Valkiria Network

Terminal Główny Militarnej Sieci Valkiria to miejsce gdzie znajdziesz najnowsze informacje ze świata ogólnie rozumianej rozrywki, fantastyki i gier wideo. Poznaj nową... Lepszą Rzeczywistość! Chcesz wiedzieć więcej?

Slaider 01

Federacja V-Sieci

Valkiria Network skupia wiele stron tematycznych o różnorodnej tematyce, w tym: grach wideo, technologii, historii, literaturze i fantastyce. Chcesz wiedzieć więcej?

Slider 02

Dołącz do V-Sieci

Zarejestruj się w Valkiria Network! Przeglądaj i komentuj publikacje, dołącz do V-Game, zostań współpracownikiem lub redaktorem MSV. Chcesz wiedzieć więcej?

Slider 03

Zagraj w V-Game

Każdy użytkownik MSV w swoim profilu znajdzie zaimplementowaną grę przeglądarkową w klimacie V-Sieci. Załóż mundur i ruszaj na misję. Chcesz wiedzieć więcej?

Slider 04

Holy Potatoes!

Nasze bohaterki to ziemniaki, a cała galaktyka to jeden wielki warzywny targ. Dobry humor, kosmos, walka, dobra fabuła, to właśnie Holy Potatoes! We're in Space?!

Slider 05

Torment: Tides of Numenera

Mógłbym pisać długo o Torment, szczegółowo opisując jego fenomenalnie rozbudowany świat, przyrodę, postaci, czy fabułę, ale po co, skoro Wy sami możecie tego doświadczyć.

Slider 06

Legendarne Auta PRL

Zobacz zapowiedź nowej serii kolekcjonerskiej "Auta PRL" z klocków COBI. Wyjątkowe modele w skali 1:35 to idealny prezent dla każdego fana motoryzacji!

Slider 07

Necropolis: Brutal Edition

Ta gra to totalny, bezgraniczny i nieprzebrany skarbiec FE-NO-ME-NAL-NEJ zabawy, który otwiera się tak naprawdę dopiero w grze wieloosobowej.

Slider 08
Witaj, Rekrucie! Witamy serdecznie na naszym forum. Musisz się zarejestrować, by móc korzystać z forum. Jeżeli jesteś już zarejestrowany biegnij się zameldować!
Pseudonim Zapisz login
Hasło
   
Agresja w grach!
Autor Post
21.03.2010 21:06

Użytkownik jest offline Rebel
Szeregowy
Służba Zasadnicza


Liczba postów: 16
Kot
 0
Agresja w grach!
No właśnie, ten temat często jest poruszany w mediach. Najczęściej niestety jego negatywne skutki. U ludzi narodziło się coś, co powoduje, że jeśli tylko zabójstwo dokonane przez małolata to TYLKO przez gry. Rozumiem, że są gry naprawdę straszne, ale przecież od tego są PEGI a znaczek 18+ nie widnieje tam dla ozdoby. To raczej rodzice powinni się zainteresować w co grają ich pociechy. Rozumiem też, że komputer może uzależnić zwłaszcza młodego człowieka, ale gdzie przez ten cały czas byli jego rodzice gdy on grał przez 24 na dobę 7 dni w tygodniu, czy to na pewno tylko wina gier?

Kolejna sprawa to inteligencja (?) niektórych redaktorów. Niedawna amerykańska sprawa. Dokładnie nie pamiętam ale chłopak miał 8-10 lat. Zabił matkę i jej chłopaka, przez co? A jakże przez gry! NIE zauważył, że był on ignorowany przez matkę i jej chłopaka, wyśmiewany, bliski depresje, wszystkiemu winne był gry! Jak tak dalej pójdzie to nawet wypadki drogowe będą spostrzegane, że to przez Reed for Speer

A co wy sądzicie na ten absurdalny temat?


______________________


22.03.2010 12:39

Użytkownik jest offline ARTUT
Admirał
Dowództwo


Liczba postów: 4426
Stara Gwardia
 9
Zwalanie tragedii jakimi niewątpliwie są wszelkiej maści masakry czy zabójstwa na wpływ gier komputerowych to standardowa procedura każdego sądowego obrońcy. W procesie przed sądem przecież nie można powiedzieć, że klient był po prostu idiotą i popieprzyło mu się w głowie. Kto normalny grając namiętnie w gry komputerowe pójdzie do szkoły i wystrzela swoich kolegów i nauczycieli czy zarąbie siekierą swoją rodzinę?

