Valkiria Network

Terminal Główny Militarnej Sieci Valkiria to miejsce gdzie znajdziesz najnowsze informacje ze świata ogólnie rozumianej rozrywki, fantastyki i gier wideo. Poznaj nową... Lepszą Rzeczywistość! Chcesz wiedzieć więcej?

Slaider 01

Federacja V-Sieci

Valkiria Network skupia wiele stron tematycznych o różnorodnej tematyce, w tym: grach wideo, technologii, historii, literaturze i fantastyce. Chcesz wiedzieć więcej?

Slider 02

Dołącz do V-Sieci

Zarejestruj się w Valkiria Network! Przeglądaj i komentuj publikacje, dołącz do V-Game, zostań współpracownikiem lub redaktorem MSV. Chcesz wiedzieć więcej?

Slider 03

Zagraj w V-Game

Każdy użytkownik MSV w swoim profilu znajdzie zaimplementowaną grę przeglądarkową w klimacie V-Sieci. Załóż mundur i ruszaj na misję. Chcesz wiedzieć więcej?

Slider 04

Holy Potatoes!

Nasze bohaterki to ziemniaki, a cała galaktyka to jeden wielki warzywny targ. Dobry humor, kosmos, walka, dobra fabuła, to właśnie Holy Potatoes! We're in Space?!

Slider 05

Torment: Tides of Numenera

Mógłbym pisać długo o Torment, szczegółowo opisując jego fenomenalnie rozbudowany świat, przyrodę, postaci, czy fabułę, ale po co, skoro Wy sami możecie tego doświadczyć.

Slider 06

Legendarne Auta PRL

Zobacz zapowiedź nowej serii kolekcjonerskiej "Auta PRL" z klocków COBI. Wyjątkowe modele w skali 1:35 to idealny prezent dla każdego fana motoryzacji!

Slider 07

Necropolis: Brutal Edition

Ta gra to totalny, bezgraniczny i nieprzebrany skarbiec FE-NO-ME-NAL-NEJ zabawy, który otwiera się tak naprawdę dopiero w grze wieloosobowej.

Slider 08
Witaj, Rekrucie! Witamy serdecznie na naszym forum. Musisz się zarejestrować, by móc korzystać z forum. Jeżeli jesteś już zarejestrowany biegnij się zameldować!
Pseudonim Zapisz login
Hasło
   
Forum
 Pion Gier Fabularnych > Dzikie Pola
        Pytanie na temat zasad gry
Początek 1 2 Dalej Koniec
Pytanie na temat zasad gry
Autor Post
03.09.2010 17:30

Użytkownik jest offline Carewicz Leon
Szeregowy
Służba Zasadnicza

Liczba postów: 5
Kot
 0
Czołem Waszmościom!

Podczas ostatniej sesji w Dzikie Pola zawrzała między Starostą Gry a Panami Graczami zażarta dyskusja wywołana problemem z zasadami w grze. Mamy nadzieję, że pomożecie nam odpowiednio zasady zinterpretować i problem rozwiązać.

Mianowicie, sprawa prosta: Punkty Fortuny pozwalają graczowi m.in. obniżać o oczko wyniki na kości w testach wykonywanych przez przeciwników. Czy wobec tego jeśli wróg trafi postać gracza i w teście na obrażenia wykula (wyrzuci na kości) 20, to czy Pan Gracz może punktem Fortuny zmodyfikować tę 20 na 19 i uniknąć pewnej śmierci zamieniając ją na okrutną ranę?

Dodam, że chodzi nam o edycję drugą (wydanie poprawione) Dzikich Pól.

Liczymy na Waszą pomoc!


______________________
03.09.2010 21:06

Użytkownik jest offline MMochocki
Admirał
Wydział Operacyjny


Liczba postów: 801
Twardziel
 0
Czołem!

Zdaje mi się, że naturalna (tj. wyrzucona na kostce) dwudziestka jest "święta" i najważniejsza i nie wolno jej modyfikować. Ale nie mam ze sobą podręcznika, więc nie mogę sprawdzić, czy gdzieś to jest czarno na białym napisane. Jeśli nie jest, to trzeba uznać, że zasady tego nie precyzują, zdając się na wolę Starosty Gry.


