Valkiria Network | V-Game | Gry komputerowe | Ogniem i Mieczem | Gry fabularne | Dzikie Pola | Neuroshima | Świat Mroku | Warhammer
Film | Star Wars | Literatura | Andrzej Pilipiuk | Jacek Komuda | Zmierzch | Komiks | Planszówki | Karcianki | Wędrowycz | Bitewniaki | II wojna światowa
     
Kozacy 3: Odsiecz wiedeńska
Valkiria - Polub nas na Fejsie
     (0|0)
Witaj, Rekrucie! Witamy serdecznie na naszym forum. Musisz się zarejestrować, by móc korzystać z forum. Jeżeli jesteś już zarejestrowany biegnij się zameldować!
Pseudonim Zapisz login
Hasło
   
Forum
 Pion Literatury > Andrzej Pilipiuk - o książkach Wieszcza
        Pytanie do P. Andrzeja
Początek 1 2 3 4 Dalej Koniec
Pytanie do P. Andrzeja
Autor Post
03.07.2009 18:37

Użytkownik jest offline _lkk_
Szeregowy
Służba Zasadnicza


Liczba postów: 239
Mięso armatnie
 0
Pytanie do P. Andrzeja
Witam!

Proszę o informacje jak postępują prace nad nowym Okiem i Jakubem, kiedy można się spodziewać w księgarniach?
Pozdrawiam


__________________________________________________
03.07.2009 21:50

Użytkownik jest offline Filip94
Szeregowy
Służba Zasadnicza


Liczba postów: 11
Kot
 0
O Bardzo dobre pytanie już po raz chyba 4 czytam wszystkie jak do tej pory 4 wydane części i już nie mogę się doczekać piątej było by dobrze wiedzieć kiedy będzie cz. 5. Panie Pilipiuk chyba wspominał pan o jesieni ? Ale oby jak najszybciej ; )


__________________________________________________
Ab ovo usque ad mala
04.07.2009 18:27

Użytkownik jest offline malisz
Szeregowy
Służba Zasadnicza


Liczba postów: 103
Mięso armatnie
 0
Na stronie Fabryki jest zapowiedź Jakuba na koniec sierpnia + filmik z autorem


__________________________________________________
"Bądźmy realistami, żądajmy tego co niemożliwe."
05.07.2009 08:15

Użytkownik jest offline _lkk_
Szeregowy
Służba Zasadnicza


Założyciel tematu

Liczba postów: 239
Mięso armatnie
 0
Patrzyłem parę dni temu i nie widziałem, ale stary człowiek się robi i nie dowidzi popatrze dziś raz jeszcze, THX


