Valkiria Network

Terminal Główny Militarnej Sieci Valkiria to miejsce gdzie znajdziesz najnowsze informacje ze świata ogólnie rozumianej rozrywki, fantastyki i gier wideo. Poznaj nową... Lepszą Rzeczywistość! Chcesz wiedzieć więcej?

Slaider 01

Federacja V-Sieci

Valkiria Network skupia wiele stron tematycznych o różnorodnej tematyce, w tym: grach wideo, technologii, historii, literaturze i fantastyce. Chcesz wiedzieć więcej?

Slider 02

Dołącz do V-Sieci

Zarejestruj się w Valkiria Network! Przeglądaj i komentuj publikacje, dołącz do V-Game, zostań współpracownikiem lub redaktorem MSV. Chcesz wiedzieć więcej?

Slider 03

Zagraj w V-Game

Każdy użytkownik MSV w swoim profilu znajdzie zaimplementowaną grę przeglądarkową w klimacie V-Sieci. Załóż mundur i ruszaj na misję. Chcesz wiedzieć więcej?

Slider 04

Holy Potatoes!

Nasze bohaterki to ziemniaki, a cała galaktyka to jeden wielki warzywny targ. Dobry humor, kosmos, walka, dobra fabuła, to właśnie Holy Potatoes! We're in Space?!

Slider 05

Torment: Tides of Numenera

Mógłbym pisać długo o Torment, szczegółowo opisując jego fenomenalnie rozbudowany świat, przyrodę, postaci, czy fabułę, ale po co, skoro Wy sami możecie tego doświadczyć.

Slider 06

Legendarne Auta PRL

Zobacz zapowiedź nowej serii kolekcjonerskiej "Auta PRL" z klocków COBI. Wyjątkowe modele w skali 1:35 to idealny prezent dla każdego fana motoryzacji!

Slider 07

Necropolis: Brutal Edition

Ta gra to totalny, bezgraniczny i nieprzebrany skarbiec FE-NO-ME-NAL-NEJ zabawy, który otwiera się tak naprawdę dopiero w grze wieloosobowej.

Slider 08
Powrót do Katedry Szkarłatnych Witraży - raport z sesji Klanarchii #8
30-07-2009, 18:50 | 5294 x przeczytano | Narmo

Interludium

Tym razem gracze mieli za zadanie odwiedzić klan Sferomatów w ich interiorze. Przekonać legata Omamu do poparcia działań wojennych mających nastąpić na Grani oraz ostatecznie rozprawić się z Pustynnym Sępem.

Konflikt: ludzie a nekrozyci

Motywy:

Przepatrywacz Krasus z klanu Poskramiaczy (Shaman) – wyruszyć po artefakt

Żerca Kain z klanu Egzolitów (ThEvil) – makabryczna scena

Egzorcysta Azrael z klanu Egzolitów (Marszal) – opętany Soldat


SESJA 9 – „Wejście w Pomrok”

Scena pierwsza

Wszyscy zebrali się w głównej sali. Rytualiści ubrani są na niebiesko i zachowują pełne powagi milczenie. Natomiast Soldaci, wciśnięci w kąt, gwiżdżą i głośno wiwatują. Kain wraz Anetą stają przed Enochem, a ten ogłasza wszem i wobec, że w końcu stali się małżeństwem. Potem zostają odprowadzeni do swoich pokoi, gdzie nikt im nie przeszkadza. A reszta klanu (Egzolici i ex-Stalozębni) na spółkę z Soldatami oblewają wesele.

Następnego dnia Grzegorz (dowódca oddziału Soldatów podległych drużynce) zaczepia Kaina.

- Hej, Kain! To ciebie nazywają Żniwiarzem? Ciekawe, czy jesteś taki mocny jak mówią.

