Valkiria Network

Terminal Główny Militarnej Sieci Valkiria to miejsce gdzie znajdziesz najnowsze informacje ze świata ogólnie rozumianej rozrywki, fantastyki i gier wideo. Poznaj nową... Lepszą Rzeczywistość! Chcesz wiedzieć więcej?

Slaider 01

Federacja V-Sieci

Valkiria Network skupia wiele stron tematycznych o różnorodnej tematyce, w tym: grach wideo, technologii, historii, literaturze i fantastyce. Chcesz wiedzieć więcej?

Slider 02

Dołącz do V-Sieci

Zarejestruj się w Valkiria Network! Przeglądaj i komentuj publikacje, dołącz do V-Game, zostań współpracownikiem lub redaktorem MSV. Chcesz wiedzieć więcej?

Slider 03

Zagraj w V-Game

Każdy użytkownik MSV w swoim profilu znajdzie zaimplementowaną grę przeglądarkową w klimacie V-Sieci. Załóż mundur i ruszaj na misję. Chcesz wiedzieć więcej?

Slider 04

Holy Potatoes!

Nasze bohaterki to ziemniaki, a cała galaktyka to jeden wielki warzywny targ. Dobry humor, kosmos, walka, dobra fabuła, to właśnie Holy Potatoes! We're in Space?!

Slider 05

Torment: Tides of Numenera

Mógłbym pisać długo o Torment, szczegółowo opisując jego fenomenalnie rozbudowany świat, przyrodę, postaci, czy fabułę, ale po co, skoro Wy sami możecie tego doświadczyć.

Slider 06

Legendarne Auta PRL

Zobacz zapowiedź nowej serii kolekcjonerskiej "Auta PRL" z klocków COBI. Wyjątkowe modele w skali 1:35 to idealny prezent dla każdego fana motoryzacji!

Slider 07

Necropolis: Brutal Edition

Ta gra to totalny, bezgraniczny i nieprzebrany skarbiec FE-NO-ME-NAL-NEJ zabawy, który otwiera się tak naprawdę dopiero w grze wieloosobowej.

Slider 08
Witaj, Rekrucie! Witamy serdecznie na naszym forum. Musisz się zarejestrować, by móc korzystać z forum. Jeżeli jesteś już zarejestrowany biegnij się zameldować!
Pseudonim Zapisz login
Hasło
   
Forum
 Pion Gier Fabularnych > Dzikie Pola
        nunc est bibendum!
nunc est bibendum!
Autor Post
10.05.2010 16:27

Użytkownik jest offline Zieleniewski h. Zgraja
Szeregowy
Służba Zasadnicza


Liczba postów: 28
Żółtodziób
 0
nunc est bibendum!
Szlachetni Panowie Bracia,

Sprawa jest. Zenie sie niebawem i wraz z kompanionami wpadlismy na pomysl aby kawalerski zrobic w zacnym staropolskim stylu. Beda konie ( stadnina ), chcemy uczte zacna wyprawic, gier szlacheckich poprobowac ( o dukata miedzy rogi :) ) a wieczorem pod namiotem w obozowisku zalec. Aby wszystko pieknie sie udalo potrzebne sa koniecznie odpowiednie stroje. Koledzy sobie cos pozycza ale problemem jest moja osoba. Czasu malo bo tylko dwa tygodnie a gdzie nie zapytam, problem jest, zeby cos wyszukac. Wzrostu jestem slusznego ( 194cm ) a i postawy senatorskiej :D Uszyc juz nie zdolam a i w sytuacji przed weselnej kazdy grosz sie liczy. Do bractwa zadnego nie naleze a znajomkow to mam dzialajacych bardziej w klimatach sredniowiecznych. Reasumujac, jezeli Waszmosciowie macie pomysl skad w krotkim czasie wziasc odpowiednie odzienie, bede wam wielce wdzieczny za pomoc. Pomysly powinny ograniczac sie do terytorium Gornego Slaska. Z podstawowych typow: Operetka Gliwicka cos ma ale malutkie rozmiary, Opera Bytomska jest w trakcie remontu, Teatr Slaski robi inwentaryzacje i nie wiadomo czy zakoncza do tego czasu ( nie ma tez pewnosci, ze beda mieli cos dla mnie ). Wypozyczalnie strojow nie maja nic. Prosze pomozcie. Termin owej zabawy to 22.05. Z podziekowaniem

Hieronim Zieleniewski h. Zgraja


______________________
Kompanion Waszych Mosci i Przyjaciel
Towarzysz Husarski i Pulkownik Choragwi Tatarskiej
17.08.2010 08:38

