22.08.2005 20:08
el coyote
Sierżant
Rezerwa
Liczba postów:
2579
Egzorcysta amator
|
To ciekawe, bo ja się spotkałem z wieloma złymi opiniami o "Miasteczku". Mi się osobiście podobało, ale wielu twierdzi, że na tle innych pozycji Kinga ta akurat jest troszke banalna. Nie wiem czemu.
__________________________________________________
www.myspace.com/acidizerium
|
|
|
22.08.2005 21:30
plugav
Szeregowy
Służba Zasadnicza
Liczba postów:
559
Łowca wampirów
|
jak pisałem, przeczytałem dopiero jedną trzecią, a wcześniej (ale wstyyyd) czytałem tylko opowiadanie Kinga i widziałem kilka filmów. słyszałem, że zakończenie "Miasteczka..." trochę rozczarowuje, ale mnie się podoba, choćby ze względu na styl.
__________________________________________________
Walk with the Devil, avoid the light
Sleep all day, party all night
yesternight.pl
|
|
|
22.08.2005 23:42
STREIDER
Szeregowy
Służba Zasadnicza
Liczba postów:
26
Bimbrownik
|
"Miasteczko Salem" banalne? Może. Ale fakt faktem, dzięki tej banalności udało mi sie tę książkę bez problemów i z przyjemnoscią skończyć, czego nie mogę napisać o "ambitniejszych" dziełach Kinga, nad którymi zasypiam gdzieś w połowie. IMO to strasznie komercyjny pisarz, który na czterystu stronach pisze to, na co wystarczyłoby dwieście. Może inni lubią powolne budowanie klimatu, ale ja nie daję sobie z tym rady:)
__________________________________________________
Fly me to the moon
And let me play among the stars.
Let me see what spring is like
On Jupiter and Mars.
|
|
|
23.08.2005 09:53
el coyote
Sierżant
Rezerwa
Liczba postów:
2579
Egzorcysta amator
|
Zmuszanie czytelników do czytania za grubych książek to niezbyt komercyjne posunięcie.
Wracając do tematu : Ja ostatnio czytuje tylko powiększającą się listę odchodzących z V :P
__________________________________________________
www.myspace.com/acidizerium
|
|
|
23.08.2005 10:11
STREIDER
Szeregowy
Służba Zasadnicza
Liczba postów:
26
Bimbrownik
|
Cytat Cytat użytkownika: el coyote
Zmuszanie czytelników do czytania za grubych książek to niezbyt komercyjne posunięcie.
Duża książka kosztuje więcej niż mała książka.
__________________________________________________
Fly me to the moon
And let me play among the stars.
Let me see what spring is like
On Jupiter and Mars.
|
|
|
23.08.2005 11:16
el coyote
Sierżant
Rezerwa
Liczba postów:
2579
Egzorcysta amator
|
I owszem, ale taka książka odpycha czytelnika o ile wie, że przez połowę jej stron autor leje wodę.
__________________________________________________
www.myspace.com/acidizerium
|
|
|
23.08.2005 13:50
Cooba
Szeregowy
Służba Zasadnicza
Liczba postów:
151
Pasożyt społeczny
|
Ej, ale mowa o Kingu...
(od razu mówię, że miałem w łapach tylko pożyczoną "Misery" i nie dobrnąłem do końca)
-King właśnie tak działa, że ludzie zechcą kupić jego książkę. Pewnie trochę go obrażę (z góry przepraszam), ale taka sama sytuacja jest z J.K. Rowling- teraz już może zrobić wszystko, wydać siódmy tom Pottera w ośmiu tomach 8) i i tak ludzie to kupią... A jakoś zdaje mi się, że "Czara ognia" mogła być krótsza, ale chodziło o przedstawienie mhocznej sceny na str. 666 8))) btw:i tak pewnie będę ofiarą Pottera i kupię nowe tomy, chociaż krytykuję. Ładniej to wygląda na półce razem (korzystniej się sprzeda jak coś 8)) Czemu nie jestem starszy? Czemu dałem się wciągnąć jak to było mniej popularne a ja nastawiony propotterowo? Grr. Widzicie? Tak działa ten, no... przywiązanie do marki.
