Valkiria Network | V-Game | Gry komputerowe | Ogniem i Mieczem | Gry fabularne | Dzikie Pola | Neuroshima | Świat Mroku | Warhammer
Film | Star Wars | Literatura | Andrzej Pilipiuk | Jacek Komuda | Zmierzch | Komiks | Planszówki | Karcianki | Wędrowycz | Bitewniaki | II wojna światowa
GOG.com
  
Witaj, Rekrucie! Witamy serdecznie na naszym forum. Musisz się zarejestrować, by móc korzystać z forum. Jeżeli jesteś już zarejestrowany biegnij się zameldować!
Pseudonim Zapisz login
Hasło
   
Forum
 Pion Literatury > Andrzej Pilipiuk - o książkach Wieszcza
        Andrzej Pilipiuk - analiza twórczości
Początek 1 2 3 Dalej Koniec
Andrzej Pilipiuk - analiza twórczości
Autor Post
08.04.2009 15:41

Użytkownik jest offline jefersik
Szeregowy
Służba Zasadnicza

Liczba postów: 36
Żółtodziób
Witam!!!


Zapraszam do dyskusji na temat fenomenu pisarstwa Pana Andrzeja Pilipiuka.

Andrzeja Pilipiuka jako pisarza zaliczam do Antysalonu literackiego,
zważywszy na to, że ma nawet grupę antyfanow, a sam Dukaj "linie
pisarza" określa jako Antymasłowską. Młodzi literaci z kręgu
miesięcznika kulturalnego "Lampa" jak Dunin Wąsowicz i Orlinski
wyśmiewają prozę Andrzeja Pilipiuka jako nic nie wartą chałtura i podają
przykłady literatury "ambitnej" czyli Masłowska, Tokarczuk itp.
Salon literacki wspierany przez GW(organizatora NIKE) nie lubi twórcy "Jakuba W...)
ponieważ, to pisarz groźny i bardzo popularny z ich punktu widzenia.
Książki Andrzeja Pilipiuka to nie tylko zwykle czytadło, ale coś więcej,
literatura zaangażowana politycznie, przekorna, niepoprawna politycznie.
W tym sensie uważam, że jest pisarz jeszcze nie doczytany.
Autor kultowego Jakuba Wędrowycza potrafi się narazić obrońcom zwierząt,
ludziom o poglądach lewicowych, pedałom, a nawet Kościołowi w
kwestiach kary śmierci, gdzie Andrzej Pilipiuk jest zdeklarowanym orędownikiem
kary
śmierci.
Sam jestem ciekawy innych pozycji tego świetnego pisarza. Jego bardzo
prosty i charakterystyczny styl sprawia, że łyka sie jego książki od razu
i nie możesz przerwać zanim nie przeczytasz całej książki.
Sam pisarz bardzo mądrze prawi, że on nie jest jakimś literackim
objawieniem i nawet nie pretenduje do tego tronu.

Moja subiektywna analiza


__________________________________________________
zawód; oszołom
narodowość; antykomunista
przekonania; libertariańskie
kraj pochodzenia; Wielkie Księstwo Litewskie
08.04.2009 22:17

Użytkownik jest offline Andrzej Pilipiuk
Szeregowy
Służba Zasadnicza

Liczba postów: 615
Twardziel
trrr...

1) czemu twierdzisz że mnie wybiórcza nie lubi? (tzn. można sie domyślać że moje poglądy sa dla nich odrażające) ale dowody? napisali coś o mnie? ;-P z tą bandą jest tak że jak czegoś nie lubią to wolą udawać że tego nie ma. chyba że jest kasa na zwalczanie to wtedy wygrzebują spod ziemi...

2) orliński nie jest literatem (na szczęście) i nigdy nie będzie.

3) Dunin to raczej był niż jest - choć jego "odczapów" zrobił na mnie pewne wrażenie.

4) kościół dopuszcza karę śmierci. Ja jestem jest entuzjastą ;) ot i cała różnica.

*

Ok. caly ten panegiryk moim zdaniem jest nietrafiony z jednego powodu. Nie jestem antysalonowcem. Ja po prostu piszę normalnie - to oni nie lubią normalnej prozy.

Nie piszę im na złóść.
To oni sa na mnie źli. (albo byliby gdyby przeczytali).






__________________________________________________
08.04.2009 22:34

Użytkownik jest offline XeroBoy
Szeregowy
Służba Zasadnicza


Liczba postów: 2689
Stara Gwardia
Zgadzam się, "normalność" leży po stronie Andrzeja, nie po stronie salonów.

Analiza ciekawa - lecz nietrafiona w kilku punktach. AP chyba najlepiej określił w jakich :).

Pisanie na złość zahacza o teorię spiskową ;>


__________________________________________________
XeroBoy | Dowódca Wywiadu MSV www.valkiria.net

QcV!



