Valkiria Network | V-Game | Gry komputerowe | Ogniem i Mieczem | Gry fabularne | Dzikie Pola | Neuroshima | Świat Mroku | Warhammer
Film | Star Wars | Literatura | Andrzej Pilipiuk | Jacek Komuda | Zmierzch | Komiks | Planszówki | Karcianki | Wędrowycz | Bitewniaki | II wojna światowa
Valkiria - Polub nas na Fejsie
  
Pyrkon 2010 - relacja
 30-03-2010, 10:34
 Xweet
 8850 x przeczytano

Poszukiwany przez wszystkie służby porządkowe. Naćpany (guaraną i kofeiną) szaleniec w prześcieradle i z doczepioną brodą. Kpt. Xweet wyruszył do Poznania na Pyrkon.

Na miejsce dotarł w okolicach 15:00 w piątek 26. marca. Odesłany do budynku C (jako że całość imprezy w trzech budynkach miała miejsce) stał w kolejce, aby po kilkunastu minutach biec z tłumem do budynku B. I stał tam 1,5h aż musiał gżdacza znajomego złapać i ominąć kolejkę, aby przygotować się w niecałe pół godziny do prelekcji o Transmetropolitan. Ubrawszy się w prześcieradło i brodę obiegł liczącą sobie wiele osób kolejkę, która miała stać do nocy samej.

Przez godzinę tłumaczyłem, czym jest Transmetropolitan, zbyt często, przyznaję się bez bicia, odwołując się do przykładów z fabuły. Jednak, jako że większość stała w kolejce, a ja miałem mętlik we łbie, to może być mi wybaczone.

Później nastąpiła pielgrzymka na pizzę, kawałek od konwentu, aby nie umrzeć z głodu i wieczorem, po przywitaniu się z ludźmi udałem się na spotkanie autorskie Mai Lidii Kossakowskiej, gdzie w wielkiej Sali pełnej ludzi, biedna autorka musiała się bardzo starać, aby było ją słychać. Niestety nie dało rady i wiele osób, które nie dotarły na czas musiały wyjść (chyba że umiały czytać z ruchu ust). Dlatego po parunastu minutach, w sali bez dobrej wentylacji i bez nagłośnienia polazłem po torbę, z zamiarem nocowania w budynku C (miał ciszę nocną, zaś B nie, a ja stary jestem i wyspać się chciałem). O 22:00 wszedłem i w radosnym potoku poprowadziłem prelekcję (a raczej stand up). Większość nie przeraziła się moim specyficznym stylem. Parę osób wedle wieści gminnej poszło do Orgów mówiąc, iż jestem naćpany po uszy i przez następne dni miano na mnie polować z zamiarem wykopania mnie z konwentu. Pigułki jakie łykam to naturalna guarana i pozwalają mi na przytomność umysłu. Jednak ważniejsza jest prelekcja. Jako że ludzie reagowali, a kolega zwanym Harrym włączył się, to można całość uznać za sukces. Potem zająłem miejsce na podłodze i mimo pielgrzymek ludu z Krakowa dało radę spać.

I nastał dzień drugi, i po śniadaniu oraz prysznicu, z wodą tak zimną, iż genitalia wskakiwały do miednicy, udałem się oddać krew, razem z przyjacielem Aeriusem zwanym. Kolejki nie było. Kiedy zaś spojrzałem przez okno z igłą w żyle, to tłumek był zacny. I pragnę każdej z tej osób, nawet jeśli nie przeszła testów, podziękować za udział w inicjatywie. Jesteście V-zajebisci! Następnie, z racji braku konceptu co ze sobą zrobić udałem się do Green Roomu, wypełniłem papierek, iż sesję robię (wizyta pierwsza, a podobno poszukiwany byłem). O 13:00 udałem się na spotkanie z imć Jackiem Komudą, który ciekawie mówił nie tylko o tym, co w drugim tomie Samozwańca czy jakie ma pomysły na kolejne książki, ale też polecił kilka pozycji o Rzeczpospolitej Szlacheckiej. Zebrani słuchali z zainteresowaniem zaś po spotkaniu imć Komuda rozdawał autografy, z czego skorzystałem. Po 14:00 znów do pokoju pełnego Orgów udałem się, aby klucz odebrać i ruszyć prowadzić sesję w Neuroshimę. Kilka godzin i Gracze, którzy zacnie dawali sobie radę i ogarniali temat zostali wymordowani (w czym aktywny udział miał Aerius). Ja zaś udałem się na konkurs o przeżyciu Zombieapokalipsy. Pytania mi z Facebooka znane były w większości, jednak tłum był taki, iż wejść nie dało się. Z racji braku tlenu i pół litra krwi, ruszyłem na zewnątrz. Nastał wieczór i Xowe życie osobiste wycięło mu kawałek konwentu. Następnie udałem się do hotelu, aby jak przystało na Słowianina udzielić błogosławieństwa i napić się miodku pitnego.

