01-03-2004, 00:55
Flint 1996 x przeczytano
Debiutancka powieść Wita Szostaka, „Wichry Smoczogór”, która jakiś czas temu ukazała się nakładem Agencji Wydawniczej RUNA, reklamowane jest jako filozoficzna baśń. I przyznać trzeba, że nie jest to tylko czczy slogan.
„Wichry” to świetnie napisana opowieść, której akcję osadzono w prastarych Smoczogórach, miejscu, gdzie niegdyś żyły smoki, a później, gdy już istoty te rozdzieliły się na żmijów i żertwy, zamieszkały je góralskie rody. W górach, gdzie można na szlaku spotkać własną Śmierć – ba!, gdzie można ją nawet oszukać i okpić – gdzie góralskie dusze złączone są ze świerkami, skrzaty pomagają przy tworzeniu skrzypek, gdzie żyją wieszczuni i gęślarze. Czytelnik poznaje tę przepiękną i czarującą krainę oczami Wrzośca, młodego smokoznawcy z Akademii w Lacercie, który przybył w góry, by na własne oczy zobaczyć ojczyznę tych istot.
Wkrótce po jego przybyciu w Smoczogórach zaczynają duć straszliwe wichry, przysparzające góralom wiele kłopotów. Młody gęślarz z rodu Kościanów, Berda, wyrusza, by stawić czoła problemowi, a uczony, którzy zdążył się z nim zaprzyjaźnić, oferuje swą pomoc. W wyprawie, podczas której przyjdzie im przemierzyć wiele smoczogórskich szlaków, wspomagać ich będzie skrzat oraz odwieczna nuta, którą gęślarz potrafi wydobyć ze swych skrzypek. Fabuła jest ciekawa i wciągająca, a zakończenie bardzo trudne, jeśli nie wręcz niemożliwe do przewidzenia. Literacki kunszt autora i dar opowiadania, który niewątpliwie posiada sprawiają, że niezwykle się od tej książki oderwać i czyta się ją praktycznie jednym tchem.
Doskonałym posunięciem jest przedstawienie Smoczogór z perspektywy obcego – czytający poznaje świat na bieżąco, kolejne zwyczaje i aspekty góralskiego życia są przed nim odkrywane w sposób naturalny – nie uświadczymy tu sztucznego, odautorskiego wyjaśniania mechanizmów tego świata, które trzeba pojąć, by zrozumieć fabułę. Urzekło mnie to, że można odbierać tę książkę jako antropologiczne studium obcej kultury – smoczogórskich górali. Za to w mojej opinii należą się autorowi wielkie brawa – bo oprócz ciekawej fabuły i barwnych bohaterów umieścił w swej powieści doskonale pomyślany świat, którego odkrywanie daje czytelnikowi tyle samo frajdy, co śledzenie akcji.
Autor (i wydawca) zapowiadają jeszcze co najmniej dwie powieści ze smoczogórskiego cyklu, opisujące to, co działo się przed wydarzeniami z „Wichrów”. Ja już nie mogę się doczekać tych tomów. A tymczasem wszystkim polecam lekturę „Wichrów Smoczogór”.
Redakcja: Flint & Harvezd
Autor: Wit Szostak
Wydawca: Agencja Wydawnicza RUNA
Oprawa: miękka
Liczba stron: 240
Cena: 23,50 PLN
|