Valkiria Network

Terminal Główny Militarnej Sieci Valkiria to miejsce gdzie znajdziesz najnowsze informacje ze świata ogólnie rozumianej rozrywki, fantastyki i gier wideo. Poznaj nową... Lepszą Rzeczywistość! Chcesz wiedzieć więcej?

Slaider 01

Federacja V-Sieci

Valkiria Network skupia wiele stron tematycznych o różnorodnej tematyce, w tym: grach wideo, technologii, historii, literaturze i fantastyce. Chcesz wiedzieć więcej?

Slider 02

Dołącz do V-Sieci

Zarejestruj się w Valkiria Network! Przeglądaj i komentuj publikacje, dołącz do V-Game, zostań współpracownikiem lub redaktorem MSV. Chcesz wiedzieć więcej?

Slider 03

Zagraj w V-Game

Każdy użytkownik MSV w swoim profilu znajdzie zaimplementowaną grę przeglądarkową w klimacie V-Sieci. Załóż mundur i ruszaj na misję. Chcesz wiedzieć więcej?

Slider 04

Holy Potatoes!

Nasze bohaterki to ziemniaki, a cała galaktyka to jeden wielki warzywny targ. Dobry humor, kosmos, walka, dobra fabuła, to właśnie Holy Potatoes! We're in Space?!

Slider 05

Torment: Tides of Numenera

Mógłbym pisać długo o Torment, szczegółowo opisując jego fenomenalnie rozbudowany świat, przyrodę, postaci, czy fabułę, ale po co, skoro Wy sami możecie tego doświadczyć.

Slider 06

Legendarne Auta PRL

Zobacz zapowiedź nowej serii kolekcjonerskiej "Auta PRL" z klocków COBI. Wyjątkowe modele w skali 1:35 to idealny prezent dla każdego fana motoryzacji!

Slider 07

Necropolis: Brutal Edition

Ta gra to totalny, bezgraniczny i nieprzebrany skarbiec FE-NO-ME-NAL-NEJ zabawy, który otwiera się tak naprawdę dopiero w grze wieloosobowej.

Slider 08
Witaj, Rekrucie! Witamy serdecznie na naszym forum. Musisz się zarejestrować, by móc korzystać z forum. Jeżeli jesteś już zarejestrowany biegnij się zameldować!
Pseudonim Zapisz login
Hasło
   
Forum
 Pion Gier Fabularnych > Dzikie Pola
        Dzikie Pola i Niewiasty
Początek 1 2 3 Dalej Koniec
Dzikie Pola i Niewiasty
Autor Post
24.07.2010 22:04

Użytkownik jest offline Cadavii
Szeregowy
Służba Zasadnicza

Liczba postów: 5
Kot
 0
Witam waszmościów. Dawno na Sejmik tutaj nie zaglądałem. Choć całkiem nowy na nim nie jestem.

Zdażyło mi sie niedawno odkurzyć podręcznik do Dzikich Pól a i mam graczy którzy z chęcią by ze mną zagrali w ten zacny system, ale jest pewein problem. Gdyż chętnych do grania stanowią aż 3 niewiasty i jeden Pan brat. Niby wszystko w pożądku, w podreczniku, jest kilka typów szlachcianek. Nawet już kiedyś prowadziłem dyariusz z kobietami, (zazwyczaj jedną dało sie wkręcić do swawolnej kompanii). Ale trzy kobiety to na biesiadzie to już multum. Cieżko jakikolwiek dyariusz wymyslec dla panienek. Mieliscie już taki problem? Prowadziliście już biesiadę z przewagą kobiet? Macie Panowie jakieś pomysły na dyariusze? Przychodzą mi do głowy tylko jakies intrygi dworskie, no bo gdzie ja piekne niewiasty na trakt wyśle.


______________________
25.07.2010 00:22

Użytkownik jest offline kujawiak
Szeregowy
Służba Zasadnicza


Liczba postów: 116
Mięso armatnie
 0
Ale z waćpana szczęściarz:) .Jak to nie wiesz jak te panny wykorzystać nie godzi się szlachcicowi :).Zrób z nich Hajduczki pałające zemsta za śmierć męża,brata,kochanka.Panie Bracie multum możliwości .Pozdrawia!!!


