Valkiria Network

Terminal Główny Militarnej Sieci Valkiria to miejsce gdzie znajdziesz najnowsze informacje ze świata ogólnie rozumianej rozrywki, fantastyki i gier wideo. Poznaj nową... Lepszą Rzeczywistość! Chcesz wiedzieć więcej?

Slaider 01

Federacja V-Sieci

Valkiria Network skupia wiele stron tematycznych o różnorodnej tematyce, w tym: grach wideo, technologii, historii, literaturze i fantastyce. Chcesz wiedzieć więcej?

Slider 02

Dołącz do V-Sieci

Zarejestruj się w Valkiria Network! Przeglądaj i komentuj publikacje, dołącz do V-Game, zostań współpracownikiem lub redaktorem MSV. Chcesz wiedzieć więcej?

Slider 03

Zagraj w V-Game

Każdy użytkownik MSV w swoim profilu znajdzie zaimplementowaną grę przeglądarkową w klimacie V-Sieci. Załóż mundur i ruszaj na misję. Chcesz wiedzieć więcej?

Slider 04

Holy Potatoes!

Nasze bohaterki to ziemniaki, a cała galaktyka to jeden wielki warzywny targ. Dobry humor, kosmos, walka, dobra fabuła, to właśnie Holy Potatoes! We're in Space?!

Slider 05

Torment: Tides of Numenera

Mógłbym pisać długo o Torment, szczegółowo opisując jego fenomenalnie rozbudowany świat, przyrodę, postaci, czy fabułę, ale po co, skoro Wy sami możecie tego doświadczyć.

Slider 06

Legendarne Auta PRL

Zobacz zapowiedź nowej serii kolekcjonerskiej "Auta PRL" z klocków COBI. Wyjątkowe modele w skali 1:35 to idealny prezent dla każdego fana motoryzacji!

Slider 07

Necropolis: Brutal Edition

Ta gra to totalny, bezgraniczny i nieprzebrany skarbiec FE-NO-ME-NAL-NEJ zabawy, który otwiera się tak naprawdę dopiero w grze wieloosobowej.

Slider 08
Witaj, Rekrucie! Witamy serdecznie na naszym forum. Musisz się zarejestrować, by móc korzystać z forum. Jeżeli jesteś już zarejestrowany biegnij się zameldować!
Pseudonim Zapisz login
Hasło
   
Forum
 Pion Gier Fabularnych > Dzikie Pola
        Jacek Dydyński
Jacek Dydyński
Autor Post
12.08.2011 22:08

Użytkownik jest offline Sarmata99
Szeregowy
Służba Zasadnicza

Liczba postów: 198
Mięso armatnie
 0
Ten temat poświęcam dyskusji o Jacku nad Jackami, jego przygodach (nie tylko tych fikcyjnych). I takie pytanko na początek: czy wie może, który z was kiedy urodził się Jacek Dydyński?


______________________
Dalej bracia do bułata, wszak nam dzisiaj tylko żyć, pokażemy, że Sarmata umie jeszcze wolnym być!
13.08.2011 01:11

Użytkownik jest offline Tomasz M.
Szeregowy
Służba Zasadnicza


Liczba postów: 366
Żołdak
 0
Z tego co mi wiadomo nie ma na ten temat pewnych informacji - w XVII w. przywiązywano znacznie mniejsze znaczenie niż obecnie do dokładnej daty urodzin, zwłaszcza w rodzinach niemagnackich - człowiek był na tym świecie tylko wędrowcem, więc bardziej liczyła się data jego śmierci, czyli odejścia do tego prawdziwego świata...
Często nawet w przypadku wojewodów czy hetmanów nie mamy dokładnej daty urodzin - nie tylko dziennej, ale nawet i rocznej (i to się zdarza). Coś mocno obcego naszej mentalności.