09.04.2009 08:45

Użytkownik jest offline jefersik
Szeregowy
Służba Zasadnicza

Założyciel tematu

Liczba postów: 36
Żółtodziób




Dziękuję za odpowiedz:)


Pozwolę sobie po krotce sie ustosunkować, do moich tez.
Na początku tylko nadmienię, że literaturę odbieram zmysłami, a przez moje studia politologiczne, na literaturę mam spojrzenie stricte politologiczne, to znaczy analizuje pewien system państwa, społeczeństwa, system wartości bohatera, także pewną myśl przewodnia, pewną idee, ruchy polityczne itd
Podczas wielu dyskusji literackich z moim kolegą, ze studiów podjęliśmy próbę pewnej analizy w ujęciu politologicznym. Myślę ze lada moment mój kolega sie zarejestruje i troszkę szerzej ujmie pewne kwestie niż ja to zrobiłem.

Wiem, że literaturę dzieli sie tylko na zła i dobrą. I w związku z tym nie powinno sie ją dzielić na Jasnogród i Ciemnogród, Salon i Antysalon. Ale podział został zrobiony przez środowisko Ministerstwa Prawdy - nie na darmo w lampie przedstawiano autorów literatury prawicowej, czy tez środowisko(Krytyka Polityczna Sierakowskiego) czcicieli Lenina(autentycznie ci ludzie twierdzą, że lenin chciał dobrze czyli ze idea byla słuszna tylko zla metoda - nawet wydali jakieś pisma lenina), którzy także dzielą literatura na Salonową i Antysalonową.



1) Jeśli chodzi o pierwszy punkt, to moja koleżanka pracowała w Ministerstwie Prawdy i miała dobry kontakt z pismakami z działu cenzury/ przepraszam literatury/kultury.
Podczas jakiejś dyskusji towarzyskiej wymieniła pana nazwisko, no i wielu pismaków z tego działu oburzyło sie mocno, że to co pan pisze jest dla ćwierć inteligentów. (Ja tam jestem oszołomem i dobrze mi z tym:):P
Generalnie myślę, że gdy by pan zaangażował sie w działalność polityczną lub publicystyczną np na salonie 24, to jest wielkie prawdopodobieństwo, że Orlinski mógłby pana zaatakować na łamach MP.


4) Przyznam szczerze, że jesli chodzi o wiedze na temat Kościoła, to mam ją dość małą, ale wiem ze JPII i BXVI są przeciwnikami kary śmierci.


Pozdrawiam serdecznie






__________________________________________________
zawód; oszołom
narodowość; antykomunista
przekonania; libertariańskie
kraj pochodzenia; Wielkie Księstwo Litewskie
09.04.2009 11:17

Użytkownik jest offline jefersik
Szeregowy
Służba Zasadnicza

Założyciel tematu

Liczba postów: 36
Żółtodziób
Dodam tylko jeszcze, co rozumiem pod terminem "Salon literacki" - Jest to towarzystwo wzajemnej adoracji, które przyjęło zasadę jednomyślności, czyli jest pewna granica, której przekraczać nie można i są pewne ustalone autorytety w tym środowisku.
Mechanizm działania jest nastepujący - TO MY decydujemy co jest dobre a co złe w literaturze, TO MY wyznaczamy standary i tylko my .....

Cytując Pewnego Adama podczas rozdania nagrody NIKE

" Literatury nie oddamy!!"


__________________________________________________
zawód; oszołom
narodowość; antykomunista
przekonania; libertariańskie
kraj pochodzenia; Wielkie Księstwo Litewskie
09.04.2009 12:58

Użytkownik jest offline Andrzej Pilipiuk
Szeregowy
Służba Zasadnicza

Liczba postów: 615
Twardziel
Cytat
no i wielu pismaków z tego działu oburzyło sie mocno, że to co pan pisze jest dla ćwierć inteligentów.


o judasze parszywi - chcieliby żeby ćwierćinteligenci zostali w ogóle bez lektury! ;-P




__________________________________________________
09.04.2009 13:01

Użytkownik jest offline Andrzej Pilipiuk
Szeregowy
Służba Zasadnicza

Liczba postów: 615
Twardziel
Cytat

4) Przyznam szczerze, że jesli chodzi o wiedze na temat Kościoła, to mam ją dość małą, ale wiem ze JPII i BXVI są przeciwnikami kary śmierci.



owszem obaj są prywatnie przeciw - ale z drugiej strony widzą chyba jej potrzebę, a w każdym razie dopuszczalność, gdyż katechizm KK pisany na polecenia JP II przez zespół kontrolowany przez szefa inkwizycji kardynał R. podaje wyraźnie: "w uzasadnionych przypadkach wolno".