______________________
W Anglii śmierć tańczyła jak jeden pisze.Lecz kiedy ja o kujawskich biesiadach słyszę.Mowie,ze tam śmierć tańczy i wesoła bywa.Gdy ludzi i od kufli i w tańcu porywa...
26.07.2010 17:36

Użytkownik jest offline Ephraim
Szeregowy
Służba Zasadnicza


Liczba postów: 54
Oferma batalionowa
 0
To waćpan mnie przebiłeś - mi jedynie raz, że zdarzyło się mieć połowę graczek na sesji.

Ja na Twoim miejscu poczytałbym np. Łozińskiego i jakąś zgrabną intrygę na dworze magnackim lub królewskim nakręcił (skład kompanii: córka/kuzynka karmazyna, córka któregoś z dzierżawców oddana na wychowanie, żona oficera chorągwi nadwornej,a może ochmistrzyni lub siostrzyczka z ufundowanego przez pana zakonu).
Ewentualnie wchodzą w grę siostry, które śmierć ojca pozbawiła jedynego opiekuna, a na pozostawiony majątek jest wielu chętnych... I jak tu obronić się przed kolejnymi próbami raptu czy nadopiekuńczym wujem? Tylko nie wiem dlaczego ten jedyny mężczyzna od razu przywodzi mi na myśl Jacka Dydyńskiego...;)
Powodzenia!!


______________________
"Si vis pacem,para bellum".
26.07.2010 20:46

Użytkownik jest offline hetman_wielki_koronny
Szeregowy
Służba Zasadnicza


Liczba postów: 268
Żołdak
 0
Spory czas prowadziłem kampnie z 3 kobietami.
1 Wdowa w wieku lat 40 zamożna pozbawiona majątku przez złego staroste \ wdówka z charakterkiem i silną ręką
2- podobny układ z młodą wdówką której męża usieczono by przejąc majatek- typ wilczycy lat 26 - bojowa młódka
3 - niedoszla małuzonka uciekiniera z przed ołatarza - zabujczyni narzeczonego hajduczek wiek 17lat zacięta i niepokorna

wszystkie 3 z listami gończymi w kompani złożonej z przychylnych im PB tworza watchę rozbujniczą walcącą ze złym starostą.


______________________
POZDRAWIAM Z SERCA GŁĘBOKOŚCI
Tomasz Wolski h. Junosza
HETMAN WIELKI KORONNY
i błazen jego skromny sługa
27.07.2010 08:26

Użytkownik jest offline ARTUT
Admirał
Dowództwo


Liczba postów: 4426
Stara Gwardia
 9
Zacnie można by było to także poprowadzić jako kompaniję złożoną z rodzeństwa trzech sióstr i brata od kołyski do szabli i krócicy przyzwyczajonych z racji tego że gdzieś na Rusi Czerwonej się wychowali. Teraz muszą siłą i podstępem odebrać majątek zagrabiony przez chciwego krewnego.


______________________
Artur "ARTUT" Machlowski | Redaktor Naczelny | Valkiria Network | www.valkiria.net

Jak już tu ktoś kiedyś wspomniał, wszyscy powiedzą co sądzą, pokłócą się, poobrażają, poprzepraszają a ARTUT i tak zrobi swoje...

28.07.2010 01:53

Użytkownik jest offline Maciej_Zaborowski
Szeregowy
Służba Zasadnicza

Liczba postów: 160
Mięso armatnie
 0
Koncept miałem niegdyś taki że, wiedźma (mogą być trójnasób jak u klasyka) zostały oskarżone o rytualne i w ogóle dziwne morderstwa, elementa horroru mile widziane. Wsioki jak zwykle chcą je zdekapitować/ spalić/ potopić, niepotrzebne skreślić, pod wodzą odrażającego proboszcza. Oczywiście znalazł się cny rycerz, wzruszony niedolą i gładkością niewiast, pomny słodkiej nagrody za takową pomoc rzuca się w wir przygody. Możliwości jest wiele: ucieczka, oczyszczenie z zarzutów, bądź pokierowanie śledztwa w manowce jeżeli chcesz żeby były jednak winne.



