Valkiria Network | V-Game | Gry komputerowe | Ogniem i Mieczem | Gry fabularne | Dzikie Pola | Neuroshima | Świat Mroku | Warhammer
Film | Star Wars | Literatura | Andrzej Pilipiuk | Jacek Komuda | Zmierzch | Komiks | Planszówki | Karcianki | Wędrowycz | Bitewniaki | II wojna światowa
Empik.com
Valkiria - Polub nas na Fejsie
  
Witaj, Rekrucie! Witamy serdecznie na naszym forum. Musisz się zarejestrować, by móc korzystać z forum. Jeżeli jesteś już zarejestrowany biegnij się zameldować!
Pseudonim Zapisz login
Hasło
   
Forum
 Pion Gier Fabularnych > Systemy Autorskie
        Jak to zrobiliście - część 1
Jak to zrobiliście - część 1
Autor Post
23.05.2005 14:32

Użytkownik jest offline gumovy_qrczak
Szeregowy
Służba Zasadnicza


Liczba postów: 8
Kot
Moja propozycja
Systemy autorskie wymagają rozwiązania wielu kwestji. Im lepiej, bardziej szczegółowo i orginalnie się to zrobi tym więcej zyska system. Dlatego myślę, że ten temat, a właściwie cykl tematów przyda się ludziskom przy tworzeniu lub dopracowywaniu systemów. Nie zalecam opisywania tu podstaw, bo się wszystkim znudzi, dlatego proponuję zacząć mocno.

Zatem część pierwsza dedykowana systemom fantasy:

'Jak to zrobiliście - magia'

Opiszcie jak w Waszych systemach powstała magia na świecie, na jakich zasadach się nią włada i jakie wprowadziliście ograniczenia, żeby jeden gracz nie rozniósł całej armii :P






__________________________________________________
Tu straż pozarna. Zgłoszenie zostanie rozpatrzone w ciągu 7 dni roboczych. BEEP
___________
www.gq.xt.pl
23.05.2005 14:57

Użytkownik jest offline gumovy_qrczak
Szeregowy
Służba Zasadnicza


Założyciel tematu

Liczba postów: 8
Kot
By nie być gołosłownym...
parę detali z mojego systemu.

Zarys historii
Początkowo cała energia magiczna wypełniała przestrzeń ponad atmosferą planety. Przestrzeń tą kontrolowała pewna Istota (nie udało się zbadać jej natury ani pochodzenia), która postanowiła podzielić się swoją mocą z rasami rozumnymi. Powstała grupa wybrańców, którzy nauczyli się pochłaniać energię magiczną i nią dysponować. Ludzie okazali się jednak zbyt zachłanni i opracowali sposób, by przejąć kontrolę nad całą magią Istoty. Pomijam wszelkie szczegóły polityczne itp. Istotę uwięziono w bryle kryształu, nadano mu ciemny kolor i rozbito na kilka kawałków. Wszystkich magów, którzy przeciw temu protestowali wypaczono tak, że stali się okrutni i przestali racjonalnie patrzeć na śiwat. Jednak nadal dążyli oni do połączenia kawałków kamienia i ponownego naładowania go energią w stopniu potrzebnym Istocie do uwolnienia się. Dlatego stowarzyszenie magów przedstawiło ich jako złych i zaczęło zwalczać.
Stworzono też blokadę uniemożliwiającą czerpanie energii z swety dookoła globu, przez co niebo z perłowego zmieniło kolor na błękitny. Od tej pory magią mogli władać tylko potomkowie i potomkinie pierwotnych magów, gdyż magia okazała się dziedziczna. Z każdym pokoleniem jednak moc była coraz mniejsza.

