Valkiria Network | V-Game | Gry komputerowe | Ogniem i Mieczem | Gry fabularne | Dzikie Pola | Neuroshima | Świat Mroku | Warhammer
Film | Star Wars | Literatura | Andrzej Pilipiuk | Jacek Komuda | Zmierzch | Komiks | Planszówki | Karcianki | Wędrowycz | Bitewniaki | II wojna światowa
Kryształy Czasu: Labirynt Śmierci w muve.pl
  
Witaj, Rekrucie! Witamy serdecznie na naszym forum. Musisz się zarejestrować, by móc korzystać z forum. Jeżeli jesteś już zarejestrowany biegnij się zameldować!
Pseudonim Zapisz login
Hasło
   
Forum
 Valkiria Network > Offtopic
        V-używki
Początek 1 2 3 Dalej Koniec
V-używki
Autor Post
15.01.2006 19:23

Użytkownik jest offline Armand de Morangias
Komandor
Rezerwa


Liczba postów: 3974
Stara Gwardia
Za dawnych czasów była to oficjalna V-używka. A jak teraz sprawy się mają? Czy ktoś jeszcze oddaje się temu staropolskiemu obyczajowi?

Ja najbardziej lubię klasycznego morelowego Gawitha. Zażywam najczęściej "klasycznie", tzn. z tabakiery anatomicznej.

Jakimi jeszcze używkami raczą się V-żołnierze na przepustce? Tylko, na bogów, legalnymi! ;)


__________________________________________________
Not every Abyssal game needs to be a blood-soaked adventure of decadence, brutality and treachery, but it's certainly an option.
15.01.2006 20:00

Użytkownik jest offline XeroBoy
Szeregowy
Służba Zasadnicza


Liczba postów: 2689
Stara Gwardia
Kiedyś kolega przyniósł takie fajne pudełeczko do szkoły, hihihihi... Fajne było, ale nie wiem jak się nazywało :(.


__________________________________________________
XeroBoy | Dowódca Wywiadu MSV www.valkiria.net

QcV!



16.01.2006 00:35

Użytkownik jest offline Leviatan_M.
Szeregowy
Służba Zasadnicza


Liczba postów: 194
Mięso armatnie
Wiesz Armand takim znawcą tabaki to nie jestem, ale jeżeli zażywam to miętową. No bo wiesz jeżeli byś chciał na ten przykład podyskutować o piwie czy winie to znajdziesz w mnie kompana. Tabaka nie jest dla mnie czymś aż tak wspaniałym aby się w niej jakoś smakować.


__________________________________________________
16.01.2006 08:26

Użytkownik jest offline Armand de Morangias
Komandor
Rezerwa


Założyciel tematu

Liczba postów: 3974
Stara Gwardia
Hm, kusząca propozycja... zaraz spróbuję zmienić nazwę założonego tematu na V-używki :D

A za miętową tabaką nie przepadadam, zbyt drażni mnie w nos.

EDIT: No i zmienione :D


__________________________________________________
Not every Abyssal game needs to be a blood-soaked adventure of decadence, brutality and treachery, but it's certainly an option.
16.01.2006 09:21

Użytkownik jest offline Leviatan_M.
Szeregowy
Służba Zasadnicza


Liczba postów: 194
Mięso armatnie
No to skoro nazwa tematu została zmieniona to może rozpocznę rozmowę na temat tego co bardzo lubię czyli piwo. Nie wiem jakie macie gusta co do tego wspaniałego trunku, ja osobiście lubię najbardziej piwa jasne ( z gatunku pilsner czy weisbeer). Za piwami ciemnymi nie przepadam są odrobinę dla mnie za gorzkie. Zdecydownioe wole pić piwa polskie. Aważąmi iż nie ustępują a nawet są lepsze od tych zagranicznych, takich jak Heineken czy Carlsberg. Po prostu nie za bardzo rozumiem ludzi którzy mówią *Heineken jest najlepszy, jak możesz pić te sikia na pytanie dlaczego Tyskie to siki to nie potrafi dać konkretnej odpowiedzi, a Heineken jest najlepszy bo tak w telewizji powiedzieli, powiedzieli też że wybudują 2mln mieszkań i co wybudowali?


__________________________________________________
16.01.2006 09:37

Użytkownik jest offline Diabellus
Szeregowy
Służba Zasadnicza

Liczba postów: 89
Oferma batalionowa
Ha! Tabaczka to jest to co tygryski lubia narbadziej. Preferuje tak jak Armand morelowego Gawitha, to jest to co kreci mnie najczesciej w nosie. Czesto tez wciagam Red Bull'a. Sposob wciagania - tradycyjny, nienawidze lufek, rurek z dlugopisow itp. zabijaja one ten klimat wciagania tabaki.

Co do innych uzywek... Jesli chodzi o piwo, to z jasnych zdecydowanie Lech. Pije to piwo od dawna i jego smak zawsze najbardziej mi podchodzi. Ostatnio tez z kumplem odkrylismy dużą Tatre Pils w cenie 2.59 za butelke 0.66 . Mi sie taki interes podoba. Ciemne piwa tez bardzo lubie, nie ma to jak wychylic portera (byle nie Harrego:P) wieczorem w domku.

