Valkiria Network

Terminal Główny Militarnej Sieci Valkiria to miejsce gdzie znajdziesz najnowsze informacje ze świata ogólnie rozumianej rozrywki, fantastyki i gier wideo. Poznaj nową... Lepszą Rzeczywistość! Chcesz wiedzieć więcej?

Slaider 01

Federacja V-Sieci

Valkiria Network skupia wiele stron tematycznych o różnorodnej tematyce, w tym: grach wideo, technologii, historii, literaturze i fantastyce. Chcesz wiedzieć więcej?

Slider 02

Dołącz do V-Sieci

Zarejestruj się w Valkiria Network! Przeglądaj i komentuj publikacje, dołącz do V-Game, zostań współpracownikiem lub redaktorem MSV. Chcesz wiedzieć więcej?

Slider 03

Zagraj w V-Game

Każdy użytkownik MSV w swoim profilu znajdzie zaimplementowaną grę przeglądarkową w klimacie V-Sieci. Załóż mundur i ruszaj na misję. Chcesz wiedzieć więcej?

Slider 04

Holy Potatoes!

Nasze bohaterki to ziemniaki, a cała galaktyka to jeden wielki warzywny targ. Dobry humor, kosmos, walka, dobra fabuła, to właśnie Holy Potatoes! We're in Space?!

Slider 05

Torment: Tides of Numenera

Mógłbym pisać długo o Torment, szczegółowo opisując jego fenomenalnie rozbudowany świat, przyrodę, postaci, czy fabułę, ale po co, skoro Wy sami możecie tego doświadczyć.

Slider 06

Legendarne Auta PRL

Zobacz zapowiedź nowej serii kolekcjonerskiej "Auta PRL" z klocków COBI. Wyjątkowe modele w skali 1:35 to idealny prezent dla każdego fana motoryzacji!

Slider 07

Necropolis: Brutal Edition

Ta gra to totalny, bezgraniczny i nieprzebrany skarbiec FE-NO-ME-NAL-NEJ zabawy, który otwiera się tak naprawdę dopiero w grze wieloosobowej.

Slider 08
Witaj, Rekrucie! Witamy serdecznie na naszym forum. Musisz się zarejestrować, by móc korzystać z forum. Jeżeli jesteś już zarejestrowany biegnij się zameldować!
Pseudonim Zapisz login
Hasło
   
Forum
 Pion Filmowy > Anime
        Anime ogólnie - czyli jak przekonać, że anime to nie bajka?
Początek 1 2 3 Dalej Koniec
Anime ogólnie - czyli jak przekonać, że anime to nie bajka?
Autor Post
26.05.2005 13:14

Użytkownik jest offline Ibrachim
Pułkownik
Służba Zasadnicza

Liczba postów: 201
Mięso armatnie
 0
No właśnie, jak przekonać innych, że anime to nie tylko bajka? Dzieli się ono na różne gatunki tak samo jak film. Jeżeli ocenialibyśmy filmy tak krytycznie jak anime to wyglądałoby to następująca: Koles poszedł na film pt. "Zebra z klasą" obejrzał i powiedział: "Boże, te filmy to jakieś dla dzieci są".

W anime jest tak samo. U nas w kinach mogliśmy zobaczyć tylko tytuły Miyazakiego, który nie słynie z trudnych czy brutalnych anime. W telewizji mogliśmy ujrzeć tylko (o szczęśliwych posiadaczach kanału Hyper nic nie mówię ;p) Dragon Balla i Yaibe, które są z gatunku Shonen.

Jednak gdy zagłębimy się w temat japońskiej animacji to dostrzeżemy, że to nie jest taka sobie bajka (chociaż jest rysowana). Przykładowo bardzo brutalny "Ninja Scroll", nie powiedziałbym, że to kreskówka. Raczej mama 5-latka wyłączyłaby mu telewizor i oburzyła się na cały świat, że takie bajki robi.

Kiedyś słyszałem, że matka poszła z córeczką na anime pt: "Księżniczka Mononoke". Pomyślała sobie, że jak w tytule jest słowo "księżniczka" to będzie piękna baśń o księciu i księżniczce. Jednak po 10 minutach filmu gdy zobaczyła pierwszą dość krwawą walkę uciekła z kina.

