Valkiria Network | V-Game | Gry komputerowe | Ogniem i Mieczem | Gry fabularne | Dzikie Pola | Neuroshima | Świat Mroku | Warhammer
Film | Star Wars | Literatura | Andrzej Pilipiuk | Jacek Komuda | Zmierzch | Komiks | Planszówki | Karcianki | Wędrowycz | Bitewniaki | II wojna światowa
Empik.com
Valkiria - Polub nas na Fejsie
  
Witaj, Rekrucie! Witamy serdecznie na naszym forum. Musisz się zarejestrować, by móc korzystać z forum. Jeżeli jesteś już zarejestrowany biegnij się zameldować!
Pseudonim Zapisz login
Hasło
   
Forum
 Pion Gier Komputerowych i Konsolowych (Arena Gier) > Mount & Blade: Ogniem i mieczem
        Pierwsze wrażenia z gry M&B: Ogniem i Mieczem
Początek Wstecz 1 2 3 4 5 6 Dalej Koniec
Pierwsze wrażenia z gry M&B: Ogniem i Mieczem
Autor Post
05.12.2009 23:05

Użytkownik jest offline MMochocki
Admirał
Wydział Operacyjny


Liczba postów: 801
Twardziel
Jeśli w Empikach nadal nie ma, szukajcie w MediaMarkcie. W bydgoskim było już wczoraj.


__________________________________________________
Michał Łukasz Mochocki
--
http://mmochocki.blogspot.com
http://gamedec.ukw.edu.pl
https://www.facebook.com/Gamedec.UKW
06.12.2009 12:54

Użytkownik jest offline osman
Szeregowy
Służba Zasadnicza

Liczba postów: 55
Oferma batalionowa
najbardziej męczące są chyba zadania "odbierz dług", gdy nie masz pieniędzy na pokrycie różnicy


__________________________________________________
06.12.2009 13:04

Użytkownik jest offline Endest
Szeregowy
Służba Zasadnicza

Liczba postów: 8
Kot
Jest na to rada. Po prostu wykonaj kilka zadań dla dłużnika. I kasa wpadnie, i sława podskoczy, i doświadczeniem sypnie... A potem dług odda po dobroci.


__________________________________________________
06.12.2009 13:16

Użytkownik jest offline osman
Szeregowy
Służba Zasadnicza

Liczba postów: 55
Oferma batalionowa
jak na razie relacje na poziomie 18 nie wystarczały, żeby oddał po dobroci


__________________________________________________
06.12.2009 13:35

Użytkownik jest offline ARTUT
Admirał
Dowództwo


Założyciel tematu

Liczba postów: 4426
Stara Gwardia
Na początek lepiej brać się tylko za listy i pojedynkować w karczmie. Jak już uzbieracie około 20 żołnierzy można zacząć plądrować wioski (ale bez spalania ich). Wtedy po dobroci chłopi oddają majętności.


__________________________________________________
Artur "ARTUT" Machlowski | Redaktor Naczelny | Valkiria Network | www.valkiria.net

Jak już tu ktoś kiedyś wspomniał, wszyscy powiedzą co sądzą, pokłócą się, poobrażają, poprzepraszają a ARTUT i tak zrobi swoje...

06.12.2009 19:11

Użytkownik jest offline osman
Szeregowy
Służba Zasadnicza

Liczba postów: 55
Oferma batalionowa
do tego potrzeba aż 20?


__________________________________________________
06.12.2009 22:55

Użytkownik jest offline ARTUT
Admirał
Dowództwo


Założyciel tematu

Liczba postów: 4426
Stara Gwardia
Przy mniejszej liczbie chłopi chcą się bronić, a wtedy ciężko z nimi wygrać. Około 20 zbrojnych skłania ich do pokornego ukłonu i odłożenia wideł i kos :)


__________________________________________________
Artur "ARTUT" Machlowski | Redaktor Naczelny | Valkiria Network | www.valkiria.net

Jak już tu ktoś kiedyś wspomniał, wszyscy powiedzą co sądzą, pokłócą się, poobrażają, poprzepraszają a ARTUT i tak zrobi swoje...

07.12.2009 13:44

Użytkownik jest offline osman
Szeregowy
Służba Zasadnicza

Liczba postów: 55
Oferma batalionowa
dobrze wiedzieć

bo pomału jakoś się go gry przekonuję, nie będę jednak w każdej wolnej chwili grał, aż tak mnie jeszcze nie wciągnęła
co prawda mam ogromne problemy z walką konno (gubię się przy zmianie kierunku jazdy, nie umiem sobie od razu ustawić właściwego widoku, pieszo nie mam problemów i z oddziałami pieszymi, pieszo sobie radzę) i przeciwko konnym oddziałom

