Valkiria Network | V-Game | Gry komputerowe | Ogniem i Mieczem | Gry fabularne | Dzikie Pola | Neuroshima | Świat Mroku | Warhammer
Film | Star Wars | Literatura | Andrzej Pilipiuk | Jacek Komuda | Zmierzch | Komiks | Planszówki | Karcianki | Wędrowycz | Bitewniaki | II wojna światowa
GOG.com
Valkiria - Polub nas na Fejsie
  
Witaj, Rekrucie! Witamy serdecznie na naszym forum. Musisz się zarejestrować, by móc korzystać z forum. Jeżeli jesteś już zarejestrowany biegnij się zameldować!
Pseudonim Zapisz login
Hasło
   
Forum
 Pion Historyczny > II Wojna Światowa
        Kot czy pies, czyli o Polsce w środku piekła.
Początek 1 2 Dalej Koniec
Kot czy pies, czyli o Polsce w środku piekła.
Autor Post
07.11.2007 21:41

Użytkownik jest offline the_marxist
Szeregowy
Służba Zasadnicza


Liczba postów: 70
Oferma batalionowa
Chieliśmy utrzymywać dobre relacje z naszymi obydwoma sąsiadami(tj. Niemcami i ZSRR). Jak widać ta polityka nie przyniosła nam korzyści, bo to nie podobało się jednej jak i drugiej stronie. Hitler proponował nam(sic!) dobrowolne przystąpienie do antykominternu, ZSRR zdeklarowanie się jako przeciwnicy faszyzmu.



Czy wybranie którejkolwiek z tych opcji mogłoby nam jakoś pomóc, patrząc z perspektywy wojny i okresu powojennego?



Zapraszam i pozdrawiam:)


__________________________________________________
Zgubiłem cały swój dorobek... 170 postów, może to i niewiele, ale rzewnie płaczę... :P
09.11.2007 12:55

Użytkownik jest offline dark kaczuszka
Komandor
Służba Zasadnicza


Liczba postów: 1738
Weteran
Nie wiem.... To za duże gdybanie. Hitler i Stalin byli nieobliczalni. Mówienie w tym przypadku "że było by tak czy tak" można się jedynie DOMYŚLAĆ co by MOGŁO być.
Znając ciebie masz jakąś wizje. Podzielisz sie?


__________________________________________________
15.11.2007 17:42

Użytkownik jest offline the_marxist
Szeregowy
Służba Zasadnicza


Założyciel tematu

Liczba postów: 70
Oferma batalionowa
hmmmm... jakiś fan wojskowości by nam mógł pomóc, bo to o siłę chodzi- czy łatwiej byłoby nam walczyć razem z Niemcami przeciwko ZSRR i przeciwko niemu się bronić czy na odwrót.


Ale pod względem gospodarczym jak najbardziej z Niemcami, wprowadzili by nam swoisty gospodarczy ordung jak u nich... hmmm... nawet jak się tak zastanowić, to z Niemcami po I wojnie<gdyby nie oczywiście sytuacja wewnętrzna Niemiec-ach ten Wersal;/ i Polski-te wieczne nastroje antyniemieckie> to moglibyśmy całkiem całkiem dobrze "się bawić"...


__________________________________________________
Zgubiłem cały swój dorobek... 170 postów, może to i niewiele, ale rzewnie płaczę... :P
16.11.2007 11:59

Użytkownik jest offline Armand de Morangias
Komandor
Rezerwa


Liczba postów: 3974
Stara Gwardia
Przymierze z Niemcami nie opłaciłoby się nam w żaden sposób, ponieważ Rzesza była w tym okresie uzależniona od pomocy ZSRR. Tam budowały się niemieckie czołgi, tam szkolili się niemieccy oficerowie. Gdyby Polska sprzymierzyła się z Niemcami, Stalin wykorzystałby ten pretekst do odcięcia pomocy dla Rzeszy, a następie bez trudu przejechał się po dwóch słabych krajach. Na zachodzie nikt by tego nie potępił, bo przecież to klasyczny atak uprzedzający.

