Valkiria Network

Terminal Główny Militarnej Sieci Valkiria to miejsce gdzie znajdziesz najnowsze informacje ze świata ogólnie rozumianej rozrywki, fantastyki i gier wideo. Poznaj nową... Lepszą Rzeczywistość! Chcesz wiedzieć więcej?

Slaider 01

Federacja V-Sieci

Valkiria Network skupia wiele stron tematycznych o różnorodnej tematyce, w tym: grach wideo, technologii, historii, literaturze i fantastyce. Chcesz wiedzieć więcej?

Slider 02

Dołącz do V-Sieci

Zarejestruj się w Valkiria Network! Przeglądaj i komentuj publikacje, dołącz do V-Game, zostań współpracownikiem lub redaktorem MSV. Chcesz wiedzieć więcej?

Slider 03

Zagraj w V-Game

Każdy użytkownik MSV w swoim profilu znajdzie zaimplementowaną grę przeglądarkową w klimacie V-Sieci. Załóż mundur i ruszaj na misję. Chcesz wiedzieć więcej?

Slider 04

Holy Potatoes!

Nasze bohaterki to ziemniaki, a cała galaktyka to jeden wielki warzywny targ. Dobry humor, kosmos, walka, dobra fabuła, to właśnie Holy Potatoes! We're in Space?!

Slider 05

Torment: Tides of Numenera

Mógłbym pisać długo o Torment, szczegółowo opisując jego fenomenalnie rozbudowany świat, przyrodę, postaci, czy fabułę, ale po co, skoro Wy sami możecie tego doświadczyć.

Slider 06

Legendarne Auta PRL

Zobacz zapowiedź nowej serii kolekcjonerskiej "Auta PRL" z klocków COBI. Wyjątkowe modele w skali 1:35 to idealny prezent dla każdego fana motoryzacji!

Slider 07

Necropolis: Brutal Edition

Ta gra to totalny, bezgraniczny i nieprzebrany skarbiec FE-NO-ME-NAL-NEJ zabawy, który otwiera się tak naprawdę dopiero w grze wieloosobowej.

Slider 08
Cobi: T34/85 - recenzja
16-05-2017, 22:20 | 605 x przeczytano | Silaz
W przypadku zestawów z serii WoT na odwrocie instrukcji znajdziemy bonusowy kod z 3 dniowym premium

Czołg, którego nie muszę przedstawiać nikomu, kto choć troszeczkę zaczerpnął tematu Drugiej Wojny Światowej. Radziecka myśl techniczna, która swoją prostotą w produkcji i niesamowitą specyfikacją techniczną, pozwoliła bolszewikom w latach czterdziestych przesunąć szalę zwycięstwa na swoją stronę. Jako jedne z najliczniej produkowanych maszyn tego typu w tamtych czasach, na pole bitwy wysypywały się niczym strażnicy z Matrixa. I to było przede wszystkim ich najskuteczniejszą strategią, w stadzie najlepiej. Silaz bawi i uczy więc odbiegając od historycznej mantry przyjrzyjmy się bliżej naszemu pacjentowi od Cobi. T34 a dokładniej łamane przez 85, czyli późniejsza wersja zmodernizowana chociażby o nową większą wieżę mieszczącą trzech dumnych radzieckich tankierów obsługujących 85 milimetrową lufę.  


Dobierając się do pudełka, które nie pozostawia nam wątpliwości, że model pochodzi z serii World of Tanks znajdujemy w nim takie fanty jak instrukcja i worki z klockami, które w tym przypadku zostały podzielone na dwie części, luzem 3 płytki w wymiarach 16x8 oraz wyjęte żywcem z WoTa naklejki, które możemy sobie nakleić na gotowy model nawet na zawsze, bez wydawania ciężko zarobionego lub jeszcze ciężej kupionego złota. Postrach tygrysków, panterek i innych słodkich kociaków Panzerwaffe w owym zestawie zawiera 425 elementów plus zapas (tak, Cobi dba o nas klientów i dorzuca ekstra łamliwe części w razie przypadku jakby nas poniosło podczas montażu) no i oczywiście jeden niezmordowany czołgista dzierżący lornetkę wraz z pepeszą. 