______________________
Michał Łukasz Mochocki
--
http://mmochocki.blogspot.com
http://gamedec.ukw.edu.pl
https://www.facebook.com/Gamedec.UKW
04.09.2010 23:08

Użytkownik jest offline Tomasz M.
Szeregowy
Służba Zasadnicza


Liczba postów: 366
Żołdak
 0
hoho... A więc w wersji poprawionej DP gracz może zmieniać o 1 oczko wynik na kości przeciwnika? O tym nie wiedziałem i nigdy czegoś takiego nie stosowałem - w moim podręczniku na str.39 nie ma ten temat słowa - i zawsze zakładałem, że Punkt Fortuny umożliwia zmianę wyniku rzutu gracza i tylko gracza(albo powtórzenie rzutu lub dodanie 1 punktu walki). Takiego rozwiązania jak powyżej w życiu nie zastosuję; nie ma mowy :) - i tak staram się w ogóle nie stosować Punktów Fortuny więc tym bardziej takich rozszerzonych zasad nie uwzględnię. Za bardzo to mi pachnie naginaniem losu i heroiczną konwencją, w której dwie kule na klatę przyjmuję i żyję zamiast paść trupem jak to być powinno.
Wynik 20 to sukces automatyczny (str.89 w moim podręczniku), a więc wynik niemodyfikowalny. Osobiście wyniku 20 nigdy nie zmieniam. Taka jest moja interpretacja - oczywiście jak słusznie zauważył WMMP Mochocki ostateczna decyzja co i jak stosować zależy od was - od tego jak ustalicie to razem przed grą...


______________________
05.09.2010 00:04

Użytkownik jest offline kujawiak
Szeregowy
Służba Zasadnicza


Liczba postów: 116
Mięso armatnie
 0
Czołem.
Panowie 20 jest święta,i nie stosujcie zasady Punktów Fortuny.Poza tym ustalcie zasady przed grą by uniknąć nieporozumień.Po drugie zawsze jakiś dziarski palik można na strugać dla niesfornych starostów i graczy.:)


______________________
W Anglii śmierć tańczyła jak jeden pisze.Lecz kiedy ja o kujawskich biesiadach słyszę.Mowie,ze tam śmierć tańczy i wesoła bywa.Gdy ludzi i od kufli i w tańcu porywa...
05.09.2010 03:24

Użytkownik jest offline Pan Lipowski
Szeregowy
Służba Zasadnicza

Liczba postów: 8
Kot
 0
Witam Waszmościów

Jestem jednym z graczy, który gra w jednej kompanii wraz z Carewiczem Leonem. Jestem jak najbardziej zdania, że takie kwestie należy wyjaśniać przed sesją i forum dyskusyjne doskonale się do tego nada. Dlatego też do tej dyskusji doprowadzić bym chciał :)

Nie wiem, mości Tomaszu M., jak sprawa punktów fortuny wygląda w pierwotnej wersji podręcznika, gdyż dysponujemy tylko wydaniem poprawionym. A w owym wydaniu czarno na białym znaleźć można, iż jeden punkt fortuny można zużyć na:

- podniesienie lub obniżenie o jedno oczko wyniku na kostce podczas testu wykonywanego przez bohatera gracza lub inną postać;
- jednokrotne przerzucenie testu wykonywanego przez bohatera gracza;
- dodanie sobie w dowolnym momencie jednego punktu walki;
- zwiększenie sobie o jeden punkt wartości cechy na czas jednej akcji.

(nie mam przed sobą podręcznika, ale wydaję mi się, że nic nie przekręciłem/o niczym nie zapomniałem)


Osobiście jestem zwolennikiem poglądu, że ową dwudziestkę na teście obrażeń przeciwnika można zmodyfikować. Już spieszę z wyjaśnieniem, dlaczego.

Patrząc czysto logicznie:
- W podręczniku stoi, że można modyfikować punktami fortuny wyniki na teście przeciwnika (z dwoma zastrzeżeniami: nie więcej niż o trzy oczka w jednym teście, a także nie wolno kontrować swoimi punktami fortuny punktów fortuny przeciwnika, jeśli on na ten zmodyfikuje)
- Test obrażeń gdy nasza postać zostanie trafiona przez inną jak najbardziej jest testem wykonywanym przez przeciwnika
- W podręczniku nigdzie nie jest napisane, że punktami fortuny nie można modyfikować wyrzuconych dwudziestek albo jedynek, tak samo nigdzie nie znajdziemy notki, że test obrażeń jest specjalnym testem, gdzie fortuna nie działa

Stąd wnioskuję, że taką 20 na 19 śmiało można zmienić.