Żerca z początku wyraża swoje zdziwienie i ciekawość, lecz nie zgadza się na pojedynek. Dopiero po dosadniejszych docinkach Soldata postanawia dać mu nauczkę. Obaj wychodzą poza mury kurortu, na niewielką łąkę. W między czasie wieść o pojedynku rozchodzi się lotem błyskawicy wśród Poskramiaczy. Wynik tego jest taki, że za Kainem i Grzesiem ciągnie spory tłum Soldatów. Znaleźli się w nim również Azrael i Krasus wraz z kotkiem. Przeciwnicy ściągają pancerze, gdyż walka ma się toczyć do pierwszej krwi. W tym samym czasie w tłumie robią zakłady – 2:1 na Grzesia. Żerca zgrabnie radzi sobie z pierwszym ciosem Soldata, który blokuje drzewcem kosy, następnie remisują i już bez większych trudności Kain pokonuje przeciwnika. Następuje chwila ciszy, po niej wiwaty (między innymi ze strony drużynki, która postawiła na Egzolitę).

Scena druga

Zostało zorganizowane zebranie klanu. Enoch ogłasza, że przydałoby się wybrać do Sferomantów prosić o pomoc w walce z kultystami Jedynego stacjonującego tam legata Omamu. Na miejsce pojechać mają ochotnicy. Jako jedni z pierwszych zgłaszają się Adrian i Aneta. Do nich dołącza również Krasus, Azrael z Alvikiem, Kain i Kasandra. Grupa wraz z soldackim oddziałem drużynki rusza do siedziby Sferomantów.

Scena trzecia

Gdy zbliżają się siedziby Sferomatów, Krasus zauważa coś dziwnego (tym bardziej, że jego pantera warczy). Ze stoku dziwacznym truchtem zbiega stworzenie, które od biedy można wziąć za psa. Ktoś z drużyny dzięki udanemu testowi na Wiedzę o Sługach Ciemności rozpoznaje, że jest to stworzenie Ciemności. Naprzeciw „psu” biegnie Krasus z kotkiem i Kain, nakazując reszcie grupy zostać z tyłu. Okazuje się, że jest to pies zarażony nekrozą (tutaj akurat w formie ghula). Kiedy przychodzi do bezpośredniej konfrontacji Isera (pantera) się przestraszyła, czego powiedzieć się nie da ani o żercy, ani o przepatrywaczu. W kilku ciosach rozpłatali psa-ghula, lecz szczególnie uważając, by żaden z nich nie pochlapał się krwią. Czym prędzej wracają do oddziału i pośpiesznie ruszają naprzód.

Scena czwarta

U wlotu do jednej z dolin zostają zatrzymani przez oddział łuczników w maskach przypominających odciśnięte liście. Okazuje się, że jest to oddział Sferomatów. Delegacja wyjawia cel swojej wizyty i wszyscy zostają zaprowadzeni do jaskiń znajdujących w jednej ze ścian doliny. Tam spędzają noc przy ognisku (co ochoczo wykorzystują Soldaci, którzy wyciągają swoje zapasy gorzałki).

Następnego dnia przychodzi Aron – dowódca oddziału łuczników – i stwierdza, że zaprowadzi ich do siedziby klanu. Sferomanta prowadzi całą drużynę w głąb labiryntu jaskiń. W końcu docierają do prostego odcinka przeciętego trzema wąskimi przepaściami. Niestety nie ma innej drogi jak tylko przez nie przeskoczyć. Azrael ma z tym lekkie kłopoty, ale pomagają mu w tym Kain i Krasus. W końcu stają przed trzecią przepaścią. Aron wskazuje na nią i karze im skoczyć w jej głąb. Kiedy wszyscy już spadają (gdyż nawet Soldaci poszli za przykładem Kaina) nagle orientują się, że stoją na gładkiej powierzchni. Gdzieś z boku widać jakby otwór drzwiowy. Kiedy z niego wychodzą, okazuje się, że stąpają po wodzie, a od brzegu oddziela ich ściana ognia. Sferomanta robi przejście i prowadzi ich w głąb interioru. W końcu docierają do wielkich drzew, z których pni bezpośrednio wyrastają schody. Na ogromnych konarach znajdują się ścieżki i mosty, a domostwa znajdują się bezpośrednio w pniach drzew. Kilka takich kwater dostaje cała delegacja. Krasus przeprowadza konfiskatę alkoholu i kładą się spać.

