Valkiria Network

Terminal Główny Militarnej Sieci Valkiria to miejsce gdzie znajdziesz najnowsze informacje ze świata ogólnie rozumianej rozrywki, fantastyki i gier wideo. Poznaj nową... Lepszą Rzeczywistość! Chcesz wiedzieć więcej?

Slaider 01

Federacja V-Sieci

Valkiria Network skupia wiele stron tematycznych o różnorodnej tematyce, w tym: grach wideo, technologii, historii, literaturze i fantastyce. Chcesz wiedzieć więcej?

Slider 02

Dołącz do V-Sieci

Zarejestruj się w Valkiria Network! Przeglądaj i komentuj publikacje, dołącz do V-Game, zostań współpracownikiem lub redaktorem MSV. Chcesz wiedzieć więcej?

Slider 03

Zagraj w V-Game

Każdy użytkownik MSV w swoim profilu znajdzie zaimplementowaną grę przeglądarkową w klimacie V-Sieci. Załóż mundur i ruszaj na misję. Chcesz wiedzieć więcej?

Slider 04

Holy Potatoes!

Nasze bohaterki to ziemniaki, a cała galaktyka to jeden wielki warzywny targ. Dobry humor, kosmos, walka, dobra fabuła, to właśnie Holy Potatoes! We're in Space?!

Slider 05

Torment: Tides of Numenera

Mógłbym pisać długo o Torment, szczegółowo opisując jego fenomenalnie rozbudowany świat, przyrodę, postaci, czy fabułę, ale po co, skoro Wy sami możecie tego doświadczyć.

Slider 06

Legendarne Auta PRL

Zobacz zapowiedź nowej serii kolekcjonerskiej "Auta PRL" z klocków COBI. Wyjątkowe modele w skali 1:35 to idealny prezent dla każdego fana motoryzacji!

Slider 07

Necropolis: Brutal Edition

Ta gra to totalny, bezgraniczny i nieprzebrany skarbiec FE-NO-ME-NAL-NEJ zabawy, który otwiera się tak naprawdę dopiero w grze wieloosobowej.

Slider 08
06-07-2006, 11:21 | 3548 x przeczytano | cyperian

Po wycieńczającej walce w Battlefield 2 nastał czas na przyjrzenie się dodatkom do tej wspaniałej gry. Niedawno redakcja „obdarowała” mnie całym pakietem BF2 zawierającym wersję podstawową oraz dwa dodatki. Pierwszym z nich są Jednostki Specjalne, które jak sama nazwa wskazuje przenoszą gracza w świat sił specjalnych. Drugim zaś jest Euro Force wprowadzający nową nację do gry. Oba rozszerzenia bazują na niezmienionym silniku Battlefield 2, dlatego też szerokim łukiem ominiemy aspekty czysto techniczne. Zatem przejdźmy do rzeczy – po pierwsze czy warto kupić i po drugie czy oba rozszerzenia przyczynią się do jeszcze większej popularności BF2?

Oba pakiety z misjami dodatkowymi oprócz innej zawartości merytorycznej różnią się sposobem dystrybucji. W przypadku Jednostek Specjalnych musimy nabyć w sklepie pudełko z grą i zainstalować zawartość płyty DVD. Jeśli chodzi o EF jest trochę inaczej i bardziej „przyszłościowo”. W tym przypadku płacimy za kod aktywacyjny pozwalający na ściągnięcie dodatku ze strony Electronic Arts. Po uzyskaniu kodu ściągamy dialer firmowany przez EA, który samoczynnie rozpoczyna transfer danych na nasz komputer. Jest to wypróbowany sposób dystrybucji gier, sprawdzony przy okazji Half Life 2, który mógł być zgrany za pomocą usługi Steam. Jeśli macie szybki Internet, to bez problemu zassacie te kilkadziesiąt megabajtów. Jeśli macie za małą przepustowość łącza, to trzeba będzie obejść się smakiem…

Pierwszym dodatkiem, na jakim się skupię są Jednostki Specjalne. Po instalacji w zasadzie otrzymujemy inną grę, która bazuje na silniku BF2. Nowe mapy i całkiem nowe uzbrojenie powoduje, że JS są tak naprawdę całkiem odmiennym tytułem.