Aby zrozumieć sytuację polityczną w tamtym okresie, trzeba przyjąć do wiadomości fakt, że druga wojna światowa była przede wszystkim dziełem i pomysłem Stalina, który potrzebował dobrego pretekstu, by rozjechać całą Europę czołgami.


__________________________________________________
Not every Abyssal game needs to be a blood-soaked adventure of decadence, brutality and treachery, but it's certainly an option.
16.11.2007 19:08

Użytkownik jest offline the_marxist
Szeregowy
Służba Zasadnicza


Założyciel tematu

Liczba postów: 70
Oferma batalionowa
No, ale po pewnym czasie już Niemcy były silne, tworzyły sobie pakty antykominternowskie czy inne szturchańce wobec ZSRR, więc już były silne... a Hitler<oczywiście ustami pana Joachima> proponował nam przystąpienie do tego paktu... tak mi się wydaje...


__________________________________________________
Zgubiłem cały swój dorobek... 170 postów, może to i niewiele, ale rzewnie płaczę... :P
18.11.2007 13:31

Użytkownik jest offline Armand de Morangias
Komandor
Rezerwa


Liczba postów: 3974
Stara Gwardia
Takie były te pakty antykominternowskie i taki był Hitler samodzielny, że jeszcze w dniu inicjacji planu Barbarossa trwała wymiana gospodarczo-wojskowa między Rzeszą a Sojuzem (jeśli dobrze pamiętam, zdążył tego dnia wyjechać w kierunku Niemiec jakiś pociąg z zaopatrzeniem). Gdyby nie sowiecka pomoc, Niemcy nie dałyby rady nawet Polsce, ba! w ogóle nie mogłyby myśleć o wojnie.

Wszystko, co wydarzyło się w polityce zagranicznej przed wybuchem drugiej wojny, było mydleniem oczu. Niezależnie od naszych poczynań, byliśmy ugotowani. Jedyne, co można było zrobić, to skuteczniej przygotować się do nadchodzącej wojny.


__________________________________________________
Not every Abyssal game needs to be a blood-soaked adventure of decadence, brutality and treachery, but it's certainly an option.
19.11.2007 20:42

Użytkownik jest offline the_marxist
Szeregowy
Służba Zasadnicza


Założyciel tematu

Liczba postów: 70
Oferma batalionowa
to dlaczego nas zaprosił do tego paktu antykominternowskiego?



__________________________________________________
Zgubiłem cały swój dorobek... 170 postów, może to i niewiele, ale rzewnie płaczę... :P
19.11.2007 22:36

Użytkownik jest offline Armand de Morangias
Komandor
Rezerwa


Liczba postów: 3974
Stara Gwardia
Mydlenie oczu? Możliwość przekonywania świata, że wcale wojny z Polską nie chciał? Wola towarzysza Stalina, by zebrać wszystkie przyszłe zdobycze pod jednym sztandarem? Kto wie.


__________________________________________________
Not every Abyssal game needs to be a blood-soaked adventure of decadence, brutality and treachery, but it's certainly an option.
20.11.2007 15:48

Użytkownik jest offline the_marxist
Szeregowy
Służba Zasadnicza


Założyciel tematu

Liczba postów: 70
Oferma batalionowa
wola Stalina? nie rozumiem...;/


__________________________________________________
Zgubiłem cały swój dorobek... 170 postów, może to i niewiele, ale rzewnie płaczę... :P
21.11.2007 21:31

Użytkownik jest offline Felix Steiner
Szeregowy
Służba Zasadnicza

Liczba postów: 58
Oferma batalionowa
Zgadzam się z Armandem w tym że Polska w Pakcie była mirażem dla zmylenia wszystkich, a głównie nas i zachodnie demokracje. Co do tych niemiecko-radzieckich kontaktów handlowych - Niemcy nie byli uzależnieni od gospodarki radzieckiej w większym stopniu niż od gospoadarki brytyjskiej, zresztą co dziwnego w tym, że Hitler zarabiał i to bardzo dobrze na umowach ze Stalinem. Tu już prędzej powinno się stalinowi wyciągnąć głupotę jaką zrobił, że pompował tyle pieniędzy w niemiecki handel i rozwój armii, wiedząc, że wspiera swojego przyszłego wroga.


