Valkiria Network | V-Game | Gry komputerowe | Ogniem i Mieczem | Gry fabularne | Dzikie Pola | Neuroshima | Świat Mroku | Warhammer
Film | Star Wars | Literatura | Andrzej Pilipiuk | Jacek Komuda | Zmierzch | Komiks | Planszówki | Karcianki | Wędrowycz | Bitewniaki | II wojna światowa
Valkiria - Polub nas na Fejsie
  
Medieval II: Total War - zapowiedź (PC)
 05-02-2006, 00:54
 kfilk
 9997 x przeczytano

Przyznam szczerze, że jeszcze nie tak dawno z trudem wyobrażałem sobie kontynuację jakiegokolwiek tytułu z serii Total War, gdyż, jak wielu innych miłośników strategii, byłem głęboko zaniepokojony polityką firmy SEGA, która obiera (choć zasadniczo trzyma go już od dawna) zdecydowany kurs na produkty konsolowe. Zapewne mało by mnie to interesowało gdyby nie fakt, iż właśnie SEGA jest obecnie wydawcą produktów spłodzonych przez Creative Assembly, twórcę gier Shogun: TW, Medieval: TW i Rome: TW (włącznie z dodatkami) - jednym słowem całej niezwykle zasłużonej dla strategii komputerowej serii. Wszelkie obawy okazały się jednak zbędne i światło dzienne ujrzała informacja, że jeszcze w tym roku (AD 2006) do sklepów trafi Medieval II: Total War - tak więc wracamy do średniowiecza!

Planowany przedział czasowy nowego RTS’a rozciąga się na 450 lat, poczynając od roku 1080 do 1530, więc obejmuje wszystko, co w wiekach średnich najciekawsze, plus podbój nowego świata. Rozpoczniemy zatem od romantycznej ery świetności rycerstwa, przetrwamy mongolską inwazję oraz rewolucję w sposobie walki po odkryciu prochu, aby ostatecznie wejść w epokę renesansu i odkryć Amerykę. Jeśli chodzi o terytorium, to poza Europą (gdzie mamy naturalnych wrogów) będzie można prowadzić wojny w Ziemi Świętej (przeciw innowiercom) oraz Ameryce Południowej i Środkowej (przeciw pogańskim Aztekom). Medieval II: Total War ma udostępnić graczowi 21 państw (w tym naturalnie Polskę), które będą się różnić dosłownie wszystkim: od rodzajów budowli i potencjału ekonomicznego, po wygląd jednostek i specyficzne taktyki bojowe.

Nikt się zapewne nie spodziewał rewolucyjnych zmian w kwestii dwóch trybów rozgrywki: strategicznego (turowego) i bitewnego (real time), więc nie będzie niespodzianką, że taki schemat zostanie zachowany. W pierwszym będziemy zarządzać naszym państwem, budować fortece, gromadzić wojsko, parać się ekonomią i dyplomacją oraz przesuwać wielkie armie na mapie, aby w przypadku potyczki przejść do trybu czasu rzeczywistego i pokierować swymi dzielnymi żołnierzami na polu bitwy. I w tym punkcie twórcy zapowiadają powalające na kolana możliwości silnika, który wygeneruje 10 000 jednostek w ponad 250 rodzajach i każda będzie posiadała swoją własną specyfikę! Słowa jednego z szefów projektu: „koniec z armiami klonów” są jak najbardziej na miejscu, nadchodzi bowiem nowa jakość. W tym momencie trudno jest mi sobie wyobrazić jak potężny efekt przyniesie zastosowanie tych rozwiązań, ale pierwsze porcje screenów dają pewien przedsmak, pokazując utrzymujących różne pozy i wyglądających odmiennie żołnierzy w trakcie ataku. Co będzie przy dziesięciu tysiącach?

W trakcie kampanii upływ czasu nie będzie tylko symboliczny, ponieważ kolejne bitwy stoczymy przy użyciu coraz nowocześniejszych wojsk zgodnie z następującymi przemianami. Zmiany dosięgną także fortec, które w końcowych etapach rozwoju osiągną nawet potrójne pierścienie murów. Zdobycie takiej warowni, oczywiście przy użyciu odpowiednio nowoczesnej artylerii, będzie wielkim przedsięwzięciem wymagającym odpowiedniej taktyki i przelania dużej ilości krwi swoich poddanych.