______________________
30.07.2010 17:10

Użytkownik jest offline Tomasz M.
Szeregowy
Służba Zasadnicza


Liczba postów: 366
Żołdak
 0
Hm... Na marginesie - szlachta nie podlegała oskarżeniom o czary, więc jeżeli ta wiedźma to szlachcianka to proboszcz może jej naskoczyć mówiąc naszym językiem - jeżeli chłopka to żaden normalny szlachcic, nawet "cny rycerz" jej nie pomoże, bo byłby to lekki dyshonor angażować się w wątpliwa akcję ratowania przed zasłużonym stosem plebejki - zasadniczo sprawy takie przekazywano sądom miejskim, nawet gdy oskarżona była chłopką tak przy okazji... Pomysł może i ciekawy, ale nie do końca mieszczący się w realiach XVII wiecznej Rzeplitej.



______________________
30.07.2010 19:38

Użytkownik jest offline Tomasz M.
Szeregowy
Służba Zasadnicza


Liczba postów: 366
Żołdak
 0
Osobiście maksymalnie miałem na sesji DP 2 graczki, zwykle zaś, w najlepszym wypadku jedną - z tego co pamiętam zawsze stosowałem chwyt z pomstą - graczka/graczki była/były młodą/młodymi pannami, z lekka postrzelonymi i miłującymi gorąco i cała intryga zawierała się w chęci pomszczenia brata lub narzeczonego - stąd desperacka i dziwaczna decyzja ucieczki w świat... Ot, taki bunt młodzieńczy przeciwko realiom świata w XVII wiecznej wersji. Panowie Gracze byli zaś tymi, którzy z różnych względów otaczali opieką zdesperowane białogłowy, bo wiadomo, że szlachcianka młoda zwłaszcza sama nie może podróżować... Były to czasy 1 edycji, nie było jeszcze Typów niewieścich, trzeba było po prostu z Hreczkosiejem eksperymentować (jako "uniwersalnym" Typem). Nie były to sesje oryginalne czy nadzwyczajne, czasem intryga ocierała się o granice wiarygodności obyczajowej tamtych realiów, ale jakoś szło i było w miarę logiczne.

Generalnie gdybym teraz miał prowadzić DP drużynie złożonej w znacznej części z niewiast zapewne, jak tu już sugerowano, umieściłbym akcję na magnackim dworze, oczywiście gdzieś na Rusi czy Podolu, by był element potencjalnego zagrożenia (Tatarzy, grasanci, zły sąsiad) i osnułbym wszystko wokół intrygi obliczonej np. na wyswataniu jednej z panien jedynemu synowi owego magnata - zapewne byłby to osobnik o urodzie, umysłowości i zamożności księcia Władysława Dominika Ostrogskiego - Zasławskiego (gdyby ktoś nie pamiętał to ta persona: http://pl.wikipedia.org/wiki/W%C5%82ad...%82awski-Ostrogski). Chętnych byłoby zapewne kilka, a zatem w grę wchodziłyby najróżniejsze prowokacje, podchody, intrygi... Nałożyłbym na to jakiś element "militarny" w postaci napadu/najazdu, by chętne graczki mogły poczuć się niczym pani Anna Dorota Chrzanowska (ta od obrony Trembowli). Magię wykorzystywałbym, jeżeli już, jako element poboczny (próba zdobycia i podania synowi magnata "eliksiru miłosnego"), dyskredytowanie konkurentek poprzez oskarżenie o paranie się magią (z podrzucaniem dowodów oczywiście) itd, itp.


______________________
02.08.2010 12:05

Użytkownik jest offline Maciej_Zaborowski
Szeregowy
Służba Zasadnicza

Liczba postów: 160
Mięso armatnie
 0
Panie Tomaszu wszystko było. Masz oczywiście racje, ale ileż można takich dyariuszy poprowadzić pt. pomsta, niechciany mariaż i niewiasty którym ciut za bardzo step zapachniał. Wszystko płynie, a sam dobrze wiesz że na Litwie i Rusi przeróżne precedensa się zdarzały.