A teraz przejdzmy do tego o czym wspomnial Levi... Wina! :D E albo nie bo wyjdzie ze jestem zulem... Chociaz w sumie, Levi, zawsze jak przyjezdzasz na spotkania klubowe to idziemy na jabola, nie? :P


__________________________________________________
16.01.2006 09:39

Użytkownik jest offline XeroBoy
Szeregowy
Służba Zasadnicza


Liczba postów: 2689
Stara Gwardia
Ja, wstyd się przyznać, ubóstwiam... Reddsa jabłkowego. Jakoś żadne inne piwo tak dobrze nie smakuje jak to, mmmm...


__________________________________________________
XeroBoy | Dowódca Wywiadu MSV www.valkiria.net

QcV!



16.01.2006 09:42

Użytkownik jest offline Diabellus
Szeregowy
Służba Zasadnicza

Liczba postów: 89
Oferma batalionowa
Cytat
Cytat użytkownika: XeroBoy
Ja, wstyd się przyznać, ubóstwiam... Reddsa jabłkowego. Jakoś żadne inne piwo tak dobrze nie smakuje jak to, mmmm...


Nie nazywaj Reddsa piwem --' . Toz to czysta herezja i na stosie za to trza palic...


__________________________________________________
16.01.2006 11:26

Użytkownik jest offline XeroBoy
Szeregowy
Służba Zasadnicza


Liczba postów: 2689
Stara Gwardia
Niektórzy lubią zwierzątka, inni chłopców, jeszcze inni drzewka, ale moim zboczeniem jest Redds :]. Piwo! ;P.


__________________________________________________
XeroBoy | Dowódca Wywiadu MSV www.valkiria.net

QcV!



16.01.2006 15:29

Użytkownik jest offline Leviatan_M.
Szeregowy
Służba Zasadnicza


Liczba postów: 194
Mięso armatnie
Rzeczywiście Reds jako napój chłodzący może być, jednak osobiście piwem go nie nazywam. Ja pije Tyskie, jest według mnie najlepsze. Nie za gorzkie, nie za słodkie, ma w mirę łagodny smak, a schłodzone do odpowiedniej temperatury smakuje wspaniale. Lech ma za specyficzny zapach, to się czuje podczas otwierania.


__________________________________________________
16.01.2006 18:42

Użytkownik jest offline Armand de Morangias
Komandor
Rezerwa


Założyciel tematu

Liczba postów: 3974
Stara Gwardia
Ja ostatnio, zdjęty lokalnym patriotyzmem, raczę się Lechem Pills. Polecam też Żubra - piwo bardzo dobre i jednocześnie w bardzo przystepnej cenie.

Co do wyższości naszych rodzimych piw nad produkcją zagraniczną, to niestety trzeba wziąć poprawkę na fakt, że marki takie jak Heineken, Pillsner czy Carlsberg są produkowane w Polsce i w smaku niewiele mają wspólnego z "oryginałem".

Trafiłem kiedyś w pobliskim sklepie spożywczym na pradziwe czeskie piwo. Zwało się toto Zlatopramen, butelkę miało jakąś taką niekształtną, etykietę brzydką... ale za to smak iście niebiański! Było dość słodkie jak na jasne piwo, lecz jednocześnie bardzo świeże i pozostawiało w ustach przyjemną gorycz.

Co do wciągania tabaki przez lufkę bądź rozkręcony długopis to zdarzało mi się - klimatu to może nie ma, ale za to moc jak najbardziej :D


__________________________________________________
Not every Abyssal game needs to be a blood-soaked adventure of decadence, brutality and treachery, but it's certainly an option.
16.01.2006 20:11

Użytkownik jest offline Ufnal
Szeregowy
Służba Zasadnicza


Liczba postów: 333
Żołdak
Z używek ekstremalnych: kilku znajomych zabawiało się, wciągając nosem przez zwinięty w rulon banknot proszek z chińskiej zupki... Nie wiem, co oni w tym widzieli...


__________________________________________________
On and on the rain will fall like tears from a star
On and on the rain will say how fragile we are
16.01.2006 20:39

Użytkownik jest offline Armand de Morangias
Komandor
Rezerwa


Założyciel tematu

Liczba postów: 3974
Stara Gwardia
Z używek baardzo ekstremalnych:

Porcja herbaty liściastej marki "Saga" + identyczna porcja herbaty liściastej Earl Grey (dowolnej marki), wymieszać dobrze, zalać kroplami walerianowymi i zostawić do wyschnięcia, wysuszone nabić w lufkę/fajkę/skręcić i wypalić - efekt ponoć ciekawy, ale nie próbowałem.


__________________________________________________
Not every Abyssal game needs to be a blood-soaked adventure of decadence, brutality and treachery, but it's certainly an option.
17.01.2006 10:07

Użytkownik jest offline Leviatan_M.
Szeregowy
Służba Zasadnicza


Liczba postów: 194
Mięso armatnie
Słyszeliście o *Tantum Rossa*(taki środek przeciw grzybiczy). Wieść niesie że po zmieszaniu z wodą wytrąca się środek halucynogenny. Następnie wystarczy otrzymany roztwór przesączyć przez sączek i to co na nim zostanie to właśnie wspomniany halucynogen. Mam znajomych którzy próbowali i do dzisiaj żyją.


__________________________________________________
17.01.2006 10:10

Użytkownik jest offline Armand de Morangias
Komandor
Rezerwa


Założyciel tematu

Liczba postów: 3974
Stara Gwardia
Cholera, coraz bardziej ekstremalny się ten temat robi...


__________________________________________________
Not every Abyssal game needs to be a blood-soaked adventure of decadence, brutality and treachery, but it's certainly an option.
Skocz do:
Początek 1 2 3 Dalej Koniec  
Forum
 Valkiria Network > Offtopic
        V-używki