Dobra, dość zaniżania poziomu tego komentarza, teraz o poważnych jakichś książkach 8D
Chciałem napisać wcześniej, ale stwierdziłem, że to nie fantastyka, więc nie- no ale piszę teraz: miałem ambitny plan, żeby w wakacje wchłonąć całego domowego Szekspira. Ambitny plan okazał się być zbyt ambitny 8) Ale mam za sobą "Otella", "Kupca weneckiego", "Sen nocy letniej", "Juliusza Cezara" i jeszcze zbiorę się w sobie i przeczytam "Poskromienie złośnicy" ("Dwaj panowie z Werony" są razem z tą sztuką w moim wydaniu, więc pewnie też przeczytam). I stwierdzam, że Szekspir jest cOoL. W przekładzie Barańczaka bardzo mi się podoba.
I udało mi się też poznać cały "Wielki Testament" Francois Villona, który mnie zafascynował... A teraz zdaje się wyszła jakaś powieść o Wilonie napisana przez któregoś z polskich fantastów...
__________________________________________________
"The brightest flame burns quickest."
|
|
|
23.08.2005 14:05
el coyote
Sierżant
Rezerwa
Liczba postów:
2579
Egzorcysta amator
|
MMM, o tak - Shakespeare jest jednym z moich trzech idoli. Panów z Werony rzeczywiście polecam (mialem fajne wydanie komedii Mistrza, ale komuś były wyraźnie bardziej potrzebne :P). Oryginalnie zacząłeś Cooba. Spodziewałbym się raczej Hamleta, Romka z Julką i Makbeta na początku ( wiedźmy rules :D ). Niedługo biorę się właśnie za Juliusza Cezara i Otella. No i polecam zainteresować się wersjami angielskimi ( o ile się zna jakoś angielski ), bo nasze przekłady choć najczęściej bardzo dobre ( jak Barańczak ), to jednak nie oddają w pełni potęgi szekspirowskiego pióra.
__________________________________________________
www.myspace.com/acidizerium
|
|
|
24.08.2005 11:30
Cooba
Szeregowy
Służba Zasadnicza
Liczba postów:
151
Pasożyt społeczny
|
Te trzy tragedie....
...przeczytałem siłą rzeczy- w 3 kl. Gimnazjum "Romeo i Julia" są lekturą, a przy okazji "Hamleta" miałem jako dodatkową po coś tam (pewnie szóstkę się chciało z polskiego, póki to jeszcze było możliwe), a Makbet był omawiany w zeszłym roku, to jest lektura w 1 kl. LO. Niestety mam tylko jedno wydanie angielskie- "Hamleta" chyba w przekładzie Słomczyńskiego- wszystkie prawe strony po polsku, lewe w oryginale, jednak w Gimnazjum stanowiło to zbyt duże wyzwanie, spróbuję niedługo.
__________________________________________________
"The brightest flame burns quickest."
|
|
|
24.08.2005 13:25
plugav
Szeregowy
Służba Zasadnicza
Liczba postów:
559
Łowca wampirów
|
Cytat No i polecam zainteresować się wersjami angielskimi ( o ile się zna jakoś angielski ), bo nasze przekłady choć najczęściej bardzo dobre ( jak Barańczak ), to jednak nie oddają w pełni potęgi szekspirowskiego pióra.