Reguły dot. magii
W moim systemie nie ma czegoś takiego jak mana. Energia zgromadzona w postaci po prostu jest i umiejętność posługiwania się magią polega na kontrolowanym uwalnianiu jej, co niestety ma destrukcyjny wpływ na organizm. Okazuje się więc, że rzucenie czterech kul ognistych pod rząd osłabia organizm na tyle, że mag traci przytomność niemal jak z wykrwawienia.
By wzmocnić działanie magicznej energii używa się różdżek z szlifowanymi kamieniami szlachetnymi (szkło nie jest znane), których zadaniem jest skupienie uwolnionej wiązki energii tak, by mniejsza jej część uległa niekontrolowanemu rozproszeniu. Dodatkowo kamienie te nasyca się energią, która opuszcza je powoli wraz z przepłuwającą przez nie energią skierowaną przez maga.
Wielokrotne rzucenie nawet słabego czaru może wywołać skutek podobny do regularnego używania antybiotyków - organizm się przyzwyczai i uwolnienie energii w ten sposób będzie niemożliwe, więc traci się na dość długo zdolność rzucania tego czaru i jemu pokrewnych.

Tak to w skrócie wygląda. Chętnie odpowiem na bardziej szczegółowe pytania i chętnie poznam Wasze dzieła dotyczące sztuki magicznej ;)

apeluję jednocześnie o nie wrzucanie tu samych czarów, bo na to założymy sobie nowy temat



__________________________________________________
Tu straż pozarna. Zgłoszenie zostanie rozpatrzone w ciągu 7 dni roboczych. BEEP
___________
www.gq.xt.pl
28.05.2005 10:23

Użytkownik jest offline Brainer
Szeregowy
Służba Zasadnicza


Liczba postów: 94
Oferma batalionowa
Bardzo niezły pomysł, ale ja już przestałem wykorzystywać magię w systemach autorskich (moich) wolę historyczne. Jak coś znajdę ze starych moich systemów o magii, to prześlę Ci to mailem, może CI coś pomoże :D


__________________________________________________
Shit happens!!
28.05.2005 18:33

Użytkownik jest offline gumovy_qrczak
Szeregowy
Służba Zasadnicza


Założyciel tematu

Liczba postów: 8
Kot
Niezupelnie...
Do Brainera:

Nie doczytałeś :) Nie chodzi o mnie, tylko o ludzi, którzy są w fazie tworzenia. Mojemu systemowi brakuje tylko wołu roboczego, który by to wszystko spisał :D

Ale Mimo wszystko dobrze, że coś wrzucisz. Za parę dni będą kolejne części tematu i tam się pojawi też coś, co sam robisz.


__________________________________________________
Tu straż pozarna. Zgłoszenie zostanie rozpatrzone w ciągu 7 dni roboczych. BEEP
___________
www.gq.xt.pl
06.06.2005 16:12

Użytkownik jest offline Hier
Szeregowy
Służba Zasadnicza


Liczba postów: 70
Oferma batalionowa
Też nie mam wołu roboczego a o magii w moim systemie jeszcze nie myslałem. Jednak bardzo podoba mi się twój pomysł zrezygnowania z many. Wymyślę coś podobnego żeby magowie nie nosili przy sobie niebieskich buteleczek z maną :D.


__________________________________________________
And once again the day is saved. http://www.grigorijskylark.blog.onet.pl
19.06.2005 19:59

Użytkownik jest offline Xin1
Szeregowy
Służba Zasadnicza

Liczba postów: 71
Oferma batalionowa
...
W moim systemie magię się je z...

Wszystko jest podzielone na dziedziny: Telepatia, demonologia i inne takie tam.
Nauczenie się więcej niż dwóch dziedzin jest prawie niemożliwe, a opanowanie mistrzowsko jednej, jest jeszcze bardziej niemożliwe.

Trochę mechaniki:

Cały system jest oparty na D100. Przy magii to wygląda tak:
Każdy czar ma jakiś tam stopień trudności, który się odejmuje od 100. Tyle trzeba wyrzucić (lub mniej) na k100, przy czym wyniki od 01-05 zawsze się udają.