Mówicie Panowie, że 20 jest "święta" i zawsze oznacza sukces. Weźcie jednak pod uwagę, że test na obrażenia nie jest typowym testem określającym, czy dana czynność powiodła się czy nie. Zwróćcie uwagę, że ewentualna modyfikacja 20 na 19 nie oznacza, że zamiast śmierci bohater unika ciosu, lecz zamiast śmierci otrzymuje ranę okrutną - czyli de facto o śmierć się ociera.


Całą kwestię zainteresowałem się, kiedy sobie uświadomiłem, że po otrzymaniu ciosu (obojętnie jaką broń) istnieje 5% nieodwołalnej śmierci (20 na kości). Podczas sesji RPG bohaterowie graczy spotykają się z mnóstwem różnych bardziej lub mniej skomplikowanych sytuacji, kiedy nawet najlepszy szermierz może oberwać chociażby od byle jakiego chama drągiem po łbie. I choćby był nie wiadomo jak opancerzony, statystycznie jeden na dwadzieścia takich ciosów drągiem byłby zabójczy. Śmiem więc twierdzić, że prędzej czy później każda postać znajdzie się w takiej sytuacji (20 na obrażenia przeciwko niej). Na jakie momenty powinno się oszczędzać punkty fortuny, jeśli właśnie nie na takie?

Ciekawym, co Waszmościowie na ten mój przydługi wywód odpowiedzą ;)


______________________
05.09.2010 21:34

Użytkownik jest offline ARTUT
Admirał
Dowództwo


Liczba postów: 4426
Stara Gwardia
 9
Ja powiem tak. Dzikie Pola są po to żeby się przy nich dobrze bawić. Więc róbcie jak uważacie :) Mechanika jest po to by pomagać w rozgrywce. Jeśli coś nie pasuje, kostki spowalniają grę, bądź są jakieś spory odnośnie interpretacji to plwajcie na to i dobrze się bawcie. Ot Salomon przemówił :)


______________________
Artur "ARTUT" Machlowski | Redaktor Naczelny | Valkiria Network | www.valkiria.net

Jak już tu ktoś kiedyś wspomniał, wszyscy powiedzą co sądzą, pokłócą się, poobrażają, poprzepraszają a ARTUT i tak zrobi swoje...

05.09.2010 22:56

Użytkownik jest offline kujawiak
Szeregowy
Służba Zasadnicza


Liczba postów: 116
Mięso armatnie
 0
Salomon :) .Wszak zasady są po to by je łamać naginać (coś o ty wiem):).Tak na poważnie to gra ma sprawiać przyjemność a nie was dzielić:)


______________________
W Anglii śmierć tańczyła jak jeden pisze.Lecz kiedy ja o kujawskich biesiadach słyszę.Mowie,ze tam śmierć tańczy i wesoła bywa.Gdy ludzi i od kufli i w tańcu porywa...
06.09.2010 12:01

Użytkownik jest offline Pan Lipowski
Szeregowy
Służba Zasadnicza

Liczba postów: 8
Kot
 0
Zaiste prawdziwe są Wasze słowa, lecz od początku podzielamy te zdanie w 100% i żaden poważniejszy spór o zasady miejsca nie miał ^^

Ale sami rozumiecie: Dać książkę z zasadami kilku ścisłym umysłom, więc staramy się ogarnąć mechanikę jak najlepiej, by w grze ją optymalnie i szybko wykorzystywać :) Wszakże pytanie postawione w pierwszym poście nie brzmi: "Co mamy robić, bo drużyna się zaraz rozleci z powodu konfliktu o zasady?!" lecz "Mamy jedną wątpliwość co do zasad i czy ktoś może jest w stanie wskazać, jakie jest rozwiązanie owej kwestii" ;)


______________________
06.09.2010 15:16

Użytkownik jest offline Tomasz M.
Szeregowy
Służba Zasadnicza


Liczba postów: 366
Żołdak
 0
Proszę proszę - mając tylko pierwsze wydanie 2 edycji DP nie miałem pojęcia, że aż tak bardzo wzrosła rola Punktów Fortuny i że sarmatian fantasy mi się robi z DP :) Oczywiście nie zamierzam osobiście tego nigdy stosować i nigdy też nie pozwolę na modyfikowanie 20 na kości, w ogóle Punktów Fortuny albo nie stosuję albo staram się by gracze szybko pozbyli się tego w cholerę - nie przepadam za takimi naginaczami nawet w systemach fantasy.
Naturalnie TO WY ustalacie zasady - wszak absolutnie nie ma zakazu ich modyfikowania i jeżeli coś wam nie odpowiada zmieniajcie to śmiało - to samo tyczy interpretacji - jeżeli lepiej się bawicie modyfikując owe 20 na kości to jest to tylko wasz wybór i tyle. Nie podejrzewam WMMP Mochockiego, by nawiedzał wasze domy kontrolując czy w 100% stosujecie podręcznikowe zasady... :) Trzeba tylko pamiętać o tym, by mieścić się w fabularnych realiach świata - smoki i maszyny parowe w DP po prostu nie pasują. A mechanika? Rzecz to względna - narzędzie w rękach MG i graczy i tyle. Tzw. starzy dzikopolowcy nigdy nie byli fanatycznymi wyznawcami mechaniki preferując grę narracyjną, opisową itd.