Jacek Dydyński zginął "w podeszłym wieku" jak chce Łoziński pod Zborowem w 1649 r. - jednocześnie wiadomo, że "za młodu" był lisowczykiem... "Podeszły wiek" sugeruje, biorąc pod uwagę realia epoki co najmniej 60 lat - co daje nam jako datę urodzenia rok mniej więcej 1589... Lisowczycy jako rozpoznawalna grupa najemników (bo nie była to żadna formacja tylko poczuwająca się do określonych tradycji i mająca silne poczucie wspólnoty grupa najemników, tworząca w razie potrzeby 1 lub 2 pułki o różnej liczebności) funkcjonują od roku 1617 - przy założeniu, że Dydyński urodził się ok.1589 r. w 1617 miałby lat 28... Można uznać, że jest to jeszcze "za młodu" - w końcu formalnie dopiero od 23 roku życia szlachcic mógł obejmować jakiekolwiek urzędy...
Jeżeli chodzi o same losy Dydyńskiego i jego braci odsyłam do "Prawem i lewem" Łozińskiego, gdzie jest on wiele razy wzmiankowany w kontekście omawiania przez autora najróżniejszych wojenek prywatnych na Rusi Czerwonej. Była to niewątpliwie barwna postać, aczkolwiek mocno przereklamowana przez Hena, a obecnie przez Komudę - zwłaszcza ten ostatni w swej artystycznej wizji poszedł na tyle daleko w stronę literackiej fikcji, że uczynił z operatywnego zajazdowego kondotiera swego rodzaju herosa, wręcz wpływającego na losy Dymitriad i nie tylko... W rzeczywistości powiedzmy taki książę Roman Rożyński nie dopuściłby do jakiejkolwiek poufałości ze sobą jakiegoś tam młokosa z podrzędnej rodziny, który w okresie Dymitriad miał co najwyżej 17 - 21 lat... Zakładamy oczywiście, że w ogóle Dydyński brał udział w Dymitriadach, bo Lisowczycy to okres późniejszy, wbrew obiegowym opiniom - co wcale nie jest pewne; ba należy w to raczej powątpiewać.



______________________
04.02.2012 23:56

Użytkownik jest offline Don Cristo
Szeregowy
Służba Zasadnicza


Liczba postów: 26
Żółtodziób
 0
Nie mniej jednak postać na tyle inspirująca, że jej przykład potrafił porwać pisarzy do swoistego "stworzenia" go na nowo. I sława jego do dziś przetrwała, choć nie był ci on wielkim dowódcą czy bohaterem...

Słynnych dowódców czy awanturników wszak multum było, a wielce ich interesujące i inspirujące biogramy dość powszechnie są dostępne, ot, Jan Odrzywolski, Stefan Chmielecki, Samuel Łaszcz, Roman Różyński wspomniany...


______________________
"(...)(co jest czerń? Dzisiaj nie ma czerni)" J.Kaczmarski
08.02.2012 01:08

Użytkownik jest offline Ephraim
Szeregowy
Służba Zasadnicza


Liczba postów: 54
Oferma batalionowa
 0
Duża zasługa w tym Łozińskiego - należy pamiętać, że Dydyński nie był postacią na tyle znaczącą, aby zachować się np w pamiętnikach lub laudach sejmikowych z tamtego okresu. Ale tym bardziej należy chylić czoła przed autorem "Prawem i lewem", że tak plastycznie odmalował i zrekonstruował nasza wiedzę, która bez tego byłaby znikoma, jeśli nie powiedzieć, że zerowa.
Takie postacie jak Łaszcz, Rożyński, Chmielecki, lub też (tutaj dodam od siebie) Jan Piotr Sapieha, Samuel Korecki czy Bartłomiej Nowodworski (którego podobiznę można podziwiać obok tego wpisu;) ), to jednak osoby innego kalibru, które już wśród współczesnych uchodziły za jednostki nieprzeciętne, żeby nie powiedzieć wybitne.


______________________
"Si vis pacem,para bellum".
Skocz do:
 
Forum
 Pion Gier Fabularnych > Dzikie Pola
        Jacek Dydyński