__________________________________________________
05.07.2009 13:13

Użytkownik jest offline TheTrack
Szeregowy
Służba Zasadnicza

Liczba postów: 45
Żółtodziób
 0
Mam tyle pytań do Pana Panie Andrzeju, że chyba wypiszę je w punktach lub coś w tym stylu ;). Jednak na początek zaznaczę, że z Pańską twórczością zapoznałam się już baaardzo dawno, acz dopiero niedawano ogarnęła mnie mania na Pilipiuka :D. Przeglądałam kilka razy w tygodniu tą stronę w poszukiwaniu informacji na temat Pana twórczości. Po prostu wszystko! I dopiero niedawno zarejestrowałam się, mimo że miałam to już dawno w planach. Teraz powinno paść: Witam!, więc: Witam wszystkich użytkowników!
Wróćmy jednak do głównego wątku. Najpierw jednak trochę wazeliniarstwa padnie :). Jestem "świeżo" po przeczytaniu "Operacja Dzień Wskrzeszenia" i nadal nie mogę się nadziwić Pańskiemu stylowi pisania! Momentami nie rozumiałam "fachowego bełkotu", mimo to tak książka mnie urzekła, że czytałam ją wczoraj cały dzień. Skończyłam dzisiaj przed trzecią nad ranem, bo nie potrafiłam się oderwać. Jestem zachwycona i rozczarowana zarazem! Książka była wspaniała, acz końcówka tak jakby na prędce pisana. Tak jakby chciał Pan szybko skończyć tą powieść. Takie przynajmniej mam odczucia... I właśnie tutaj padnie moje pierwsze pytanie:
1. Przeglądając stronę Fabryki Słów w zapowiedziach znalazłam TO. Będzie to jakaś reedycja książki? Nowa okładka i te sprawy? A może jakieś dopisane fragmenciki? ;)
A teraz pytanie numer dwa :P. Tym razem związane z tym, co wyczytałam w "Operacja Dzień Wskrzeszenia" na ostatniach stronach. (Szkoda, że książkę wypożyczyłam :(. Chciałabym powiększyć swój zbiór, ale to może w przyszłości ;)).
2. Może mi Pan wytłumaczyć, co stało się z takimi książkami, które miały ukazać się w serii, chodzi mi o takie pozycje jak:
- Andrzej Pilipiuk - Teoria pola
- Andrzej Pilipiuk - 13 prac Jakuba Wędrowycza
i była jeszcze jedna, ale ta akurat się ukazała ;) (Andrzej Pilipiuk - Norweski dziennik tom 2).
3. Dla pewności zapytam :D. Oko jelenia będzie miało siedem czy osiem tomów? ;> A może więcej?
Teraz pytania, które mnie nurtują już od dłuższego czasu:
4. Skąd Pan bierze siłę, żeby pisać? Nie ma Pan czasami uczucia, że ma Pan dość? Takie chwile zwątpienia.
5. Pisząc książki często Pan szuka potrzebnych informacji czy wcześniej Pan wszystko sparawdza? Na przykład przy Oku jelenia czy Operacja Dzień Wskrzeszenia? Wszystkie te fachowe terminy i w ogóle. Muszę przyznać, że czytając różne opisy urządzeń etc. potrafię je sobie wyobrazić ;).
6. Ma Pan dużo tekstów, które napisał Pan dawno a nie opublikował? ;> I czy w ogóle takie są.
7. W jednym z wywiadów wypiera się Pan tego, że nie czuje się autorem fantastyki. Ja uważam inaczej. Czasami nawet mam uczucia, że lekko można podciągnąć Pana prace pod since fiction. Dlaczego boi się Pan metki z napisem Pisarz fantasy? Przecież fantastyka to nie tylko elfy, trole etc. Przynajmniej takie mam odczucia.
8. I tu powinny być inne pytania, ale wsytd się przyznać, zapomniałam, o co miałam jeszcze zapytać... A mogłam sobie te wszystkie pytania zapisać! Ech. Trudno. Może sobie przypomnę i później dopiszę.

To na tyle. Pozdrawiam, Nika!

Ps.: Mam nadzieję, że nie gniewa się Pan na mnie za te wszystkie pytania ;). Lubię pytania zadwać po prostu :D.


__________________________________________________
05.07.2009 14:11

Użytkownik jest offline pseudonim_taktyczny_tajny
Szeregowy
Służba Zasadnicza

Liczba postów: 117
Mięso armatnie
 0
Skoro przejrzałaś/eś wszystko to powinnaś/eś znać odpowiedzi na większość z pytań. :P
Po za tym fantasy, a fantastyka to w zupełności co innego. (fantastyka to jest kategoria która dzieli się na sf i fantasy i wszystko co ma styczność z pewną fikcją).
pozdrawiam.


__________________________________________________
05.07.2009 15:05

Użytkownik jest offline TheTrack
Szeregowy
Służba Zasadnicza

Liczba postów: 45
Żółtodziób
 0
Wszystkiego jednak nie przeczytałam, bo wzrok mam za słaby. Dogłębałam się głębiej w forum i dowiedziałam się, że Pan Andrzej porzucił plany nad 13 prac Jakuba Wędrowycza.
Naprawdę?! Oświeciłeś mnie ;)! Żyłam w ciągłej niewiedzy...
Pozdrawiam!
Ps.: Jak byś się wczytał głębiej w mój post to byś zauważył, że jestem dziewczyną ;).


__________________________________________________
05.07.2009 15:19

Użytkownik jest offline pseudonim_taktyczny_tajny
Szeregowy
Służba Zasadnicza

Liczba postów: 117
Mięso armatnie
 0
Ps. zauważyłem, ale niemając pewności nieryzykowałem być może swego rodzaju obrazą, więc zachowałem neutralność do płci (cokolwiek to znaczy ;D) robi się oftop "orz"


__________________________________________________
08.07.2009 23:02

Użytkownik jest offline Andrzej Pilipiuk
Szeregowy
Służba Zasadnicza

Liczba postów: 615
Twardziel
 0
> Wróćmy jednak do głównego wątku. Najpierw jednak trochę wazeliniarstwa padnie :).