__________________________________________________
10.04.2009 23:11

Użytkownik jest offline brzeszczot
Szeregowy
Służba Zasadnicza

Liczba postów: 2
Kot
Salon literacki nie ma legitymacji. Dziala na zasadzie "swój swego", tak jak w czwartej władzy nie ma promocji idei lewicowych, bo jest katalog w rodzaju "gej w mediach, dlaczego tak".

Co do kary śmierci. Mówie krótko: 5. nie zabijaj. Zabił? Do celi 3x2, małe okienko u góry przez które nie wyjrzy, umywalka by się umył kiedy zechcę, prycza pokutna, zero spacerniaka, żarcie postne, do końca życia siedzi w pierdlu, jak w izolatce. Reszta więżniów, Ci lżej pokarani darmowe roboty publiczne. Niech pracuje za swą wolność.

Zbrodnia przeciw krajowi - kula w łeb. Szerzmy demokrację i humanitarne traktowanie.


__________________________________________________
11.04.2009 00:37

Użytkownik jest offline lunatyk852
Szeregowy
Służba Zasadnicza

Liczba postów: 30
Żółtodziób
Popieram ale jest jedno zastrzeżenie:
5. Nie zabijaj.
Nie każdy w tym kraju jest katolikiem więc kara śmierci moim zdaniem powinna być. Stosowanie:
-za zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem
-gwałty
-łapówkarstwo na wysokim szczeblu (malwersacje które sięgają kilkunastu milionów straty dla skarbu państwa)
A co do robót publicznych to popieram w 1000%.



__________________________________________________
11.04.2009 00:43

Użytkownik jest offline Rhey
Szeregowy
Służba Zasadnicza


Liczba postów: 14
Kot
Cytat
5. Nie zabijaj.

Zdaniem językoznawców powinno być nie morduj. (co zresztą wynika z czystej logiki - jak w ST jednocześnie mogłyby się jednocześnie znajdować zakaz jakiegokolwiek zabijania i nakaz zabijania ludzi którzy dopuszczą się określonych występków?)


__________________________________________________
"Jeżeli dadzą ci papier w linie, pisz w poprzek."
12.04.2009 00:30

Użytkownik jest offline brzeszczot
Szeregowy
Służba Zasadnicza

Liczba postów: 2
Kot
Cytat
Nie każdy w tym kraju jest katolikiem więc kara śmierci moim zdaniem powinna być.


żyjemy w kraju demokratycznym. To słowo oznacza z greckiego władze ludu. Katolicy przeważają w społeczeństwie stąd są zobligowani do promowania swoich zasad i kultury inaczej kraj by się zawalił w anarchii. Grupa dominująca nie ma powodu dla ustępowania innym, bo są mniej liczni.

Wręcz przeciwnie, mniejszości muszą zabiegać o przywileje i to oni są zmuszeni do podporządkowania się w drodzę kompromisu katolikom. Inaczej system głosowania by promował władzę najmniej popieranych grup społecznych, co jest zupełnym bezsensem, gdyż w takim układzie przestała by istnieć władza dążąca do rozbicia, nie zaś centralizacji.

Na tej samej zasadzie, co przedmówca mogę postulować zoofilię. Przecież nie każdy w tym kraju jest jej przeciwny.


Cytat
Zdaniem językoznawców powinno być nie morduj


Sens jeden - chroń życie. W biblii nie znam nakazu zabijania ludzi. Są wołania w rodzaju "Panie, ja żyje dobrze i pójdę do nieba, dotrzymaj ze swej strony słowa i wyślij gościa do piekła, bo źle robi". Lekka przesada to odczytywanie tego jako nakaz eksterminacji.


__________________________________________________
12.04.2009 01:11

Użytkownik jest offline Rhey
Szeregowy
Służba Zasadnicza


Liczba postów: 14
Kot
Cytat
W Starym Testamencie wymienione zostały liczne czyny, których popełnienie ma być karane śmiercią, i tak są nimi m.in. pobicie rodziców (Ks. Wyjścia, roz. 21, wers 15), a nawet złorzeczenie im (tamże, wers 17), czary (Ks. Liczb, roz. 22, wers 18), sodomia (tamże, wers 19), cudzołóstwo (Ks. Kapł., roz. 20, wers 10), nieprzestrzeganie szabatu (Ks. Wyjścia, roz. 35, wers 2) oraz inne.