______________________
02.08.2010 20:32

Użytkownik jest offline Tomasz M.
Szeregowy
Służba Zasadnicza


Liczba postów: 366
Żołdak
 0
Precedensy były aczkolwiek różnie z nimi bywało. Zaś problem tak czy siak w tym, że scenariusz z udziałem niewiast, by nie wkroczył na manowce sarmatian - fiction musi być niestety osadzony w określonych schemacie - takim, w którym bez popadania w absurd i wywracania na nice realiów obyczajowych świata DP będą mogły zaistnieć w miarę samodzielnie graczki... I wtedy masz zawsze motyw dworu, intrygi, swatów, pomsty za kogoś co powodem szaleńczej decyzji by w świat ruszać - poza to trudno wyjść - bo co wsadzisz graczkę do jednostki wojskowej? Jako markietankę ciągnącą za regimentem cudzoziemskiej piechoty być może - ale to będzie dziwka i handlara - super rola nie ma co... I idealna, równorzędna partnerka dla graczy... Klimaty "militarne" już odpadają...No możesz bawić się w prowadzenie sesji typu - jesteś wdową i wraz z kuzynką gospodarujesz majętnością... Oki... To ujdzie - herod baby, kute na 4 kopyta, zajazdy, najazdy, procesy... Po 3 sesjach zwykle to nieco nuży. I co - rusza wdowa w świat? Akurat. Co posłanką ją na sejmik wybiorą, a może pospolite ruszenie się zbiera? Motyw "wędrówki dla wędrówki" tak typowy dla klimatu DP też odpada. Musi być powód - konkretny powód - np. konieczność pojęcia za męża kogoś znacznego, kto przed zemstą sąsiadów zasłoni, próba wkradnięcia się w łaski wielkiego pana i związane z tym podchody na jego dworze, szukanie pomsty za swe lub męża nieboszczyka krzywdy - i zobacz wokół jakich wątków tak czy siak się kręcimy, by było to zgodne z realiami od biedy i logiczne...


______________________
03.08.2010 00:51

Użytkownik jest offline Maciej_Zaborowski
Szeregowy
Służba Zasadnicza

Liczba postów: 160
Mięso armatnie
 0
Nudzisz waść. Lubuję się w dworskiej intrydze jak mało kto, mało tego uwielbiam scenariusze bez rąbania czerepów. Uwielbiam dyariusze poprawnie historycznie i kulturowo nieodstające od kanonu. Nie boje się jednakowoż scenariuszy dziwnych, kiedy biesiadnicy witają koncept dramy z powściągliwym uśmieszkiem, żeby potem wczuć się w historyie. Z babami w tym kanonie, jak w życiu, jest problem, z problemem można się oczywiście przespać i rano wygląda zupełnie inaczej niż wieczorem. Można do tej beczki miodu dodać łyżeczkę fantasy, co zupełnie nie rujnuje sztuki tego systemu. Trzymanie się ściśle historycznej poprawności odsuwamy na margines dziewoje. WPanna z którą prowadziłem biesiady po prostu przywdziała pomarańczowe rajtuzy, kaftan, przyozdobiła się sztucznym wąsikiem i zaciągnęła się do jazdy. Co ja jej miałem zrobić??? Zagroziła mi że jak jeszcze z niej zrobię z niej cnotliwą pannę raz, to mnie drugorzędowych cech męskich pozbawi. Motywowała swój wybór chęcią wyrwania się z zaścianka i zarobieniu na łupach. Można się posłużyć motywem magii, gdzie te wiedźmy ruszają w wędrówkę po jakiś niezbędny składnik rytuału, albo na jakieś specjalne miejsce, np. takie które jest za liniami wroga. Ja wszysto rozumiem że magia jest pewnym profanum DP, ale w tych realiach jak najbardziej obecna nawet tylko jako zabobon. Warto się pobawić zacnym systemem w troszkę inny sposób. Z łezką w oku wspominam sesję z moją teraźniejsza żoną jaka nam prowadził niedawno zmarły kolega. Poprowadził nam przepiękną dramę wzorowaną na Dantejskiej "Boskiej komedii", płeć zupełnie nie miała znaczenia, kiedy zstąpiliśmy ciałem i duszą w czeluści piekielne, aby pokonać duszę półżyjącego na padole płaczu zbrodniarza. Wędrówka była w kanonie, mimo że zainspirowana przez wtedy popularną grę Pain Killer. Owszem możesz waść powiedzieć że mogliśmy równie dobrze ten motyw zagrać w innym systemie, ale jak pisałem, opieraliśmy się na realiach Rzplitej obojga narodów.


