Valkiria Network

Terminal Główny Militarnej Sieci Valkiria to miejsce gdzie znajdziesz najnowsze informacje ze świata ogólnie rozumianej rozrywki, fantastyki i gier wideo. Poznaj nową... Lepszą Rzeczywistość! Chcesz wiedzieć więcej?

Slaider 01

Federacja V-Sieci

Valkiria Network skupia wiele stron tematycznych o różnorodnej tematyce, w tym: grach wideo, technologii, historii, literaturze i fantastyce. Chcesz wiedzieć więcej?

Slider 02

Dołącz do V-Sieci

Zarejestruj się w Valkiria Network! Przeglądaj i komentuj publikacje, dołącz do V-Game, zostań współpracownikiem lub redaktorem MSV. Chcesz wiedzieć więcej?

Slider 03

Zagraj w V-Game

Każdy użytkownik MSV w swoim profilu znajdzie zaimplementowaną grę przeglądarkową w klimacie V-Sieci. Załóż mundur i ruszaj na misję. Chcesz wiedzieć więcej?

Slider 04

Holy Potatoes!

Nasze bohaterki to ziemniaki, a cała galaktyka to jeden wielki warzywny targ. Dobry humor, kosmos, walka, dobra fabuła, to właśnie Holy Potatoes! We're in Space?!

Slider 05

Torment: Tides of Numenera

Mógłbym pisać długo o Torment, szczegółowo opisując jego fenomenalnie rozbudowany świat, przyrodę, postaci, czy fabułę, ale po co, skoro Wy sami możecie tego doświadczyć.

Slider 06

Legendarne Auta PRL

Zobacz zapowiedź nowej serii kolekcjonerskiej "Auta PRL" z klocków COBI. Wyjątkowe modele w skali 1:35 to idealny prezent dla każdego fana motoryzacji!

Slider 07

Necropolis: Brutal Edition

Ta gra to totalny, bezgraniczny i nieprzebrany skarbiec FE-NO-ME-NAL-NEJ zabawy, który otwiera się tak naprawdę dopiero w grze wieloosobowej.

Slider 08
23-05-2006, 12:04 | 3253 x przeczytano | Pabloo Grozny

Rok 2142, jeśli wierzyć autorom nowego Battlefielda, przyniesie agencjom turystycznym krociowe zyski. Na Ziemi dojdzie do kolejnego zlodowacenia, zmniejszy się obszar zdatny do życia i wszyscy wzniosą ponury okrzyk “Tu się migruje!”. Wraz z gęstością zaludnienia wzrosną niepokoje ludności, co nieuchronnie doprowadzi do konfliktu zbrojnego na globalną skalę. Niektórzy przeżyją, większość zostanie pogrzebana pod lodem. Do tego czasu na świecie pozostaną tylko dwie liczące się potęgi – Unia Europejska (która wchłonie również USA) i Koalicja Wszechazjatycka. To one stoczą między sobą wojnę o przestrzeń życiową.
Battlefield 2142


W takich realiach została osadzona przez jej autorów - Digital Illusions CE - kolejna gra z serii Battlefield. Podczas targów E3 udało się wyciągnąć nieco więcej informacji z Marcusa Nilssona, szefa zespołu. Śpieszę więc z doniesieniami, w oparciu o wywiad, strony internetowe i z wolna pojawiające się trailery.

Główna idea nie uległa zmianie, po raz kolejny gracz zostanie rzucony w wir wydarzeń dziejących się na ogromnych (w dalszym ciągu skalowalnych) polach bitew. Znaczącą nowością będzie wprowadzenie nowych trybów gry, co powinno wnieść nieco świeżości, jak bowiem pamiętamy dotychczas grało się głównie w trybie “Conquest”. Najciekawiej zapowiada się “Titan Mode”, w którym przyjdzie nam brać udział w starciu ogromnych okrętów unoszących się w powietrzu. Każda drużyna będzie dysponować takim właśnie, uzbrojonym w potężne działa i inne akcesoria Tytanem. Cel będzie jasny jak skóra na dłoniach misjonarza w Afryce – zniszczyć bazę konkurentów i obronić własną. Jak chwalą się autorzy, wykonanie tych zadań nie będzie już takie proste. Najpierw trzeba będzie zlikwidować tarcze przeciwnika, następnie wykorzystać jedną z wielu możliwości dostania się na okręt, w końcu po sprawnie przeprowadzonym abordażu przyjdzie czas na robotę dla sabotażysty. Pyszne.
Battlefield 2142