Scena piąta

Na następny dzień wszyscy zostają wezwani do legata. Kain używa zagrywki Godne wejście i wchodzą całą grupą najpierw do komnaty pełnej posągów, które czujnie obserwują ich przejście, a następnie sali audiencyjnej, gdzie przyjmuje legat. Siedzi on na podwyższeniu. Po całej komnacie pełzają łańcuchy zostawiając jedynie ścieżkę prowadzącą na podium. Kiedy delegacja wyjawia cel wizyty, do głosu dochodzi Szymon, który nie jest zbyt przychylnie nastawiony do Egzolitów. Jednak podczas rozmowy przychodzi jeden ze Sferomantów, który szepce coś legatowi na ucho. Ten przerywa spotkanie. Drużyna pyta o powód, na co przedstawiciel Omamu odpowiada, że jeden z liturgistów Sferomantów został zaatakowany w osadzie założonej przez Rytualistów. Drużyna oferuje pomoc. Mają sprowadzić liturgistę lub chociaż srebrny nóż, który jest jego własnością.

Scena szósta

Następnego ranka oddział Sferomantów pod dowództwem Arona oraz Kain, Krasus i Azrael wraz z Soldatami wyruszają ku wiosce. Pod wieczór schodzą do zniszczonej wioski. Wszędzie walają się trupy. Oddziały rozdzielają się i przeszukują najbliżej stojące domy. Znajdują wiele trupów, ale jest i kilku ludzi, którzy jeszcze zipią. W końcu znajdują liturgistę, który leży w jednym z domów. Dzięki udanym testom Wiedzy o Sługach Ciemności, Kain i Azrael odkrywają, że ludzie w wiosce zostali zarażeni nekrozą. Oddziały starają się jak najwięcej osób zebrać na środku placu. Azrael przeprowadza egzorcyzm na liturgiście, a następnie pomaga egzorcyzmować zebranych rannych (ok. 25 osób).

Kain z Krasusem przeszukują domy w poszukiwaniu żywych. Wchodzą do jednej z izb i tam zastają umierającą kobietę, która u boku trzyma noworodka. Kiedy podchodzą bliżej, okazuje się, że zarażone dziecko cały czas wgryza się w swoją rodzicielkę. Kain ukręca mu łeb. Ze środka wyrywa ich alarm.

Scena siódma

Wokół budynku, w którym jest liturgista Sferomantów i do którego znoszeni byli zarażeni, została wzniesiona barykada. Alarm został ogłoszony właśnie dlatego, że trupy zaczęły wstawać. Nekrozyci ciągną do świeżego mięsa, jakim są połączone siły Rytualistów. Natomiast wewnątrz ochranianego przez nich budynku Azrael wraz z kilkoma egzorcystami stara się wypędzić upiory nekrozy z ciał 10 żywych jeszcze osadników (których nie zdążyli jeszcze wyleczyć). Bitwa na miecze i wolę jest zacięta, a przegrana na jednym z frontów byłby tak samo dotkliwa i zapewne skończyłby się katastrofą. W końcu po 3 falach nadchodzących nekrozytów niebezpieczeństwo zewnętrzne i wewnętrzne zostaje opanowane. Po upewnieniu się, że jest w miarę bezpiecznie, zmęczony oddział zbiera manatki i czym prędzej wraca do interioru Sferomantów wraz z powstającym świtem.

Scena ósma

Po szybkim powrocie do siedziby Sferomantów, zaraz zostają wprowadzeni do Komnaty Łańcuchów (tutaj Azrael wszedł Godnym Wejściem). Drużynka wręcza legatowi srebrny nóż. Szymon jednak nadal jest przeciwny pomocy Egzolitom. Następuje wymiana zdań poparta pentagramem, z której zwycięsko wychodzi drużyna. To przekonuje legata do pomocy klanom zamieszkującym Grań i dzięki temu obiecuje on wspomóc je militarnie w miarę swoich możliwości.

