Ten serwis używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz terminal może działać lepiej. Chcesz wiedzieć więcej?
Valkiria Network | V-Game | Gry komputerowe | Ogniem i Mieczem | Gry fabularne | Dzikie Pola | Neuroshima | Świat Mroku | Warhammer
Film | Star Wars | Literatura | Andrzej Pilipiuk | Jacek Komuda | Zmierzch | Komiks | Planszówki | Karcianki | Wędrowycz | Bitewniaki | II wojna światowa
GOG.com
Valkiria - Polub nas na Fejsie
  
Witaj, Rekrucie! Witamy serdecznie na naszym forum. Musisz się zarejestrować, by móc korzystać z forum. Jeżeli jesteś już zarejestrowany biegnij się zameldować!
Pseudonim Zapisz login
Hasło
   
Forum
 Pion Gier Fabularnych > Forum ogólne
        Czy 7th Sea zdechło?
Początek Wstecz 1 2 3 4 5 Dalej Koniec
Czy 7th Sea zdechło?
Autor Post
01.06.2005 19:43

Użytkownik jest offline el coyote
Sierżant
Rezerwa


Liczba postów: 2579
Egzorcysta amator
Ja sie zgodze z Cravem. Nasz kraj jest mały, zainteresowanie tym tematem nie większe. Wsród ludzi grających itp. na pewno większość ma dostęp do neta albo jeździ na kony albo czytuje prase tematyczną itp. Więc tak jak powiedział Craven: "Ci co mają wiedzieć, wiedzą". Widzisz, np. ja nie gram w większość z systemów u nas dostępnych, ale nie dośc, ze o nich wiem, to jeszcze jakbym sie uparl to bym o nich arta napisał. I takich ludzi też pewnie by sie wielu znalazło. Nie mamy za bardzo jak przebierac w ilosci dostepnych materiałow wiec zdaje mi sie, ze wręcz ciezko nie wiedziec o jakims nowym wydarzeniu w świecie rpg.

Jednak informacja, reklama czy promocja w ogóle jest potrzebna. Szczególnie potencjalnym nowym graczom. Ale nowym w ogóle.


__________________________________________________
www.myspace.com/acidizerium



01.06.2005 19:59

Użytkownik jest offline Craven
Admirał
Wydział Operacyjny


Liczba postów: 627
Łowca wampirów
Kemer- IMO kto przypadkiem trafi na Vke nie kupi systemu z bannerka. Dlatego w naszych warunkach nikogo "z przypadku" nie złapiesz, a reszta wie co wychodzi :-)

Crystalicum jest wyjątkiem, bo celuje w nową grupę, czyli mangowców. I w tamtym środowisku zostało rozreklamowane, była mocna promocja. I jestem prawie pewien, że się opłaci.


__________________________________________________

Mateusz "Craven" Wielgosz
Admirał w stanie spoczynku
"Protoss wariors aren't made great, they are born great."
01.06.2005 20:26

Użytkownik jest offline Szalony
Szeregowy
Służba Zasadnicza


Liczba postów: 9
Bezrobotny
reklama dźwignią handlu
Pozwolę sobie też dorzucić kilka swoich groszy:

Otóż czytając kilka dni temu listę dyskusyjną Earthdawna dotarłęm do posta, w którym ktoś cieszył się, że na Innym Świecie w ankiecie na ulubiony system ED trafiło na wysoką pozycję.

Co ciekawe dla naszej dyskusji, nie mógł się nadziwić, że na wysokie miejsce trafiło jakieś 7th Sea! Poczęli się listowicze dziwować, no bo ED to rozumieją, ale przecież nikt z nich nie widział nigdy żywej osoby grającej w 7th Sea, o podręczniku już nie wspominając. (ot nigdy się ze mną nie widzieli ;-)

Ten drobny przykład pokazuje dobitnie, jak wiele mogła zdziałać odpowiednia kampania informacyjna, i to że ludzie, bądź co bądź mający dostęp do netu, mogą nic nie wiedzieć o systemie. (tak na marginesie zapewniam was, że ludzie grający w ED mogą grać w 7th Sea ;-))

Zgadzam się z przedmówcami, którzy twierdzili, że kampania reklamowa 7th Sea mogła pomóc i że została zrobiona nieprofesjonalnie. CO więcej, twierdzę, że została zrobiona bez jaj, entuzjazmu i w ogóle do d...