__________________________________________________
Przemysław 'Xin1' Stodolny - Member of Inner Conclave.
19.06.2005 23:10

Użytkownik jest offline Craven
Admirał
Wydział Operacyjny


Liczba postów: 627
Twardziel
Daaaawno temu, jak jeszcze nie wiedziałem co to Fandom i graliśmy sobie w zamkniętej grupce, zrobiłem autorkę fantasy. W niej to system magii był oparty na żywiołach, ale było ich okrutnie dużo, bodaj 11.
Każdy mag wybierał sobie dwa, na którymśtam wyższym poziomie wybierał trzeci. Czary były niby zdeterminowane, ale można było je łączyć ze sobą - czyli mag ognia i wody mógł znając kulę ognia i formy lodowe zrobić pocisk lodowy, albo znając krąg ognia i zamrażanie, postawić wokół siebie lodowy mur.

Ogólnie jak na to patrzę teraz to z jednej strony to zabawne a z drugiej łezka się kręci w oku i aż by się grać chciało.


A w SCRPG również będą moce psioniczne (odpowiedniki czarów), ale z dużym wskazaniem na to by swobodnie je modyfikować i wymyślać w porozumieniu z MG.


__________________________________________________

Mateusz "Craven" Wielgosz
Admirał w stanie spoczynku
"Protoss wariors aren't made great, they are born great."
06.07.2005 11:09

Użytkownik jest offline Thronaar
Szeregowy
Służba Zasadnicza

thronaar.jpg

Liczba postów: 4
Kot
Magia w Naznaczonych
Magia jest to zdolność, możliwość czy też zjawisko, którego pochodzenie nie jest z tego świata i narusza ono rzeczywistość z tego wymiaru. Dzięki magii można zniszczyć rzeczy nie używając fizycznej siły, tworzyć przedmioty o niezwykłych i potężnych właściwościach, poznać więcej niż można zaobserwować swymi zmysłami.
Powszechnie uważa się, że pochodzenie magii, która jest wykorzystywana na kontynencie, znajduje się w innym wymiarze, który zwanym jest obszarem astralnym. Każda świadomość jest w pewien sposób z nim związana, ale żeby można było mówić o magii ta więź musi być dużo większa. Takie połączenie daje rytuał przejścia, po którym osoba która go doświadczyła zyskuje pewne nienaturalne lub nadnaturalne zdolności. Staje się ona dodatkowo nexusem pomiędzy wymiarami. Niektóre z tych osób posiadają tylko zdolność do zmiany siebie, inni potrafią wywierać wpływ na inne osoby (szczególnie te, które też są mocno połączone z tamtym wymiarem), a jeszcze inni posiadają zdolność do naginania rzeczywistości dookoła nich. Naginania, bo natura nie toleruje nienaturalnych zmian w niej, dlatego każda nienaturalna rzecz wywołana magią jest nietrwała.
Wydaje się, że magia w takiej postaci jest dobrodziejstwem, bożym darem, ale tak nie jest, nic co narusza rzeczywistość nie może nie wywierać negatywnych czynników w tym wymiarze. Aby zminimalizować negatywne wpływy powstałe podczas używania mocy należy całkowicie kontrolować swoje poczynania, w przeciwnym razie siła którą się przywołało obraca się przeciwko wzywającemu.
Istnieje jeszcze jeden rodzaj oddziaływań, który często nazywa się Magią. Jest to wzajemne oddziaływanie na siebie aur różnych stworzeń i przedmiotów. Dzięki temu osoby o silnym umyśle i dużej aurze mogą naginać do swojej woli inne umysły, których aura styka się z ich własną. Przedmioty też posiadają swą aurę, ale wpływanie na nią nie zmienia w żaden sposób ich właściwości. Jedyne co można zrobić z przedmiotem za pomocą aury to zmienić aurę wytwarzaną przez przedmiot, aby oddziaływała ona na inne stworzenia żywe. Oddziaływanie rzeczy martwych poprzez aurę jest jednak minimalna i zależy od wielkości przedmiotu, dlatego aby operacja zmiany aury dała jakieś rezultaty to trzeba zmieniać aury przedmiotów dużych jak budynki. Aura rzeczy martwych jest jednak stała, dlatego wszelkie zmiany w niej poczynione stopniowo zanikają, ale tempo powracania do normalnego stanu jest dużo dłuższy od czasu rozkładu zaklęć magicznych.