mam takie pytania:
1. czy ktoś próbował po przejęciu długu nie oddać go zleceniodawcy tylko zainwestować te pieniądze i co z tego wyszło
2. wpadłem na jak mi się wydawało genialny pomysł, żeby uszczuplić skarbiec kozacki i zabrać pieniądze ze wsi Dunajowice dla Chmiela (oczywiście nie chciałem mu ich oddawać), ale przed przeszkoleniem chłopów nie udało mi się a po nie było od kogo ich wziąć bo zbójcy puścili wieś z dymem, czy ktoś próbował to zrobić (od razu uprzedzam, że min. 10 ludzi trzeba mieć ze sobą po chłopi giną od razu w walce i trzeba tamtych samemu wybić)
3. czy jest dobrym pomysłem sprzedać samopał, żeby mieć pieniądze na pokrycie części długu (trafiam tylko w kupę ludzi, co zdarzyło mi się 2 razy a i tak większego efektu nie dało)


__________________________________________________
07.12.2009 22:17

Użytkownik jest offline lool
Szeregowy
Służba Zasadnicza

Liczba postów: 5
Kot
panowie piszcie więcej jak wam się gra i jakieś ciekawe smaczki poniewaz jestem strasznie ciekawy a sam kupuje ja dopiero za poltora tygodnia bo inaczej bym sie nie uczyl a mam ciezki okres w szkole z powodu zblizajacego sie konca polrocza a jestem rocznik maturalny:)


__________________________________________________
07.12.2009 23:20

Użytkownik jest offline Zubekpl
Szeregowy
Służba Zasadnicza

Liczba postów: 33
Żółtodziób
Ile tych pieniędzy dla Chmiela jest? Pytam bo ja z Kozakami nie gadam tylko ich piorę :)
Jak dla mnie o wiele opłacalniejsze finansowo od wykonywania zleceń jest łupienie wiosek. Mam mały 28-osobowy oddziałek i łupię kozackie wioski z czego się da potem spuszczam to w mieście i kasa leci aż miło.
Pytanie tylko co zrobić żeby Jan Kazimierz zechciał przyjąć mnie na służbę?


__________________________________________________
08.12.2009 11:55

Użytkownik jest offline ARTUT
Admirał
Dowództwo


Założyciel tematu

Liczba postów: 4426
Stara Gwardia
No łupienie wiosek to podstawowe źródło dochodu. Niestety traci się w tych wioskach reputację (która może się później przydać), ale to nie ma dużego znaczenia. Gorzej, że prędzej czy później przeciwnicy zorganizują wyprawę wojenną przeciw Tobie i będą Ci chcieli zrobić krzywdę :)

Ja aktualnie prowadzę zakrojoną na wielką skalę kampanię przeciwko Chanatowi Krymskiemu. Nieźle daję im popalić.

A jeśli chodzi o służbę u króla to trzeba najpierw wykonać dla niego kilka misji, by mieć u niego reputację w okolicach 15 punktów. Ponadto trzeba walczyć i robić krzywdę nacji, z którą Rzeczpospolita prowadzi aktualnie wojnę.


__________________________________________________
Artur "ARTUT" Machlowski | Redaktor Naczelny | Valkiria Network | www.valkiria.net

Jak już tu ktoś kiedyś wspomniał, wszyscy powiedzą co sądzą, pokłócą się, poobrażają, poprzepraszają a ARTUT i tak zrobi swoje...

08.12.2009 12:11

Użytkownik jest offline Agnar
Szeregowy
Służba Zasadnicza


Liczba postów: 24
Kot
Powiem jedno - też się zawiodłem.

Czemu? Bo OiM to na prawdę bardzo dobry... mod i nic ponadto. W Mounta gram już bardzo długi czas i przerobiłem multum różnych modów, widywałem lepsze i gorsze ale za żaden nie trzeba było wydawać 70 złotych bo były i są dalej robione przez fanów. Natomiast od gry wypuszczonej przez profesjonalne studio spodziewałem się czegoś więcej.

Oto kilka rzeczy, co do których mam poważne ale:
-Czemu, na bogów, w sklepie z bronią wszędzie jest pełno dwuręcznych mieczy, a szabel są może dwie, trzy. Do tego rozróżnienie szabel jest zerowe. Uważam, że powinny być batorówki, husarki, zygmuntówki etc. To w końcu gra dla ludzi którzy takimi rzeczami się na prawdę mocno interesują.
-Na drugim miejscu fabuła. W oryginale gra nie miała żadnej fabuły oprócz questów dokładnie takich samych jak mamy w OiM i przez to po kilku dniach grania robił się powtarzalny i cholernie nudny. Problem polega na tym, że twórcy nie mieli po prostu pieniędzy na rozbudowanie tego. W OiM na samym początku jest ten cały pludrak francuski i na tym kończą się innowacje w tym względzie. No niestety po pograniu dosłownie kilku godzin jestem już wasalem króla polskiego, posiadam Słuck i wieś, w mieście ponad setkę żołnierzy przy sobie 40 jezdnych i... nie mam już nic ciekawego do roboty.
-Następna sprawa to tworzenie postaci. Uproszczone do granic możliwości. Czemu nie możemy sobie wybrać tak jak w oryginale jak upłynęła nam młodość i skąd pochodzimy??? Przecież wystarczyło tylko trochę przerobić pytania jakie były w wersji podstawowej. Do tego czemu nie dorzucono nowych fryzur, zarostu i modeli twarzy??? No przecież stworzenie prawdziwego sarmaty jest tam niemożliwe bo ewentualnie pasuje tylko jedna fryzura (no wąsów może trochę więcej), a już najbardziej ubawiłem się kiedy zobaczyłem, że nie wyrzucili nawet modelu twarzy murzyna!!! :D

