | Mol

Wydaje się, że ogólnie rzecz biorąc Polaków nigdy specjalnie nie ciągnęło do królowania na morzach i oceanach. A już na pewno, mimo że nie od dziś jako państwo mamy dostęp do Bałtyku, który potocznie nazywamy niekiedy „polskim morzem”, nie jesteśmy kojarzeni z tą tematyką. Jacek Komuda, który dotąd w swojej twórczości przemierzał raczej przestwór suchego, stepowego oceanu, postanowił przypomnieć nam, że w naszej historii, również jeśli chodzi o żeglowanie, jest się czym pochwalić.

Galeony Wojny opowiadają historię Arenda Dickmanna, admirała polskiej floty, który poprowadził ją do zwycięstwa w bitwie pod Oliwą, gdzie poległ. Poznamy go jednak jako podstarzałego byłego kapitana okrętu, człowieka nieszczęśliwego. Opiekując się umierającą żoną, pędzi znienawidzony żywot szczura lądowego i gdańskiego mieszczucha, pośród zawiści, chciwości i obojętności – zwłaszcza wierzycieli. Gdy jednak zaczynają krążyć wieści, że żeglugę na Bałtyku terroryzuje lewiatan, za którego ubicie wyznaczono nagrodę, Dickmann (mając swoją teorię na ten temat i pragnąc za zdobyte pieniądze spłacić długi i pomóc żonie) zgłasza się na ochotnika jako kapitan okrętu, mającego wyśledzić tajemniczą bestię. Do jego załogi dołącza Marek Jakimowski, komisarz hetmana Koniecpolskiego, wyznaczony do rozwiązania zagadki potwora.

Czuć w powieści oczarowanie autora tematyką marynistyczną i awanturniczą, fascynację morzem, żeglugą i życiem, jakie wiedli niegdyś korsarze i marynarze floty wojennej. Świadczyć o tym mogą już same postacie, prawdziwe wilki morskie, bez oczu, nóg, rąk, czasem sumienia, jednak ludzie odważni, nieustępliwi, honorowi. Można by rzec: ot, jak w typowej opowieści o piratach. I bardzo dobrze! Wykorzystując pewne stereotypy (być może wcale nieodbiegające od rzeczywistości), Komuda tworzy barwny i fascynujący świat, w którym wolności szuka się na morzu. Widać tu też kontrast między czasem brutalnymi, ale jasnymi i prostymi realiami okrętu, a rzeczywistością miasta Gdańska w XVII wieku, gdzie zachłanni i zazdrośni łyczkowie wzajemnie sobą pogardzają i patrzą tylko, gdzie, bez uwagi na cudzą krzywdę, uciułać jeszcze więcej grosza.

Chociaż dość trudno mi to ocenić, bo się na tym nie znam, to wydaje się, że Komuda dobrze przygotował się merytoryczne, jeśli chodzi o informacje na temat budowy okrętów i ich funkcjonowania, co niestety z początku utrudniało nieco czytanie. Laik taki jak ja nie obejdzie się bez dość częstego sięgania, przynajmniej w pierwszym rozdziale, po obszerne przypisy, które w książkach tego autora dotyczących szlachty zwykłem czytać na koniec, jako uzupełnienie wiedzy (mając większe rozeznanie w temacie). Później jednak mogłem już dać się porwać dynamicznie opisanym, obrazowym, jakby filmowym scenom bitew morskich, salw, abordaży, pościgów, pojedynków...

Galeony Wojny to znakomita przygodowa książka, która na nowo obudziła we mnie sentyment do morskich opowieści. Jednocześnie nie jest banalna i prostacka, ale prawdziwa i emocjonująca. Przypomina, że nie tylko na Karaibach, ale i na Bałtyku grasowali piraci i korsarze, a Rzeczpospolita dorzuciła do tego swoje trzy grosze. I oczywiście z przyjemnością sięgnę po drugi tom, dzięki czemu będę mógł poznać zakończenie tej intrygującej historii.

 
Autor: Łukasz „Mol” Pleśniarowicz
Redakcja: Marcin „Sharn” Byrski

Dziękujemy wydawnictwu Fabryka Słów za udostępnienie darmowego egzemplarza do recenzji.


Galeony Wojny #1



 
Autor: Jacek Komuda
Tytuł: Galeony Wojny #1
Wymiary: 125 x 195 mm
Liczba stron: 400
Oprawa: miękka
Seria: Bestsellery polskiej fantastyki
ISBN-13: 978-83-60505-75-5
 
Zobacz drugą recenzję Galeony Wojny #1
Przeczytaj wywiad z Jackiem Komudą

Informacje dodatkowe:
 
Wydawca  
Premiera  
 Listopad 2007
Możliwość zakupu  
Cena  
29.99 PLN
 

Ocena:
 
Ogólna
90%
 
Ocena końcowa: 90%
 

 
Skomentuj:
Nie posiadasz uprawnień by dodawać komentarze.