Przykro mi to mówić bo połowa Wolf-Fanga to moi bliscy przyjaciele, ale taka jest niestety prwada. Pamiętam jacy byliśmy (Novus Ordum Mundi) pełni entuzjazmu to promowania 7th Sea zaraz po wydaniu. Cała redakcja!
Umiejętne pokierowanie naszym zapałem mogło zapewnić Wolf-Fangowi darmową siłę roboczą, teksty grafikę, prelekcje, larpy, rozgłos.

Popatrzcie na Ignacego T. On to nie jest dużym specem od marketingu, uczył się na bolesnych błędach. Ale jedno co można o nim powiedzieć, to fakt, że potrafi wykorzystać środowiska fanowskie do robienia szumu wokół swoich produktów.
Zadyma wokół Neuroshimy i Monastyru jest tutaj wzorcowa.
(Tak na marginesie to ogromny postęp od czasów Władcy Zimy, który to był z "powodów strategicznych" przygotowany w całkowitej tajemnicy i okazał się finansową klapą)

Nasz wąziutki rynek RPGowy tym się różni od innych rynków właśnie, iż możliwe jest zmobiliziwanie zasobów ludzkich, które będą wykonywać pracę na rzecz firmy za darmo. Dla czystej uciechy. Czym w końcu jest innym strona Novus Ordum Mundi na Vce? (a trudno sobie wyobrazić żeby jakaś grupa ludzi zdecydowała się zrobić to samo na rzecz sprzedaży powiedzmy mydła fi czy proszku do prania ;-)

Myślę, że można było całkiem tanio skanalizować entuzjazm grupy fanów w większy szum medialny. Zabraklo niestety pary, checi czy czegos... cziezko powiedziec czego - moze wlasnie profesjonalizmu - bo Wolf-Fang to w koncu nowiutka. mlodziutka firma (nawet jesli zatrudnia starych wyjadaczy jak TZM)



__________________________________________________
01.06.2005 21:52

Użytkownik jest offline Nasstar
Szeregowy
Służba Zasadnicza


Liczba postów: 427
Chiena cmentarna
Zgodze się z Szalonym w kwestii proomowania swoich systemów przez Trzewika. Jestem naczelnym zinu "Wieści z Frontu", poświęconego NS. Od początku mieliśmy niezły kontakt z twórcami Ns, którzy pilnowali aby nasza wizja Posterunku nie odbiegała od ich. Poza tym zamieścili reklamę i fragmenty tekstów w GP, a na stronie jesteśmy jako fanowski projekt wymienieni. TO pomaga, zwiększa zapał a w drugą stronę, promuje system.
Z tego co widziałem w 7th sea tego zabrakło, bo gdyby nie strona na Vce pewnie by mi zupełnie umknął ten system.


__________________________________________________
filmowo.wordpress.com - nieregularnik filmowy
02.06.2005 01:10

Użytkownik jest offline ARTUT
Admirał
Dowództwo


Założyciel tematu

Liczba postów: 4426
Egzorcysta amator
Zgodzę się z Szalonym. Ma w zupełności rację. Szemkel1 jak dla mnie reprezentuje typowy przykład osoby, która ma wiedzę, ale nie ma ni w ząb doświadczenia (jak każdy student AE w KRakowie. Wiem co mówię bo sam nim byłem :-P

Wszystko fajnie wygląda w podręczniku, w dyskusji i w planach. Ale w życiu bywa różnie... Reklama bannerowa, w prasie, na konwentach. No super, wszystko fajnie. Ale tego nikt za darmo Ci nie da. Owszem teoretycznie dzięki patronacie medialnym możesz liczyć na wymianę reklamy. Ale patronat medialny NIE SPRZEDA produktu. Sukces komercyjny niestety zależy od wielu innych czynników.