Jednak jedynie za zabójstwo stosowanie kary śmierci jest nakazane w Biblii wielokrotnie; nakaz taki pojawia się w każdej z ksiąg Pięcioksiągu Mojżeszowego, co jest rozwinięciem pojawiającej się na początku Biblii zasady, iż: kto przelewa krew człowieka, przez człowieka zostanie przelana jego własna krew (Ks. Rodz., roz. 9, wers 6), Jakkolwiek sformułowanie takie nakazuje karanie śmiercią każdego przypadku zabicia człowieka, w dalszej części Biblii pojawia się wyraźne rozróżnienie pomiędzy zabójstwem nieumyślnym, a umyślnym, i stosownie do tego nakazane są odmienne postępowania. Zabójstwo nieumyślne miało być także karane śmiercią (aczkolwiek z licznymi wyjątkami, jak np. zabicie złodzieja kradnącego przed wschodem słońca [ Ks. Wyjścia, roz. 22, wers 2]), jednak sprawca zabójstwa nieumyślnego zawsze mógł uniknąć kary śmierci udając się na określony czas na wygnanie jednego do kilku wyznaczonych w tym celu miast, a gdy zdecydował się na taką banicję krewni ofiary nie mogli go zabić. W odniesieniu do rozmyślnego zabójstwa istnieje bezwzględny nakaz pozbawienia sprawcy życia, przy czym mordercy nie przysługuje nawet prawo azylu świątynnego: jeśliby kto umyślnie przeciw bliźniemu swemu zasadziwszy się zdradą zabił go, i od ołtarza mego weźmiesz go i zabijesz! (Ks. Wyjścia, roz. 21, wers 14). Biblia zakazując stosowania wobec rozmyślnych zabójców kar innych niż kara śmierci zawiera także groźbę w stosunku do społeczności, która zaniecha obowiązku stosownego ukarania mordercy: nie wolno wam plugawić ziemi, w której jesteście; krew bowiem plugawi ziemię, a za ziemię nie można dokonać przebłagania w związku z krwią, którą na niej przelano, jak tylko krwią tego, który ją przelał. (Ks. Liczb, roz. 35, wers 33).

Wiem, że teksty z Wikipedii nie są mile widziane ale nie miałem ochoty na produkowanie się o tej porze.


__________________________________________________
"Jeżeli dadzą ci papier w linie, pisz w poprzek."
12.04.2009 16:00

Użytkownik jest offline Andrzej Pilipiuk
Szeregowy
Służba Zasadnicza

Liczba postów: 615
Twardziel
Korwin-Mikke wymyślił jak pogodzić zwolenników i przeciwników kary śmierci.

Każdy przeciwnik KS składałby oświadczenie: "Jestem przeciwnikiem kary śmierci. W razie gdybym padł ofiarą morderstwa proszę nie wykonywać jej na moim zabójcy"

Czy to nie genialne w swojej prostocie?


__________________________________________________
12.04.2009 16:02

Użytkownik jest offline Andrzej Pilipiuk
Szeregowy
Służba Zasadnicza

Liczba postów: 615
Twardziel
Cytat
Grupa dominująca nie ma powodu dla ustępowania innym, bo są mniej liczni. .


tylko to nie demokracja tylko dyktatura większości.

tak źle i tak nie dobrze.

DLATEGO JESTEM MONARCHISTĄ.



__________________________________________________
12.04.2009 17:05

Użytkownik jest offline jefersik
Szeregowy
Służba Zasadnicza

Założyciel tematu

Liczba postów: 36
Żółtodziób
Cytat
Cytat użytkownika: Andrzej Pilipiuk
Korwin-Mikke wymyślił jak pogodzić zwolenników i przeciwników kary śmierci.

Każdy przeciwnik KS składałby oświadczenie: "Jestem przeciwnikiem kary śmierci. W razie gdybym padł ofiarą morderstwa proszę nie wykonywać jej na moim zabójcy"

Czy to nie genialne w swojej prostocie?



Korwin jest ciekawym publicysta, ale politykiem to raczej marnym - Bardzo łatwo dał sie sprowokować działaczom SLD publicznie i obraz korwina jako człowieka, który gardzi niepełnosprawnymi bardzo mocno sie utrwalił w świadomości opinii publicznej.

Na poważnie - Stanisaław Michalkiewicz w książce - Dobry"Zły" Liberalizm - polemizuje na poważnie z przeciwnikami kary śmierci. Kilka lat temu brał udział w debacie na wydziale prawa umcs na temat kary smierci. Gdy zapytał działacza organizacji praw człowieka - czy potępia wyroki kary śmierci w norynberdze na zbrodniach hitlerowskich. I ów "obrońca P. człowieków stwierdził, że nie poitępia tych wyroków kary śmierci, ale obecnie jest przeciw. Relatywizm jak sie patrzy.




__________________________________________________
zawód; oszołom
narodowość; antykomunista
przekonania; libertariańskie
kraj pochodzenia; Wielkie Księstwo Litewskie
Skocz do:
Początek 1 2 3 Dalej Koniec  
Forum
 Pion Literatury > Andrzej Pilipiuk - o książkach Wieszcza
        Andrzej Pilipiuk - analiza twórczości