;-)

>Jestem "świeżo" po przeczytaniu "Operacja Dzień Wskrzeszenia" i nadal nie mogę się
>n adziwić Pańskiemu stylowi pisania!

;-)

>Skończyłam dzisiaj przed trzecią nad ranem, bo nie potrafiłam się oderwać.

W nocy trzeba spać ;-)

>Jestem zachwycona i rozczarowana zarazem! Książka była wspaniała, acz końcówka tak >jakby na prędce pisana. Tak jakby chciał Pan szybko skończyć tą powieść.

Pisałem ją jak zwykle na Frankensteina wiec końcówka powstała wcześniej niż środek ;-P
Za łatwo im poszło? Nie umiałem tego odpowiednio opisać?

Czasem tak bywa – starałem się uniknąć patosu.

> Będzie to jakaś reedycja książki? Nowa okładka i te sprawy? A może jakieś dopisane
> fragmenciki? ;)

tylko wznowienie. Nie poprawiam tego co kiedyś stworzyłem.

> 2. Może mi Pan wytłumaczyć, co stało się z takimi książkami, które miały ukazać się w
> serii, chodzi mi o takie pozycje jak:
> - Andrzej Pilipiuk - Teoria pola

to miała być powieść w świecie „atomowej ruletki”. Tak totalnie mi nie wychodziła ze darowałem sobie.

> - Andrzej Pilipiuk - 13 prac Jakuba Wędrowycza

wychodziła kaszana totalna darowałem sobie.
Za to „W osiemdziesiąt litrów dookoła świata” pewnie w końcu napiszę.

> i była jeszcze jedna, ale ta akurat się ukazała ;) (Andrzej Pilipiuk
>- Norweski dziennik tom 2).

Tom trzeci też jest wydany.

> 3. Dla pewności zapytam :D. Oko jelenia będzie miało siedem czy osiem tomów?
> A może więcej?

Nie wiem. Na razie zakładam siedem może osiem. Zobaczę jak mi się akcja rozwinie.

> Teraz pytania, które mnie nurtują już od dłuższego czasu:

;-)

> 4. Skąd Pan bierze siłę, żeby pisać?

Z obserwacji debetów na koncie i ze świadomości ile jeszcze tego cholernego kredytu mam do spłacenia...

> Nie ma Pan czasami uczucia, że ma Pan dość?

Dośc pisania mam zawsze.
Ale nie wyuczyłem sie dobrze żadnego innego zawodu to muszę pisać ;-P

> Takie chwile zwątpienia.

Chwile zwątpienia miewam po lekturze książek Grzędowicza i Huberatha.

> 5. Pisząc książki często Pan szuka potrzebnych informacji czy wcześniej Pan wszystko
> sparawdza?

Najpierw gromadzę dane – w miarę możliwości najbardziej szczegółowe.
Czytam prace naukowe, wygrzebuję z nich ciekawostki, sprawdzam setki szczegółów...

> Na przykład przy Oku jelenia czy Operacja Dzień Wskrzeszenia? Wszystkie te fachowe
> terminy i w ogóle.

Tu było róznie – do „oka” się przygotowywałem, w „dniu wskrzeszenia” wykorzystałem głownie swoją wiedzę pochodząca z lektury ok 400 numerów „Kuriera Warszawskiego” z lat 1898-1899

> 6. Ma Pan dużo tekstów, które napisał Pan dawno a nie opublikował? ;>
> I czy w ogóle takie są.

Mam nie wydaną powieść „Największa tajemnica ludzkości” – ale to straszliwy badziew.

>7. W jednym z wywiadów wypiera się Pan tego, że nie czuje się autorem fantastyki.

Jestem autorem fantastyki. Nie jestem autorem fantasy.

> Dlaczego boi się Pan metki z napisem Pisarz fantasy?

Bo fantasy jest złe. To mroczna strona fantastyki. Zdegenerowana narośl i ślepa odnoga ewolucji. Nie piszę fantasy. Piszę SF albo horror.