moja doktorka od literatury angielskiej twierdziła wręcz, że nie da się czytać Szekspira inaczej niż w oryginale, bo jego dzieła zbyt wiele tracą w przekładzie (podawała jako przykład fakt, że istnieje coś takiego, jak angielsko-angielski słownik szekspirowskich wulgaryzmów; dramaty mistrza są baaardzo nieprzyzwoite;D). co nie znaczy, że pokusiłem się o przeczytanie czegoś więcej, niż zadanych lektur <wstyd>... ale wymądrzyć się musiałem, bo wkroczyliście w moją dziedzinę:P
__________________________________________________
Walk with the Devil, avoid the light
Sleep all day, party all night
yesternight.pl
|
|
|
11.09.2005 11:00
Nenna
Szeregowy
Służba Zasadnicza
Liczba postów:
1
|
hej, jakby ktoś miał ochotę odwiedzić forum raczkujące jeszcze, świeżo narodzone, i podyskutować na różne tematy typu literatura czy cos w tym stylu to zapraszam!
http://silvarerum.fora.pl
Ostatnio przeczytałam 100 lat samotności Marqueza, a jeszcze wczesniej Podróże z Herodotem Kapuscinskiego:) A jeszcze wczesniej to był chyba blaszany bębenek Guntera Grassa:)
__________________________________________________
|
|
|
11.09.2005 13:53
XeroBoy
Szeregowy
Służba Zasadnicza
Liczba postów:
2689
Egzorcysta amator
|
Ostatnio (czyli wczoraj) przeczytałem dwie książki : Małodobry (antologia), oraz 2586 kroków Pilipiuka. Szczególnie ten ostatni zabłysnął kilkoma fajnymi pomysłami.
__________________________________________________
XeroBoy | Dowódca Wywiadu MSV www.valkiria.net
QcV!
|
|
|
31.10.2005 22:20
Marchew
Komandor
Rezerwa
Liczba postów:
103
Pasożyt społeczny
|
Ostatnio... Hmm, ostatnio, czyli wtedy kiedy miałem czas, to przeczytałem 2 tomy "Jonathan Strange i pan Norrel" Susanny Clarke. Strasznie to nudnawe, na szczęście ratuje ją bardzo przyjemny styl i coś co pozwala w tej nudności dotrwać do końca i brnąć przez wszystkie tomy. Czemuż to jednak był bestseller? Odkryć mi się nie udało.
W miare ostatnio przeczytałem jeszcze "Konrada Wallenroda" i "Dziady" część III Mickiewicza, ale to sie średnio w klimaty wpasowuje, chyba że przyjmiemy stwierdzenie, ze romantyczny mistycyzm był podwalinami dzisiejszej fantastyki.
__________________________________________________
Fantasy unosi się na skrzydłach Ikara, rzeczywistość lata Southwest Airlines. Dlaczego nasze marzenia tak bardzo się kurczą po spełnieniu?(...) Możecie sobie zatrzymać swoje niebo. Kiedy umrę, chcę pójść do Środziemia.
G.R.R. Martin
|
|
|
22.02.2006 18:55
Zygi
Szeregowy
Służba Zasadnicza
Liczba postów:
32
Bimbrownik
|
Ja to ostatno przeczytałem Opowiesci ze swiata Czarownic autorstwa Andre Norton.
Polecam tę książkę bo kończąc jedno opowiadanie żałowałem,że to "tylko" opowiadanie a nie powiesć.Zafascynowany tym swiatem czem prędzej sięgnąłem po nastepną książke z tego świata mianowicie "Sokola Magia" i już w zasadzie kończę.Powie tylko,że tendencja jest w przypadku tej serii zwyżkowa i juz kombinuje skąd by tu wziać nastepną.
__________________________________________________
|
|
|
02.03.2006 07:22
Zygi
Szeregowy
Służba Zasadnicza
Liczba postów:
32
Bimbrownik
|
Jak pisałem wcześniej tak zrobiłem skończyłem czytać 'Sokolą Magię' Andre Norton.I na jakiś czas zmieniłem tematykę.Ale o tym za jakis czas.
__________________________________________________
|
|
|