Valkiria Network

Terminal Główny Militarnej Sieci Valkiria to miejsce gdzie znajdziesz najnowsze informacje ze świata ogólnie rozumianej rozrywki, fantastyki i gier wideo. Poznaj nową... Lepszą Rzeczywistość! Chcesz wiedzieć więcej?

Slaider 01

Federacja V-Sieci

Valkiria Network skupia wiele stron tematycznych o różnorodnej tematyce, w tym: grach wideo, technologii, historii, literaturze i fantastyce. Chcesz wiedzieć więcej?

Slider 02

Dołącz do V-Sieci

Zarejestruj się w Valkiria Network! Przeglądaj i komentuj publikacje, dołącz do V-Game, zostań współpracownikiem lub redaktorem MSV. Chcesz wiedzieć więcej?

Slider 03

Zagraj w V-Game

Każdy użytkownik MSV w swoim profilu znajdzie zaimplementowaną grę przeglądarkową w klimacie V-Sieci. Załóż mundur i ruszaj na misję. Chcesz wiedzieć więcej?

Slider 04

Holy Potatoes!

Nasze bohaterki to ziemniaki, a cała galaktyka to jeden wielki warzywny targ. Dobry humor, kosmos, walka, dobra fabuła, to właśnie Holy Potatoes! We're in Space?!

Slider 05

Torment: Tides of Numenera

Mógłbym pisać długo o Torment, szczegółowo opisując jego fenomenalnie rozbudowany świat, przyrodę, postaci, czy fabułę, ale po co, skoro Wy sami możecie tego doświadczyć.

Slider 06

Heroes & Generals

Jeśli tak jak ja lubisz klimat II wojny światowej to koniecznie zainstaluj tę grę! Jestem pewien, że się na niej absolutnie nie zawiedziesz.

Slider 07

Necropolis: Brutal Edition

Ta gra to totalny, bezgraniczny i nieprzebrany skarbiec FE-NO-ME-NAL-NEJ zabawy, który otwiera się tak naprawdę dopiero w grze wieloosobowej.

Slider 08
LEGO Worlds - recenzja gry
10-03-2017, 13:09 | 932 x przeczytano | ARTUT
LEGO Worlds to gra absolutnie genialna! To szalenie mądry, rozwojowy, edukacyjny i rozrywkowy kombajn, który generuje tony frajdy i to nie tylko dla dzieci.

Klocki LEGO to zdecydowanie moja ulubiona zabawka z dzieciństwa. Będąc małym brzdącem dostałem ogromną bazę kosmiczną, którą oczywiście szybko zdemolowałem. Byłem jeszcze za głupi na to, by wiedzieć, że prezent był kupiony w Pewexie za obce waluty. Tymczasem ja, w pełni nieświadomy mojego szczęścia, bawiłem się odkurzaczem udającym smoka i pożerającym biednych kosmonautów zza zachodniej granicy.

Gdy trochę dorosłem i zmądrzałem, to zakochałem się w zestawach z serii Zamek i Piraci. Z okazji każdego święta, zakończenia roku szkolnego czy dobrych ocen, oczekiwałem prezentu w postaci klocków LEGO. Choćby miał być najmniejszy…

W ten sposób uzbierałem potężną kolekcję, którą bawiłem się praktycznie codziennie tworząc wielkie twierdze, potężne okręty czy odgrywając epickie bitwy. Długo marzyłem o zdobyciu figurki Kapitana Rogera czyli pirata z hakiem zamiast prawej dłoni i z drewnianą nogą. Niestety postać była dostępna tylko w zestawie z ogromnym żaglowcem, który był obrzydliwie drogi. Szczerze cierpiałem, do czasu kiedy w Krakowie zorganizowano wystawę klocków LEGO. Tam odbył się konkurs wiedzy o LEGO. Chyba nie muszę pisać, że pozostałych uczestników rozniosłem w pył zajmując zaszczytne pierwsze miejsce. Dla trzech najlepszych oprócz zestawu nagród wręczono… figurkę Kapitana Rogera. Poryczałem się ze szczęścia tak bardzo, że rodzice musieli mnie wynieść na pole (w Krakowie nie wychodzi się na dwór). To był jeden z najszczęśliwszych dni mojego życia.

Moja przygoda z LEGO na wiele lat wygasła. Jestem już za dużym chłopcem by bawić się klockami, ale z wielkim zainteresowaniem śledzę nowe serie, czy podziwiam wystawy organizowane choćby na Stadionie Narodowym w Warszawie. Dlatego zaciekawiła mnie informacja o premierze LEGO Worlds, choć przyznam, że nigdy nie zagrywałem się w gry wideo z tej serii… do czasu.

LEGO Worlds to nic innego jak MineCraft tyle, że w świecie klocków produkowanych w Danii. Szczerze mówiąc sądziłem, że ten tytuł będzie zwykłym skokiem na kasę, który nie wniesie niczego nowego do świata wirtualnej rozrywki. Srodze się myliłem. Swój pierwowzór z sześcianów bije absolutnie na głowę i rozkłada na łopatki.