W sumie mógłbym tu jeszcze wymieniać pomniejsze uwagi, jak choćby mapa, która nie wiedzieć czemu nie obejmuje Gdańska, a Kamieniec Podolski znajduje się w rękach kozackich, do tego na prawdę nie zaszkodziłyby chociaż ze dwa miasta tureckie. Nie mam już jednak zamiaru dłużej się rozpisywać, za to chętnie posłucham co inni mają na ten temat do powiedzenia.

Na koniec powiem jeszcze tylko, że zanim ktoś zacznie mnie krytykować to niech pomyśli logicznie. Ja wiem, że w tym kraju mamy taką manierę, że jeśli coś jest polskie, o Polsce, czy naszej historii to nie wolno złego słowa o tym powiedzieć, ale jeśli za coś zabierają się profesjonaliści to niech to robią profesjonalnie, a nie tylko szumnie o tym mówią.

P.S.
Osman, nie przejmuj się, że na początku ci nie wychodzi. Jeśli wcześnie nie grałeś w Mounta to będziesz musiał się trochę nagimnastykować zanim nabierzesz wprawy.


__________________________________________________
May the hammer smash the cross
08.12.2009 12:54

Użytkownik jest offline osman
Szeregowy
Służba Zasadnicza

Liczba postów: 55
Oferma batalionowa
Cytat
Cytat użytkownika: Zubekpl
Ile tych pieniędzy dla Chmiela jest? Pytam bo ja z Kozakami nie gadam tylko ich piorę :)
Jak dla mnie o wiele opłacalniejsze finansowo od wykonywania zleceń jest łupienie wiosek. Mam mały 28-osobowy oddziałek i łupię kozackie wioski z czego się da potem spuszczam to w mieście i kasa leci aż miło.
Pytanie tylko co zrobić żeby Jan Kazimierz zechciał przyjąć mnie na służbę?




gdybym wiedział to bym nie pytał jak ten problem załatwić



__________________________________________________
08.12.2009 17:38

Użytkownik jest offline MMochocki
Admirał
Wydział Operacyjny


Liczba postów: 801
Twardziel
Z pewnym żalem potwierdzę słowa Agnara. PIerwszego M&B wprawdzie nie znam, więc od porównań się wstrzymam, podchodząc do OiM jako do samodzielnej gry. Jej wielką zaletą jest system walki konnej i pieszej; autorzy obiecują świetną symulację bojową i słowa dotrzymują. Natomiast zawiodłem się na warstwie RPG-owo-questowej. Trudno tu narzekać na niespełnione obietnice, bo nikt tu RPG-owej głębi nie obiecywał (na pudełku stoi wyraźnie, że będą tylko elementy RPG). Mimo to, skoro questy są, to powinny być bardziej różnorodne. Odwiedzanie miast z identycznym zestawem lokacji (karczma + płatnerz + zbrojmistrz + handlarz koni + zarządca) dość szybko staje się nużące. Poza tym reklama podsyciła u mnie oczekiwania względem dialogów i opisów - a niestety, ręki Komudy widać tu bardzo mało.


__________________________________________________
Michał Łukasz Mochocki
--
http://mmochocki.blogspot.com
http://gamedec.ukw.edu.pl
https://www.facebook.com/Gamedec.UKW
08.12.2009 19:16

Użytkownik jest offline Islam Gerej III
Kapitan
Służba Zasadnicza

Liczba postów: 630
Twardziel
Hah to mnie Waszmościowie skutecznie od zakupu odwiedli, pewnie i dobrze ;) Szkoda że znów skończyło się tylko na przedpremierowych fanfarach...:/


__________________________________________________
Pospolite ruszenie szlachty ziemi krakowskiej

6 kompania Pułku 2 Piechoty Xięstwa Warszawskiego

Skocz do:
Początek Wstecz 1 2 3 4 5 6 Dalej Koniec  
Forum
 Pion Gier Komputerowych i Konsolowych (Arena Gier) > Mount & Blade: Ogniem i mieczem
        Pierwsze wrażenia z gry M&B: Ogniem i Mieczem