__________________________________________________
13.07.2009 03:04

Użytkownik jest offline TheTrack
Szeregowy
Służba Zasadnicza

Liczba postów: 45
Żółtodziób
 0
> W nocy trzeba spać ;-)
W wakacje uwielbiam chodzić niewyspana i ciągle na głodzie książkowym ;).

> - Andrzej Pilipiuk - Teoria pola

to miała być powieść w świecie „atomowej ruletki”. Tak totalnie mi nie wychodziła ze darowałem sobie.

> - Andrzej Pilipiuk - 13 prac Jakuba Wędrowycza

wychodziła kaszana totalna darowałem sobie.
Za to „W osiemdziesiąt litrów dookoła świata” pewnie w końcu napiszę.

Jaka szkoda, że jednak nie będzie Teorii pola. Nazwa fajnie brzmi przynajmniej ;P.

Wstyd się przyznać, ale książek o Jakubie W. jeszcze nie czytałam... Proszę nie bić! Obiecuję poprawę ;). Słyszałam bardzo dużo na temat jakże ciekawego egzorcysty i nawet moja rodzinka jest ciekawa, o czym to dokładnie jest. Szkoda, że tylko ja w domu czytam. Reszta olewa totalnie książki. Niech żałują!

> Z obserwacji debetów na koncie i ze świadomości ile jeszcze tego cholernego kredytu mam do spłacenia...

Szczery, aż do bólu :P! Lepiej Pan uważa, bo w Internecie grasują ludzie czyhający na takie zdania ;).

>Dośc pisania mam zawsze.
Ale nie wyuczyłem sie dobrze żadnego innego zawodu to muszę pisać ;-P

Pan ma przynajmniej zawód na papierze: archeolog. Mnie czeka życie pod mostem, bo: a) za bardzo kocham książki, b) nie ma zawodu na tym świecie dla mnie ;). Do niczego się nie nadaję! Niby typowa ze mnie humanistka, ale to i nie do końca. I nawet nie nadaję się na pisarkę! Cholera...

> Tu było róznie – do „oka” się przygotowywałem, w „dniu wskrzeszenia” wykorzystałem głownie swoją wiedzę pochodząca z lektury ok 400 numerów „Kuriera Warszawskiego” z lat 1898-1899

Dziękuję! Ja wysiadam!

>Mam nie wydaną powieść „Największa tajemnica ludzkości” – ale to straszliwy badziew.

Jak przeczytam to ocenię ten badziew! Tylko chyba go wydrukuję, bo siedzenie przy komputerze na dłuższą metę męczy.

I niech Pan się nie martwi! Pytań będzie więcej, acz o tak późnej porze już mi mózg się wyłącza i ciężko nawet sklecić w miarę poprawne zdanie. A Bozia dała w dodatku mi słaby wzrok! Jak przemyślę pytania następne to dodam :D. Trafiła się Panu czytelniczka z masą pytań, bo za radą nauczyciela fizyka zaczęła zadawać pytania, które ją bardzo nurtują.



__________________________________________________
13.07.2009 07:35

Użytkownik jest offline Andrzej Pilipiuk
Szeregowy
Służba Zasadnicza

Liczba postów: 615
Twardziel
 0
Cytat
Cytat użytkownika: TheTrack
Jaka szkoda, że jednak nie będzie Teorii pola. Nazwa fajnie brzmi przynajmniej ;P.


nawa może sie jeszcze kiedyś przydać... ;)

Cytat


Szkoda, że tylko ja w domu czytam. Reszta olewa totalnie książki. Niech żałują!


ano szkoda.

Cytat

>> Z obserwacji debetów na koncie i ze świadomości ile jeszcze tego cholernego >>kredytu mam do spłacenia...

Szczery, aż do bólu :P! Lepiej Pan uważa, bo w Internecie grasują ludzie czyhający na takie zdania ;).


Jestem prostym człowiekiem więc się nie kryguję...
Piszę bo mi potrzeba na życie. I tyle.

Nie piszę że akt tworzenia daje mi pernamentny orgazm.
Ani że piszę bo czuję moralny imperatyw.

(tzn torchę czuję - chcę ludziom pokazać na przykładzie moich bohaterów pewne zapomniane i niemodne wartości)

Cytat

Pan ma przynajmniej zawód na papierze: archeolog.


bez prawa wykonywania zawodu bo tak sobie jeden urzędas wymyslił.