Skoro już jesteśmy przy podziale funkcji – w grze będą występować tylko cztery klasy żołnierzy. Autorzy zdecydowali pozostawić zwiadowcę, szturmowca, grenadiera (antivehicle) i wsparcie. Nic jednak straconego – każda z klas będzie w pełni konfigurowalna zgodnie z naszymi preferencjami. Będzie to możliwe dzięki, znanemu już z “Dwójki”, systemowi rozwoju postaci. Oprócz tego, co już znamy (czyli zdobywania punktów, statystyk, medali, odblokowywaniu bardziej wydajnych “narzędzi”), będziemy mieli możliwość praktycznie dowolnego dobierania broni, tak więc każdy będzie mógł na pole walki wziąć ulubione granaty, pukawki i wszystko czego potrzebuje. Powstaje tylko pytanie, jak w takim razie uda się utrzymać cztery klasy, skoro każdy będzie mógł stworzyć własną (podobno będzie 1500 kombinacji!)?

Uzbrojenie da piechocie jeszcze większe możliwości. Ludzie z DICE słusznie zauważyli, że jedną z ważnych cech serii BF jest ich realność. Dotychczas potykaliśmy się na istniejących polach walki. Tym razem autorzy postanowili przenieść nas w przyszłość, jednak prawie całkowicie zrezygnowali ze znanego z innych gier futurystycznego uzbrojenia, nie będzie więc świecących na różowo laserów, broni fonicznych i innych (“magicznych”, jak mówi Nilsson) zabawek. Broń to broń, będzie strzelać ołowiem i zostawiać krwawiące otwory w ciałach ofiar. Wyjątkiem będzie tutaj EMP, przeznaczone do paraliżowania pojazdów, niemniej chyba rzeczywiście niedługo będzie ono powszechne. Pojawią się również nowe miny – przeciwczołgowe. W jednym z trailerów widać też biegnącą postać, która stosuje kamuflaż upodabniający ją do tła.
Battlefield 2142


Osobną, legendarną już bronią jest nóż. Tutaj również notujemy postęp – będzie możliwość gromadzenia trofeów z zabitych przy jego (i tylko jego) użyciu przeciwników.

Do dyspozycji graczy zostaną oddane nowe pojazdy, wszystkie mają kojarzyć się z filmami sci-fi. Będziemy więc jeździć dobrze znanymi (choć wyglądającymi bardziej nowocześnie) czołgami, APC, samochodami, transporterami. Będziemy też mieli do dyspozycji maszyny latające (co do wystąpienia odrzutowców zdania są podzielone). Jednak to, co wydaje się najpiękniejsze, to Mechy, znane z innych gier dwunożne, uzbrojone w każdy rodzaj broni roboty. Ślinka cieknie na samą myśl.
Battlefield 2142


Statystyki donoszą, że jedynie niewiele ponad połowa graczy przywiązywała wagę do gry zespołowej. Aby temu zaradzić, DICE postanowiła dodać kilka specjalnych udogodnień dla zespołów. Każdy squadleader będzie mógł stawiać w dowolnym miejscu symbol drużyny, przy którym będą mogli się respawnować jego podwładni (a nie jak dotychczas tylko wokół niego i tylko gdy żyje). Oczywiście będzie można taki symbol zniszczyć (ciekawe czy również przenieść i wziąć w krzyżowy ogień). Zespoły będą też mogły zabezpieczać teren. Każda drużyna będzie też dysponowała dronem “SD-18”, którego Nilsson określa mianem “najlepszego przyjaciela”; będzie on lewitował nad leaderem i w razie potrzeby pokrywał okolicę ogniem zaporowym.

Taki przyjaciel będzie pewnie przydatny w sytuacji, gdy kogoś przyciśnie potrzeba i zostanie zmuszony do skorzystania z rozmieszczonych tu i ówdzie sławojek, które mają być w pełni funkcjonalne.

Trudno się nie zgodzić, że gra zapowiada się niezwykle atrakcyjnie. Ja już czekam na jej premierę, która ma mieć miejsce w listopadzie tego roku.


Informacje dodatkowe:
 
Producent  
Wydawca  
 EA
Dystrybutor  
Premiera  
 październik 2006
 

 


 
25-05-2006, 12:47 | Micronus | Komentarzy w sumie: 363
Dobra rzeź nie jest zła.


 
23-05-2006, 13:52 | Pabloo Grozny | Komentarzy w sumie: 46
Cieszę się, a na grę czekam z wywieszonym językiem :P


 
23-05-2006, 12:41 | Drag | Komentarzy w sumie: 265
Jak dla mnie rewelacja. i gra i zapowiedz.


Skomentuj:
Nie posiadasz uprawnień by dodawać komentarze.