Valkiria Network | V-Game | Gry komputerowe | Ogniem i Mieczem | Gry fabularne | Dzikie Pola | Neuroshima | Świat Mroku | Warhammer
Film | Star Wars | Literatura | Andrzej Pilipiuk | Jacek Komuda | Zmierzch | Komiks | Planszówki | Karcianki | Wędrowycz | Bitewniaki | II wojna światowa
  
Prawda - recenzja
 18-05-2007, 08:46
 Hendley
 3524 x przeczytano

To był zwyczajny dzień – długi, szary i męczący. Nic nie wskazywało na to, by wieczór był choć trochę ciekawy. A jednak los po raz kolejny postanowił mnie zaskoczyć. Tego wieczoru miałem poznać Prawdę...
 


Prawdaz czym to się je
Przekartkowanie... No dobra, przejrzenie zawartości tych 60 stron wraz z dłuższymi postojami w losowo wybranych miejscach zajęło jakieś 10 minut. Gdybym miał w tej chwili szczerze i uczciwie odpowiedzieć na pytanie, o czym traktuje ta gazeta i co to właściwie za „prawda”, musiałbym powiedzieć (trochę pokrętnie) – tego nie da się określić jednym słowem czy zdaniem. Ale to w gruncie rzeczy dobrze. Przecież czytany przeze mnie tygodnik, który samym tytułem wyraźnie sugeruje, że jest poświęcony polityce, nie zawiera wyłącznie relacji z sejmowego pola bitwy, wywiadów z politykami, sondaży i prognoz politycznych. Przeciwnie, znajdują tu swoje miejsce także różnorakie felietony, artykuły o panujących modach w społeczeństwie, a nawet krótkie recenzje nowości ze świata kultury. Czyli całe mnóstwo spraw niewiele mających wspólnego z polityką.
Zatem jeśli ktoś ma ochotę poczytać o wszystkim (czyli o niczym, jak dorzucą powiedzą złośliwi), to Prawda jest dla niego. Co znajdziemy w tym numerze? New York New York, „Nowa” Hegemonia, Magia przewidywania pogody, Moloch, Pierwszy raz oraz Plotki – to tytuły zaledwie kilku wybranych artykułów..
 
Ile prawdy w Prawdzie
Zacznę od tego, co najbardziej rzuca się w oczy, czyli spraw czysto technicznych. Wzrok skutecznie przykuwa barwna acz prosta okładka i duże wyraźne nagłówki. Tuż za nią znajduje się interesująca reklama samej Prawdy (i zarazem antyreklama innej gazety wydawanej przez fandom NeuroshimyWieści z Frontu). Kolejne strony zajmuje już niemal wyłącznie treść właściwa – artykuły, porady, zdjęcia, a nawet profesjonalny wywiad. Doznania estetyczne podczas lektury są wysoce zadowalające – teksty porządnie wyrównane do obu stron, czytelnie zebrane w dwóch kolumnach, komentarze i krótsze wstawki wyraźnie oddzielone pogrubioną czcionką, zdjęcia duże, ostre i przede wszystkim kolorowe. Jedyne, co może zarówno niepokoić jak i zachęcać, to całkiem spory rozmiar pliku, który nawet po kompresji wynosi blisko 19MB. Posiadacze wolniejszych łączy modemowych muszą przyznać, że to nie bagatela.
 
A jak prezentuje się zawartość merytoryczna Prawdy? Moim zdaniem co najmniej nieźle. Nawet jeśli niektóre teksty nie powalają literackim kunsztem, to z całą pewnością nadrabiają to samym swoim tematem. Sami powiedzcie, czy krótko opowiedziana długa historia alkoholu może nie być interesująca? Na wyróżnienie praktycznie we wszystkim możliwych kategoriach zasługuje rzeczywiście kilka tekstów, które spróbuję tutaj streścić.
 