W wywiadzie z jednym z twórców przewinęła się kwestia religii, która w Medieval II: Total War ma być bardzo istotnym elementem rozgrywki. Nie obejdzie się naturalnie bez krucjat ogłaszanych przez Papieża, do których będą się mogły przyłączać kraje katolickie, zyskując w ten sposób prestiż i przychylność głowy Kościoła. Będziemy posiadać także swoich duchownych odpowiedzialnych za odpowiedni poziom wiary i niski odsetek herezji (gdy ta się rozszerzy Papież będzie mógł wspomóc nas wysyłając inkwizytora), którzy będą mogli awansować na kardynałów i pomogą zwiększyć wpływy w Kościele. To bardzo dobrze, że twórcy przyłożyli tak dużą wagę do religii, bo jak wiadomo w okresie średniowiecza Papież był drugim autorytetem potężnego Świętego Cesarstwa oraz zwierzchnikiem całego ludu chrześcijańskiego (w niektórych doktrynach uważany nawet za najwyższego seniora – tzw. papalizm).

Na koniec chciałbym jeszcze wspomnieć o trybie multiplayer, który wywołał burzliwą dyskusję na angielskojęzycznym forum serii Total War. Przyczyną było określenie „multi-battle campaigns”, które przez wielu fanów zostało opatrznie zrozumiane jako opcja rozegrania kampanii wieloosobowej. Rozmarzonych graczy, którzy zdążyli już popuścić wodze fantazji (czego efektem było kilka stron komentarzy i pomysłów) sprowadzili na ziemię twórcy z Creative Assembly tłumacząc, iż wspomniany wyżej termin oznacza tak naprawdę serię bitew w trybie multiplayer i nic więcej. O kampanii wieloosobowej nie ma mowy, gdyż oznaczałoby to tworzenie dwóch gier jednocześnie. Medieval II: Total War, zgodnie z ich oświadczeniem, jest typową produkcją singleplayer’ową z dodatkiem trybu dla wielu graczy, dlatego zdaniem jednego z twórców „bardziej prawdopodobne jest podzielenie tytułu”. Czy mamy to rozumieć jako potencjalną możliwość powstania osobnego produktu z serii Total War przeznaczonego wyłącznie do rozgrywki w sieci? Raczej nie, aczkolwiek autorzy na forum wielokrotnie zapowiadali, że sami chętnie widzieliby kampanię multiplayer w RTS’ie...

To wszystko, co wiemy obecnie o planach związanych z Medieval II: Total War. Jest trochę informacji i głównie są to dobre wieści, ale brakuje mi czegoś, co by zapewniło tej produkcji przejście do historii. Czegoś nowego i niepowtarzalnego, co przybiłoby nas do monitorów na długie tygodnie. Jest szansa, że taką rolę wypełni zapowiadany silnik gry, ale należy pamiętać, że jest to tylko podrasowana wersja engine’u Rome: Total War, wiec cudów nie będzie. Tak czy inaczej zapowiadana produkcja będzie hitem, to się czuje przez skórę, a oczekiwanie wielu fanów serii rozpoczęło się z momentem ogłoszenia rozpoczęcia prac.

Redakcja: Łukasz "Mol" Pleśniarowicz

Informacje dodatkowe:
 
Producent  
Wydawca  
Premiera  
 2006
Kategoria  
 Strategie
 

Skomentuj:
Nie posiadasz uprawnień by dodawać komentarze.
   

Witaj na stronie Komandorii Warhammera!
Jeśli chcesz przysłużyć się Cesarzowi, zgłoś się do dowódcy w celu zyskania kolejnych wskazówek!
Profil użytkownika
Pseudonim

Hasło

Zapisz login

Przypomnij hasło!
Rejestracja

Szukaj

Nowości w V-Sklepie




Na służbie:
Żołnierze: 0

Cywile: 26

Statystyki wizyt:
Wizyty: 3311596
Dziś gości: 12
Ten miesiąc: 4650
Rekord gości: 43842
Gości wczoraj: 371