Cytat

Mnie czeka życie pod mostem, bo: a) za bardzo kocham książki, b) nie ma zawodu na tym świecie dla mnie ;). Do niczego się nie nadaję! Niby typowa ze mnie humanistka, ale to i nie do końca. I nawet nie nadaję się na pisarkę! Cholera...


trr... Rozbierzmy to sobie na części:

a/b) kochasz książki? ok. Że niby zawodu nie ma!?

-pracownica ksiegarni
-antywariuszka
-bibliotekarka
-introligatorka
-recenzentka

Nie nadajesz sie do niczego?
16 lat masz Dziewczno. Możesz zdobyć każdy zawód.

i czemu sadzisz że nie nadajesz się na pisarkę? Napisz pierwsze 500 stron to będziesz mogła powiedzieć ze Ci wychodzi albo nie wychodzi.

Cytat

>> Tu było róznie – do „oka” się przygotowywałem, w >>„dniu wskrzeszenia” wykorzystałem głownie swoją wiedzę >>pochodząca z lektury ok 400 numerów „Kuriera Warszawskiego” z >>lat 1898-1899

Dziękuję! Ja wysiadam!


!? czemu?

ok. gwoli wyjaśnienia. To nie było tak: zakładam że napsizę powieść więc czytam 400 numerów starej gazety i... (choć pewnie gdybym nie przeczytał wcześniej to w ramach przygotowań do "aktu kreacji" bym do tego usiadł).

miałem fuchę. Przeglądałem stare gazety wyciągałem ciekawostki i pisałem "retrospektywne przeglądy wydarzeń" - tzn. felietony co nasi przodkowie robili równo sto lat temu.

a przy okazji poznałem epokę. Z jednych przygotowań wyszły dwie rzeczy: cykl artykułów z jajem i powieść.

Cytat

I niech Pan się nie martwi! Pytań będzie więcej,


pisz śmiało.

Cytat

Trafiła się Panu czytelniczka z masą pytań, bo za radą nauczyciela fizyka zaczęła zadawać pytania, które ją bardzo nurtują.


to mialaś farta że sie trafił sensowny nauczyciel... (pewnie dla tego sensowny że z przypadku).




__________________________________________________
13.07.2009 11:44

Użytkownik jest offline pseudonim_taktyczny_tajny
Szeregowy
Służba Zasadnicza

Liczba postów: 117
Mięso armatnie
 0
Cytat
bez prawa wykonywania zawodu bo tak sobie jeden urzędas wymyslił.
48 miesiecy praktyk ? ;-) (tak to z tą plagą urzędasów jest ;( )


__________________________________________________
13.07.2009 20:05

Użytkownik jest offline TheTrack
Szeregowy
Służba Zasadnicza

Liczba postów: 45
Żółtodziób
 0
Cytat
Cytat użytkownika: Andrzej Pilipiuk
Jestem prostym człowiekiem więc się nie kryguję...
Piszę bo mi potrzeba na życie. I tyle.

Nie piszę że akt tworzenia daje mi pernamentny orgazm.
Ani że piszę bo czuję moralny imperatyw.

(tzn torchę czuję - chcę ludziom pokazać na przykładzie moich bohaterów pewne zapomniane i niemodne wartości)

Cytat

Pan ma przynajmniej zawód na papierze: archeolog.


bez prawa wykonywania zawodu bo tak sobie jeden urzędas wymyslił.

Cytat

Mnie czeka życie pod mostem, bo: a) za bardzo kocham książki, b) nie ma zawodu na tym świecie dla mnie ;). Do niczego się nie nadaję! Niby typowa ze mnie humanistka, ale to i nie do końca. I nawet nie nadaję się na pisarkę! Cholera...


trr... Rozbierzmy to sobie na części:

a/b) kochasz książki? ok. Że niby zawodu nie ma!?

-pracownica ksiegarni
-antywariuszka
-bibliotekarka
-introligatorka
-recenzentka

Nie nadajesz sie do niczego?
16 lat masz Dziewczno. Możesz zdobyć każdy zawód.

i czemu sadzisz że nie nadajesz się na pisarkę? Napisz pierwsze 500 stron to będziesz mogła powiedzieć ze Ci wychodzi albo nie wychodzi.

Cytat

>> Tu było róznie – do „oka” się przygotowywałem, w >>„dniu wskrzeszenia” wykorzystałem głownie swoją wiedzę >>pochodząca z lektury ok 400 numerów „Kuriera Warszawskiego” z >>lat 1898-1899

Dziękuję! Ja wysiadam!


!? czemu?

ok. gwoli wyjaśnienia. To nie było tak: zakładam że napsizę powieść więc czytam 400 numerów starej gazety i... (choć pewnie gdybym nie przeczytał wcześniej to w ramach przygotowań do "aktu kreacji" bym do tego usiadł).

miałem fuchę. Przeglądałem stare gazety wyciągałem ciekawostki i pisałem "retrospektywne przeglądy wydarzeń" - tzn. felietony co nasi przodkowie robili równo sto lat temu.

a przy okazji poznałem epokę. Z jednych przygotowań wyszły dwie rzeczy: cykl artykułów z jajem i powieść.

Cytat

I niech Pan się nie martwi! Pytań będzie więcej,


pisz śmiało.

Cytat

Trafiła się Panu czytelniczka z masą pytań, bo za radą nauczyciela fizyka zaczęła zadawać pytania, które ją bardzo nurtują.


to mialaś farta że sie trafił sensowny nauczyciel... (pewnie dla tego sensowny że z przypadku).



Pan chyba jako jedyny autor w Polsce (mogę się mylić, nie sprawdzałam) udziela się na forum i pisze na luzie z czytelnikami. W domu musiałam, aż pokazać rodzince, że mi Pan odpisał, bo inaczej nie chcieli uwierzyć ;).

A babcia nie chce mi uwierzyć, że z pisania i czytania książek można wyżyć! I nie idzie takiej wytłumaczyć, że jednak można...

Ale chamstwo! I przez takie osoby kilka lat poszło w plecy... Czysta głupota! Wg mnie przynajmniej. Chodził Pan na zajęcia i w ogóle - a oni mieli czelność coś takiego zrobić?!

Ja przez szkołę nie lubie historii w głównej mierze, dlatego że musiałam uczyć się dat na klasówki i kartkówki. I tak następnego dnia już żadnej nie pamiętałam. I trochę się zdziwiłam i stąd moja reakcja.

Boję się, że w pewnym momencie nie wytrzyma Pan i wygoni mnie stąd ;).

A nauczyciel bardzo sensowny!

Hmm... Na laptopie nie mam materiałów na Pańśki temat, a PC jest w naprawie :/. Może tak:

1. Pisze Pan książki, Fabryka je wydaje. Napewno ma Pan w domu półkę ze swoimi książkami, co nie? Czyta je Pan czasami? ;)
2. Jaka była Pańska reakcja, kiedy wydano Pańską pierwszą książkę? Skakał Pan z radości czy cuś innego? :D

No kurcze! Nie pamiętam, o co miałam jeszcze zapytać... Niedość, że skleroza to i moje materiały mogą przepaść... :(

Może i głupie pytanie, ale co mi tam ;):
3. Czytał Pan Harryego Pottera?





__________________________________________________
13.07.2009 22:58

Użytkownik jest offline Andrzej Pilipiuk
Szeregowy
Służba Zasadnicza

Liczba postów: 615
Twardziel
 0
>Pan chyba jako jedyny autor w Polsce (mogę się mylić, nie sprawdzałam) udziela się na >forum i pisze na luzie z czytelnikami.

Biedne naiwnie niewinne dziewczątko pierwszy raz na necie ;-P
Rzuć okiem tu:

http://www.science-fiction.com.pl/forum/viewforu...5589cce71c35e937cf

Dopisać też oczywiście się można...

>W domu musiałam, aż pokazać rodzince, że mi Pan ?odpisał, bo inaczej nie chcieli uwierzyć

jak znam życie i tak nie uwierzyli – podejrzewają ze jestem zakamuflowanym pedofilem który podszywa się pod znanego pisarza. ;-P Dybie na cnotę etc.

> A babcia nie chce mi uwierzyć, że z pisania i czytania książek można wyżyć!

Powiem tak: poniekąd ma rację.

Da się. Wymaga to wtopienia masy roboty, trzeba mieć przy tym trochę farta i dobrze wstrzelić się w gusta czytelników (pozdrowienia dla Wiewióra ;-P) Nie każdy kto pisze powtórzy moją drogę.

Mi się udało wyjechać na plecach Wędrowycza. Bez tego byłoby kuso...
A na pewno nie sprzedałbym „Kuzynek” ani „oka Jelenia” w sensownym nakładzie.

>I nie idzie takiej wytłumaczyć, że jednak można...

Mądrość życiowa przez Nią przemawia. Bo to że żyję z pisania to raczej wyjątek a nie reguła.
Obok mnie jeszcze kilku pisarzy od fantastyki to osiągnęło. Reszta dzieli życie między pracę zawodową a pisanie.

>Ja przez szkołę nie lubie historii w głównej mierze, dlatego że musiałam uczyć się dat na >klasówki i kartkówki. I tak następnego dnia już żadnej nie pamiętałam. I trochę się >zdziwiłam i stąd moja reakcja.

Ujmę to tak: wiedza szkolna jest po pierwsze powierzchowna i ogólnikowa. Po drugie rozmija się z naszymi zainteresowaniami. Ktoś kocha starożytny egipt a ma gdzieś starożytny rzym – a tu o Egipcie będą może dwie lekcje.

Kogoś interesuje ewolucja a tu będzie miał na biologii rok wałkowania roślin.

W tej sytuacji łatwo się zgubić i stracić zainteresowania.

> Boję się, że w pewnym momencie nie wytrzyma Pan i wygoni mnie stąd ;).

Skoro już ustaliliśmy że dybię to chyba powinienem być najpierw miły by uśpić czujność ;-P

*

>1. Pisze Pan książki, Fabryka je wydaje. Napewno ma Pan w domu półkę ze swoimi >książkami, co nie? Czyta je Pan czasami? ;)

Mam – i to niezłą bo staram się gromadzić wszystkie kolejne wydania.
Czasem zaglądam - np jak pracuję nad kontynuacją czegoś.

2. Jaka była Pańska reakcja, kiedy wydano Pańską pierwszą książkę? Skakał Pan z radości czy cuś innego? :D

zero reakcji. Książka i tyle. Wyjąłem z paczki jeden egzemplarz i poszedłem sprezentować sąsiadom.

> Może i głupie pytanie, ale co mi tam ;):
> 3. Czytał Pan Harryego Pottera?

Dlaczego nie? Sprawnie napisane czytadło. Autorka świetnie robi skróty narracyjne – przejscia od sceny do informacji że minęło kilka tygodni. Warto to i owo u niej podpatrzeć.
Fabularnie tez interesujące.



__________________________________________________
14.07.2009 13:15

Użytkownik jest offline TheTrack
Szeregowy
Służba Zasadnicza

Liczba postów: 45
Żółtodziób
 0
Cytat
Cytat użytkownika: Andrzej Pilipiuk
Biedne naiwnie niewinne dziewczątko pierwszy raz na necie ;-P
Rzuć okiem tu:

http://www.science-fiction.com.pl/forum/viewforu...5589cce71c35e937cf

Dopisać też oczywiście się można...


Zanaczyłam, że nie sprawdzałam :P! Zajrzałam i przejrzałam nazwiska autorów. Oprócz Pana znany jest mi jeszcze tylko ze słyszenia pan J. Komudę (król Polski z Kuzynek również :P). A tak przy okazji: naśmiałam się podczas ponownego czytania Kuzynek.
Cytat
Stanisława czyta sobie książkę. Dostała ją od kuzynki, ponoć to coś fajnego. Z pierwszych stron wydedukować można, że dzieło opowiada o przygodach ezorcysty - alkoholika. Tak, polska literatura zdecydowanie zeszła na psy... Ciekawe, swoją drogą kto to napisał? Grafoman przeciętny. Na wewnętrznej okładce umieszczono fotografię auora. Paskudna gęba, zarośnięty jak artysta, nóż sam się w kieszeni otwiera. ...

lub
Cytat
Facet ma pecha. Nie skończył jeszcze mówić, gdy poczuł, że coś wbija mu się boleśnie w plecy. To Król dźgnął go końcem szabli pod łopatkę. Stojący obok Wielki Grafoman w haftowanej ukraińskiej koszuli nic jeszcze nie wyciągnął, ale wyraz jego oczu nie wróży nic dobrego. Facet z sanepidu nie wie, ze to prawdziwy wariat, potrafiący napisać książkę w dwanaście dni. ...



Cytat
Cytat użytkownika: Andrzej Pilipiuk
jak znam życie i tak nie uwierzyli – podejrzewają ze jestem zakamuflowanym pedofilem który podszywa się pod znanego pisarza. ;-P Dybie na cnotę etc.


A tu Pan się zdziwi! Uwierzyli :P, więc nie musi Pan udawać ;)!

Cytat
Cytat użytkownika: Andrzej Pilipiuk
> A babcia nie chce mi uwierzyć, że z pisania i czytania książek można wyżyć!

Powiem tak: poniekąd ma rację.

Da się. Wymaga to wtopienia masy roboty, trzeba mieć przy tym trochę farta i dobrze wstrzelić się w gusta czytelników (pozdrowienia dla Wiewióra ;-P) Nie każdy kto pisze powtórzy moją drogę.

Mi się udało wyjechać na plecach Wędrowycza. Bez tego byłoby kuso...
A na pewno nie sprzedałbym „Kuzynek” ani „oka Jelenia” w sensownym nakładzie.


No raczej nie ma drugiego takiego samego Andrzeja Pilipiuka, to raczej się nie uda... ;)

By dał Pan radę bez Wędrowycza :P. Przynajmniej ja tak uważam ;). Możliwe, że zmienię zdanie jak dorwę się do tej serii :D.


Cytat
Cytat użytkownika: Andrzej Pilipiuk
W tej sytuacji łatwo się zgubić i stracić zainteresowania.


Oj bardzo łatwo! Swego czasu lubiłam biologię (chyba coś właśnie było z ewolucją), ale później jak mieliśmy coś o zwierzętach i roślinach to przestałam się uczyć na tą lekcję...
To również zależy od podejścia nauczyciela czy lekcja będzie interesująca.

Cytat
Cytat użytkownika: Andrzej Pilipiuk
> Boję się, że w pewnym momencie nie wytrzyma Pan i wygoni mnie stąd ;).

Skoro już ustaliliśmy że dybię to chyba powinienem być najpierw miły by uśpić czujność ;-P


No to przekonamy się jak długo Pan wytrzyma :P. Założę się, że nawet zrezygnuje Pan z "dybania" ;).

Cytat
Cytat użytkownika: Andrzej Pilipiuk
zero reakcji. Książka i tyle. Wyjąłem z paczki jeden egzemplarz i poszedłem sprezentować sąsiadom.


Łe! Myślałam, że jakoś to bardziej ciekawiej było :P. Ja bym zaszalała i na wycieczkę pojechała ;). Albo coś bardziej absurdalnego...

Cytat
Cytat użytkownika: Andrzej Pilipiuk
Dlaczego nie? Sprawnie napisane czytadło. Autorka świetnie robi skróty narracyjne – przejscia od sceny do informacji że minęło kilka tygodni. Warto to i owo u niej podpatrzeć.
Fabularnie tez interesujące.


A zatem jaka jest Pańska ulubiona książka? Lubi Pan czytać coś podobnego do swoich dzieł czy w ogóle coś innego?

Kolejne drobne pytania:
1. Pan przyjął spokojnie do wiadomości, że ukaże się Pańska pierwsza książka. A zatem jak zareagowali najbliżsi? Może oni skakali z radości? ;)
2. Człowiek nie samym pisaniem żyje... Pomińmy potrzeby fizjologiczne, a więc: czego Pańska dusza potrzebuje? Hmm... Np. lubi Pan oglądać obrazy etc.

Pytania dotyczące twórczości:
1. Co Panem kieruje przy nadawaniu głównym bohaterom imion? Są aby były (bo chyba jakoś głupio by brzmiało: Bohaterk książki nr 1 itd.) czy coś więcej się za tym kryje?
2. Zawsze mówi Pan, że pisze od końca (najpierw zakończenie) czy zdarzyło się kiedyś inaczej? Czy pisał Pan to co przyniesie ślina na język czy zawsze musi Pan przemyśleć daną historię?



__________________________________________________
Skocz do:
Początek 1 2 3 4 Dalej Koniec  
Forum
 Pion Literatury > Andrzej Pilipiuk - o książkach Wieszcza
        Pytanie do P. Andrzeja