Valkiria Network | V-Game | Gry komputerowe | Ogniem i Mieczem | Gry fabularne | Dzikie Pola | Neuroshima | Świat Mroku | Warhammer
Film | Star Wars | Literatura | Andrzej Pilipiuk | Jacek Komuda | Zmierzch | Komiks | Planszówki | Karcianki | Wędrowycz | Bitewniaki | II wojna światowa

Valkiria - Polub nas na Fejsie
  
Incepcja - recenzja filmu
Jedno jest pewne: po obejrzeniu "Incepcji" łatwo nie zasnę, i to nie ze względu na to, iż będę się bał, że jakiś pokręcony milioner wejdzie mi do mózgu, a po prostu będę zauroczony i pochłonięty genialnym światem stworzonym przez Nolana.
 02-05-2014, 13:53
 Solo
 3073 x przeczytano

W swoim krótkim życiu widziałem wiele filmów science – fiction. Pozwalają one mi czerpać zupełnie nowe idee, w jakiś sposób rozwijają wyobraźnie bardziej niż filmy innego gatunku, ale co najważniejsze – "zasiewają" malutkie ziarenko w głowie mówiące nam, co może się wydarzyć jeśli będziemy podążać taką, a nie inną ścieżką.

Reżyserem tego projektu był człowiek, który jest przez wielu uważany za najbardziej pomysłowego filmowca, za mistrza w kreowaniu nowego, futurystycznego świata i generalnie za najlepszego reżysera na Ziemi – Christopher Nolan. Główną rolę w tym filmie odgrywa świetny Leo Di Caprio (jako Dom Cobb). Widać również, iż Nolan docenił pracę, którą dokonali jego "starzy" znajomi jeszcze z "Batmana" i ściągnął ich również do "Incepcji". W filmie zagrali jeszcze inni znani aktorzy, tacy jak; moim zdaniem najlepszy w tym filmie Joseph Gordon-Levitt (Arthur) i dodatkowo równie dobry Tom Hardy (Eames) oraz niezła Ellen Page (Ariadne). Warto jeszcze zaznaczyć, że ścieżką dźwiękową do tej produkcji zajął się nikt inny, jak Hans Zimmer, którego każdy fan kina powinien znać i nie wypada go nawet przedstawiać.

Dom Cobb (Leo Di Caprio) jest jednym z najlepszych w swoim nielegalnym fachu. Główny bohater jest mistrzem w wyciąganiu tajnych, skrytych informacji poprzez sposób zupełnie innowacyjny. Mianowicie wkrada się w umysły zleconych mu ludzi, w celu odnalezienia i wykradnięcia cennych informacji. Jednak, by wtargnięcie było możliwe, umysł człowieka musi być w stanie najmniej odpornym i najbardziej bezbronnym – w stanie snu; jednym z najbardziej intymnych obszarów dla człowieka.

Dom Cobb jednak z powodów tego, co robi oraz tego, że amerykański rząd zarzucił mu, że jest winnym śmierci swojej własnej żony, musi być w ciągłym ruchu, a do swojego kraju i do jego największych pragnień – jego dzieci – nie może wrócić.

W pewnym momencie jednak, pewien japoński biznesmen oferuje mu, że wyczyści jego kartotekę do zera, w zamian jeśli ten dokona na jego konkurencie z biznesu tak zwanej incepcji – czegoś odwrotnego do tego, czym dotychczas zajmował się Dom – wcześniej wykradał ze snu pewne idee, a tym razem nową ideę musiał zaszczepić w umyśle innego człowieka.

