Valkiria Network | V-Game | Gry komputerowe | Ogniem i Mieczem | Gry fabularne | Dzikie Pola | Neuroshima | Świat Mroku | Warhammer
Film | Star Wars | Literatura | Andrzej Pilipiuk | Jacek Komuda | Zmierzch | Komiks | Planszówki | Karcianki | Wędrowycz | Bitewniaki | II wojna światowa
     
Kozacy 3: Odsiecz wiedeńska
Carska Manierka
     (0|0)
Witaj, Rekrucie! Witamy serdecznie na naszym forum. Musisz się zarejestrować, by móc korzystać z forum. Jeżeli jesteś już zarejestrowany biegnij się zameldować!
Pseudonim Zapisz login
Hasło
   
Forum
 Pion Gier Fabularnych > Dungeons & Dragons
        Pojedynki
Pojedynki
Autor Post
16.09.2005 11:32

Użytkownik jest offline Dark_NoziN
Szeregowy
Służba Zasadnicza

Liczba postów: 18
Kot
 0
magowie, wojownicy, łotry..
W miare realnie odgrywając świat Fantasy musimy rozpatrzyć taka kwesię jak "Honor postaci". W grę raczej nie wchodzi sambójstwo, bo nie chcemy tracić postaci.. Ale dajmy na to pojedynek pomiędzy obrażającym, a obrażanym. Pojedynek toczy sie do pierwszej krwii, bądź do końca.. Nikt nie ma prawa sie wtrącic pomiędzy walczących (czasami ze zdrowego rozsądku). Pojedynek dwuch wojowników, to betka- zorganizowac łątwo, zwykłe rzuty, hity, obrażenia, odejmujemy, tak tak, zostało jeszcze 210hp, odejmiemy tyle i tyle.. taaaak.. U łotrów pojedynek wygląda podobnie (chociaż twa duzo dłużej, i może skończyć się w 1 rundzie nieuwagiXD). Łotrzykowie maja dże KP, i średnio fajny atak (stąd dużo 2-klasowców), więc przebicie KP "tego drugiego" może być kłopotliwe. Zostawmy profesje przeznaczone do bezpośredniej konfrontacji.. Inna sprawa jest z pojedynkiem magów. Ci w pierwszych turach rzucaja na ziebie zaklęcia ochronne, aktywują magiczne przedmioty, i ogólnie nic sie ciekawego nie dzieje. A co potem? Testy kontr-czarownia, efekty zderzających sie czarów, efekty potężnych/połączonych/czarów, które wymkneły się spod kontroli.. I uwaga, uwaga kontrczarownie. Jak to rozpatrujecie? Jakie moga być ciekawe rozwiązania na efekty czary o zupełnie przeciwnym efekcie, któe się ze sobą zderzyły (oprócz wielkiego: KABOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOM!) ??? Jak rozpatrujecie pojedynki/walki magów..?




__________________________________________________
Jedna śmierć to tragedia.. milion to statystyka..
19.05.2008 15:32

Użytkownik jest offline Darcane
Szeregowy
Służba Zasadnicza


Liczba postów: 96
Oferma batalionowa
 0
Dla zainteresowanych i szukających rozpaczliwie po internecie informacji polecam Magię Faerunu, gdzie wszystko zostało ładnie opisane (zawsze można podstawowe informacje przejrzeć gdzieś w zaciszu Empiku :P)

ogólne zasady to wyznaczone, nieprzepuszczalne pole energii dookoła pojedynkujących, połowa obrażeń od czarów i wykluczenie pewnych czarów (np. zabójczych, typu Dezintegracja) zastanawiałbym się też nad jakąś regeneracją albo redukcją obrażeń żeby pojedynki trwały dłużej ;)
no i pamiętajmy, to ważne, o zasadach przygotowania akcji i kontrczarowania ;)


__________________________________________________
Wcześniej Jastrzębiec
Aut viam inveniam aut faciam
19.05.2008 19:36

Użytkownik jest offline Sowelo
Szeregowy
Służba Zasadnicza

Liczba postów: 155
Mięso armatnie
 0
W zwykłą klatkę z prętów ich wsadzić, jakby jeden broń stracił toby drutami mógł nawalać. W prawdzie w D&D gram rzadko z powodu podręczników gdyż wszystkie mam po angielsku:(. Jak u nas jest pojedynek to najczęściej między graczami, miło popatrzeć jak krasnolud leje goliata. Wtedy najczęściej gracz 3 akurat mag tworzy najróżniejsze bariery i inne czary strefowe mające za zadanie pomóc lub przeszkodzić któremuś graczowi wygranie pojedynku... ale i tak zawsze mag dostaje najbardziej wpiernicz od graczy za pomoc "przeciwnikowi"


__________________________________________________
04.09.2008 14:28

Użytkownik jest offline Lethos
Szeregowy
Służba Zasadnicza


Liczba postów: 62
Oferma batalionowa
 0
U mnie nie ma tego problemu z przyczyn o których czasem aż żal mówić. W drużynie której mistrzuje zasady są banalnie proste.
Lethos(BN, paladyn krasnolud): Uważajcie ten gość to mag!
Agnes(drowka, zaklinaczka): Zaraz przywale mu moim morgenszternem tak że się nogami nakryje! BIĆ DZIADA!
Jak widać pojedynek magiczny u mnie nie istnieje, bo i po co skoro w drużynie wszyscy grają narwańcami kierującymi się metodą Kruska: ,,... wal ich mocno i szybko! Wal ich wszystkim co masz pod ręką!..."
Jeśli doczekam się magicznego pojedynku to chyba ze szczęścia zwariuje! ;)


__________________________________________________
http://r7.bloodwars.interia.pl/r.php?r=23672
Skocz do:
 
Forum
 Pion Gier Fabularnych > Dungeons & Dragons
        Pojedynki


Copyright © 1998-2017 Valkiria Network | Development by Damian Szymański Entertainment
kontakt z redakcją | formularz kontaktowy | nota prawna | bannery i logo | pomoc