______________________
03.08.2010 19:17

Użytkownik jest offline Tomasz M.
Szeregowy
Służba Zasadnicza


Liczba postów: 366
Żołdak
 0
Mi tam zgoła obojętne jak grasz/prowadzisz - jak dla mnie możesz i smoki ganiać w DP skoro to ci nie wadzi. Magia nie jest profanum DP pod warunkiem, że jest to magia trzymająca się konwencji, a nie ganianie i rzucanie firebollami - oczywiście patrz zdanie nr 1 - czyli jeżeli chcesz tak się bawić to twój problem. Osobiście w takie cuda w DP się nie bawię, żadnych niewiast przebranych za mężczyzn w pomarańczowych rajtuzach bym na sesji nie zdzierżył, bo to dla mnie absurd jakiś - jakbym miał graczkę z takimi klimatami to bym zagrał z nią w inny system, chociażby w 7th Sea czy coś równie awanturniczego, a od biedy w XVII - wiecznym klimacie, a nie udawał że to DP, tylko takie "oryginalne" i "inne". Nigdy z tego tylko powodu, by dogodzić graczowi, nawet jeżeli jest tak "poszukiwaną" na sesjach niewiastą, nie bawię się w cudactwa niezgodne z konwencją, czy realiami świata gry - dotyczy to wszystkich systemów w jakie gram. Mamy chęć na coś innego - zmieniamy system na taki, w którym to, na co mamy akurat chęć pasuje. Oczywiście, jako się rzekło, to co ty robisz na sesjach to twoja sprawa naturalnie. Żyjemy wszak w wolnym kraju i nikt ci niczego narzucać nie może. Dotyczy to i RPG.


______________________
25.07.2011 22:01

Użytkownik jest offline Sarmata99
Szeregowy
Służba Zasadnicza

Liczba postów: 198
Mięso armatnie
 0
Mi pewnie nie dane będzie grać w towarzystwie niewiast, lecz przyznaje dobrzebybyło gdybym miał chociaż jedną.


______________________
Dalej bracia do bułata, wszak nam dzisiaj tylko żyć, pokażemy, że Sarmata umie jeszcze wolnym być!
01.08.2011 11:05

Użytkownik jest offline Tomasz M.
Szeregowy
Służba Zasadnicza


Liczba postów: 366
Żołdak
 0
Nigdy nie mów "nigdy" :) Owszem DP, z różnych powodów to gra raczej "męska", ale znane są przypadki niewiast, które w to grywały, a ponoć ten kto szuka uparcie zwykle znajduje... Jeżeli masz w swym towarzystwie jakąkolwiek dziewczynę grywająca w RPG, choćby w mrrrocznego Wampira lub heroiczne do porzygu DD to już jest jakiś punkt zaczepienia - tylko sprytnie podejść, zainteresować ją i wydobyć z DP to co może takiej osobie "podchodzić" - czyli mroczną, magiczną atmosferę zrujnowanych dworów i alchemicznych pracowni, heroiczne przygody w stepach itd, itp... :) Słowem wydobyć to, co dla potencjalnej graczki jest bliskie, a nie np. raczyć ją wątpliwej jakości pijackimi biesiadami suto okraszanymi nonsensownymi dialogami stylizowanymi na staropolszczyznę - to ludzi nawykłych do "normalnych erpegów" odrzuca na wstępie dość często - bo nie przypomina sesji jakie znają, nuży, denerwuje etc - oj miewałem sporo takich przypadków i teraz zdecydowanie inaczej prowadzę DP niż powiedzmy 10 lat temu - żadnych biesiad debilnych, żadnego sarmatyzowania na siłę, żadnych pijackich kompanii wędrujących bez celu od karczmy do karczmy - tylko klasyczne sesje - z intrygą, akcją, pościgiem, ale i miejscem na opis, postacie przemyślane i dopracowane, unikanie wątków łajdacko - warcholskich na rzecz polityczno - militarno - kresowych, mało pijaczków żałosnych więcej twardych żołnierzy, wyrafinowanych kawalerów, honorowych infamisów wplątanych przez złych magnatów w infamiję i temu podobne klimaty...


______________________
01.08.2011 15:26

Użytkownik jest offline Sarmata99
Szeregowy
Służba Zasadnicza

Liczba postów: 198
Mięso armatnie
 0
Nie powiedziałem przecie nigdy lecz zapewne. Ja i tak mam optymistyczne usposobienie i wierze, że może się kiedyś uda mi grać z białogłowami.



______________________
Dalej bracia do bułata, wszak nam dzisiaj tylko żyć, pokażemy, że Sarmata umie jeszcze wolnym być!
Skocz do:
Początek 1 2 3 Dalej Koniec  
Forum
 Pion Gier Fabularnych > Dzikie Pola
        Dzikie Pola i Niewiasty