Valkiria Network | V-Game | Gry komputerowe | Ogniem i Mieczem | Gry fabularne | Dzikie Pola | Neuroshima | Świat Mroku | Warhammer
Film | Star Wars | Literatura | Andrzej Pilipiuk | Jacek Komuda | Zmierzch | Komiks | Planszówki | Karcianki | Wędrowycz | Bitewniaki | II wojna światowa
     
Orzeł Biały #2
Valkiria - Polub nas na Fejsie
     (0|0)
  
Prędkość - recenzja
29-05-2007, 10:48 | 1656 x przeczytano | Wojecho

Ostatnimi czasy coś nie mam szczęścia do książek. Nie chodzi nawet o to, że trafiają mi się prawie same thrillery. Gorzej, iż nie w każdym przypadku lektura wiąże się z przyjemnością. Gdy więc w me dłonie dostało się najnowsze dzieło Deana Koontza, w moim umyśle uparcie krążyła myśl, iż moja zła passa jeszcze się nie zakończyła. Jednakże nota wydawnicza troszkę mnie podbudowała i na nowo rozbudziła nadzieję - skoro porównują autora do samego Stephena Kinga, to może jednak nie będzie tak źle.

Prędkość to thriller opowiadający kilka dni z życia barmana pracującego w barze, mieszczącym się w małym i sennym miasteczku. Billy Wiles, bo tak nazywa się ów barman, pewnego dnia za wycieraczką swojego samochodu znajduje karteczkę, której nadawca, psychopatyczny morderca, daje mu wybór kim będzie jego następna ofiara. W ten sposób rozpoczyna się akcja jednej z mniej ciekawych książek, jakie w życiu czytałem.

Największym bowiem mankamentem powieści jest to, iż autorowi nie udało się mnie zaciekawić w jakimś większym stopniu. W głównej mierze wzięło się to stąd, że nie czułem praktycznie żadnej więzi emocjonalnej z bohaterami. Odnosiłem wrażenie jakby to były postacie i miejsca z zupełnie innego świata, nie tylko miałem problem by się z nimi utożsamiać, tak naprawdę niewiele obchodził mnie ich los. Na dodatek ich konstrukcja psychologiczna była dla mnie stosunkowo obca. Podobno przeszłość człowieka, jego doświadczenia życiowe i warunki, w jakich się wychowywał definiują jego charakter i zachowania w określonych sytuacjach. I wszystko byłoby w porządku, gdyby nie wrażenie, iż tutaj było na odwrót. Czyli przeszłość Billego została celowo napisana w sposób, który umożliwi mu odpowiednie decyzje. Zdaję sobie sprawę, iż tak jest w większości książek, ale tylko w tej poczułem to tak dobitnie. Sprawę pogarszają jeszcze dialogi - są sztuczne i nienaturalnie brzmiące; będąc szczerym nie potrafię sobie wyobrazić ludzi rozmawiających w ten sposób.

Nie mam za to większych uwag do wydawcy. Jak każde szanujące się wydawnictwo, zadbało by ilość literówek ograniczyć do minimum, a także by książka prezentowała przyjemną dla oka szatę graficzną. Jednak, podobnie jak w przypadku poprzedniej powieści zaserwowanej nam przez Albatros, papier mógłby być odrobinę lepszej jakości. 

Podsumowując, dzieło to mógłbym dosadnie określić jednym przymiotnikiem - nijakie. Pomysł autor miał dość dobry, niestety wykonanie pozostawia wiele do życzenia. W efekcie czytelnik do rąk dostaje książkę, która w żadnym stopniu nie zachwyca ani tak naprawdę nie potrafi zainteresować swoją treścią, a czyta się ją głównie z myślą "skoro przeczytałem już tyle, to niech będzie, dociągnę do końca". A to chyba nie na tym powinno polegać...

Autor: Wojciech „Wojecho” Olejnik
Redakcja: Marcin „Sharn” Byrski 

Dziękujemy wydawnictwu Albatros za udostępnienie darmowego egzemplarza do recenzji.





Autor: Dean Koontz
Tytuł oryginału: Velocity
Tłumaczenie: Andrzej Szulc
Oprawa: miękka
Liczba stron: 400
ISBN: 978-83-7359-435-7
Format: 120 x 195 mm

Informacje dodatkowe:
 
Wydawca  
Premiera  
 Marzec 2007
Możliwość zakupu  
Cena  
27 zł
 

Ocena:
 
Ogólna
45%
 
Ocena końcowa: 45%
 

 
Skomentuj:
Nie posiadasz uprawnień by dodawać komentarze.
   

Witamy w terminalu Militarnej Sieci Valkiria. Wszystkim rekrutom przypominamy o obowiązku rejestracji swych danych w celu podjęcia służby w siłach zbrojnych MSV.

Życzymy owocnej służby!!

* * *
Zaciągnij się do jednostki lub zostań jej dowódcą!

* * *

Szukasz kontaktu z V-Sztabem? Napisz do nas: kontakt[at]valkiria.net

* * *

Wrogą propagandę należy zwalczać! Do tego najlepiej nadaje się rakieta naprowadzana VX456.

* * *


Gdy zostaniesz ranny na polu bitwy, pamiętaj by wzywać Podsystem Medyczny tylko w przypadku bezpośredniego zagrożenia wszystkich funkcji życiowych. Nieuzasadnione wezwania będą karane!

* * *

W przypadku utraty łączności z Terminalem Głównym nie zapominaj o Podręcznym Zestawie Samobójczym!

* * *












Studia - jakie?
Co ostatnio przeczytałam(em)?
Ostatnio słuchałem...
W jaką planszówkę ostatnio...
gdzie kupujecie?
Assassin's Creed [x360]
Wiedźmin MMORPG
W co teraz gracie?
Najstarsze gry w jakie...
Przywita się..


Profil użytkownika
Pseudonim

Hasło

Zapisz login

Przypomnij hasło!
Rejestracja

Na służbie:
Żołnierze: 0

Cywile: 34

Statystyki wizyt:
Wizyty: 2932759
Dziś gości: 50
Ten miesiąc: 3292
Rekord gości: 2237
Gości wczoraj: 166




Tako milczy Zaratustra - plansze


Saga o Atlasie i Axisie #3 - plansze


Ralph Azham #8: Nie pochwycisz płynącej rzeki - plansze


Ostatki - plansze


Layers of Fear - screeny


Najnowsze pliki

Interior #1
Interior jest biuletynem z fanowskimi materiałami do gry fabularnej...
Ja, Diablica - fragment
Ymar - fragment
Nowa Fantastyka 08/2010 - zapowiedź
Powrót do Katedry Szkarłatnych Witraży - raport z sesji Klanarchii

$$5#3... transmisja przerwana...

Newsletter
Zapisz się do naszego newslettera
Magazyn Valkiria
Propaganda
V-Game
E-mail
Imię
Format

-->