Valkiria Network

Terminal Główny Militarnej Sieci Valkiria to miejsce gdzie znajdziesz najnowsze informacje ze świata ogólnie rozumianej rozrywki, fantastyki i gier wideo. Poznaj nową... Lepszą Rzeczywistość! Chcesz wiedzieć więcej?

Slaider 01

Federacja V-Sieci

Valkiria Network skupia wiele stron tematycznych o różnorodnej tematyce, w tym: grach wideo, technologii, historii, literaturze i fantastyce. Chcesz wiedzieć więcej?

Slider 02

Dołącz do V-Sieci

Zarejestruj się w Valkiria Network! Przeglądaj i komentuj publikacje, dołącz do V-Game, zostań współpracownikiem lub redaktorem MSV. Chcesz wiedzieć więcej?

Slider 03

Zagraj w V-Game

Każdy użytkownik MSV w swoim profilu znajdzie zaimplementowaną grę przeglądarkową w klimacie V-Sieci. Załóż mundur i ruszaj na misję. Chcesz wiedzieć więcej?

Slider 04

Holy Potatoes!

Nasze bohaterki to ziemniaki, a cała galaktyka to jeden wielki warzywny targ. Dobry humor, kosmos, walka, dobra fabuła, to właśnie Holy Potatoes! We're in Space?!

Slider 05

Torment: Tides of Numenera

Mógłbym pisać długo o Torment, szczegółowo opisując jego fenomenalnie rozbudowany świat, przyrodę, postaci, czy fabułę, ale po co, skoro Wy sami możecie tego doświadczyć.

Slider 06

Legendarne Auta PRL

Zobacz zapowiedź nowej serii kolekcjonerskiej "Auta PRL" z klocków COBI. Wyjątkowe modele w skali 1:35 to idealny prezent dla każdego fana motoryzacji!

Slider 07

Necropolis: Brutal Edition

Ta gra to totalny, bezgraniczny i nieprzebrany skarbiec FE-NO-ME-NAL-NEJ zabawy, który otwiera się tak naprawdę dopiero w grze wieloosobowej.

Slider 08
Walc z Baszirem - recenzja
08-05-2009, 14:19 | 2432 x przeczytano | Pandzia

Weszłam do kina, by pozbierać ulotki najnowszych filmów i rozeznać się, co w trawie piszczy. Z całej garści papierków moją uwagę przykuł jeden - Walc z Baszirem. Czytam: „Złoty Glob dla najlepszego filmu zagranicznego 2009”, „Nominacja do Oscara”, „Przesłanie o absurdzie prowadzenia wojen rzadko kreślone jest w tak odważny sposób”, „Artystyczny wybór Flomana przydaje temu uniwersalnemu i poruszającemu filmowi apokaliptycznego i surrealistycznego wymiaru.”. Zafascynowana opisami, obrazami, kompozycją ulotki, jej odmiennym materiałem, powzięłam sobie za swój obowiązek zapoznanie się z tą produkcją. Być może są to małe, błahe powodziki, lecz silnie zasugerowały mi, że w tym filmie COŚ musi być.

Nie myliłam się.

Kino wojenne nie jest tym, przed czym z chęcią zasiadam, a wręcz staram się go unikać. Jednak tu mamy do czynienia z czymś znacznie bardziej poważniejszym niż film o wojnie. Jest to coś a la podróż do wnętrza własnej psychiki, własnej pamięci. Pragnienie odzyskania czegoś ważnego, co się zatraciło, na świadomość czego trzeba być przygotowanym.

W barze spotkało się dwóch znajomych z czasów wojny w Libanie – Ari i Boaz. Jeden zwierza się drugiemu ze snu, który śni mu się codziennie, w niezmienionej formie od przeszło dwóch lat. 26 psów warczących, krzyczących: „Dajcie nam głowę Boaza.” Jakie ma powiązania ta nocna wizja z przeżyciami wojennymi? Znacznie większe, niż śmiemy przypuszczać.

Spotkanie po 20 latach z jednym z kamratów, uświadamia Ari'emu jak nikłe są jego wspomnienia z tego okresu, a zwłaszcza z jednej, okrutnej misji w Sabra i Shatila. Postanawiając odzyskać swoje wspomnienia, odwiedza innych byłych żołnierzy. Podczas jego wizyt poznajemy, zawsze z pierwszoosobowych relacji, przeżycia i tragedie zwykłych żołnierzy. Układanka zaczyna się powoli wyjaśniać odsłaniając piekło z jakim przyszło się zetknąć młodym, niespełna 18-letnim wówczas, chłopcom.

Film jest swoistym wyznaniem reżysera, oczyszczeniem. Wybierając formę animacji o bardzo charakterystycznej kresce, mieszając ze sobą wizje z rzeczywistymi wydarzeniami, miał możliwość uwidocznienia bezsensowności wojny i nadania niespotykanego nigdzie wcześniej połączenia filmu dokumentalnego z dramatem. Psychodeliczny obraz nakłania do wierzenia, iż pokazywane zdarzenia są zwykłą fikcją, wymysłem, imaginacją. Każdy wolałby wierzyć, łącznie z bohaterami, iż to jedynie ludzki umysł jest w stanie stworzyć tak okrutne wyobrażenia, a nie sam człowiek w otaczającym go świecie.

Z sali wyszłam przygnębiona, przerażona tym, co robi wojna ze zwykłym człowiekiem, który ma jeszcze tysiące pomysłów na życie i infantylnej radości z dnia codziennego.  Jest to doskonały film z wykorzystaniem innowacyjnych rozwiązań, które nadają onirycznych cech wymieszanych z bestialską rzeczywistością. Polecam.

 
Autorka: Joanna „Pandzia” Sapeta
Redakcja: Marcin „Sharn” Byrski
 
Tytuł: Walc z Baszirem
Tytuł oryginalny: Waltz with Bashir
Reżyseria: Ari Folman                     
Scenariusz: Ari Folman
Obsada: Ari Folman, Ron Ben-Yishai, Ronny Dayag, Dror Harazi, Yehezkel Lazarov, Mickey Leon, Ori Sivan, Zahava Solomon  
Muzyka: Max Richter
Rok: 2008
Kraj: Izrael Francja, Niemcy
Gatunek: Wojenny, dramat, animacja, biograficzny, dokumentalny
Czas trwania: 90 min.

Informacje dodatkowe:
 
Premiera  
 Kwiecień 2009
 

Ocena:
 
Ogólna
85%
 
Ocena końcowa: 85%
 

 
Skomentuj:
Nie posiadasz uprawnień by dodawać komentarze.