Agresja i przemoc w grach jest naturalnym zjawiskiem tak jak śmierć, wojny, wypadki czy kataklizmy. Oczywiście uważam, że powinno się ograniczać dostępność gier z przemocą dla młodych dzieciaków, których głupiutkie umysły dopiero się kształtują. Jest to jednak przede wszystkim rola rodziców. Nie można wychowania zwalać na szkołę a problemów wychowawczych na media.


______________________
Artur "ARTUT" Machlowski | Redaktor Naczelny | Valkiria Network | www.valkiria.net

Jak już tu ktoś kiedyś wspomniał, wszyscy powiedzą co sądzą, pokłócą się, poobrażają, poprzepraszają a ARTUT i tak zrobi swoje...

24.03.2010 17:46

Użytkownik jest offline Hitachi
Szeregowy
Służba Zasadnicza


Liczba postów: 41
Żółtodziób
 0
Temat agresji gier często jest również wyciągany na światło dnia w tzw. sezonach ogórkowych. Kosmici już się znudzili, poseł Kurski wyjechał do Parlamentu Europejskiego i już nie broi, afery sejmowe nikogo już nie dziwią a potwor z Loch Ness budzi wyłącznie uśmiech politowania. Cóż innego mają więc do wyboru dziennikarze spod, zazwyczaj, znaku tabloidu?

a co do aspektu wszelakich morderstw itp. to potwierdzam wasze zdanie, najważniejsza rolę odrywają zawsze czynniki psychiczne i społeczne. No i zawsze paru amerykańskich prawników może zrobić karierę jako wielcy pogromcy przemocy w grach.


______________________
25.03.2010 14:18

Użytkownik jest offline Ardelin
Sierżant
Poborowy


Liczba postów: 176
Mięso armatnie
 0
Straszliwa bzdura z tym obwinianiem gier komputerowych. Kiedyś moi rodzice nieźle się ubawili, oglądając jakiś program w telewizji, w którym psychologowie opisywali zgubne skutki dziecięcego obcowania z komputerem. Jestem dzieckiem informatyka, więc sporą część dzieciństwa spędziłam przed kompem. I jakoś nigdy w życiu codziennym nie wykazywałam agresywnych tendencji, choć namiętnie grywałam w Wolfensteiny, Doomy i inne Quaki. Powiedziałabym nawet, że wręcz przeciwnie, bo całą swoją agresję wyładowywałam właśnie w tych grach.

Ta psychoza z obwinianiem agresywnych gier to trochę, jak z niektórymi gatunkami muzycznymi. Dzieciak popełnił samobójstwo, no tak, posiadał płytę XX, to na pewno te okropne teksty namówiły go do tego. Dla mnie to lekka paranoja.

Koniec końców - wszystko jest dla ludzi. A jak zauważyliście wcześniej - własnymi dziećmi warto się trochę interesować.


______________________
"Think wrongly, if you please, but in all cases think for yourself".
Doris Lessing
26.03.2010 21:08

Użytkownik jest offline Hitachi
Szeregowy
Służba Zasadnicza


Liczba postów: 41
Żółtodziób
 0
Ale to też zależy. Bo z jeden strony głupio, gdy rodzice kompletnie ignorują co ich pociecha robi przy kompie, bo kto wie czy jakiś dzieciak nie piszczy z radości zabijając kolejnych przechodniów w GTA, a z drugiej źle gdy stają sie obrońcami moralności i inkwizytorami a'la torquemada, gotowymi amoralne simsy (sex i konsumpcjonizm! ) spalić na stosie ( z gazet wyborczych)

we wszystkim umiar, i będzie dobrze.


______________________
06.11.2010 18:48

Użytkownik jest offline ultramarine98
Szeregowy
Służba Zasadnicza


Liczba postów: 111
Mięso armatnie
 0
gdyby nie PEGi zyloby sie lepiej


______________________
Jeśli wszystko zawiedzie pamiętajcie że Jakub Wędrowycz jest z nami.

Moje fejsbukowe konto: http://www.facebook.com/home.php#!/profile.php?id=100001839362507




06.11.2010 21:29

Użytkownik jest offline el coyote
Sierżant
Rezerwa


Liczba postów: 2579
Stara Gwardia
 0
Komu? Dzieciom?