------

Mag w tym systemie nie jest wielkim niezniszczalnym. Jego moc jest mocno ograniczona. Dopiero gdy znajdzie specjalne miejsce, gdzie bariera między wymiarami jest słapsza, tam może pokierować strumieniem mocy magicznej i tylko tam jest tak potężny jak w innych światach.


__________________________________________________
Nic nie zostanie zapomniane,
Nic nie zostanie wybaczone.
06.07.2005 13:53

Użytkownik jest offline Xin1
Szeregowy
Służba Zasadnicza

Liczba postów: 71
Oferma batalionowa
Trochę WoD-em mi to pachnie ;-)


__________________________________________________
Przemysław 'Xin1' Stodolny - Member of Inner Conclave.
08.07.2005 09:25

Użytkownik jest offline gumovy_qrczak
Szeregowy
Służba Zasadnicza


Założyciel tematu

Liczba postów: 8
Kot
hmm... ciekawe
Brzmi ciekawie, ale jak to wygląda w praktyce? Co taki 'mag' musi robić, żeby działało? jak się uczy? Udało ci się to jakoś 'zmechanizować'?

Gracze mogą mieć żal, że to MG decyduje w całości czy im się uda i w jakim stopniu.


__________________________________________________
Tu straż pozarna. Zgłoszenie zostanie rozpatrzone w ciągu 7 dni roboczych. BEEP
___________
www.gq.xt.pl
08.07.2005 21:57

Użytkownik jest offline Thronaar
Szeregowy
Służba Zasadnicza

thronaar.jpg

Liczba postów: 4
Kot
Robić nie musi dużo, aby rzucić zaklęcie wystarczy, że posiada w sobie zmagazynowaną moc i jakoś sensownie ją uformuje (wystarczy koncentracja). Od strony mechaniki to wykorzystuję Q10. Narazie mało z tego spisane, wszystko w kwestii MG. A magię wykorzystuje większość mieszkańców świata, lecz niektórzy tylko jeden aspekt mocy np. żywioły:

Manifestacja lekkości powietrza

Naznaczone darem powietrza osoby potrafią zmniejszyć swą wagę. Dzięki temu elfy pozostawiają mniejsze ślady, rzadziej uruchomiają pułapki oraz mogą wykonać dłuższe skoki.

20 – skaczesz dwukrotnie dalej, pozostawiasz dwukrotnie płytsze ślady.
30 – skaczesz trzykrotnie dalej, możesz chodzić po śniegu.

Manifestacja twardy jak skała

Krasnoludy znane są ze swojej wytrzymałości, tak potrzebnej w twardych warunkach górskich bitew. Może być ona jeszcze bardziej zwiększana dzięki mocy którą posiadają. Niektórzy podobno potrafią dzięki temu parować ataki mieczy własnym ciałem.

10 – siła ziemi [ +1 do Wytrzymałości ]
20 – siła żelaza [ +2 do Wytrzymałości ]
30 – siła skały [ +3 do Wytrzymałości ]

Manifestacja ognistego pocisku

Naznaczony może swą moc przenieść do twardego przedmiotu który dotyka. Przedmiot staje się wtedy wybuchowy po kontakcie z ogniem. Mocniejsze naładowanie sprawia, że nawet uderzenie w coś twardego spowoduje eksplozję. Moc działa tylko na przedmioty które się palą, najlepiej sprawdza się węgiel. Magia w przedmiocie szybko uchodzi, co sprawia, że przedmiot traci swe nowe właściwości.