Moim zdaniem potrzeba uświadomić społeczeństwo, że anime nie jest czymś złym. A co wy sądzicie o tym?


______________________
ibrachim.com
26.05.2005 14:00

Użytkownik jest offline Craven
Admirał
Wydział Operacyjny


Liczba postów: 627
Twardziel
 0
Sądzę, że te wszystkie bajki są wymysłem Szatana i nie powinno się ich wyświetlać w TV i Kinach. W sumie to w ogóle nie powinny opuścić kraju tych żółtych diabłów :P

Chyba zasugeruje to Rydzykowi. :D


______________________

Mateusz "Craven" Wielgosz
Admirał w stanie spoczynku
"Protoss wariors aren't made great, they are born great."
26.05.2005 14:46

Użytkownik jest offline Tajemniczy
Szeregowy
Służba Zasadnicza


Liczba postów: 126
Mięso armatnie
 0
Niesty tak jest że ktoś walnie głupotę, taką jak: "Anime to bajka" i koleś się już zniechęca. Nawet jeśli to bajka (a to nie prawda) to każdy powienien to oceniać od siebie.


______________________
Jakby nie było będzie bardzo miło
27.05.2005 10:19

Użytkownik jest offline Craven
Admirał
Wydział Operacyjny


Liczba postów: 627
Twardziel
 0
Ale czasami anime TO bajka :-)

Prawda jest taka, że nie ma co dramatyzować- tak jak ludzie powoli dochodzą do wniosku, że animowane filmy pokroju Iniemamocnych mogą równie dobrze bawić dzieci i dorosłych, to i dojdą do wniosku, że z anime jest tak samo. Jeśli GITSa2 puszczają w Cannes to znaczy, że ktoś zdaje sobie sprawę z tego czym są te filmy. Trzeba czasu.


______________________

Mateusz "Craven" Wielgosz
Admirał w stanie spoczynku
"Protoss wariors aren't made great, they are born great."
27.05.2005 11:14

Użytkownik jest offline Zolf
Szeregowy
Służba Zasadnicza


Liczba postów: 84
Oferma batalionowa
 0
Craven, wedlug mnie animacje komputerowe przyciagaja potencjalnych ogladaczy, a "kreskowki" (powiedzmy sobie szczerze), nie.

Do tego dochodzi jeszcze to specyficzne japonskie poczucie humoru.

Osobiscie wole amerykanskie, badz europejskie produkcje (nawet przeboleje niemieckie oraz brytyjskie bajki).

btw. Czasami ogladajac jakas japonska "kreskowke" wydaje mi sie, ze robil to jakis psychopata (osobiscie wole popatrzec na realne kobiety, a nie te co wystepuja w tzw. "hentai", czy jak to sie pisze).

Musze z zalem stwierdzic, ze bajki "Made in Japan" bywaja czasami wrecz zalosne (wedlug mnie oczywiscie).


______________________
Redaktor Pionu Gier PC (Arena Gier)
-->How I could just kill a man?
-->Insane in da membrane, Insane in da brain!
-->Some people tell me that I need help, Some people can fuck off and go to hell
27.05.2005 17:50

Użytkownik jest offline Tajemniczy
Szeregowy
Służba Zasadnicza


Liczba postów: 126
Mięso armatnie
 0
No nie. Niektóre może tak ale żeby wszystkie??? To już przesada :/


______________________
Jakby nie było będzie bardzo miło
30.05.2005 10:42

Użytkownik jest offline Diabellus
Szeregowy
Służba Zasadnicza

Liczba postów: 89
Oferma batalionowa
 0
Cytat
Cytat użytkownika: Zolf
Craven, wedlug mnie animacje komputerowe przyciagaja potencjalnych ogladaczy, a "kreskowki" (powiedzmy sobie szczerze), nie.

Do tego dochodzi jeszcze to specyficzne japonskie poczucie humoru.

Osobiscie wole amerykanskie, badz europejskie produkcje (nawet przeboleje niemieckie oraz brytyjskie bajki).

btw. Czasami ogladajac jakas japonska "kreskowke" wydaje mi sie, ze robil to jakis psychopata (osobiscie wole popatrzec na realne kobiety, a nie te co wystepuja w tzw. "hentai", czy jak to sie pisze).

