Valkiria Network

Terminal Główny Militarnej Sieci Valkiria to miejsce gdzie znajdziesz najnowsze informacje ze świata ogólnie rozumianej rozrywki, fantastyki i gier wideo. Poznaj nową... Lepszą Rzeczywistość! Chcesz wiedzieć więcej?

Slaider 01

Federacja V-Sieci

Valkiria Network skupia wiele stron tematycznych o różnorodnej tematyce, w tym: grach wideo, technologii, historii, literaturze i fantastyce. Chcesz wiedzieć więcej?

Slider 02

Dołącz do V-Sieci

Zarejestruj się w Valkiria Network! Przeglądaj i komentuj publikacje, dołącz do V-Game, zostań współpracownikiem lub redaktorem MSV. Chcesz wiedzieć więcej?

Slider 03

Zagraj w V-Game

Każdy użytkownik MSV w swoim profilu znajdzie zaimplementowaną grę przeglądarkową w klimacie V-Sieci. Załóż mundur i ruszaj na misję. Chcesz wiedzieć więcej?

Slider 04

Holy Potatoes!

Nasze bohaterki to ziemniaki, a cała galaktyka to jeden wielki warzywny targ. Dobry humor, kosmos, walka, dobra fabuła, to właśnie Holy Potatoes! We're in Space?!

Slider 05

Torment: Tides of Numenera

Mógłbym pisać długo o Torment, szczegółowo opisując jego fenomenalnie rozbudowany świat, przyrodę, postaci, czy fabułę, ale po co, skoro Wy sami możecie tego doświadczyć.

Slider 06

Legendarne Auta PRL

Zobacz zapowiedź nowej serii kolekcjonerskiej "Auta PRL" z klocków COBI. Wyjątkowe modele w skali 1:35 to idealny prezent dla każdego fana motoryzacji!

Slider 07

Necropolis: Brutal Edition

Ta gra to totalny, bezgraniczny i nieprzebrany skarbiec FE-NO-ME-NAL-NEJ zabawy, który otwiera się tak naprawdę dopiero w grze wieloosobowej.

Slider 08
Witaj, Rekrucie! Witamy serdecznie na naszym forum. Musisz się zarejestrować, by móc korzystać z forum. Jeżeli jesteś już zarejestrowany biegnij się zameldować!
Pseudonim Zapisz login
Hasło
   
Forum
 Pion Gier Fabularnych > Dzikie Pola
        Pij do dna! Czyli o trunkach sprawa!
Początek Wstecz 39 40 41 42 Koniec
Pij do dna! Czyli o trunkach sprawa!
Autor Post
07.02.2010 19:55

Użytkownik jest offline Stilgar
Starszy Szeregowy
Służba Zasadnicza

Liczba postów: 821
Twardziel
 0
Spokojnie, nie ma czegoś takiego jak Słowacja, to są tylko... Północne Węgry :D


______________________
08.02.2010 23:24

Użytkownik jest offline Darcane
Szeregowy
Służba Zasadnicza


Liczba postów: 96
Oferma batalionowa
 0
Cytat
Cytat użytkownika: Tomasz M.
i tak najlepsza zawsze będzie Siwucha i Paschower Sliwowitz - ta 70%


Aj, polecam i zachwalam. Do głowy uderza, ale nie tak, jakby się tego można było spodziewać, a zacny to trunek i smaczny. (A jakby kto potrzebował, to i koszerny!)




______________________
Wcześniej Jastrzębiec
Aut viam inveniam aut faciam
10.02.2010 10:57

Użytkownik jest offline Tomasz M.
Szeregowy
Służba Zasadnicza


Liczba postów: 366
Żołdak
 0
W zasadzie jest to też zgodne ze staropolskimi realiami - wszak wielu naszych antenatów miało okazję pić gorzałki pędzone przez żydów - arendarzy na ich własny użytek, a więc koszerne z punktu widzenia sposobu przyrządzenia i nakazów religii żydowskiej... Bo zwykłe trunki serwowane przez żydów dla "gojów" były niekoszerne - nb. żydzi nie brzydzili się sprzedawaniem wieprzowiny jeżeli sprzedawali to chrześcijanom, choć sami nie spożywali nigdy nieczystego mięsa... Ale biznes jest biznes - ta zasada i wtedy obowiązywała...


