Valkiria Network | V-Game | Gry komputerowe | Ogniem i Mieczem | Gry fabularne | Dzikie Pola | Neuroshima | Świat Mroku | Warhammer
Film | Star Wars | Literatura | Andrzej Pilipiuk | Jacek Komuda | Zmierzch | Komiks | Planszówki | Karcianki | Wędrowycz | Bitewniaki | II wojna światowa
     
Komuda rusza w Polskę
Valkiria - Polub nas na Fejsie
     (0|0)
  
Jakub Wędrowycz: Gra fabularna - recenzja gry
01-04-2011, 12:59 | 11933 x przeczytano | Craven
Przedpremierowa recenzja gry fabularnej opartej na twórczości Andrzeja Pilipiuka.



UWAGA! RECENZJA JEST ŻARTEM PRIMA APRILISOWYM!
J
AK DOTĄD NIE POWSTAŁA GRA FABULARNA WĘDROWYCZ RPG!

Fanem twórczości Andrzeja Pilipiuka byłem od samego początku jego kariery pisarskiej. Bardzo cieszył mnie fakt, że autor się rozwija, tworzy kolejne cykle i nie odcina wyłącznie kuponów od swojej najpoczytniejszej serii o bimbrowniku i egzorcyście - amatorze.

Największy piewca wsi polskiej od czasów Reymonta (jak ktoś kiedyś o nim powiedział) zawsze miał potężną grupę wiernych fanów, którzy z entuzjazmem dyskutowali na forach i tłumnie przybywali na wszelkie spotkania z Mistrzem organizowane na konwentach czy w księgarniach.

Aż dziw brał, że nikt nie doił komercyjnie tego wielkiego sukcesu. Oprócz sklepu internetowego GaleriaKoszulek.pl, w którym można było kupić T-Shirt z podobizną popularnej hieny cmentarnej, na rynku nie pojawiły się żadne inne gadżety. Oczywiście do czasu...

Artura "ARTUTa" Machlowskiego znam już od lat. To straszny plotkarz, który uwielbia się chwalić wszystkimi swoimi pomysłami i projektami. Jak na prawdziwego fandomowego fejmusa przystało, wszędzie go pełno. Dlatego absolutnie zaskoczył mnie fakt, że w całkowitej tajemnicy wraz z Andrzejem Pilipiukiem napisali grę fabularną utrzymaną w klimacie opowiadań o Jakubie Wędrowyczu.

Fabryka Słów znana jest na polskim rynku wydawniczym, jako firma solidna, która dba o świetną jakość swych książek. Stąd nie zdziwiła mnie piękna, twarda, lakierowana okładka, świetnej jakości kredowy papier i rewelacyjne, kolorowe ilustracje. Sam skład podręcznika to praktycznie arcydzieło drukarskie. Każda strona aż kipi od klimatu. Na 320 stronach zmieściła się masa materiału. Oprócz charakterystyk bohaterów niezależnych znanych z książek Andrzeja, pojawiły się szczegółowe mapki wielu lokalizacji (w tym oczywiście Starego Majdanu) i dwa, nigdzie dotąd niepublikowane opowiadania. Ja miałem okazję recenzować jeden z pięciu wyprodukowanych prototypów. Jak zapewnia wydawca, finalna wersja ma być jeszcze lepsza.

W grze uczestnicy zabawy wcielają się w różnego rodzaju postaci. Oczywiście są to wszelkiej maści egzorcyści, hieny cmentarne, bimbrownicy, ale także bumelanci, spekulanci, milicjanci i cała masa innych profesji i typów. Łącznie do wyboru mamy przeszło 60 "zawodów", które dodatkowo można rozwijać dzięki systemowi klasowemu. Trudno to wszystko streścić w kilku słowach. To trzeba po prostu zobaczyć na własne oczy.

Absolutnie rewolucyjna a zarazem rewelacyjna jest mechanika gry! Zapomnijcie o standardowych kostkach. W grze Wędrowycz RPG wszelkiego rodzaju testy przeprowadza się przy pomocy... pustej flaszki po bimbrze, którą jak w standardowej grze w butelkę, kręci się na stole. Zabawa jest przy tym niesamowita i na sesji testowej wręcz płakałem ze śmiechu. Ciekawostką jest to, że wynik losowania można modyfikować w pewien specyficzny sposób. Nie mogę jednak go zdradzić. To trzeba przeczytać w podręczniku. Opis jest opatrzony specjalnymi ilustracjami, które wymownie określają regulamin modyfikacji wyniku.

Oczywiście ogromne znaczenie ma w grze magia. No i tu autorzy stanęli naprawdę na wysokości zadania. Czegoś tak szalonego a jednocześnie miodnego i grywalnego jeszcze w żadnej grze RPG nie widziałem. I mówię to zupełnie poważnie. Aż mnie ściska by opisać ten fenomen, jednak na wyraźną prośbę wydawnictwa Fabryka Słów muszę ten temat przemilczeć. Łączy się on bowiem ze specjalną akcją promocyjną przygotowaną na premierę gry. Nic już więcej nie powiem.