Musze z zalem stwierdzic, ze bajki "Made in Japan" bywaja czasami wrecz zalosne (wedlug mnie oczywiscie).



A wedlug mnie, nie obejrzales za duzo anime w zyciu... Napewno zalosne jest Spirited Away, prawda? Ech.. Skad sie tacy ludzie biora? o_O


______________________
30.05.2005 11:26

Użytkownik jest offline Tajemniczy
Szeregowy
Służba Zasadnicza


Liczba postów: 126
Mięso armatnie
 0
Hmm no cóz. Ja własciwie nie oglądałem wszystkich anime, ale dużo o nich czytałem i dużo mi koledzy opowiadali. I jeśli chodzi o moje zdanie to żałosne bajki są na CN lub Jetix. A jeśli chodzi o bajki "Made in Japan" to są to chyba najbardziej dojrzałe bajki ;) Oczywiście nie mam zamiaru Cię zmuszać do oglądania bajek, więc jeśli masz takie zdanie to nic na to nie poradzę ;) Pozdro


______________________
Jakby nie było będzie bardzo miło
30.05.2005 22:18

Użytkownik jest offline Zolf
Szeregowy
Służba Zasadnicza


Liczba postów: 84
Oferma batalionowa
 0
Cytat
Cytat użytkownika: Diabellus
A wedlug mnie, nie obejrzales za duzo anime w zyciu... Napewno zalosne jest Spirited Away, prawda?


Tak masz racje, nie ogladalem duzo anime. A zgadnij dlaczego?

Odpowiedz jest prosta. Widzialem kilka odcinkow roznego rodzaju japonskich bajek i stwierdzilem, ze to nie dla mnie. Nie wiem, ja sie na tym nie wychowywalem (pamietam jak siedzielm przed telewizorem i przygladalem sie poczynaniom Krolika Bugsa oraz Kaczora Duffiego;-p).

Uwazam, ze to Amerykanie robia "filmy" z humorem, zas japonskie bajki sa dla mnie "zalosne". Wedlug mnie, kreskowka powinna byc rozrywka (siadam przed telewizorem i umieram ze smiechu).

Wiem, ze duzo osob oglada anime (nie mam nic osobistego do nich, to co im sie podoba to jest ich sprawa), ale mnie to nie bierze...

P.S
Czy normalne jest rysowanie rozebranych panienek, ktore cos tam robia ;-D?

Jak juz wczesniej pisalem, wole obejrzec sobie "realne kobiety"...

Cytat
Cytat użytkownika: Diabellus
Ech.. Skad sie tacy ludzie biora? o_O


Ja sie uwazam za calkiem normalnego, wiec nie wiem skad takie glupie pytanie ;-p


______________________
Redaktor Pionu Gier PC (Arena Gier)
-->How I could just kill a man?
-->Insane in da membrane, Insane in da brain!
-->Some people tell me that I need help, Some people can fuck off and go to hell
31.05.2005 08:40

Użytkownik jest offline Ibrachim
Pułkownik
Służba Zasadnicza

Założyciel tematu

Liczba postów: 201
Mięso armatnie
 0
Cytat
Wedlug mnie, kreskowka powinna byc rozrywka (siadam przed telewizorem i umieram ze smiechu).


Anime nie jest kreskówką od tego zacznijmy. To, że zwierzchu wygląda jak bajka nie oznacza, że tak się ją kataloguje. Anime to japońska sztuka animacji, powzięta z mangi (japońska sztuka komiksu). Jak już wspomniałem kiedyś, anime dzieli się na różne kategorie. Są różne, np. Dragon Ball (humor, akcja), Ghost In The Shell (akcja, ciekawa fabuła, thrilerowaty gatunek) i tak bezliku mogę ci wymieniać. Naprawdę,chcesz obejrzeć głupią kreskówką włącz Cartoon Network, chcesz obejrzeć japoński humor pomieszany z akcją obejrzyj Anime.




