Czy wszyscy Niemcy w czasie II wojny światowej byli nazistami? Oczywiście, że nie – pomimo panującego i rozpowszechnianego w czasach socjalizmu stereotypu nie jest to prawdą. Większość niemieckiego społeczeństwa wyglądała dokładnie tak samo jak ludność innych państw. Stanowili je głównie ludzie, którzy pragnąc prowadzić szczęśliwe i spokojne życie starali się nie dostrzegać zbrodni popełnianych przez rządzącą „elitę”. Ignorowanie było możliwe do momentu, kiedy okrucieństwa i wojna spowodowane przez hitlerowców dotarły pod ich progi. A dotarły one wraz z odgłosem nadlatujących bombowców.
Pierwsza wiosna to zapis krótkiego okresu w dziejach miasta, jednak niezwykle ważnego dla zamieszkujących je ludzi. Akcja zaczyna się w przeddzień zdobycia Berlina przez wojska alianckie. Główną bohaterką jest nie tylko dziewczynka o imieniu Anna, która w tych ciężkich chwilach obserwuje rozpad miasta, lecz są nimi też strach, przygnębienie i rezygnacja. Te trzy uczucia wyzierają z kart komiksu niemal na każdym kroku i z każdego kadru. Autorzy ukazują dzieje ludności cywilnej, która bardziej boi się swojej władzy, niż wtargnięcia wroga do stolicy. Anna, mieszkając z dziadkami stara się unikać kontaktu z okropieństwami wojny, pozostając jednak bardzo ciekawą otaczającego jej świata. To właśnie jej oczami czytelnik będzie mógł zapoznać się z Berlinem, jaki był w ostatnich dniach wojny, jak i poznać go w czasie zmian zaraz po jej zakończeniu.
Czytając Pierwszą wiosnę można odnieść wrażenie, iż autorzy usilnie starali się sprawić, by komiks stał się pewnego rodzaju kroniką – obiektywnym zapisem dziejących się wydarzeń. Nie starają się historii upiększać dodając zbędne ozdobniki czy przesadzony patos. Mimo że zamiar ten nie został zrealizowany bez wyjątków, to czytelnik podczas lektury ma wrażenie pewnej „suchości” faktów czy wyprania z uczuć. Bohaterowie pokazani są zupełnie tak, jakby byli eksponatami w zoo, a czytelnik obserwował ich tylko w celu poznania faktów – bez zbędnego skupiania się na ekspresywności. Jednak w pewien sposób pokrywa się to z uczuciami o których mówią bohaterowie. Doświadczywszy wielkich cierpień zobojętnieli na krzywdę innych i nawet największe okrucieństwo nie jest w stanie mocno ich poruszyć.
W tak bezdusznym świecie poruszają się postaci, które przekazują czytelnikowi okruchy ze swojej przeszłości oraz motywy swoich działań. Z jednej strony komiks stara się zachować „obiektywność”, choć część retrospekcji sugeruje, że bohaterowie mieli wykazywać pewne ludzkie emocje. Z drugiej zaś, nie są oni w pełni ukształtowanymi jednostkami – niemal każda postać przedstawia jedną, dominującą jej osobowość cechę – ciekawość, upór, rozżalenie, smutek. Każda z postaci będzie się zatem zachowywała zgodnie z obrazowanym przez nią wyróżnikiem. Jest to dość ciekawy zabieg, jednak odrealnia historię, która od początku stara się uchodzić za bazującą na rzeczywistych zdarzeniach.
Kreska Christopha Heuera jest tak samo jak scenariusz – prosta i drapieżna. Rysunki wykonane są najczęściej kilkoma szybkimi kreskami, które w wyrazisty sposób ukazują zawarte w komiksie treści. Tak samo jak charakter postaci dominują pojedyncze cechy, tak samo ich wygląd najczęściej dominuje jedna cecha szczególna, która odróżnia je od innych. Nie ma tutaj miejsca na zbędny artyzm. Tego typu rysunek ma służyć dobremu i umiejętnemu obrazowaniu treści.
Należy też podkreślić dobrą jakość wydania połączoną z niezbyt wygórowaną ceną, co w obecnych czasach jest bardzo milą niespodzianką.
Niemal pod każdym względem Pierwsza wiosna to komiks bardzo dobry. Jedynym mankamentem jest to, że w chwili obecnej tonie troszkę w zalewie podobnego typu opowieści graficznych. Wiele jest bowiem dzieł, które opisują okrucieństwo wojny (Josel), totalitaryzm (Bosonogi Gen, Berlin) czy świat polityki zmieniającej rzeczywistość widziany oczami dziecka (Persopolis, Marzi). Jak widać, konkurencja jest bardzo mocna i tylko dlatego Pierwsza wiosna nie wybija się jako dzieło świetne. Zachęcam zatem do lektury wszystkich tych, którzy lubią historie o życiu, o okrucieństwie, ale jednocześnie o nadziei i wytrwałości.
Autor:
Paweł „Kaiou” Olejniczak
Redakcja:
Marcin „Sharn” Byrski
Dziękujemy wydawnictwu Timof i cisi wspólnicy za udostępnienie darmowego egzemplarza do recenzji.
| Pierwsza wiosna |

|
Tytuł: Pierwsza wiosna
Scenariusz: Gerlinde Althoff
Rysunki: Christop Heuer
Według powieści: Klausa Kordona
Tłumaczenie: Andżelika Mirska
Oprawa: miękka
Wymiary: 145 x 210 mm
Liczba stron: 240
Kolory: czerń i biel
ISBN: 978-83-61081-29-6