Ten serwis używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz terminal może działać lepiej. Chcesz wiedzieć więcej?
Valkiria Network | V-Game | Gry komputerowe | Ogniem i Mieczem | Gry fabularne | Dzikie Pola | Neuroshima | Świat Mroku | Warhammer
Film | Star Wars | Literatura | Andrzej Pilipiuk | Jacek Komuda | Zmierzch | Komiks | Planszówki | Karcianki | Wędrowycz | Bitewniaki | II wojna światowa
Empik.com
Valkiria - Polub nas na Fejsie
  
Witaj, Rekrucie! Witamy serdecznie na naszym forum. Musisz się zarejestrować, by móc korzystać z forum. Jeżeli jesteś już zarejestrowany biegnij się zameldować!
Pseudonim Zapisz login
Hasło
   
Forum
 Pion Gier Fabularnych > Forum ogólne
        Ci ktorzy rządzą...
Ci ktorzy rządzą...
Autor Post
18.06.2005 10:05

Użytkownik jest offline JaXa
Szeregowy
Służba Zasadnicza


Liczba postów: 31
Bimbrownik
... czyli wszystko o szlachcie

Szalchta trzyma wladze w Cesarstwie... Szlachta trzyma lwią część armii i floty.. Ale czy waszym zdaniem jej konflikty wewnetrzne i miedzyrodowe nie czynia z niej slabej ofiary dla wrogow zewnetrznych...
A może szalchta jest silna jak nigdy wczesniej... I sklonna do narzucenia swojej woli pozostalym frakcjom Trójnoga Władzy ??

Jakie sa wasze ulubione rody...
Co sądzicie o ich kulturze i obyczajowosci...
A może macie jakieś pytania ktore zawsze baliscie sie zadać...


__________________________________________________
Krzysztof \"JaXa Rudek

komandor K-33 Gasnące Słońca
Redaktor \"Cesarskiego Kuriera\"
Proud Member of GGFF Council
18.06.2005 11:16

Użytkownik jest offline Inkwizytor
Kontradmirał
Służba Zasadnicza


Liczba postów: 91
Kłusownik
Szlachta rulezuje. Cesarz jej nie tknie - wszak stołek jeszcze świeżutki. Kościół może sobie pomachać kropidłem. Ej sorry - no kto ruszy takiego wielkiego księcia? Za dużo układzików i wzajemnych zależności. Jeżeli się to zmieni, to tylko dzięki WIELKIEJ wojnie...


__________________________________________________
18.06.2005 14:13

Użytkownik jest offline JaXa
Szeregowy
Służba Zasadnicza


Założyciel tematu

Liczba postów: 31
Bimbrownik
Cesarz jest za krotki...
Ale cesarz jest silny sila swoich sojusznikow a ta rosnie...

Czy kościol jest w stanie ruszyc wielkiego ksiecia... nie bez poparcia lokalnego arcybiskupa, metropolity a najlepiej arcyksiecia...

Ekskomuniki nie sa takie grozne... Pamietajmy ze ród LiHalan za swych dobrych... zdeprawowanych czasów przez ponad 300 lat zył pod ekskomuniką ( co nie zmienialo tego ze byl sojusznikiem politycznym Kosciola...

Pozycja niektorych Wielkich Książąt jest zachwiana i mozliwa do ruszenia... Ale nie bez wsparcia z zewnatrz i obecnosci silnego kandydata na stolek

<Małe Wyjaśnienie>

Wprowadzilismy z Drake (i kilku MG z tego co wiemy podjelo ten pomysl) instytucje Wielkiego Księcia i Arcyksiecia)

Wielki Książe zarządza cala planeta, jest najwyzszym seniorem szlachty na danej planecie (o roznych, zaleznych od planety perogatywach)

Arcyksiąże to suweren rodu o wladzy niemalze krolewskiej, senior calej szalchty swgo rodu (w teorii)

Obie funkcje nie sa dziedziczne (w teorii) i sprawuje je najpoteżniejszych magnat planety/rodu. W praktyce na wielu planetach tytuly wielkoksiążęce sa dzierżone od wieków.
Obszerniejszy tekst o Wielkich Książetach i Arcyksiążętach już wkrótce w kolejnym i mam nadzieje mniej prowokacyjnym tekscie o tytulomanii szalcheckiej


__________________________________________________
Krzysztof \"JaXa Rudek

komandor K-33 Gasnące Słońca
Redaktor \"Cesarskiego Kuriera\"
Proud Member of GGFF Council
Skocz do:
 
Forum
 Pion Gier Fabularnych > Forum ogólne
        Ci ktorzy rządzą...