______________________
ibrachim.com
31.05.2005 09:11

Użytkownik jest offline Diabellus
Szeregowy
Służba Zasadnicza

Liczba postów: 89
Oferma batalionowa
 0
Cytat
Cytat użytkownika: Zolf
Cytat
Cytat użytkownika: Diabellus
A wedlug mnie, nie obejrzales za duzo anime w zyciu... Napewno zalosne jest Spirited Away, prawda?


Tak masz racje, nie ogladalem duzo anime. A zgadnij dlaczego?

Odpowiedz jest prosta. Widzialem kilka odcinkow roznego rodzaju japonskich bajek i stwierdzilem, ze to nie dla mnie. Nie wiem, ja sie na tym nie wychowywalem (pamietam jak siedzielm przed telewizorem i przygladalem sie poczynaniom Krolika Bugsa oraz Kaczora Duffiego;-p).

A czy ja mowie ze trzeba sie na tym wychochowac? Ja mowie ze trzeba obejrzec troche wiecej niz pare odcinkow Dragon Ball'a zeby ocenic czy tak naprawde podoba ci sie anime czy nie.
Cytat
Cytat użytkownika: Zolf
Uwazam, ze to Amerykanie robia "filmy" z humorem, zas japonskie bajki sa dla mnie "zalosne". Wedlug mnie, kreskowka powinna byc rozrywka (siadam przed telewizorem i umieram ze smiechu).

Amerykanie maja jedne z bardziej przyziemnych poczuc humoru, a to ze nie podoba ci sie japonski humor nie znaczy ze masz przekreslac anime. Wiekszosc tego co ja ogladam ma raczej mala dawke japonskiego humoru...
Cytat
Cytat użytkownika: Zolf

P.S
Czy normalne jest rysowanie rozebranych panienek, ktore cos tam robia ;-D?

Jak juz wczesniej pisalem, wole obejrzec sobie "realne kobiety"...

A czy normalne jest ogladanie pornoli? Dla mnie to syndrom braku wlasnej kobiety...
Cytat
Cytat użytkownika: Zolf
Cytat
Cytat użytkownika: Diabellus
Ech.. Skad sie tacy ludzie biora? o_O


Ja sie uwazam za calkiem normalnego, wiec nie wiem skad takie glupie pytanie ;-p


Chodzilo o twoja ignorancje, brak znajomosci tematu i wypowiadanie sie na temat...




______________________
31.05.2005 10:46

Użytkownik jest offline Craven
Admirał
Wydział Operacyjny


Liczba postów: 627
Twardziel
 0
Cytat
Cytat użytkownika: Ibrachim
Anime nie jest kreskówką od tego zacznijmy. To, że zwierzchu wygląda jak bajka nie oznacza, że tak się ją kataloguje. Anime to japońska sztuka animacji, powzięta z mangi (japońska sztuka komiksu). (...)


Anime to nie kreskówki? A co to takiego?
A manga to może nie komiks?





______________________

Mateusz "Craven" Wielgosz
Admirał w stanie spoczynku
"Protoss wariors aren't made great, they are born great."
31.05.2005 13:52

Użytkownik jest offline Ibrachim
Pułkownik
Służba Zasadnicza

Założyciel tematu

Liczba postów: 201
Mięso armatnie
 0
Craven, dużo więcej niż kreskówka. Kreskówka to głupia bajka puszczana na Cartoon Network. A anime to japońska sztuka animacji. To, że wygląda jak kreskówka nie oznacza, że nią jest. A wpływa na to kilka współczynników:
a) kreskówka ogranicza się do grupy wiekowej dzieci,
b) anime (zależnie od gatunku) posiada głębszą fabułą, często przewyższającą nie jeden film,
c) anime dzieli się na gatunki jak film, są zarówno dla dzieci jak i dla osób pełnoletnich (i nie mówie tutaj o hentaiach, ale przykładowo o Blood: The Lasta Vampire - puściłby ktoś z was to 4-latkowi? Bo ja nie).
d) anime pod przykrywką rysunków ukazuje nam swój kunszt, muzykę, fabułę oraz kreskę.

Wiadomo, że są gorsze tytuły i te lepsze. Dlatego jestem tutaj, aby pisać recenzje anime i uświadomić nie uświadomionych, że nie jest to zawsze bajka. Jak już wspomniałem anime może byc bajką, jeżeli skierowane jest dla dzieci (przykładowo Spirited Away). Często ludzie tego nie rozumieją i ograniczają swoje wypowiedzi, że to tylko "japońskie bajki".

Ile jeszcze mam mówić? Anime nie zawsze jest dla dzieci.


______________________
ibrachim.com
31.05.2005 15:40

Użytkownik jest offline Diabellus
Szeregowy
Służba Zasadnicza

Liczba postów: 89
Oferma batalionowa
 0
o_O
Z jednej skrajnosci w druga... Swiat jest pelen swirów.


______________________
31.05.2005 16:59

Użytkownik jest offline Zolf
Szeregowy
Służba Zasadnicza


Liczba postów: 84
Oferma batalionowa
 0
Cytat
Cytat użytkownika: Diabellus
A czy ja mowie ze trzeba sie na tym wychochowac? Ja mowie ze trzeba obejrzec troche wiecej niz pare odcinkow Dragon Ball'a zeby ocenic czy tak naprawde podoba ci sie anime czy nie.


Musze przyznac, ze troche zle sformulowem to zdanie, przez co zle mnie zrozumiales. Chodzi mi o to, ze kazdy ma inny gust (jeden lubi to, drugi tamto).

Czy jak zaczynasz czytac jakas ksiazke, badz grasz w jakas gre komputeorwa, to zawsze przechodzisz ja do konca?

Nie, poniewaz czasami zdarza sie, ze ona Cie nudzi (nie widzisz przyszlosci w tym co robisz ;p).

Podobnie bylo ze mna, jezeli chodzi o anime. Obejrzalem kilka odcinkow i stwierdzilem, ze mi sie to nie podoba i ogladanie tego nie ma zadnego celu (wole sie zajac czym innym)...

Cytat
Cytat użytkownika: Diabellus
A czy normalne jest ogladanie pornoli? Dla mnie to syndrom braku wlasnej kobiety...


Osobiscie nie popieram tego typu "rozrywek", ale jak juz wspomnialem, gdybym mial wybierac pomiedzy rozebrana "realna" panna lub narysowana przez jednego z Azjatow, to bez zawachania wzialbym wariant pierwszy.

Uwazam, ze "hentai" to wizja czlowieka, ktory albo mial trudne dziecinstwo, badz nigdy sie w nikim nie zakochal.

Jest jeszcze wersja, ze to sie niezle sprzedaje w gronie "dzieci z piaskowicy" (powiedzmy sobie szczerze, starsi uzytkownicy Internetu nie zagladaja na strony tego typu ;p), dzieki czemu "Japonce" maja z tego ostry hajs...

Cytat
Cytat użytkownika: Diabellus
Chodzilo o twoja ignorancje, brak znajomosci tematu i wypowiadanie sie na temat...


Pokrotce sie zgadzam, nie jestem jakims zagorzalym fanem anime, ale jakies informacje na ten temat mam.

Czemu twierdzisz, ze ja kogos zignorowalem? (troche nie rozumiem tego stwierdzenia).

Cytat
Cytat użytkownika: Ibrachim
A anime to japońska sztuka animacji. To, że wygląda jak kreskówka nie oznacza, że nią jest.


Nie zgodze sie z tym. Anime jest kreskowka, choc w innym tego slowa znaczeniu.

Co z tego, ze postacie wygladaj troche inaczej niz te w europejskich czy amerykanskich produkcja? Przeciez sa one nadal rysowane reka czlowieka (mozliwe, ze wszystko jest dopieszczane "komputerowo", ale szczerze w to watpie).

Dobry przyklad (badz porownanie, jak kto woli ;p) podal Craven, za co mu dziekuje (vide dwa posty wyzej)...

Cytat
Cytat użytkownika: Ibrachim
Ile jeszcze mam mówić? Anime nie zawsze jest dla dzieci.


Zgadzam sie w 100%...




______________________
Redaktor Pionu Gier PC (Arena Gier)
-->How I could just kill a man?
-->Insane in da membrane, Insane in da brain!
-->Some people tell me that I need help, Some people can fuck off and go to hell
Skocz do:
Początek 1 2 3 Dalej Koniec  
Forum
 Pion Filmowy > Anime
        Anime ogólnie - czyli jak przekonać, że anime to nie bajka?