Pierwszy, który wybrałem, to artykuł stawiający banalne na pozór pytanie, czym jest Orbital. Każdy mieszkaniec Zasranych Stanów Zjednoczonych powinien odpowiedzieć nawet bez zastanowienia, autor jednak zwraca uwagę na pewne istotne szczegóły. Czemu załoga satelity nawiązuje kontakt z ludźmi na Ziemi w tak dziwny sposób? Czemu mają służyć transmisje mówiące o niczym? Czemu wreszcie astronauci nie próbują w jakiś sposób pomóc ludziom, skoro, ponad wszelką wątpliwość, mają takie możliwości dzięki super-nowoczesnej technologii Orbitala? Tekst obala jeden z mitów postapokaliptycznego świata, wzmaga w czytelniku uczucie niepewności. Moim zdaniem świetnie wpasowuje się w realia Neuroshimy i na pewno nie raz i nie dwa stanie się powodem bójki po kolejnej (nierzeczywistej?) transmisji radiowej.
 
Inny naprawdę godny uwagi tekst, to „Gniazdo Orła” – historia pewnego technika, który zauroczony perspektywą świetlanej kariery i myślą o spełnieniu marzeń ojca, postanawia wyruszyć na Front i dołączyć do Posterunku. Wspomnienie tego tragicznego epizodu z życia to ostra krytyka całej zakłamanej propagandy Posterunku i fałszywych obietnic szacunku i zarobków. Artykuł zasługuje na wyróżnienie nie tylko z uwagi na dobry język i styl, ale dlatego, że nie jest jałowy. Kreowany obraz naprawdę dociera do czytelnika i porusza go swoim okrucieństwem. O czym jeszcze wspomnieć należy, to pomysł z listą towarzyszy broni z Frontu – jest genialny, wspaniale buduje nastrój.
 
Ostatni tekst, przy którym proponuję się zatrzymać chociażby z uwagi na nietypową formę, to „Mroczny Ghostride”, czyli wywiad z członkiem Dark Visions, które, jak się okazuje po całkiem logicznym wywodzie, wcale nie zasługują na miano gangu. Prócz ciekawego pomysłu, uwagę zwraca świetna w mojej ocenie grafika – długa, pusta i czarna jak samo Tornado autostrada ciągnąca się pod równie mrocznym niebem.
 
Prawda jest tylko jedna
Oczywiście na razie. Mam nadzieję, że autorzy myślą o tym samym, czyli o kolejnym numerze. Kilku zgrzytów nie udało się uniknąć, ale to w gruncie rzeczy kosmetyka. Ostatecznie te kilka dziwnie poprzenoszonych wyrazów nie ma takiego wpływu na końcową ocenę, jak to, że niektóre teksty są trochę na wyrost (potężny artykuł o Molochu), a innym z kolei brakuje „tego czegoś” – mam tu na myśli Plotki, które mogły by stanowić ogromną bazę pomysłów i inspiracji dla Mistrzów Gry, a które ostatecznie są takie sobie. Na całe szczęście smaczki w rodzaju łamigłówki logicznej albo zbioru dowcipów o Nowojorczykach spokojnie nadrabiają wszelkie braki.
Ponieważ jest jak jest, ostatecznie przyznaję Prawdzie 75% - jest dobrze, ale święcie wierzę, że cały czas może być lepiej.

Ocena:
 
Ogólna
75%
 
Ocena końcowa: 75%
 

Komentarze:


 
18-05-2007, 10:06 | Hipiss | Komentarzy w sumie: 650
Ja, osobiście, bardzo polubiłem ideę Prawdy - jeszcze na długo przed jej pojawieniem się. Kiedy Mar_cus zapytał, czy chciałbym coś napisać, faktycznie w mojej głowie pojawiło się kilka pomysłów, z czego jeden zrealizowałem.
Prawda jest fajna, ale ma jeden mankament - niektóre artykuły są długie, zbyt długie.



Skomentuj:
Nie posiadasz uprawnień by dodawać komentarze.
   

Witamy w Bunkrze - stronie poświęconej Neuroshimie. Prosimy o opanowanie i stosowanie się do zaleceń obsługi Bunkra - od tego zależy Wasze bezpieczeństwo.

***
 
Pamiętaj! Bunkier wciąż potrzebuje nowych ludzi! Ludzi zdolnych, zdecydowanych i wytrwałych! To możesz być właśnie Ty!

***
 
Dowództwo Bunkra przypomina o nieustającej potrzebie wyrażania konstruktywnych opinii za pośrednictwem Komentarzy.
Profil użytkownika
Pseudonim

Hasło

Zapisz login

Przypomnij hasło!
Rejestracja

Szukaj

Nowości w V-Sklepie