Valkiria Network | V-Game | Gry komputerowe | Ogniem i Mieczem | Gry fabularne | Dzikie Pola | Neuroshima | Świat Mroku | Warhammer
Film | Star Wars | Literatura | Andrzej Pilipiuk | Jacek Komuda | Zmierzch | Komiks | Planszówki | Karcianki | Wędrowycz | Bitewniaki | II wojna światowa
GOG.com
Valkiria - Polub nas na Fejsie
  
Witaj, Rekrucie! Witamy serdecznie na naszym forum. Musisz się zarejestrować, by móc korzystać z forum. Jeżeli jesteś już zarejestrowany biegnij się zameldować!
Pseudonim Zapisz login
Hasło
   
Forum
 Pion Gier Fabularnych > Zew Cthulhu
        Muzyka na sesjach Cthulhu
Początek Wstecz 1 2 Koniec
Muzyka na sesjach Cthulhu
Autor Post
14.01.2006 13:10

Użytkownik jest offline Armand de Morangias
Komandor
Rezerwa


Liczba postów: 3974
Stara Gwardia
Utworki, które Trent Reznor nagrał do gry Quake nadają się świetnie - mroczny, industrialny ambient, jakieś obłąkańcze szepty, od czasu do czasu rechot żab... Po kilku minutach najwięksi twardziele serce mają w przełyku :D

Polecam również muzykę do spektakli poznańskiego "Teatru U Przyjaciół", skomponowaną przez Artura "Sosen" Klimaszewskiego, zebraną na płycie pt. "Koncert Maszyn i inne historie". Bardzo postmodernistyczne, badzo dekadenckie i bardzo mroczne :D


__________________________________________________
Not every Abyssal game needs to be a blood-soaked adventure of decadence, brutality and treachery, but it's certainly an option.
14.01.2006 14:43

Użytkownik jest offline Ufnal
Szeregowy
Służba Zasadnicza


Liczba postów: 333
Żołdak
Nie testowałem, ale do nastroju grozy niezłe mogą być niektóre kawalki Tangerine Dream, Marillion miewał mroczne, lecz energetyczne kawałki - do scen walk, tajemniczość i mistyka - Clannad, szaleństwo - King Crimson (21st Century Schizoid Man wymiata!) lub niektóre numery Pink Floyd, w chwilach wyciszenia i spokoju Tori Amos lub Grzegorz Turnau...


__________________________________________________
On and on the rain will fall like tears from a star
On and on the rain will say how fragile we are
14.01.2006 17:42

Użytkownik jest offline Armand de Morangias
Komandor
Rezerwa


Liczba postów: 3974
Stara Gwardia
Ja mam zasadę, że nie puszczam muzyki z wokalem na sesji - to zbytnio rozprasza uwagę. No, chyba, że ten wokal to chór i że śpiewa po łacinie lub w innym "dziwnym" języku.


__________________________________________________
Not every Abyssal game needs to be a blood-soaked adventure of decadence, brutality and treachery, but it's certainly an option.
14.01.2006 18:55

Użytkownik jest offline Ufnal
Szeregowy
Służba Zasadnicza


Liczba postów: 333
Żołdak
Jak dziwnym? Np. Irlandzki może być czy już zbyt normalne?


__________________________________________________
On and on the rain will fall like tears from a star
On and on the rain will say how fragile we are
15.01.2006 09:03

Użytkownik jest offline Armand de Morangias
Komandor
Rezerwa


Liczba postów: 3974
Stara Gwardia
Irlandzki - czemu nie? Chodzi przede wszystkim o to, żeby brzmiał tajemniczo i niezrozumiale. Ideałem byłby wokal w języku R'lyeh bądź henochiańskim :D


__________________________________________________
Not every Abyssal game needs to be a blood-soaked adventure of decadence, brutality and treachery, but it's certainly an option.
15.01.2006 16:40

Użytkownik jest offline Ufnal
Szeregowy
Służba Zasadnicza


Liczba postów: 333
Żołdak
A na marginesie, jakby ktoś miał zacięcie, mikrofon i program do miksowania czy innego przetwarzania dźwięków, to nawet wokal po polsku czy angielsku można obdarzyć prawdziwie demonicznym brzmieniem. Słuchał ktoś może "One of these days" Pink Floydów? Jest tam kawałek genialnie przerobionej wypowiedzi, brzmiącej jak... no, jak coś mrocznego w każdym razie:). A oni zrobili to manipulując prędkością przesuwu taśmy z nagraniem...