______________________
07.09.2010 10:42

Użytkownik jest offline ARTUT
Admirał
Dowództwo


Liczba postów: 4426
Stara Gwardia
 9
Ja zwykle stosuję Punkty Fortuny w grze bo to urozmaica zabawę. Zazwyczaj umawiam się z Panami Graczami, że gdy kto wypowie maksymę "Śmiałym Fortuna sprzyja" i odrzuci znacznik Punktu Fortuny (a to monetę, a to skreśli krzyżyk na Konotacyi" to automatycznie osiąga sukces w swym działaniu (no chyba, że wybitnie by mi to zaburzyło fabułę). Dodatkowo, każdemu przydzielam Punkty Fortuny od razu, gdy wykona jakieś wybitne zagranie (zacnie komu przymówi, wpadnie na wyborny koncept itp). Ja mechanikę traktuję dość luźno w grze... ot taka moja chęć :)


______________________
Artur "ARTUT" Machlowski | Redaktor Naczelny | Valkiria Network | www.valkiria.net

Jak już tu ktoś kiedyś wspomniał, wszyscy powiedzą co sądzą, pokłócą się, poobrażają, poprzepraszają a ARTUT i tak zrobi swoje...

07.09.2010 16:10

Użytkownik jest offline Tomasz M.
Szeregowy
Służba Zasadnicza


Liczba postów: 366
Żołdak
 0
Ano właśnie - ja z kolei nie cierpię Punktów Fortuny, nie używam ich, uwielbiam grę realistyczną gdzie szybko idzie się do piachu, jak to bywało w XVII wieku, w razie popełnienia jakiegokolwiek durnego błędu - a wszak gramy w te same DP! Zatem jak widzicie - zasady i mechanika rzecz to umowna i jako się rzekło do Was należy wzajemne ustalenie co stosujecie i jak to stosujecie - ważne byście byli z gry zadowoleni, by wam dostarczała satysfakcji i rozrywki - to traktujcie jako naczelną zasadę mechaniki, jeżeli mogę coś Wam doradzić. Wcześniej ustalcie w jaki sposób (umownie nazwijmy go "dosłownym", "rozszerzającym", "zawężającym") interpretujecie dane zasady, które budzą Wasze wątpliwości, bo są np. nie do końca doprecyzowane w podręczniku i ustaliwszy to trzymajcie się owych ustaleń, by w trakcie gry nie było jakichś wątpliwości odnośnie stosowania mechaniki. I grajcie :) Życzę wielu udanych i ciekawych sesji DP.


______________________
07.09.2010 22:55

Użytkownik jest offline Pan Lipowski
Szeregowy
Służba Zasadnicza

Liczba postów: 8
Kot
 0
I znowu macie Panowie słuszność: najświętsza zasada każdego eRPeGowca, niezależnie od systemu, to sprawiać "fun" wszystkim uczestnikom gry, pod tę zasadę wszystkie inne winny być podporządkowywane ;)

Chciałbym jednak powrócić znów do głównej myśli tego tematu i zadać pytanie o inną zasadę, która wzbudziła nasze zdziwienie. Podkreślam, że chodzi mi tylko i wyłącznie o mechaniczną stronę problemu ;)

W tabelce manewrów szermierczych szablą znajdziemy takie następujące dwa ataki:
- cięcie rdzenne (koszt: 2 punkty walki)
- pchnięcie (koszt: 2 punkty walki) , +2 do inicjatywy i +2 do obrażeń

Z jednej strony, patrząc na to czysto praktycznie pchnięcie szablą kosztuje tyle samo PW co cięcie, a ma premie do inicjatywy i obrażeń - wyjaśnione jest to tak, że pchnięcie zadaje głębsze rany i szybciej się je wyprowadza. Z drugiej zaś, przez pół rozdziału dotyczącego walki szablą narrator powtarza, jak to cięcia szablą są skuteczne, a pchnięcia używane są rzadko, gdyż szabla do cięć służy.