Model w skali około 1:35 składałem coś koło godzinki z delikatnym hakiem i nie doszukałem się żadnego błędu lub nieścisłości. Miłym dodatkiem w instrukcjach zestawów Cobi są grafiki porównawcze dla gładkich elementów w wymiarze 1 na X dzięki którym wystarczy taki element przyłożyć, sprawdzić czy pasuje i składać dalej bez żadnego trudzenia, pocenia się i przekładania. Standardem już stało się składanie czołgowych zestawów Cobi według następującego schematu: zaczynamy od podwozia przechodzimy na nadwozie, brniemy przez gąsienice aż do wisienki na torcie czyli wieży z lufą czy inną armatą. 

W przypadku zestawów z serii WoT na odwrocie instrukcji znajdziemy bonusowy kod z 3 dniowym premium oraz zależnie od nacji pojazdu po dwa dodatki specjalne. Również w zależności od drzewka danego kraju będą w zestawie znajdowały się różne naklejki. W naszym znajdziemy oprócz rosyjskich haseł i standardowych emblematów taką niespodziankę jak polskiego orzełka czy naklejkę symbolizującą malunek Rudy wraz z odciskami rąk załogi z kultowego serialu Czterej Pancerni i Pies, niestety brakuje czwartej ręki i odcisku łapy Szarika ale myślę, że możemy projektantom to wybaczyć.


Nie chcę Was tu zanudzać moi drodzy czytelnicy czy taki a taki klocek był idealnie spasowany, albo taki a taki klocek bym przełożył czy zmienił, ponieważ liczy się efekt końcowy, a ten robi naprawdę duże wrażenie. Zresztą możecie przekonać się po zamieszczonych tutaj zdjęciach, które są mojego autorstwa, że Cobi robi naprawdę niezłą robotę zrównując klockową zabawkę niemal z realnym modelem. Oczywiście w granicach rozsądku. Redaktor Naczelny potwierdzi moje zdanie, bo też wie co dobre. Chętnie poznał bym Waszą opinię na ten temat oraz dowiedziałbym się jakie Wy zestawy Cobi posiadacie w swojej kolekcji.

Warto wspomnieć również o cenie, która w prostym stosunku cena-jakość-ilość jest naprawdę niska i myślę, że każdy jest w stanie pozwolić sobie na jakikolwiek zestaw, ponieważ ceny nie różnią się wiele od siebie. Tutaj zamieszczam Wam link do produktu dzięki któremu będziecie mogli sobie sami sprawdzić co i ile kosztuje, jakie posiada wymiary itd.

Cezary ''Silaz'' Augustyn

 

                                                          

 


Informacje dodatkowe:
 
Producent  
Możliwość zakupu  
Cena  
~99 zł
 

Ocena:
 
Ogólna
100%
 
Ocena końcowa: 100%
 

Wady i zalety:  
 
Niska cena,
Wiele elementów,
Odwzorowanie modelu,
Spasowanie klocków,

 
 

 

 


 
16-05-2017, 22:45 | ARTUT | Komentarzy w sumie: 4678
Świetna recenzja. A fotki mnie rozwaliły. Wyglądają nieziemsko :D


Skomentuj:
Nie posiadasz uprawnień by dodawać komentarze.
  • Sims 4 - recenzja gry
    Oczywiście, jeśli jesteś bezwzględnym sadystą, to możesz sprawić, że malutkie Simsy będą bardzo cierpiały. Trzeba przyznać, że dorośli gracze najczęściej właśnie znęcają się nad wirtualnymi mieszkańcami.
    Dark - recenzja serialu
    Zostałem oszukany! Zamiast amerykańskiej, wysokobudżetowej, oryginalnej produkcji, zaserwowano mi niemieckojęzyczny serial (z amerykańską ścieżką audio do wyboru).

   $$5#3... transmisja przerwana...