Na następny dzień cała delegacja rusza w drogę powrotną do klanu.

Scena dziewiąta

Delegacja Egzolitów dociera na teren Grani. Do siedziby klanu jeszcze jest kawałek. Przekraczają most zbudowany przez starożytnych i tam właśnie wpadają w pułapkę kultystów Jedynego. Oddział nie jest duży, lecz przewodzi mu Pustynny Sęp. Cały jest w opatrunkach i ogarnięty gorączką szaleńczo szarżuje na Kaina, Krasusa i Azreala. Ciemność nadeszła i drużyna stwierdza, że reszta jest tak zajęta, że zostali zdani na własne siły. Sępa wspomaga jego adiutant. Po początkowych sukcesach syna Gniewotrona zostaje zmieciony. Na ten widok reszta jego oddziału ucieka w popłochu.

Pozostała część podróży upłynęła już spokojnie. Po zdaniu raportu z delegacji, zostają przyjęci bardzo entuzjastycznie.

Wrażenia

Marszal (Noctarius)

Ta część Kampanii była krótka, treściwa i pełna akcji. W sam raz do odpoczęcia po wcześniejszej części i przygotowania do finałowej. Opis Interioru przewyższył moje wyobrażenia na ten temat. A grupowe egzorcyzmy podczas szturmu nekrozytów wyszły widowiskowo. Fakt, że Narmo zapomniała o moim motywie podczas prowadzenia, ale to się zdarza. Został On wykorzystany lepiej w kolejnym rozdziale… ale o tym w następnym raporcie, zapewne ;]

ThEvil

Kolejna przyzwoita sesja. Najbardziej zapadła mi w pamięć scena walki z zakażonymi nekrozą na dwóch różnych płaszczyznach, tzn. egzorcyzmy i jednoczesna walka na zewnątrz. To było naprawdę emocjonujące, zwłaszcza że porażka na którymkolwiek z frontów mogłaby skończyć się tragedią.

Narmo

Przygoda krótka, w której zapomniałam o całym wątku (co zwale na złe przygotowanie notatek – jednak mapa myśli to ZUO). Niestety źle dobrałam przeciwników i moi gracze poradzili sobie bez problemu (trzeba było jednak wziąć strzygonia ;]). Ale mam nadzieję, że następna sesja im to wynagrodzi.

Autorka: Narmo
Redakcja: Hendley

Poprzednie raporty:
Powrót do Katedry Szkarłatnych Witraży - raport z sesji Klanarchii
Powrót do Katedry Szkarłatnych Witraży - raport z sesji Klanarchii #2
Powrót do Katedry Szkarłatnych Witraży - raport z sesji Klanarchii #3
Powrót do Katedry Szkarłatnych Witraży - raport z sesji Klanarchii #4
Powrót do Katedry Szkarłatnych Witraży - raport z sesji Klanarchii #5
Powrót do Katedry Szkarłatnych Witraży - raport z sesji Klanarchii #6
Powrót do Katedry Szkarłatnych Witraży - raport z sesji Klanarchii #7

Informacje dodatkowe:
 
 

 


 
01-08-2009, 11:59 | Guaranga | Komentarzy w sumie: 172
lepszy rydz niz nic Lasardzie :P

no i czekam na kolejne raporty ofkorz :D


 
30-07-2009, 23:02 | Lasard | Komentarzy w sumie: 37
Przygoda fajna i pełna akcji. Tym razem zawiodłem się trochę na raporcie. Myślałem że skoro tyle musimy czekać to przynajmniej coś większego otrzymamy. Ale mówi się trudno. Czekam na kolejną część Narmo ;)


Skomentuj:
Nie posiadasz uprawnień by dodawać komentarze.