Użytkownik jest offline Zieleniewski h. Zgraja
Szeregowy
Służba Zasadnicza


Założyciel tematu

Liczba postów: 28
Żółtodziób
 0
Czolem Waszmosciom,

Szkoda, ze ciekawych pomyslow na stroj braklo, jednak spiesze do Panow Braci z krotka relacja z owej biesiady, ktora zapowiedzialem. Otoz do "Druzyny Pierscienia" :) dolaczylem 5 czerwca Roku Panskiego 2010 a biesiade kawalerska odbylismy jako zapowiedzialem 22 maja. Duuuuzo sie dzialo i wiele pilo. Ostatecznie dzieki uprzejmosci Mosci Kasztelana biesiada miala miejsce na zamku w Bedzinie. Stroj staraniem mego Starosty weselnego sami uszylismy ( z zaslony :) ) a i kolpaczek sie trafil. Reszta Panow Gosci rowniez zacnie po sarmacku przyodziana sie stawila. Zgodnie z wszelkimi zalozeniami piwo, wino i miod laly sie nie przebranymi strumieniami. Gier i zabaw szlacheckich bylo bez liku. Karty, Kosci ale i pokaz sztuki szermierczej, proba sily ( przerabanie szabla co mocniejszych desek ), rzut toporem
( nieco Pan Kasztelan sie obawial jak zdjelismy topory ze sciany ale na zabawe zezwolil ). Kazdy z Gosci mial sposobnosc okazac kunszt szermierczy, pewna reke i oko, idac w slady Pana Kmicica, Chorazego orszanskiego, probujac ciac knoty u swiec. Kiedy juz noc zapadla i wrazenie lepsze mozna bylo uzyskac bron ognista weszla do repertuaru. Zaczelismy tedy gromko ognia dawac z murow zamkowych to i pojawili sie wprawdzie pacholkowie staroscinscy, widzac jednak, ze zacna szlachta na zamku ucztuje zostawili nas w spokoju dajac pole do dalszych popisow. Naonczas z lbow poczelo sie nieco dymic, czego skutki okazal poranek a Pan Kasztelan byl krzyw na nas nieco. Jakoz sie okazalo wszystkie sadzonki kwiatkow jakie na zamku byly, szabla zostaly rowniotko przyciete. Pragne tutaj jednak doniesc, ze nieprawda to jest i oszczerstwem, bowiem nie wszystkie zostaly szabla wyciete a jedynie wiekszosc! Reszta zostala odstrzelona z krocicy :D Kiedy bibendum zblizalo sie ku koncowi Pan Starosta postanowil zadac nam cios laski, wyciagajac ze swych toreb przepastnych kielich szlachetny co zwal sie Corda Fidelium. Wiecie wszak Waszmosciowie dobrze jaka wlasciwosc w sobie ow kielich nosi ( wlasciwie to nosil, gdyz jeden z Ichmosciow kielich owy potlukl aby juz nikt wiecej nim toastow nie wznosil ) tedy domyslacie sie zapewne, ze koniec uczty szybko nastapil. Kiedy udalismy sie na spoczynek, oddalony o jakas jedna trzecia mili, okazalo sie, ze jest nas jeszcze trojka Panow Braci, ktroym sil nieco ostalo aby jeszcze nieco sobie pod kociolkiem rozpalic. Ukazala sie nam bowiem karczma przydrozna w ktorej odbywalo sie jakowes wesele, niestety gospodarze okazali sie funta klakow nie warci, gdyz jeno po piwie za pazuche dali i w droge dalsza puscili, gosciny podroznym skapiac. Ku naszej radosci tuz nieopodal objawil sie szynk kolejny z pewnoscia przez Zyda prowadzony, gdyz dobywala sie z niego jakowas kocia muzyka. Przy wejsciu napotkalismy dwoch kozakow poteznych, chociaz jakowychs dzwinych bo bez oseledcow na czubku glowy. Stali oni niemal jako dwa cerbery, groznie zeby szczerzac. Kiedy jednak obaczyli jakowaz to kompanija sie do nich wybrala i ze kazdy z nas byl przy szabli a i tez krociczka za pasem sie znalazla, tedy grzecznie do srodka nas zaprosili a i za wejscie monet wziasc nie chcieli. Tam juz z lepsza goscina sie spotkalismy. Moszko piwa predko do stolu podal a i wielkie zainteresowanie dziewek wszelakich na nas splynelo. Nad ranem dotarlismy wreszcie na leza jednak dlugo nie mielismy okazji odpoczac, gdyz gospodarz juz o siudmej rano nas przepedzil, twierdzac, ze mu zacna polska szlachta nie odpowiada. Co nam tedy bylo czynic? Rozlozylim sie obozem pod murami zamkowymi i czekali az sie jakowy pacholek nawinie, ktory bramy nam otworzy a i prosiaczkiem, kasza i kapusta z poprzedniego wieczora uraczy. Tak tez zakonczyla sie owa uczta szlachecka a z nia piekny okres kawalerski. Pozostalo jeno malzenskie stadlo i "oko Mordoru" ciagle wypatrujace posiadacza pierscienia. Tym z Waszmosciow, ktorym chcialo sie owa opowiesc przeczytac, serdecznie dziekuje i na przyszlosc sie polecam. Czolem


______________________
Kompanion Waszych Mosci i Przyjaciel
Towarzysz Husarski i Pulkownik Choragwi Tatarskiej
Skocz do:
 
Forum
 Pion Gier Fabularnych > Dzikie Pola
        nunc est bibendum!