______________________
14.02.2010 12:42

Użytkownik jest offline Wojtek K.
Szeregowy
Służba Zasadnicza

Liczba postów: 8
Kot
 0
Cytat
Co ma piernik do wiatraka.Co do Tokaja to chyba Wegierski jest....


Przepraszam, ze chcialem pomoc.
Idz Wacpan do Auchana i kup sobie 'Tokaja' - najlepiej takiego najtanszego, za 20 zlociszy. Bedzie istnym rarytasem i cymesem dla najbardziej wysublimowanego kujawskiego podniebienia - prosto z Wegier!

Aha! Dla uscislenia, jak juz Wasc pojdziesz do Tesko po Tokaja, to uważaj, bo:
http://www.obiezyswiat.com/slowacja/reportaz_tokaj.htm


______________________
szmatlawe.info - Najgorsze filmy w Galaktyce
30.06.2010 18:39

Użytkownik jest offline Sowelo
Szeregowy
Służba Zasadnicza

Liczba postów: 155
Mięso armatnie
 0
No niestety matury nie zdałem... szlak by tą matmę trafił ale cóż idę się upić jabolem i tyle. Pozdrawiam i zdrowie tych co zdali i tym co si nie udało.


______________________
12.09.2010 15:07

Użytkownik jest offline Ariusz
Szeregowy
Służba Zasadnicza

Liczba postów: 100
Oferma batalionowa
 0
Hola, Waszmościowie!
A kto z waćpanów na dworach nalewki własne robił? Jam jeszcze gołowąs, tedy pić mi nie lza, alem spróbował własną nalewkę zmajstrować. Jak mi wyszło, dowiem się w osiemnaste urodziny. =]
Nalewka raczej mało staropolska, na mięcie i cytrynie. Myślałem o zrobieniu miodu, ale to już wyższa szkoła, i zajmę się tym kiedy indziej. Gdzieś widziałem także przepis na złotą wódkę gdańską, jeno koszmarnie długi był i melancholia mię chwyciła.




______________________
30.10.2010 23:09

Użytkownik jest offline _lkk_
Szeregowy
Służba Zasadnicza


Liczba postów: 239
Mięso armatnie
 0
Oj dawno nic nie pisałem ale w końcu trzeba wczoraj fajna impreza podobno z duchami wino czerwone piliśmy potem białe zapijane Zimnym Lechem na dobicie brackie hamburgery w nocnym kolejne picie teraz relaks Porter Żywiec


______________________
19.08.2011 00:09

Użytkownik jest offline Tomasz M.
Szeregowy
Służba Zasadnicza


Liczba postów: 366
Żołdak
 0
Ostatnio, z prawdziwą przyjemnością zaobserwowałem istny wysyp piw pszennych pochodzących z polskich browarów (choćby Okocim pszenny się pojawił, że o lokalnych browarach nie wspomnę) - takie naturalnie mętne, zwykle niepasteryzowane, pszenne nie jęczmienne piwa są bardzo zbliżone do piw pitych przez naszych przodków w XVII - XVIII w. dlatego mam nadzieję, że spotkają się z życzliwym przyjęciem wśród sarmackiej braci. Warto choćby spróbować - bo to i smak inny niż "normalnych" piw, i nawet inny aromat czy wygląd trunku.


______________________
19.08.2011 08:31

Użytkownik jest offline Ariusz
Szeregowy
Służba Zasadnicza

Liczba postów: 100
Oferma batalionowa
 0
Z tym wysypem masz rację - nawet w bardzo przeciętnych pubach jest tego pełno, raz tam właśnie namówili mnie na pszenne. Nie mogę powiedzieć, żeby jakoś zwaliło mnie toto z nóg, ale było bardzo w porządku (inna sprawa, że jeśli chodzi o piwo, to jestem raczej niewybredny).