A żeby mieć bannery w necie, reklamę w prasie i na ulotkach to musisz wywalić kasiorę. Ale ta wydana kasiora najprawdopodobniej się nie zwróci bo sprzedaż podręczników RPG w Polsce jest na tyle niska, że zwracają się koszty druku i koszty dodatkowe a zwykle wydawnictwo trochę na tym jeszcze zarobi zarobi. Ale jeśli ma jeszcze wydać jakieś 3000 PLN na reklamę... to zysk wcale nie będzie najczęściej większy.

Z 7th Sea chyba rzeczywiście było tak, że trochę zabrakło kogoś kto popchnie system do przodu.

My przy Dzikich Polach nastawiamy się na promocję systemu dopiero w czerwcu. Chcieliśmy by system był przez jakiś miesiąc na rynku, by zebrało się grono fanów, którzy pomogą przy promocji. Zobaczymy za trzy miesiące. Wszystko wskazuje, że się uda nieźle Dzikie Pola wypromować = sprzedać. Kto wie... może to będzie duży sukces wydawniczy... dowiemy się w grudniu.


__________________________________________________
Artur "ARTUT" Machlowski | Redaktor Naczelny | Valkiria Network | www.valkiria.net

Jak już tu ktoś kiedyś wspomniał, wszyscy powiedzą co sądzą, pokłócą się, poobrażają, poprzepraszają a ARTUT i tak zrobi swoje...

14.06.2005 19:10

Użytkownik jest offline Gerion
Szeregowy
Służba Zasadnicza


Liczba postów: 13
Bezrobotny
Rację ma Maciek pisząc o zdziwieniu Edkowców wysoką pozycją 7-th Sea ;-) Sam jestem Edkowcem i zdziwiony byłem.
ALe w końcu pozyczyłem Podręcznik Gracza od brata jednego z moich graczy (też "staruszek erpegowiec" któremu bliżej do 40-stki niż 30-stki ;-)). Kurczaki, to jest bardzo dobra gra, i bardzo dobre tłumaczenie... Wręcz porywa wyobraźnię.

Szkoda, że wydawca nie wykorzystał entuzjazmu fanów i faktycznie nie robił więcej szumu... Ale ja bym nie przybijał ostatecznie gwoździa do trumny 7-th Sea. patrzę na Edka i widzę, że zaczyna przeżywać drugą młodość, coraz trudniej nawet na Allegro kupić podręczniku, zainteresowanie male bo male, ale się utrzymuje... Czy jak coś "schodzi do podziemia" to zyskuje popularność?

pozdrawiam
Gerion


__________________________________________________
15.06.2005 12:18

Użytkownik jest offline Bryan
Szeregowy
Służba Zasadnicza

Liczba postów: 1

Jako Poznaniak z urodzenia wypowiem sie obiektywnie:
Sadze, ze bardzo zaszkodzil 7th Sea praktyczny brak tego systemu w warszawskich sklepach - nie wiem z czego to wynikalo, licze ze jednak, ze Krakowiakom nie zabraklo rozsadku i nie bylo to spowodowane niechecia do Stolycy:)
Rynek warszawski to chcac, nie chcac, najwiekszy rynek w Polsce i zyski z niego nierzadko sa rowne zyskom z reszty kraju. Kilka empikow (w tym dwa wielkie), Traffic, i mnostwo ksiegarn robia swoje...

Z niepokojem spostrzegam, ze podobnie zaczyna sie dziac z DP ed.2, ktoreych tez nie ma poki co w Warszawie. Oby nie podzielily losow Siodmego Morza...

Pozdrawiam!
MNK


__________________________________________________
Maciek Nowak-Kreyer
16.06.2005 09:54

Użytkownik jest offline Jarecki
Szeregowy
Służba Zasadnicza


Liczba postów: 4
Bezrobotny
Czy komandoria 7th Sea jeszcze istnieje?