Do naszej dyspozycji zostaje oddanych sześć różnych jednostek: SAS, Navy Seals, Spetznas, MEC oraz „potargańcy” reprezentujący siły rebeliantów i powstańców. Z racji tego, że potyczki odbywają się na terenach silnie zurbanizowanych, więc nie zobaczymy tutaj aż tak dużej ilości pojazdów jak w wersji podstawowej. Brak tutaj rozwiniętego lotnictwa, czy ciężkiego sprzętu wojskowego. Wszystko zostało przygotowane pod kątem szybkiej akcji, w której biorą udział najwięksi twardziele sił specjalnych. Również sam ekwipunek zmienił się diametralnie i każda z nacji posiada inną broń, odpowiednią dla komandosów z różnych krajów. Tym sposobem brytyjski SAS będzie posługiwał się skutecznym G36K, który jest domeną komandosów lub F2000, który później występuje w wersji zmodyfikowanej (po odblokowaniu) w przypadku szturmowca. Przykładowo Specnaz posługuje się zmodyfikowanym AK47 przystosowanym do akcji sił specjalnych – AK-101.

Oprócz uzbrojenia typowego jednostkom specjalnym do wyposażeniu trafiło kilka nowości. Oprócz granatów błyskowych i gazowych, będących stałym wyposażeniem, pojawiła się maska gazowa oraz noktowizor.

W szybkiej akcji dywersyjnej z pomocą przyjdzie nam lina z hakiem, dzięki której możemy wdrapać się na najwyższy dach. By zejść, możemy użyć linki zjazdowej wystrzeliwanej za pomocą kuszy. W grze standardowo został zachowany pierwotny podział na klasy postaci.

Oprócz specjalnego uzbrojenia do naszej dyspozycji zostały oddane pojazdy, którym zwyczaj mają poruszać się komandosi. Będą to kłady (małe, szybkie i ciężkie w prowadzeniu), skutery wodne czy BMP3 rosyjski transporter pełniący rolę amfibii. Oprócz tego, możemy jeździć samochodami cywilnymi oraz pokonywać pagórkowate tereny lekkim jeepem z napędem na cztery koła. Jeśli chodzi o lotnictwo, to spotkamy się z dwoma rodzajami śmigłowców – amerykańskim Longbow oraz jego rosyjskim odpowiednikiem – Hind.

Do naszej dyspozycji zostaje oddanych osiem nowych map. Wszystkie z nich są oczywiście skalowalne do maksymalnej ilości 64 osób na potyczkę. Umiejscowione są na terenach typowych dla działań jednostek specjalnych. Dlatego też, jako Navy Seals przeprowadzamy akcje w okolicach Libanu lub na pokładzie lotniskowca USA. Walcząc po stronie brytyjskiej „zwiedzimy” okolice Morza Kaspijskiego oraz tereny Afganistanu. Zmagania przyjdzie nam prowadzić na bardzo dużej ilości zróżnicowanych lokacji.

Jednostki Specjalne są dobrze przemyślanym dodatkiem do BF2. Kładą nacisk na jeszcze bardziej skoordynowane akcje w grupie i stały kontakt komandosów. Akcje desantowe w nocy i skradanie się między budynkami daje tyle frajdy, co otwarta walka w podstawowym Battlefied 2. I wbrew pozorom nie odczuwa się braku ciężkich czołgów czy powietrznych walk myśliwców.

Drugim dodatkiem, który trafił w moje ręce jest Euro Force. Wprowadza on do gry nową nację, jaką są siły europejskie. Co za tym idzie do dyspozycji będziemy mieć nowe uzbrojenie oraz pakiet nowych map. Jak to wygląda w akcji?

Walczyć możemy w trzech nowych lokalizacjach, z czego najciekawszą jest Wielki Mur Chiński, pozwalający na całkiem niezgorszą rozwałkę. Zmagamy się tutaj z wojskami Chin zarówno na terenach wokół muru jak i w jego wnętrzu oraz na samej budowli. Duża różnorodność miejsc do walki pozostawia nam pole do popisu.