No, ale jeśli jest tak zbliżone do tych XVII-wiecznych - chyba się przekonam. ;)


______________________
19.08.2011 11:24

Użytkownik jest offline Tomasz M.
Szeregowy
Służba Zasadnicza


Liczba postów: 366
Żołdak
 0
Wierzaj mi w wieku XVII - XVIII w. Polsce dominowały piwa pszenne lub jęczmienno - pszenne, oczywiście niepasteryzowane, mętne, zawierające do 5 % alkoholu (zwykle ok. 3%) - zbliżone są do nich jak najbardziej piwa pszenne o których mowa - do tej pory rządził niemiecki Paulaner i jemu podobne, teraz i nasi za to się biorą :)


______________________
16.10.2011 15:28

Użytkownik jest offline Ariusz
Szeregowy
Służba Zasadnicza

Liczba postów: 100
Oferma batalionowa
 0
Na Niepołomicach kompania nagotowała niesamowitego krupniczku (podobnież 80%, a idzie jak masełko) - w życiu nie zapomnę koncertu Jacka Kowalskiego, kiedy to wielki kufel z trunkiem krążył z rąk do rąk, i towarzystwo po kolei wybiegało z sali. ;)

Inna sprawa, że jeden chłopiec przez pomyłkę umył naczynia naszym spirytusem.


______________________
18.10.2011 16:01

Użytkownik jest offline Ariusz
Szeregowy
Służba Zasadnicza

Liczba postów: 100
Oferma batalionowa
 0
Na Niepołomicach bawiłem się przednio - chłopaki z TJD którzy mnie przygarnęli mówili, że to jedna z niewielu imprez, kiedy nie mają do zrobienia żadnego pokazu, i mogą powarcholić. Poznałem masę ciekawych ludzi z różnych epok, wziąłem udział w zajeździe na miejscowy pub, no i nie dowiedziałem się, czemu kolega Konjo koniecznie musi spać z szablą. W tym roku niestety nie znalazły się pieniądze na żołd (orgi zapewnili tylko dojazd i jedzenie), ale jak to mówił kiedyś Igła - fantazji z bankomatu się nie pobiera. ;)


A zacność naszego krupniczku może potwierdzić choćby Jacek Komuda; jedyna wada polega na tym, że trzeba odsączać goździki, i że dosłownie wszystko się lepi. Ale kto by się tam przejmował. ;)


______________________
21.10.2011 17:49

Użytkownik jest offline Ariusz
Szeregowy
Służba Zasadnicza

Liczba postów: 100
Oferma batalionowa
 0
Et, na ile się zorientowałem, to krupniczek jest stałym elementem imprez, a Rydzu i Konjo częstują nim każdego na horyzoncie. ;) Jeszcze nie raz się napijemy.

Przyjemne wrażenie pozostawiła jedna z turystek - podobnież góralka - która goliła równo z chłopakami. ;)


______________________
22.10.2011 20:58

Użytkownik jest offline Ariusz
Szeregowy
Służba Zasadnicza

Liczba postów: 100
Oferma batalionowa
 0
Samo założenie imprezy niespecjalnie mi się podobało, nie przemawiał do mnie taki miks wszystkich epok. Do czasu, aż razem z napoleończykami pomaszerowałem na szaber po drewno, a ułani zostawili w naszym obozie garść skrętów. No i sympatyczny bolszewik, który z każdym koniecznie chciał zrobić sobie zdjęcie. ;)

Zresztą, garstkę fotek wrzuciłem na facebooka (profil Arek Zgutka). Szkoda, że z bitwy nic nie mam, ale nikt nie dał się obarczyć aparatem. ;)


______________________
04.11.2013 21:47

Użytkownik jest offline _lkk_
Szeregowy
Służba Zasadnicza


Liczba postów: 239
Mięso armatnie
 0


Przyjemne wrażenie pozostawiła jedna z turystek - podobnież góralka - która goliła równo z chłopakami. ;)

Dobre, ale w górach nie jest łatwo i tak jest u nas - pytanie jeszcze z jakich gór bo ja mogę mówić o Beskidach




______________________
Skocz do:
Początek Wstecz 39 40 41 42 Koniec  
Forum
 Pion Gier Fabularnych > Dzikie Pola
        Pij do dna! Czyli o trunkach sprawa!