__________________________________________________
On and on the rain will fall like tears from a star
On and on the rain will say how fragile we are
14.10.2006 21:25

Użytkownik jest offline dudziak
Pułkownik
Rezerwa


Liczba postów: 692
Twardziel
Odkopię stary temat, a co!

ZC wprawdzie prowadzę od niedawna, ale mam już sporo upatrzonych kawałków.

- Krzysztof Komeda soundtrack z "Noża w wodzie" - jazz więc w klimacie lat 20, a jednocześnie inny od typowego jazzu. Wywołuje uczucie niepokoju, bardzo dobrze się sprawdza. Inne kawałki Komedy oczywiście również.

- Clint Mansell soundtracki z "Reqiuem for a dream" i "Pi" - naprawdę świenie się nadają, zwłaszcza gdy przygoda rozgrywa się w szpitalu psychiatrycznym. Nawet jeśli nie to i tak świetnie się sprawdza.

-Akira Yamaoka soundrack z pierwszego "Silent hill" (gry oczywiście) - kawałki generalnie głośne, hałaśliwe i łomotliwe. Dobrze sprawdzają się w momencie, gdy dzieje się coś mocno nienaturalnego.

- Nox Arcana "Necronomicon" - ciekawa płyta, inspirowana Lovecraftem. Nieźle nadaje się pod sesje, choć jeszcze nie próbowałem. Warto zapolować w końcu to 20 kawałków w rodzaju "Temple of the Black Pharaoh" czy "Dagon".

Wciąż poluje na co ciekawsze kawałki, stąd mam sporo pojedyńczych utworów jakiś artystów.




__________________________________________________
Baba diaboła wyonacyła, a św. Agnieszce obajwił się Lucyper. Groza i złoooo.
13.11.2006 22:09

Użytkownik jest offline Ten Po Lewej
Szeregowy
Służba Zasadnicza

Liczba postów: 1

To ja też dorzuce coś od siebie.
Ścieżka dźwiękowa do Miasteczka Twin Peaks to wg mnie podstawa. Ogólnie OST z każdego filmu Lyncha sie nadaje, jakby nie patrzeć.


Pozdrawiam


__________________________________________________
14.11.2006 15:45

Użytkownik jest offline dudziak
Pułkownik
Rezerwa


Liczba postów: 692
Twardziel
Co do soundtracku z Miasteczka Twin Peaks to się zgodzę, muzyka faktycznie fajna i odpowiednia pod zewową sesję. Z innymi filmami Lyncha to już zależy od tego w jakich czasach gramy. Bo OST z "Zaginionej autostrady" raczej będzie pasował do scenariuszy współczesnych, a tych w 1890 i 1920 już nie bardzo.


__________________________________________________
Baba diaboła wyonacyła, a św. Agnieszce obajwił się Lucyper. Groza i złoooo.
05.06.2008 06:51

Użytkownik jest offline Xaplan
Komandor
Rezerwa


Liczba postów: 242
Mięso armatnie
to i ja dorzucę: Sephiroth - Cathedron. Dość powiedzieć, że jeden z kawałków nazywa się R'lyeh ;) Tego trzeba posłuchać. Stare, ale ciekawe. Polecam.

Zap


__________________________________________________
Ustąp aby zwyciężyć, burza łamie drzewa, a trzciną tylko kołysze
Skocz do:
Początek Wstecz 1 2 Koniec  
Forum
 Pion Gier Fabularnych > Zew Cthulhu
        Muzyka na sesjach Cthulhu