__________________________________________________
Kto za młodu nie był socjalistą ten na starość jest łajdakiem - Otto von Bismarck
22.11.2007 10:05

Użytkownik jest offline Armand de Morangias
Komandor
Rezerwa


Liczba postów: 3974
Stara Gwardia
Gospodarczo Niemcy nie były szczególnie zależne od Rosji, ale militarnie już tak - za Bugiem powstała praktycznie cała ta wojenna machina, która później tak sprawnie rozjechała Europę. Gdyby nie pomoc Sojuzu, Hitler nie mógłby ominąć postanowień Traktatu Wersalskiego i zgromadzić sił pozwalających napaść na Polskę (nie mówię o reszcie Europy, do tego jeszcze przez jakiś czas Hitler nie był zdolny).

Stalin nie popełnił błędu wspierając Hitlera - od samego początku planował odzyskać wszystko, co w Niemcy zainwestował. Pomylił się tylko w kalkulacjach - pozwolił, by Hitler uderzył pierwszy.


__________________________________________________
Not every Abyssal game needs to be a blood-soaked adventure of decadence, brutality and treachery, but it's certainly an option.
22.11.2007 17:19

Użytkownik jest offline the_marxist
Szeregowy
Służba Zasadnicza


Założyciel tematu

Liczba postów: 70
Oferma batalionowa
Co uparcie w swojej książce "Dzień M" udowadnia nam Wiktor Suworow... :P


__________________________________________________
Zgubiłem cały swój dorobek... 170 postów, może to i niewiele, ale rzewnie płaczę... :P
24.11.2007 19:47

Użytkownik jest offline IS 122
Szeregowy
Służba Zasadnicza


Liczba postów: 52
Oferma batalionowa
To dlaczego Hitler zaatakował ZSRR jeśli to byli jego tacy wielcy przyjaciele.Mógł się skupić bardziej np. na Angli a nie bezsensownie (z mego punktu widzenia) atakować gigantyczne państwo. Chyba mogli się domyślić, że jeśli atakują wielkie państwo to walka z nim też będzie długa. Hitler mógł dalej budować se w ZSRR armie a samemu skoncentrować się na zachodzie. Nie rozumiem tego


__________________________________________________
"Każda kucharka powinna nauczyć się rządzić państwem."

Włodzimierz Iljicz Lenin
24.11.2007 20:17

Użytkownik jest offline proteo
Szeregowy
Służba Zasadnicza


Liczba postów: 42
Żółtodziób
Witam wszystkich :)
Spotkałem się z taką tezą która mówi, że Hitler na podstawie informacji wywiadu przejrzał niecne plany Stalina wobec Rzeszy. Być może to skłoniło Hitlera do uderzenia w nieprzygotowanych do obrony Sowietów. Upatrywał w tym szansy. Bo tak naprawdę nie miał chyba wyboru. Gdyby zwlekał z zaatakowaniem ZSRR prędzej czy później Stalin przygotowany do ataku ruszyłby na III Rzeszę.


__________________________________________________
Te widoki nienormalne dla nas przecież są normalne ...
27.11.2007 18:07

Użytkownik jest offline the_marxist
Szeregowy
Służba Zasadnicza


Założyciel tematu

Liczba postów: 70
Oferma batalionowa
a zeteserer to taki kolos na glinianych nóżkach... zresztą zawsze taki był, tylko wtedy mniej wydobywał ropy i nie miał broni atomowej.


No o to chodzi, że to nie byli tacy przyjaciele...


__________________________________________________
Zgubiłem cały swój dorobek... 170 postów, może to i niewiele, ale rzewnie płaczę... :P
Skocz do:
Początek 1 2 Dalej Koniec  
Forum
 Pion Historyczny > II Wojna Światowa
        Kot czy pies, czyli o Polsce w środku piekła.