Film jest absolutnym pokazem kunsztu Nolana, jeśli chodzi o kreacje nowego świata – w tym przypadku świata snów. Tak zwany: "labirynt umysłowy". Christopher potrafił idealnie odtworzyć całą scenerię, dlatego produkcje pod względem technicznym można określić za wzorcową. Gra aktorska była na wysokim poziomie, ale z tak dobrą obsadą nie było innego wyjścia. Gra aktorska – bardzo dobra, owszem – jednakże bohaterowie, których grali sami aktorzy byli… nudni. Najciekawszy z nich, główny bohater Dom Cobb nie był prawie w ogóle ciekawy. Jakby Christopher myślał, że wystarczy nadać bohaterowi pewien tragizm, by automatycznie urozmaicić postać i jednocześnie zrobić z niej coś ciekawego – niestety, panie Nolanie, nie tym razem. Jego żona Mal (Marion Cotillard), która była niezwykle ważnym punktem w całym tym projekcie, była równie bezpłciowa jak rola Di Caprio. Jakby nie było bohatera, który ma prawdziwą przeszłość, chęci, prawdziwe pragnienia. Jeśli chodzi o efekty specjalne, to stały na wysokim poziomie; dużo akcji, strzelanin, wybuchów również, a wszystko to było nieźle dopracowane. W filmie został również "włożony" wątek rodzinny, co nadało fabule jeszcze więcej polotu i wartkiej akcji. W filmie mamy do czynienia z niezwykle staranną, ale ciężką do ogarnięcia akcją; grupa Dom’a wchodzi do snu, później w tym śnie zasypia, a później w tym śnie, w którym zasnęła, zasypia po raz kolejny. Wszystko to, jest niesamowicie dobrze i starannie przemyślane, jednak chwila nieuwagi, może zrujnować oglądanie całego filmu.

Minusem tej ekranizacji był jakby zbyt pedantyczny charakter Nolana? Generalnie stworzył on świat, w którym nie ma absolutnie żadnych granic (bo jest to przecież świat snów), a jednak on sam narzucił te granice, tworząc sny niezwykle nudne, bezbarwne i dość powierzchowne. No, ale to od zawsze jest problem Nolana, który nie bardzo lubi przekraczać pewne normy.

To był najlepszy produkt, jaki obejrzałem w ostatnim czasie, biorąc pod uwagę filmy właśnie takiego gatunku i nie tylko. Projekt pod tytułem "Incepcja" według mnie powalił wszystkie inne tego rodzaju produkcje, włączając w ten zbiór genialnego "Avatara".

Ten surrealistyczny świat powalił nie tylko inne filmy, ale również mnie na kolana. Ciężko stwierdzić tak naprawdę co chciał pokazać i przekazać nam tym filmem reżyser; może, że wszystko jest ulotne, jednak nasze wspomnienia trwają wiecznie, albo może pokazuje i mówi ludzkości jak potężny potrafi być umysł człowieka.

Jedno jest pewne: po obejrzeniu "Incepcji" łatwo nie zasnę, i to nie ze względu na to, iż będę się bał, że jakiś pokręcony milioner wejdzie mi do mózgu, a po prostu będę zauroczony i pochłonięty genialnym światem stworzonym przez Nolana.


Autor: Piotr "Solo" Solarz
Redakcja: V-BOT


Komentarze:


 
13-08-2014, 17:26 | Lunatik | Komentarzy w sumie: 20
Genialny film, świetnie zmontowany, barrrdzo ciekawa fabuła i ta muzyka... Chylę czoła twórcom, a film jest teraz jednym z moich ulubionych. ;)


 
05-05-2014, 21:14 | dark kaczuszka | Komentarzy w sumie: 271
Ano prawda film świetny. Bardzo żałowałem że nie zdobył Oskara za najlepszy film



Skomentuj:
Nie posiadasz uprawnień by dodawać komentarze.
   

Profil użytkownika
Pseudonim

Hasło

Zapisz login

Przypomnij hasło!
Rejestracja

Szukaj




Czy widziałeś/łaś już film Avatar?

Tak, jest rewelacyjny!
7  Głosów (35%)
Tak, jest niezły
3  Głosów (15%)
Tak, jest słaby
0  Głosów (0%)
Tak, jest beznadziejny!
1  Głos (5%)
Nie, ale się wybieram do kina
2  Głosów (10%)
Nie, czekam na DVD
0  Głosów (0%)
Nie, czekam jak będzie w TV
1  Głos (5%)
Nie mam zamiaru
0  Głosów (0%)
Mama nie pozwala mi oglądać takich filmów
1  Głos (5%)
Pomidor!
5  Głosów (25%)

Ankieta wygasła

Archiwalne

Na służbie:
Żołnierze: 0

Cywile: 37

Statystyki wizyt:
Wizyty: 2909126
Dziś gości: 114
Ten miesiąc: 5383
Rekord gości: 2237
Gości wczoraj: 228