O grze Wędrowycz RPG mógłbym pisać jeszcze bardzo długo. Jest tam tyle niesamowitych motywów, że dziw bierze, iż ich autorami są tylko dwie osoby. Inna sprawa, że twórcy to osoby absolutnie nietuzinkowe, żeby nie powiedzieć - szalone...
Do dnia premiery podręcznika głównego, która jest zapowiadana na 23 czerwca, mają pojawiać się oficjalne przecieki na temat tej produkcji. Ja na razie wiem tyle, że gra będzie wydana w kartonowym pudle, wraz z podręcznikiem, flaszką i kilkoma dodatkowymi gadżetami urozmaicającymi zabawę. Koszt zestawu jeszcze nie jest znany, ale wiewiórki donoszą o cenie 79 złotych.


Mateusz "Craven" Wielgosz


Dziękujemy Fabryce Słów za udostępnienie egzemplarza do recenzji.

Fabryczne Koszulki

Informacje dodatkowe:
 
Producent  
Wydawca  
Dystrybutor  
Premiera  
 23 czerwca 2011
Kategoria  
 Gra fabularna
Platforma  
Cena  
79,90
 

Ocena:
 
Ogólna
100%
 
Ocena końcowa: 100%
 

Wady i zalety:  
 
+ niesamowity klimat,
+ wysoka jakość wydania,
+ rewelacyjna mechanika,
+ 100% Wędrowycza,

 
 
- jakie wady?

 

Powiązane linki:
 
Fabryka Słów
Galeria Koszulek
Oficjalna strona Andrzeja Pilipiuka

 
 
Komentarze:


 
25-08-2012, 20:09 | sarmata09 | Komentarzy w sumie: 3
szkoda, że takiej gry nie ma.


 
04-04-2011, 13:11 | HouseMD | Komentarzy w sumie: 2
ups zamiast nas miało być nam, brakuje mi tu opcji edycji komentarzy


 
04-04-2011, 13:09 | HouseMD | Komentarzy w sumie: 2
narobiliście tym żartem nas smaka więc musicie teraz na serio pomyśleć o zrobieniu tej gry :)


 
04-04-2011, 09:34 | ARTUT | Komentarzy w sumie: 4596
Warto dodać, że recenzję napisałem ja, ale żeby nie było, że recenzuję własną grę to dogadałem się z Cravenem by podszyć się pod niego :D


 
04-04-2011, 09:33 | ARTUT | Komentarzy w sumie: 4596
To oczywiście był żart prima aprilisowy :D


 
02-04-2011, 08:50 | Tuziak | Komentarzy w sumie: 14
Eh... :( dałem się nabrać :((


 
01-04-2011, 19:23 | Fenrir | Komentarzy w sumie: 18
Pierwszy kwietnia... :-P

Wędryczowski LARP? Chlanie bimbru i kłusowanie w pobliskim lesie? :-D


 
01-04-2011, 16:40 | irvin | Komentarzy w sumie: 11
Dobry żart ;] Ale w sumie szkoda że faktycznie takiej gry nikt nie wydał :P Albo trza by zrobić LARPa z piciem :P


 
01-04-2011, 13:23 | Rijel | Komentarzy w sumie: 10
Aż się wierzyć nie chce - zobaczę, zagram, ocenię;).



Skomentuj:
Nie posiadasz uprawnień by dodawać komentarze.
   

Witamy w terminalu Militarnej Sieci Valkiria. Wszystkim rekrutom przypominamy o obowiązku rejestracji swych danych w celu podjęcia służby w siłach zbrojnych MSV.

Życzymy owocnej służby!!

* * *
Zaciągnij się do jednostki lub zostań jej dowódcą!

* * *

Szukasz kontaktu z V-Sztabem? Napisz do nas: kontakt[at]valkiria.net

* * *

Wrogą propagandę należy zwalczać! Do tego najlepiej nadaje się rakieta naprowadzana VX456.

* * *


Gdy zostaniesz ranny na polu bitwy, pamiętaj by wzywać Podsystem Medyczny tylko w przypadku bezpośredniego zagrożenia wszystkich funkcji życiowych. Nieuzasadnione wezwania będą karane!

* * *

W przypadku utraty łączności z Terminalem Głównym nie zapominaj o Podręcznym Zestawie Samobójczym!

* * *












Studia - jakie?
Co ostatnio przeczytałam(em)?
Ostatnio słuchałem...
W jaką planszówkę ostatnio...
gdzie kupujecie?
Assassin's Creed [x360]
Wiedźmin MMORPG
W co teraz gracie?
Najstarsze gry w jakie...
Przywita się..


Profil użytkownika
Pseudonim

Hasło

Zapisz login

Przypomnij hasło!
Rejestracja

Na służbie:
Żołnierze: 0

Cywile: 39

Statystyki wizyt:
Wizyty: 2932759
Dziś gości: 50
Ten miesiąc: 3292
Rekord gości: 2237
Gości wczoraj: 166




Tako milczy Zaratustra - plansze


Saga o Atlasie i Axisie #3 - plansze


Ralph Azham #8: Nie pochwycisz płynącej rzeki - plansze


Ostatki - plansze


Layers of Fear - screeny


Najnowsze pliki

Interior #1
Interior jest biuletynem z fanowskimi materiałami do gry fabularnej...
Ja, Diablica - fragment
Ymar - fragment
Nowa Fantastyka 08/2010 - zapowiedź
Powrót do Katedry Szkarłatnych Witraży - raport z sesji Klanarchii

$$5#3... transmisja przerwana...

Newsletter
Zapisz się do naszego newslettera
Magazyn Valkiria
Propaganda
V-Game
E-mail
Imię
Format

-->