LEGO Worlds to gra absolutnie genialna! To szalenie mądry, rozwojowy, edukacyjny i rozrywkowy kombajn, który generuje tony frajdy i to nie tylko dla dzieci. Produkt potężnie uderza w podstawowe instynkty chyba każdego dziecka: potrzebę odkrywania, poznawania nowych rzeczy, ale przede wszystkim dobrej zabawy. 

Gra pojawiła się na PC, PS4 i Xbox One i pozwala na rozgrywkę w trybie jednoosobowym, wieloosobowym przez sieć, ale dodatkowo dwuosobowym na dzielonym ekranie (split screen). To arcywspaniałe rozwiązanie, bo zabawa w parze jest nieziemska!

Ale o co w tym wszystkim chodzi? Gracz na początku ląduje jako astronauta w niewielkim świecie z klocków, w którym poznaje podstawy rozgrywki. Stopniowo zwiedza kolejne światy zbierając kilka urządzeń, które będzie mógł wykorzystać w dalszej zabawie. Przedmioty te pozwalają miedzy innymi na kopiowanie postaci, pojazdów czy zestawów do swojego schowka, by później ich używać. Mamy także możliwość wpływania na środowisko, budując lub burząc w zasadzie wszystko co spotkamy na swojej drodze. Możemy wykonywać różnego rodzaju misje i drobne zlecenia, w których zdobywamy przeróżne nagrody. Żeby tego było mało, znajdziemy też gotowe schematy całych budowli. Naprawdę zabawa w zdobywaniu nowych klocków, figurek czy zestawów jest znakomita. 

Nad naszą wielką podróżą czuwa zawsze narrator, którego głos idealnie pasuje do tej gry. Mógłbym długo rozwodzić się nad fenomenem LEGO Words (a w szczególności trybu dwuosobowego), ale naprawdę nie warto. Gorąco zachęcam każdego do zagrania. Nawet jeśli jesteście starymi koniami, to będziecie się tu bawić znakomicie. Nie chcę nawet myśleć ile frajdy będą miały dzieciaki grające z mamą, tatą czy starszym rodzeństwem, wspólnie tworząc fantastyczne światy. Wystarczy wspomnieć, że gdy dzień przed napisaniem tej recenzji wpadło do mnie kilku kolegów to mieli dość mocno zdziwione miny widząc mnie bawiącego się na konsoli w układanie klocków. Po chwili jednak wydzieraliśmy sobie z rąk pada, bo każdy chciał zobaczyć co się stanie gry… albo wybudować coś, albo coś zburzyć. 

Wiem, że się powtarzam, że ta gra to fenomenalna zabawka dla dzieciaków, która z pewnością będzie rozwijała ich kreatywność oraz żyłkę poszukiwacza i odkrywcy. Muszę to jednak mocno zaakcentować.

LEGO Words w zasadzie jest bez wad. Momentami tylko nie podobała mi się praca kamery, która czasem się gubiła, ale sądzę, że wkrótce zostanie to naprawione w aktualizacji.

Dla mnie werdykt jest jeden. Każdy dzieciak powinien mieć w domu swoje LEGO Worlds i zostać architektem własnych światów z klocków.

Artur "ARTUT" Machlowski
 

Zamów grę w:


Informacje dodatkowe:
 
Wydawca  
Dystrybutor  
Kategoria  
 Symulacja
Platforma  
Możliwość zakupu  
Cena  
od 69,99 zł
 

Ocena:
 
Ogólna
100%
 
Ocena końcowa: 100%
 

Wady i zalety:  
 
LEGO,
Szalenie rozbudowana,
Sprawia kupę frajdy,
Potwornie wciąga,
Świetna cena,
Dzielony ekran w trybie dwuosobowym,

 
 
Czasem kamera niedomaga,

 

 


 
16-03-2017, 19:25 | Emilosx | Komentarzy w sumie: 11
Patrząc po recenzji i trailerze zapowiada się dobra gierka :) Może kiedyś przetestuję :D


 
12-03-2017, 00:09 | Sharn | Komentarzy w sumie: 1070
Szkoda, że nie ma na X360. Trza będzie kupić na kompa ;]


 
10-03-2017, 13:33 | Szymański | Komentarzy w sumie: 26
Kolejna gra z serii LEGO, jestem wielkim fanem LEGO Batmana, Indiana Jones, ale to zapowiada się na zajebistą przygodę, chyba przejdę się do Empiku


Skomentuj:
Nie posiadasz uprawnień by dodawać komentarze.
  • Sims 4 - recenzja gry
    Oczywiście, jeśli jesteś bezwzględnym sadystą, to możesz sprawić, że malutkie Simsy będą bardzo cierpiały. Trzeba przyznać, że dorośli gracze najczęściej właśnie znęcają się nad wirtualnymi mieszkańcami.
    Dark - recenzja serialu
    Zostałem oszukany! Zamiast amerykańskiej, wysokobudżetowej, oryginalnej produkcji, zaserwowano mi niemieckojęzyczny serial (z amerykańską ścieżką audio do wyboru).

   $$5#3... transmisja przerwana...