10 – małe naładowanie [ obrażenia 1z0 ]
20 – średnie naładowanie [ obrażenia 2z1 ]


lub dar bestii:

Aspekt orlego wzroku

Te wykorzystanie daru potrafią głównie związani z ptakami drapieżnymi takimi jak orły lub sowy. Pozwala na dostrzeganie najmniejszych szczegółów lub widzenie na kilometry. Ludzie w większości i tak wykorzystują głównie zmysł wzroku, więc rzadko występuje zamroczenie, lecz można niekiedy nie dostrzec bliskiego niebezpieczeństwa gdy patrzy się parę kilometrów dalej.

10 – ptasi wzrok, potrafisz rozpoznać osobę z kilkuset metrów.
20 – orli wzrok, potrafisz dostrzec zająca z paru kilometrów.
30 – sowi wzrok, potrafisz dostrzec mysz w stogu siana patrząc z pobliskiej góry.

itd.


Mag może korzystać ze wszystkich aspektów i żywiołów, lecz nie potrafi wpływać na swoje ciało. Tutaj gorzej z mechaniką, ale czar będzie dzielił się na formę i efekt, a zależnie co z tego połączenia wyjdzie będzie ustalało się trudność. (plany na dzień dzisiejszy.

Co do buntowania się, to niektórzy zawsze się buntują (nawet gdy jest się super obiektywny), a inni nic nie mówią. W drużynie mam takich i takich. :]


__________________________________________________
Nic nie zostanie zapomniane,
Nic nie zostanie wybaczone.
19.04.2007 14:35

Użytkownik jest offline Nimsarn
Szeregowy
Służba Zasadnicza


Liczba postów: 29
Żółtodziób
Ahoj tam!
Jam ci wędrowny świątformowy, znany tu i ówdzie, którego jak magnes (mam nadzieję, że się nie obrazi ;]) przyciągają wszelkie rafy z dopiskiem "autorskie".
Dziś, tak właśnie dziś! Postanowiłem rozbić się na waszej rafie, tak że spodziewajcie się srogiego swędzenia !

A teraz, gdy formalności stało się zadość...

Bardzo fajny temat, taki ynteligentny i w ogóle, coś dla inteligenciuchów, mniam.

U mnie na Ścieżce magia wzięła się z kontaktu z inną sferą, światem, wymiarem, w jednym, kiedy to mieszańcy wjednym odkryli, że w rzeczywistość dla nich stała się plastyczna.
Choć jeszcze tego nie wiedząc podrzucili tam owieczkę, całkiem czarną, tak zapakowaną, co się zwała Lwem.
Od momentu kontaktu mieszkańcy "rzeczywistości" mogli już dowoli prosić o ingerencję wjednych (kurcze podoba mi się ta nazwa) w swoje sprawy.
Niektórzy wjedni sami zeszli do rzeczywistości, a inni nie, wedle woli swej.
I było git. Do momentu, w którym wjedni pozostali u siebie przestraszyli się buszującej na niwie rzeczywistości owieczki i przestali rozmawiać z jej mieszkańcami, ale wciąż odpowiadają na prośby - wiem to złe, ale takie przyjemne...

Teraz magią można wszystko, no prawie.
Ale tylko w granicach dawniej ustalonych. Chyba, że się rozmawiało z owieczką lub z zeszłymi (wjednymi co zechcieli zejść do rzeczywistości).

Dodatkowo rzeczywistość miała swoich Panów i Panie. Oni, to nie polubili i nie lubią dalej, magii wjednych, bo muszą jej słuchać.

Ot i konflikt gotowy.



__________________________________________________
Skocz do:
 
Forum
 Pion Gier Fabularnych > Systemy Autorskie
        Jak to zrobiliście - część 1