Ten serwis używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz terminal może działać lepiej. Chcesz wiedzieć więcej?
Valkiria Network | V-Game | Gry komputerowe | Ogniem i Mieczem | Gry fabularne | Dzikie Pola | Neuroshima | Świat Mroku | Warhammer
Film | Star Wars | Literatura | Andrzej Pilipiuk | Jacek Komuda | Zmierzch | Komiks | Planszówki | Karcianki | Wędrowycz | Bitewniaki | II wojna światowa
Valkiria - Polub nas na Fejsie
  
Homo bimbrownikus - recenzja
 27-08-2009, 10:47
 Sharn
 17729 x przeczytano

Na szósty tom przygód wioskowego egzorcysty - Jakuba Wędrowycza - przyszło nam poczekać prawie trzy lata. To sporo, zważywszy, że perypetie tego szalonego bimbrownika cieszyły niejedną „michę” i wielu prawie traciło nadzieję, iż kiedyś na rynek znów zawita kolejna część. Ale w końcu się udało i już w piątek do księgarń trafia Homo bimbrownikus

Podobnie jak w Czarowniku Iwanowie i Wieszać każdy może znajdziemy w książce kilka opowiadań oraz jedną dłuższą historię. Tutaj, tytułowa opowieść poprzedzona jest trzema krótkimi tekstami.
Ostatnia misja Jakuba pokaże nam bohatera jako ducha i jego wędrówkę w zaświaty. Na spotkaniach autorskich Pilipiuk wspominał, że ma gotową historyjkę o śmierci Wędrowycza, i jeżeli to ona, to teraz ujrzała światło dzienne. Niestety wypada raczej blado i mało śmiesznie. Jedyny plus to ukłon w stronę Jakuba Ćwieka i jego Lokiego.
Później przechodzimy do znanego już z antologii A.D. XIII #2 opowiadania pt. Cyrograf, gdzie Jakub i Semen przenoszą się w czasie i pomagają pewnemu warchołowi w odzyskaniu umowy spisanej z diabłem. Historia to zabawna, z zaskakującą puentą, która sprawi radość nie tylko fanom Wielkiego Grafomana, ale i miłośnikom Dzikich Pól.
Trzecia i ostatnia z krótkich opowieści to Ochwat, który pojawił się wcześniej w Magazynie Fantastycznym #13. Nie jest to może Wędrowycz najwyższych lotów, ale użytkowników Valkirii cieszyć może pojawienie się tam postaci niejakiego weterynarza Oskara. To nie kto inny, a sam Woskar, który na łamach serwisu publikuje recenzje książek Andrzeja Pilipiuka właśnie. 

Pozostaje tytułowy Homo bimbrownikus, a to zaś zupełnie inna para gumofilców. Jakub z Semenem wyruszają do „stolycy”, jako… łowcy nagród. Mają za zadanie odszukać i sprowadzić do domu pewnego licealistę, który jest wnukiem wroga Wędrowycza - szamana Yodde z Dębinki. Jeśli im się to uda, zostaną sowicie nagrodzeni. Warszawiacy powinni przez ten czas nie wychodzić z domów…

Co tu się nie wyprawia. Pilipiuk „daje ostro po garach”, narzucając od samego początku takie tempo, że trudno uwierzyć, iż udało mu się je utrzymać do samego końca. Znajdziemy tutaj prawdziwe Archiwum X polskiej policji, watykańską inkwizycję, przyczajonych Słowian, zmotoryzowanych wikingów, niezaspokojoną czarownicę, pogańskie obrzędy i wiele innych ortalionowych atrakcji. Oczywiście w samym centrum wydarzeń Jakub z Semenem będą uwijać się jak w ukropie, byle tylko zasłużyć na obiecaną nagrodę. Mało tego, autor wplata w opowieść perypetie poszukiwanego Radka, które mogą przywodzić na myśl najlepsze elementy Norweskiego dziennika.

Całość czyta się jak zwykle szybko i przyjemnie, zapominając o troskach dnia codziennego. Dobra, rzemieślnicza robota i lekki język Andrzeja Pilipiuka powodują, iż po raz kolejny trudno oderwać się od książki. Ciągłe zwroty akcji i wszechobecny humor dodają tylko uroku lekturze.

Zapewne przeciwnicy prozy Wielkiego Grafomana będą marudzić o nadmiarze i przesycie zabawnych zdarzeń. Podejrzewam, że gdyby było ich mniej, to narzekaliby, iż jest ich za mało. Fanom spodoba się na pewno i mogą kupować w ciemno. A ja na koniec dodam, że jeśli Jakub Wędrowycz jest polską odpowiedzią na Conana Barbarzyńcę, to stary dziadek Conan zszedłby na zawał w trakcie Homo bimbrownikus.


Autor: Marcin „Sharn” Byrski
Redakcja: Artur „ARTUT” Machlowski

Dziękujemy wydawnictwu Fabryka Słów za udostępnienie egzemplarza do recenzji.


Homo bimbrownikus



Tytuł: Homo bimbrownikus
Autor: Andrzej Pilipiuk
Wymiary: 125 x 195 mm
Oprawa: miękka
Liczba stron: 360
Seria: Bestsellery polskiej fantastyki
ISBN-13: 978-83-7574-188-9

 

Informacje dodatkowe:
 
Wydawca  
Premiera  
 28.08.2009
Cena  
32.90 PLN
 

Ocena:
 
Ogólna
90%
 
Ocena końcowa: 90%
 

Komentarze:


 
19-06-2011, 22:44 | emika145 | Komentarzy w sumie: 1
Uwielbiam jego książki są strasznie zabawne i lekko się je czyta


 
27-12-2009, 06:54 | daft_count | Komentarzy w sumie: 14
Czytało mi się dobrze. Książkę znaczy... Recenzję zresztą też.


 
05-09-2009, 12:56 | machu | Komentarzy w sumie: 28
Recenja trzyma poziom książki. Łatwo wchodzi i wychodzi nie przerywając snu. Polecem czytać na kacu, co mnie, nie chwawląc się, dotyczy :)


 
27-08-2009, 12:02 | ARTUT | Komentarzy w sumie: 4465
Hehehee... fajna recenzja :) Czekam jak tylko książka wpadnie w moje łapki :)



Skomentuj:
Nie posiadasz uprawnień by dodawać komentarze.
   

Witamy na Oficjalnej Stronie Andrzeja Pilipiuka.
Profil użytkownika
Pseudonim

Hasło

Zapisz login

Przypomnij hasło!
Rejestracja

Szukaj





Na służbie:
Żołnierze: 2
el coyote, Niedźwiedź
Cywile: 79

Statystyki wizyt:
Wizyty: 2867251
Dziś gości: 299
Ten miesiąc: 5164
Rekord gości: 2237
Gości wczoraj: 231

Copyright © 1998-2017 Valkiria Network | Development by Damian Szymański Entertainment
kontakt z redakcją | formularz kontaktowy | nota prawna | bannery i logo | pomoc