Valkiria Network | V-Game | Gry komputerowe | Ogniem i Mieczem | Gry fabularne | Dzikie Pola | Neuroshima | Świat Mroku | Warhammer
Film | Star Wars | Literatura | Andrzej Pilipiuk | Jacek Komuda | Zmierzch | Komiks | Planszówki | Karcianki | Wędrowycz | Bitewniaki | II wojna światowa
Valkiria - Polub nas na Fejsie
  
Dom Nocy #1: Naznaczona - recenzja
 18-01-2010, 11:03
 miyove
 6213 x przeczytano

Patrząc na popularność jaką zyskała saga Zmierzch Stephenie Meyer ma się wrażenie, że nic nie dorówna historii miłości zwykłej śmiertelniczki do nieśmiertelnego wampira. A jednak istnieje pozycja, która dzielnie trzyma się na szczytach list bestsellerów... Mowa oczywiście o Naznaczonej- pierwszym tomie cyklu Dom Nocy. Autorkami całej serii są matka i córka: P.C. Cast oraz Kristin Cast i muszę przyznać, że udało im się stworzyć świat fantastyczny, a mimo wszystko tak bliski sercu każdemu nastolatkowi.          

Główną bohaterką Naznaczonej jest Zoey Montgomery - pozornie zwykła nastolatka, która na co dzień zmaga się z życiowymi problemami i szkolną rzeczywistością. Wszystko zmienia się w momencie, gdy dziewczyna zostaje naznaczona przez Truckera i musi udać się do Domu Nocy - elitarnej szkoły dla przyszłych wampirów. Od tej pory nic już nie jest takie samo... Zoey, odrzucona przez religijnych rodziców odnajduje zrozumienie u babci oraz swojej mentorki - Neferet, a na znak porzucenia przeszłości przyjmuje nazwisko Redbird. W trudnych początkach Przemiany pomagają jej natomiast nowo poznani przyjaciele oraz Erik – przystojny i błyskotliwy uczeń piątego formatowania. Nikt nie ma wątpliwości co do wyjątkowości nastolatki, a to niestety przysparza jej wielu wrogów...           

Muszę przyznać, że byłam pełna obaw co do tego cyklu - jak bowiem w obecnej nagonce na wampiry znaleźć coś naprawdę interesującego? Czytanie kilkunastu pierwszych stron szło mi więc niezwykle topornie, a wstęp nie różnił się od tych, które widać w setkach innych przesłodzonych romansideł dla zdesperowanych nastolatek. Na szczęście akcja szybko nabrała tempa, a ja (jak nigdy) nie oderwałam się już od książki nawet żeby spojrzeć na zegarek. Przyczyną sukcesu powieści jest bez wątpienia jej młodzieżowy język, który do złudzenia przypomina konwersacje na podwórkach i szkolnych korytarzach. I tak oto bohaterowie 'obciągają laski', palą skręty, wyzywają się od małp, suk, wiedźm i innych... Brzmi znajomo, prawda? Obok lekkiego, znajomego języka, w oczy rzuca się też wyraźna hierarchia w świecie wampirów, oraz podział wśród samych uczniów. Nie sposób zaprzeczyć temu, że autorki dokładnie przemyślały koncepcję i nie przebierały w  środkach, aby swoim bohaterom dodać nieco magii i pikanterii – starsze wampiry mają różne moce, ich twarze zdobią misterne tatuaże, a charakterki niektórych adeptów wołają o pomstę do nieba. Elementem, który szczególnie przykuł moją uwagę były misterne opisy indiańskich obrządków i szkolnych uroczystości, gdzie czytelnik niemalże na własnej skórze czuje  niezwykłą moc żywiołów i mistyczną aurę wyszukanych nabożeństw. Ku mojemu zaskoczeniu wszystkie wątki łączą się w logiczną całość, a jeśli wychwyci się już jakieś mankamenty (ach, te literówki!), to bledną wśród mrocznych zaułków szkoły oraz wiszących w powietrzu intryg.

Książkę polecam wszystkim - bez względu na płeć czy wiek, bo tutaj każdy znajdzie coś dla siebie. Nie zrażajcie się, jeśli na początku pozycja wyda wam się nudna jak flaki z olejem, bo Naznaczona wciąga na wiele, wiele godzin, trzymając w napięciu do samego końca. Wygląda na to, że nadciąga kolejny (obok Zmierzchu), lekki w czytaniu cykl na długie,  zimowe wieczory.


Autorka: Justyna „miyove” Marud
Redakcja: Marcin „Sharn” Byrski

Dziękujemy wydawnictwu Książnica za udostępnienie egzemplarza do recenzji.


Dom Nocy #1: Naznaczona



Tytuł: Dom Nocy #1: Naznaczona
Autorki: P.C. Cast i Kristin Cast
Tłumaczenie: Renata Kopczewska
Wymiary: 128 x 204 mm
Liczba stron: 328
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
ISBN: 978-83-245-7818-4

Informacje dodatkowe:
 
Wydawca  
Premiera  
 Listopad 2009
Cena  
29.90 PLN
 

Ocena:
 
Ogólna
90%
 
Ocena końcowa: 90%
 

Komentarze:


 
18-12-2011, 15:08 | Miravelle | Komentarzy w sumie: 2
Zgadzam się z recenzją. Bardzo ciekawa, wciągająca książka. Trudno po przeczytaniu jej by było, nie sięgnąć po kolejne części. Jednym minusem jaki dostrzegłam jest styl pisania, jak dla mnie za bardzo młodzieżowy;)



Skomentuj:
Nie posiadasz uprawnień by dodawać komentarze.
   

Witamy na stronie
poświęconej twórczości
Stephenie Meyer:
 
* * *
 
Zapraszamy
na nasze
 
* * *
 
Odwiedź koniecznie
naszą stronę główną
Profil użytkownika
Pseudonim

Hasło

Zapisz login

Przypomnij hasło!
Rejestracja

Szukaj




Czy kupisz Przed świtem?

Oczywiście!!!
308  Głosów (57%)
Raczej tak
14  Głosów (2%)
Nie wiem
9  Głosów (1%)
Nie
8  Głosów (1%)
Mam zamiar ją wygrać w konkursie :)
33  Głosów (6%)
Aaaaaa!!!... KOCHAM EDWARDA CULLENA!!!
160  Głosów (30%)

Ankieta wygasła

Archiwalne

Na służbie:
Żołnierze: 0

Cywile: 30

Statystyki wizyt:
Wizyty: 2933239
Dziś gości: 53
Ten miesiąc: 3772
Rekord gości: 2237
Gości wczoraj: 192