Świeże wojsko wprowadza nowy ekwipunek oraz kolejne pojazdy. Jeśli chodzi o sprzęt piechoty, to najciekawszymi spośród ośmiu broni są francuski Famas, czy skuteczny HK53A3 firmy Heckler&Koch. Oprócz Famasa drugą bronią, która najbardziej mi się spodobała był brytyjski karabin szturmowy SA80 wyposażony w lunetę. Całe uzbrojenie jest właściwe wojskom europejskim i widać to na każdym kroku.

Podobnie jest ze sprzętem ciężkim. Do naszej dyspozycji zostały oddane dwa czołgi. Brytyjski Challenger 2 oraz niemiecki Leopard. Jeśli chodzi o walkę w powietrzu, to mamy możliwość zajęcia sterów jednego z najlepszych europejskich myśliwców, jakim jest Eurofighter – Typhoon T1. A w kwestii śmigłowców do walki staje niemiecki Tiger HAP bliźniaczo podobny do amerykańskiego Longbowa.

Tyle w kwestii nowości, jakie niesie ze sobą dodatek Euro Force. Wszystko to doskonale sprawdza się w ferworze walki, ale nie jest tak zadowalające jak wcześniej recenzowane rozszerzenie. W moim mniemaniu, podstawowy Battlefield 2 jest tak doskonale przygotowany do otwartej walki różnych armii, że dodatkowa nacja w zasadzie niczego nowego nie wnosi. Nie ma tutaj takiej euforii i powiewu świeżości jak w przypadku Jednostek Specjalnych. Oczywiście nie twierdzę, że Euro Force jest pomyłką, ale z całą pewnością nie jest uzupełnieniem, które warte jest wydania swoich ostatnich pieniędzy. To z pewnością ukłon w stronę europejczyków, którzy mogli czuć się nieswojo w skórze chińczyka czy Amerykanina, ale wynikowo walka połączonymi siłami europejskimi (widać tutaj nacisk na Niemcy oraz Wielką Brytanię) jest w zasadzie identyczna. W końcu liczy się frajda z zabawy, a nie barwy flagi, o jaką walczymy. No chyba, że ktoś jest zagorzałym patriotą nawet w najbardziej beztroskich zmaganiach na ekranie komputera.

Oba dodatki wnoszą wiele nowych opcji do i tak już rozbudowanego Battlefield 2. Jednak w moim odczuciu bardziej wartościowym i interesującym są Jednostki Specjalne. Oferują znacznie więcej niż Euro Force i mogą być traktowane jako osobna gra. EF wnosi nową nację oraz trzy dodatkowe mapy, ale nie jest w stanie zagrozić Jednostkom Specjalnym. Dlatego też, jeśli posiadacie podstawową wersję gry i zastanawiacie się nad jej rozszerzeniem, to proponowałbym skierować swój wzrok w stronę JS.

Informacje dodatkowe:
 
Producent  
Wydawca  
 EA
Dystrybutor  
 

Ocena:
 
Jednostki Specjalne
85%
Euro Force
75%
 
Ocena końcowa: 80%
 

Wady i zalety:  
 
Battlefield 2 : Jednostki Specjalne
- może być traktowana jako całkiem inna gra
- jeszcze ciekawsze zmagania oko w oko z pominięciem ciężkiego sprzętu
- konwencja rozszerzenia
Battlefield 2 : Euro Force
-nowa nacja
-nowe mapy

 
 
Battlefield 2 : Jednostki Specjalne
-w zasadzie brak - dużo nowych map i nowe możliwości gry
Battlefield 2 : Euro Force
-nie jest tak ewolucyjnym rozszerzeniem jak Jednostki Specjalne
-mała ilość map

 

Wymagania:
 
Niezbędne do gry:


Procesor Pentium IV 1.7 GHz (lub odpowiedni AMD Athlon), 512 MB RAM, karta graficzna z 128 MB RAM zgodna z Direct X 9.0c, karta muzyczna zgodna z Direct X 9.0c, Windows 2000/XP.

Testowaliśmy używając:

AMD Athlon XP 2600+, 768MB RAM, ATI Radeon 9800XT


 
Skomentuj:
Nie posiadasz uprawnień by dodawać komentarze.