__________________________________________________
23.06.2005 22:45

Użytkownik jest offline konal
Szeregowy
Służba Zasadnicza

Liczba postów: 1

hmm osobiście kupiłem obydwa podręczniki i prowadzę :-) ,
ostatnio staram się też poprowadzić 7th sea na forum




__________________________________________________
08.07.2005 12:44

Użytkownik jest offline Szalony
Szeregowy
Służba Zasadnicza


Liczba postów: 9
Bezrobotny
komandoria
oczywiscie istnieje

z tym ze jak latwo zauwazyc z istnieniem jakichkolwiek komandorii na valkirii jest ostatnio nieciekawie

odtworzenie strony 7th sea jest daleko na liscie priorytetow admiralicji a nasza oferta pomocy jakos odbija sie od muru hmm nie wiem czego - chyba braku koncentracji i czasu

tak wiec bedziemy musieli poczekac az skromne moce przerobowe Vki postawia topowe komandorie zanim pojawimy sie z powrotem


__________________________________________________
10.07.2005 21:57

Użytkownik jest offline Kemer
Szeregowy
Służba Zasadnicza

Liczba postów: 75
Kłusownik
Bez strony także da się działać. Niektóre mało topowe komandorie wogule nie mają strony i już działają. To nie osobny alias robi z K wybitną tylko teksty :] A ja z chęcią bym poczytał twórczość do tego systemu.


__________________________________________________
Red. Nacz. \"Wieści z Frontu\"
www.sbf.org.pl - Szczecińska Brać Fantastyczna
18.07.2005 16:56

Użytkownik jest offline Szalony
Szeregowy
Służba Zasadnicza


Liczba postów: 9
Bezrobotny
Kemerze
masz racje
i nie masz racji

to prawda ze nie trzeba miec "federacji" jak to sie teraz ladnie nazywa
aby dawac teksty do komandorii
problem w tym, ze struktura naszej komandorii zakladala pewna ciaglosc i odwolywanie sie tekstow do siebie nawzajem

jak latwo zauwazyc wszystkie dotychczasowe teksty (albo raczej czesc z nich, dosc duza) sa niedostepne
ciezko tutaj mowic o jakim sensownym nawiazywaniu do pozycji, ktorych nie ma...

poza tym nieobecnosc podsystemu dziala demotywujaco na zespol redakcyjny
oczywiscie ze mozna wszystko wrzucac do valkiriowego worka ale tam to wszytko bardzo szybko ginie
dlatego jeszcze bedziesz musial poczekac pare tygodni na nowe teksty

dwa sa gotowe do postawienia... daje slowo


__________________________________________________
22.07.2005 13:38

Użytkownik jest offline Modilus
Szeregowy
Służba Zasadnicza

Liczba postów: 50
Bimbrownik
.
Wystarczy poczekać na sequel "Piratów z Karaibów" a znowu będzie boom na ten system ;)


__________________________________________________
Jeśli chcesz rozśmieszyć Pana Boga, opowiedz mu o swoich planach.
14.08.2005 20:14

Użytkownik jest offline Jarecki
Szeregowy
Służba Zasadnicza


Liczba postów: 4
Bezrobotny
Mam pecha jestem akurat ta osoba ktora zarazila sie 7th sea w momencie gdy na valkirii padla jej stronka. Sporo checi do grania wiele nadziei i niestety znikad pomocy. Ani dodatkowych materialow ani przede wszystkim przygod dla tych slabszych mg nie czujacych do konca konwencji systemu. Czekaz na sequesl mozna ukaze sie w lipcu 2006 tylko boje sie ze do tego czasu niky juz nie bedzie chcial w siodme morze zagrac.

Czy ktos prowadzi jakas sesje do 7th sea na forum? Chetnie zagram jesli mozna - nigdy nie oprobowalem.


__________________________________________________
02.02.2006 19:57

Użytkownik jest offline Jarecki
Szeregowy
Służba Zasadnicza


Liczba postów: 4
Bezrobotny
Czy strona komandorii o 7th Sea powstanie na nowo? Czy bedzie gdzie poczytac nowe materialy do tego wspanialego systemu czy pomysl upadl i praktycznie komandoria zakonczyla swa dzialalnosc?


__________________________________________________
Skocz do:
Początek Wstecz 1 2 3 4 5 Dalej Koniec  
Forum
 Pion Gier Fabularnych > Forum ogólne
        Czy 7th Sea zdechło?