______________________
www.myspace.com/acidizerium



08.11.2010 10:46

Użytkownik jest offline ARTUT
Admirał
Dowództwo


Liczba postów: 4426
Stara Gwardia
 9
Akurat osobiście uważam PEGI za bardzo dobre rozwiązanie. Uważam nawet, że powinno być stosowane również w przypadku komiksów, gier niekomputerowych i literatury. To świetne i czytelne oznaczenie treści.


______________________
Artur "ARTUT" Machlowski | Redaktor Naczelny | Valkiria Network | www.valkiria.net

Jak już tu ktoś kiedyś wspomniał, wszyscy powiedzą co sądzą, pokłócą się, poobrażają, poprzepraszają a ARTUT i tak zrobi swoje...

22.02.2011 19:55

Użytkownik jest offline Tuziak
Szeregowy
Służba Zasadnicza


Liczba postów: 60
Oferma batalionowa
 0
Jest to dobry pomysł, lecz zwróć uwagę na to, że większość rodziców olewa PEGI, bądź nawet nie wiedzą do czego służą (zdarza się).
Sugerują się pudełkiem, tytułem, opisem i obrazkami. Po prostu im ciekawsze pudełko, tym więcej kupujących. Jaki by tam rodzic patrzył na PEGI. Tak czy siak muszę przyznać, czy tego chcę czy nie, że są przydatne. Książka z PEGIem na tylnej okładce na pewno by wyglądała dojść.. komicznie ? :DD


______________________
24.02.2011 10:40

Użytkownik jest offline Bielu
Szeregowy
Służba Zasadnicza

Liczba postów: 22
Kot
 0
Kiedyś zrobiłem felieton o brutalności w grach. Jeżeli chcecie to moge je opublikować. Wszelkie prośby itp. proszę wysyłać na PW.
Co do PEGI... Gdyby sprzedający na to zwracali uwagę to sprzedaż gier spadłaby im o... bardzo. W zasadzie mogą sprzedawać wszystko co jest zgodne z normami, których nie znam. I tu jest błędne koło...


______________________
24.02.2011 12:32

Użytkownik jest offline Tuziak
Szeregowy
Służba Zasadnicza


Liczba postów: 60
Oferma batalionowa
 0
Ważne że i tak trzepią kasę na dobrych tytułach. :)


______________________
24.02.2011 12:47

Użytkownik jest offline Bielu
Szeregowy
Służba Zasadnicza

Liczba postów: 22
Kot
 0
Z tymi "dobrymi tytułami" to bym baardzo polemizował...

P.S Jedna osoba chętna na felieton. Czekam na więcej. ;)


______________________
10.09.2014 13:40

Użytkownik jest offline Lunatik
Kapral
Poborowy


Liczba postów: 157
Mięso armatnie
 0
Ja bym bardziej powiedział, że gry pozwalają uwolnić stres i agresje nagromadzoną podczas dnia. Jeszcze zależy w co się gra, bo przy rozgrywkach online zawsze komuś puszczą nerwy. A to ktoś używa niedozowolonych programów, a to zginie "fartem" :D A co do oskarżania gier za agresywne zachowania, to ja bym ich szukał wsród środowiska danej osoby. Ja grałem w Postala i jakoś nigdy nie miałem myśli żeby chodzić po ulicach miasta i palić przechodniów. Co do artykułów, wiadomości w TV itd. to ten "ciemnogród" powoli przechodzi. Ludzie dostrzegają, że gry to nie tylko przemoc i narzędzie do sprowadzania dzieci na złą strone. Kiedyś to było bardzo widać, dzisiaj już nie, aż tak. Coraz więdzej ludzi gra i kultura się zmienia.


______________________
10.09.2014 13:46

Użytkownik jest offline Krzyzan
Starszy Szeregowy
Poborowy


Liczba postów: 26
Żółtodziób
 0
Gry mogą zarówno budzić agresję, jak i jej zapobiegać. Jeśli chodzi o zapobieganie to możemy wyróżnić trzy typy redukcji: katharsis polegający na rozładowaniu chęci realizacji niektórych czynów, Hamowanie budzące lęk przed agresją, a także samopowstające fantazje zastępujące nam chęci dokonania pewnych czynów. Teoria stymulacji głosi jednak, że poprzez odbieranie brutalnych scen odwrażliwiamy się. Wszystko zależy od tego, kto w co gra. Jeden może grać w portala po dziesięć godzin dziennie i nie skrzywdzi muchy, a drugi dostanie szału po porażce w Saperze.


______________________
Skocz do: