Valkiria Network

Terminal Główny Militarnej Sieci Valkiria to miejsce gdzie znajdziesz najnowsze informacje ze świata ogólnie rozumianej rozrywki, fantastyki i gier wideo. Poznaj nową... Lepszą Rzeczywistość! Chcesz wiedzieć więcej?

Slaider 01

Federacja V-Sieci

Valkiria Network skupia wiele stron tematycznych o różnorodnej tematyce, w tym: grach wideo, technologii, historii, literaturze i fantastyce. Chcesz wiedzieć więcej?

Slider 02

Dołącz do V-Sieci

Zarejestruj się w Valkiria Network! Przeglądaj i komentuj publikacje, dołącz do V-Game, zostań współpracownikiem lub redaktorem MSV. Chcesz wiedzieć więcej?

Slider 03

Zagraj w V-Game

Każdy użytkownik MSV w swoim profilu znajdzie zaimplementowaną grę przeglądarkową w klimacie V-Sieci. Załóż mundur i ruszaj na misję. Chcesz wiedzieć więcej?

Slider 04

Holy Potatoes!

Nasze bohaterki to ziemniaki, a cała galaktyka to jeden wielki warzywny targ. Dobry humor, kosmos, walka, dobra fabuła, to właśnie Holy Potatoes! We're in Space?!

Slider 05

Torment: Tides of Numenera

Mógłbym pisać długo o Torment, szczegółowo opisując jego fenomenalnie rozbudowany świat, przyrodę, postaci, czy fabułę, ale po co, skoro Wy sami możecie tego doświadczyć.

Slider 06

Legendarne Auta PRL

Zobacz zapowiedź nowej serii kolekcjonerskiej "Auta PRL" z klocków COBI. Wyjątkowe modele w skali 1:35 to idealny prezent dla każdego fana motoryzacji!

Slider 07

Necropolis: Brutal Edition

Ta gra to totalny, bezgraniczny i nieprzebrany skarbiec FE-NO-ME-NAL-NEJ zabawy, który otwiera się tak naprawdę dopiero w grze wieloosobowej.

Slider 08
Witaj, Rekrucie! Witamy serdecznie na naszym forum. Musisz się zarejestrować, by móc korzystać z forum. Jeżeli jesteś już zarejestrowany biegnij się zameldować!
Pseudonim Zapisz login
Hasło
   
Forum
 Pion Literatury > Książki Stephenie Meyer
        [Tymczasowy] Plagiat czy ochrona praw autorskich?
[Tymczasowy] Plagiat czy ochrona praw autorskich?
Autor Post
10.06.2009 11:42

Użytkownik jest offline Aethan
Szeregowy
Służba Zasadnicza


Liczba postów: 242
Mięso armatnie
 0
http://tocopozawyobraznia.bloog.pl/id,4639436,index.html?ticaid=682eb
Poproszono mnie o podjęcie działań mających na celu ochronę praw autorskich p. Tomasza Drabarka.

Mimo, że jego opowiadanie było adaptacją dokonaną bez zgody autora pierwowzoru, samo opowiadanie jest utworem i podlega ochronie praw autorskich, mimo że przez jego publikację autor opowiadania dopuścił się naruszenia praw autorskich twórców filmu. Wiem, że to trochę zawiłe :) ale...

Panie Tomaszu, jeśli życzy sobie Pan podjęcia takich działań w stosunku do osoby, która bez zgody opublikowała tekst, proszę o udzielenie mi stosownego pełnomocnictwa o następującej treści

PEŁNOMOCNiCTWO
Udzielam pełnomocnictwa Michałowi Szpakowskiemu do podjęcia wszelkich działań w celu ochrony moich praw autorskich do utworu p.t. "Krótka historia o dojrzewaniu".

Niby mamy się bawić tutaj, ale skoro jest przypadek naruszenia, możemy spróbowac go usunąć. Proszę wpisać po prostu komentarz udzielam w/w pełnomocnictwa.


______________________
Reichfuhrer Aethan
Ubertechnikkommando

Kasztelan Ciechanowski
10.06.2009 11:45

Użytkownik jest offline Aethan
Szeregowy
Służba Zasadnicza


Założyciel tematu

Liczba postów: 242
Mięso armatnie
 0
http://tocopozawyobraznia.bloog.pl/id,4639552,title,Stracone-wspomnienia,index.html
Pani Katarzyna Molenda: również prośba jak wyżej.

PEŁNOMOCNiCTWO
Udzielam pełnomocnictwa Michałowi Szpakowskiemu do podjęcia wszelkich działań w celu ochrony moich praw autorskich do utworu p.t. "Stracone wspomnienia".


No, a ja zrobię juz tak, żeby było dobrze :D


______________________
Reichfuhrer Aethan
Ubertechnikkommando

Kasztelan Ciechanowski
10.06.2009 17:57

Użytkownik jest offline KaKa1766
Szeregowy
Służba Zasadnicza

Liczba postów: 40
Żółtodziób
 0
Ja nie widzę w tym plagiatu ponieważ właściciel blogu podał prawdziwych autorów. A żadna z prac nie miała klauzury o prawach autorskich.


______________________
Czasem trzeba wzbić się ponad dachy ustalonych reguł i dać nura w to co inni nazywają szaleństwem
10.06.2009 19:38

Użytkownik jest offline Sharn
Admirał
Dowództwo


Liczba postów: 222
Mięso armatnie
 0
Jak domyślam się po nicku, KaKa1766 jest właścicielką bloga, na którym zamieszczono te dwa teksty. Katarzyna Molenda i Tomasz Drabarek potwierdzili we wczorajszych mailach, że ich teksty zostały tam zamieszczone bez ich zgody. To chyba powinno wyjaśnić Ci całą sprawę, że zabrałaś czyjąś własność, aby umieścić na swojej stronie. To nie jest Plagiat o którym wspominasz, tylko zwykła KRADZIEŻ ;]
Ale już Aethan wyjaśni to z prawnego punktu widzenia, bo ja to laik jestem.


______________________
No cóż...
10.06.2009 21:05

Użytkownik jest offline KaKa1766
Szeregowy
Służba Zasadnicza

Liczba postów: 40
Żółtodziób
 0
nie miałam możliwości skontaktowania sie z panem Tomaszem czy tez z Katarzynom bo profile są ich zablokowane. Nie miałam też złych zamiarów. Patrzyłam na to z innej perspektywy że ucieszy autorów że ktoś docenił ich pracę. Ale skoro moje intencje zostały tak odebrane teksty zostaną usunięte i na łamach mojego pseudo blogu umieszczę przeprosiny. I przepraszam teraz Na łamach forum.

Dodam też że dziwie sie postawie p. Tomasza który mimo tego że sam posłużył sie w swojej pracy cudzym pomysłem, potrafi tak agresywnie domagać sie praw autorskich (może to wyraz frustracji za odebrane miejsce pierwsze.).



______________________
Czasem trzeba wzbić się ponad dachy ustalonych reguł i dać nura w to co inni nazywają szaleństwem
10.06.2009 21:17

Użytkownik jest offline KaKa1766
Szeregowy
Służba Zasadnicza

Liczba postów: 40
Żółtodziób
 0
http://tocopozawyobraznia.bloog.pl/id,4661224,tit...praszam,index.html


______________________
Czasem trzeba wzbić się ponad dachy ustalonych reguł i dać nura w to co inni nazywają szaleństwem
10.06.2009 21:30

Użytkownik jest offline Aethan
Szeregowy
Służba Zasadnicza


Założyciel tematu

Liczba postów: 242
Mięso armatnie
 0
Kocham udzielać porad prawnych o zmierzchu ;]
Szanowna Autorko bloga,

Na razie piszę jako ekspert od prawa, jako że nie jestem umocowany przez autorów (Valkiria nie jest umocowana do ochrony utworów na niej zamieszczanych). Nie mniej jednak czuję się na siłach do nakreślenia sytuacji prawnej, która tutaj ma miejsce. No to od początku...

Utworem w rozumieniu prawa autorskiego jest każdy przejaw działalności twórczej o indywidualnym charakterze, ustalony w jakiejkolwiek postaci, niezależnie od wartości, przeznaczenia i sposobu wyrażenia (art. 1 ust. 1 ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych, Dz. U. z 2006 roku, nr 90 poz. 631 z późniejszymi zmianami, dalej jako PA). Utworem jest w szczególności opowiadanie, jako przejaw działalności twórczej. Nie ma znaczenia, że opowiadanie p. Tomasza Drabarka jest adaptacją, to również jest utwór (zob. art. 2 ust. 1). Nie budzi wątpliwości za to oryginalność zarówno formy jak i treści utworu p. Molendy.

P. Tomasz Drabarek oraz p. Katarzyna Molenda są autorami tych opowiadań, czego nie trzeba udowadniać w żaden inny sposób niż wskazanie aktu publikacji obu utworów na Valkirii, jako że art. 8 ust. 2 PA stanowi, że domniemywa się, że twórcą jest osoba, której nazwisko w tym charakterze uwidoczniono na egzemplarzach utworu lub której autorstwo podano do publicznej wiadomości w jakikolwiek inny sposób w związku z rozpowszechnianiem utworu.

W związku z tym, p. Molenda i p. Drabarek, jako obywatele polscy (jak mniemam) oraz jako że utwór został opublikowany w języku polskim oraz jako że utwór został opublikowany na serwerze znajdującym się w Polsce, dysponują ochronąPOLSKIEGO PRAWA AUTORSKIEGO (art. 5 PA).

W polskim prawie to twórcy przysługuje wyłączne prawo do korzystania z utworu i rozporządzania nim na wszystkich polach eksploatacji oraz do wynagrodzenia za korzystanie z utworu (art. 17 PA). Prawo to nie jest zależnie od umieszczenia znaku tzw. Copyright (c w kółeczku, tak jest w prawie amerykańskim). Prawo to przysługuje niezależnie od wieku autora, od środka publikacji, od charakteru utworu. Jakkolwiek więc prawdą jest, że Valkiria "nie zastrzegła praw autorskich", to takich praw zastrzec nie musiała (a nota bene zastzec nie mogła).

Publikacja czyjegoś utworu na swoim blogu, nawet podpisując go imieniem i nazwiskiem twórcy, nie mieści się w ramach żadnego dozwolonego użytku, wymienionego w PA. Skoro więc twórcy przysługuje wyłączne prawo do korzystania z utworu, to działanie takie, bez uzyskania zgody autora jest naruszeniem jego praw autorskich.

Konsekwencje naruszenia praw autorskich w tym wypadku dzielą się na dwie niezależne grupy, mogą być dochodzone łącznie bądź niezależnie od siebie. Najcięższe z nich dotyczą sfery majątkowej i sfery odpowiedzialności karnej, uprawniony, którego autorskie prawa majątkowe zostały naruszone, może żądać od osoby, która naruszyła te prawa
1) zaniechania naruszania;
2) usunięcia skutków naruszenia;
3) naprawienia wyrządzonej szkody:
a) na zasadach ogólnych albo
b) poprzez zapłatę sumy pieniężnej w wysokości odpowiadającej dwukrotności, a w przypadku gdy naruszenie jest zawinione - trzykrotności stosownego wynagrodzenia, które w chwili jego dochodzenia byłoby należne tytułem udzielenia przez uprawnionego zgody na korzystanie z utworu;
4) wydania uzyskanych korzyści.
W tym przypadku, nawet jeśli było to użycie utworu jedynie dla wypełnienia treści bloga, aby "zwiększyć odwiedziny" czy z jakiegokolwiek innego powodu, sensowne jest jedynie żądanie działania 1-2 oraz żądanie zapłaty trzykrotnej wysokości wynagrodzenia od płatnej publikacji gazetowej bądź internetowej. Nie wiem, ile Szanowna Pani ma lat (i ze względu na płeć nie pytam), ale nawet jeśli nie ma Pani pełnoletności, to odpowiadają za Pani działania szanowni rodzice (opiekunowie).

Po drugie, konsekwencje są karne. Zgodnie z art. 116 ust. 1, stanowi, że kto bez uprawnienia albo wbrew jego warunkom rozpowszechnia cudzy utwór w wersji oryginalnej albo w postaci opracowania, artystyczne wykonanie, fonogram, wideogram lub nadanie,podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.
Odpowiedzialność ponosi się po ukończeniu 17 roku życia, zaś wcześniej jest to postępowanie w sprawie nieletnich (najsilniejszą karą jest tam tzw. poprawczak).

Dlatego na razie radzę, a jeśli zostanę umocowany będę żądał, natychmiastowego usunięcia tych dwóch opowiadań z Pani bloga.

Pozdrawiam.

EDIT: w czasie pisania tego tekstu autorka bloga usunęła teksty i opublikowała przeprosiny. Bardzo szybka i dobra reakcja. Pozdrawiam.


______________________
Reichfuhrer Aethan
Ubertechnikkommando

Kasztelan Ciechanowski
10.06.2009 21:39

Użytkownik jest offline jedyny boski edward
Szeregowy
Służba Zasadnicza

Liczba postów: 1

 0
Witam!
Mysle, ze zalozycielka tego bloga, poprzez opublikowanie zwycieskich prac, chciala poprostu je udostepnic innym osobom, ktore nie mialy mozliwosci ich przeczytania gdzies indziej. Nawet prawa autorskie nie sa naruszone, poniewaz kazda praca jest podpisana. Czy zeby wykorzystac cytat slawnej osoby musimy ja pytac o zdanie? Owszem. Ja rozumiem, ze pan Tomasz moze byc nieco zbulwersowany, gdyz ktos rozpowszechnia jego "dzielo", ktorego nawiasem mowiac tresc, byla plagiatem. wiec trudno sie dziwic, ze sie teraz wstydzi i chce zapomniec o tym jak najszybciej. W kazdym badz razie, sadze, ze robicie niepotrzebne zamieszanie.


______________________
10.06.2009 21:42

Użytkownik jest offline KaKa1766
Szeregowy
Służba Zasadnicza

Liczba postów: 40
Żółtodziób
 0
"Na razie piszę jako ekspert od prawa, jako że nie jestem umocowany przez autorów (Valkiria nie jest umocowana do ochrony utworów na niej zamieszczanych)." Na razie pan nie jest Więc jako że prawo nie działa wstecz. a wpisy zostały usunięte jak napisałam, nie ma sprawy.
Zakładałam że portal opiera sie na zabawie a nie na walce o jakie kolwiek laury, widzę że sie myliłam. I dziwie sie że nie było takiego problemu z Panem Tomaszem, ale cóż nie moja sprawa. Dalej tłumaczyć sie nie zamierzam. jeszcze raz przepraszam i żegnam


______________________
Czasem trzeba wzbić się ponad dachy ustalonych reguł i dać nura w to co inni nazywają szaleństwem
10.06.2009 22:09

Użytkownik jest offline Aethan
Szeregowy
Służba Zasadnicza


Założyciel tematu

Liczba postów: 242
Mięso armatnie
 0
Boski Edwardzie Jedyny,

Prawo cytatu, będące przejawem tzw. dozwolonego użytku, jest ograniczone do fragmentu utworu, wykorzystanego w celu omówienia, podkreślenia związku, wyjaśnienia swojej myśli itp. Nie mieści się w prawie cytatu opublikowanie całego opowiadania.

Z mojej strony sprawa jest zakończona i nie przypisywałbym złych intencji autorce.


______________________
Reichfuhrer Aethan
Ubertechnikkommando

Kasztelan Ciechanowski
10.06.2009 23:13

Użytkownik jest offline Sharn
Admirał
Dowództwo


Liczba postów: 222
Mięso armatnie
 0
Dziękuję KaKa1766 za szybką reakcję. Przeprosiny są bardzo miłym dodatkiem. Rozumiem, że umieszczenie dwóch opowiadań konkursowych na blogu było działaniem w dobrej wierze i nie miałbym nic przeciwko, gdyby wyrazili na to zgodę autorzy. Jeżeli będziesz chciała zamieścić znów czyjeś opowiadanie lub jakiś inny tekst z Valkirii na swoim blogu, to napisz do nas, a skontaktujemy Cię z autorem.

PS. Dziękuję także Aethanowi, który tak ładnie przyłożył się do swojej pracy.


______________________
No cóż...
11.06.2009 13:07

Użytkownik jest offline Kia
Szeregowy
Służba Zasadnicza

Liczba postów: 8
Kot
 0
Drogi Aethanie,myślę że damy sobie spokój z tym pełnomocnictwem,ja osobiście nie mam szczególnych pretensji o umieszczenie mojego opowiadania na tym blogu,co prawda nikt nie pytał mnie o zdanie ale rzeczywiście do tej pory mój profil był zablokowany(ostatnio próbowałam go odblokować,ale nie wiem czy mi się to udało) więc wierzę tutaj właścicielce bloga,że próbowała tę zgodę uzyskać:)


______________________
11.06.2009 13:22

Użytkownik jest offline Aethan
Szeregowy
Służba Zasadnicza


Założyciel tematu

Liczba postów: 242
Mięso armatnie
 0
Jak już wspomniałem, uważam sprawę za zamkniętą :)


______________________
Reichfuhrer Aethan
Ubertechnikkommando

Kasztelan Ciechanowski
Skocz do:
 
Forum
 Pion Literatury > Książki Stephenie Meyer
        [Tymczasowy] Plagiat czy ochrona praw autorskich?