I nastał dzień ostatni. Jako że wieczorem późnym proszono mnie abym stawił się po odbiór nagrody za udział w głosowaniu na koszulkę, to udałem się tam i zostałem zbesztany (czy jak kto woli pouczony), iż mam wyraźniej zaznaczać kiedy żartuję albo nie żartować o narkotykach. Pewnikiem będę umieszczał adnotację do prelekcji, gdzie luźniej się zachowuję, aby takich niejasności nie było. Sytuacja mimo wszystko całkiem zabawna. Jako że prelegentów nieco pomór potraktował, to jeden z Orgów napisał mi przypomnienia o mej prelekcji, co pomysłem było dobrym (ja nie zapominam, ale widocznie inni prelegenci tak). Do sali wchodząc, na parę minut przed swą prelekcją niemal nie oberwałem nunczakiem. Pokaz walki bronią, z tego co zaobserwowałem, cieszył się wielkim powodzeniem. Jednak salę dostałem. Przez dwie godziny, na poważnie, mówiłem o mitologii Słowian i tym jak wygląda to we współczesnym świecie. Rzeczowe pytania, kilka osób będących w temacie, miła atmosfera. Następnie podałem mail na tablicy na wypadek zainteresowania i ruszyłem odebrać nagrody (to znaczy wymienić Pyrfunty) i ruszyłem do domu.

Podsumowując, poza zamieszaniem z akredytacją całość mile wspominam. Nocarze robili klimat bez zbędnego lanszenia się, ludzie leżeli wszędzie, sale były przepełnione, a ja dostałem nauczkę, iż jak czegoś się nie powie dużymi literami, to ktoś źle pojmie. Czy wybieram się za rok? Prawdopodobnie.

Xweet, najbardziej poszukiwany człowiek Pyrkonu.

 
Autor: Rafał „Xweet” Chodzicki
Redakcja: Marcin „Sharn” Byrski
 

Informacje dodatkowe:
 
 

Komentarze:


 
31-03-2010, 22:16 | Sharn | Komentarzy w sumie: 1071
Dzięki za linka. Miło pooglądać ;]


 
31-03-2010, 16:43 | Ared | Komentarzy w sumie: 19
No to Ja ten tego dodam do tejże tutaj jakże wspaniałej relacji z Pyrkonu na którym udało mi się zawitać niestety tylko na jeden dzień link do zdjęć:
http://picasaweb.google.pl/PioCzyliJa/Pyrkon_2010#
A to po to co by Ci co ich tam nie było co by żałowali i wybrali się za rok ;)


 
30-03-2010, 18:08 | Xweet | Komentarzy w sumie: 16
Nie jestem narkomanem.
A teraz proszę mi podać moje pigułki i oczka karibu ;)


 
30-03-2010, 16:41 | fascynacja_P | Komentarzy w sumie: 40
relacja a jakże Xweetowa ;) OD P do . :)


 
30-03-2010, 14:02 | ARTUT | Komentarzy w sumie: 4706
Hehe... fajna relacja narkomanie :)



Skomentuj:
Nie posiadasz uprawnień by dodawać komentarze.
   

* * * * *

Witamy w terminalu Militarnej Sieci Valkiria! Wszystkim rekrutom przypominamy o obowiązku rejestracji swych danych w celu podjęcia służby w siłach zbrojnych MSV.

Życzymy miłego dnia!


* * * * *

Kwatermistrz poleca!

Hajda na Dzikie Pola!
Złap Waszmość za szablę i ruszaj z nami na Dzikie Pola. To już druga edycja najbardziej sarmackiej gry na świecie!

* * * * *

Arena Gier do ataku!

Zachęcamy do odwiedzin w naszym nowym terminalu o kodowym oznaczeniu Arena Gier, w którym znajdziecie informacje o grach komputerowych i tematach pokrewnych

gry.valkiria.net


* * * * *

Kwatermistrz poleca!

Jeszcze dziś zamów nową Neuroshimę 1,5! Nie czekaj na apokalipsę!


* * * * *

Żołnierzu! Dokonując zakupów w V-Sklepie i niezależnych placówkach handlowych rozmieszczonych w całej Galaktyce nie zapominaj o wiernych sojusznikach Militarnej Sieci Valkiria!

Alianci Valkirii
Intel Polska
Cinema City
HP


Profil użytkownika
Pseudonim

Hasło

Zapisz login

Przypomnij hasło!
Rejestracja

Szukaj

Nowości w V-Sklepie




Na służbie:
Żołnierze: 0

Cywile: 24

Statystyki wizyt:
Wizyty: 3321866
Dziś gości: 71
Ten miesiąc: 7231
Rekord gości: 43842
Gości wczoraj: 242