Skoro tak, czemu więc pchnięcie szablą uczyniono atakiem skuteczniejszym od cięcia? Jak Panowie Bracia na tę sprawę się zapatrują? Czy może coś przeoczyliśmy, źle zinterpretowaliśmy? :)


______________________
07.09.2010 23:48

Użytkownik jest offline MMochocki
Admirał
Wydział Operacyjny


Liczba postów: 801
Twardziel
 0
Pchnięcie jest wielekroć groźniejsze od cięcia, więc należy mu się bonus do ran. Zaś co do szybkości i łatwości ataku, to w prawdziwej szermierce jest różnie - jeśli szabla jest mocno zakrzywiona, to pchnięcia zadawać trudniej; a jeśli ma małą krzywiznę, to łatwiej. W mechanice nie chcieliśmy już tego podziału odwzorowywać, bo i bez tego mechanika jest skomplikowana. Gdybyśmy chcieli, to by trzeba wprowadzić dwie albo i trzy kategorie zakrzywienia szabel, gdzie szable krzywe przy pchnięciu miałyby większy koszt w punktach walki. Natomiast osobną sprawą pozostają ograniczenia kulturowe. Gracz musi sobie wbić do łba, że szablą zadaje się przede wszystkim cięcia, bo na tym polega szablowa sztuka szermiercza. Mimo że pchnięcia są bardziej zabójcze, stosujemy głównie cięcia. Co ma też uzasadnienie praktyczne - w większości pojedynków między szlachtą nie chodziło o to, aby przeciwnika zamordować, lecz zranić.

Oczywiście wiemy, że są i tacy gracze, którzy w zadku mają tego typu "realia kulturowe" i będą patrzeć li tylko na punkty mechaniki, aby zrobić z Pana Brata superefektywną maszynę do zabijania. Tacy będą w walce stosować same pchnięcia, bo skuteczniejsze. Nie pochwalam takiego stylu grania, ale niechaj robią jak chcą, krzyż im na drogę. A najlepiej niech się uzbroją w zestaw rapier + lewak, bo to najbardziej mordercza kombinacja do pojedynku pieszego (w naszej mechanice i w prawdziwym życiu).


______________________
Michał Łukasz Mochocki
--
http://mmochocki.blogspot.com
http://gamedec.ukw.edu.pl
https://www.facebook.com/Gamedec.UKW
07.09.2010 23:59

Użytkownik jest offline MMochocki
Admirał
Wydział Operacyjny


Liczba postów: 801
Twardziel
 0
A co do pierwotnego pytania - czy można Fortuną ratować się przed śmiercią od wyniku 20 w rzucie na rany - zajrzałem do podręcznika i znalazłem fragment, który wyraźnie o tym powiada. Na stronie 98 w sekcji "Obrażenia" stoi czarno na białym: "Wynik 20 nie podlega modyfikacjom. Jeśli na kostce wypadnie 20, a trafienie poszło w korpus lub głowę, to jest nieuchronna śmierć na miejscu."


______________________
Michał Łukasz Mochocki
--
http://mmochocki.blogspot.com
http://gamedec.ukw.edu.pl
https://www.facebook.com/Gamedec.UKW
08.09.2010 09:09

Użytkownik jest offline ARTUT
Admirał
Dowództwo


Liczba postów: 4426
Stara Gwardia
 9
Cytat
Cytat użytkownika: MMochockiWynik 20 nie podlega modyfikacjom. Jeśli na kostce wypadnie 20, a trafienie poszło w korpus lub głowę, to jest nieuchronna śmierć na miejscu.


No chyba, że Starosta Gry zażyczy sobie inaczej :) I w ten oto sposób doszliśmy do tego samego wniosku, czyli "Każdy sobie panem w Dzikich Polach, kto podręcznik w garści dzierży i nad kostkami ma dozór..." :)




______________________
Artur "ARTUT" Machlowski | Redaktor Naczelny | Valkiria Network | www.valkiria.net

Jak już tu ktoś kiedyś wspomniał, wszyscy powiedzą co sądzą, pokłócą się, poobrażają, poprzepraszają a ARTUT i tak zrobi swoje...

Skocz do:
Początek 1 2 Dalej Koniec  
Forum
 Pion Gier Fabularnych > Dzikie Pola
        Pytanie na temat zasad gry